Wiecie co? Ja protestuję!!
Jeżdżę, chodzę na spacerki, dowożę smakołyki a i tak wszystkie psy chcą tylko do [B]agamiki[/B]
Dzisiaj o mało co a kilka razy bym się nie wyrąbała na śniegu, bo Liza robiła kilka kroków do przodu i zaraz wracała, bo za nami szła[B] agamika[/B] z Korcią. Czy o jest sprawiedliwe? :-( ;)