-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
Nutusiu, trzymam kciuki za zdrowie Maszy. Na pocieszenie Ci powiem, ze miałam u siebie na dt 2 szczeniaczki z tragicznych warunków ze schronista w N.Targu. Była bardzo żywa i wesoła sunieczka z genetyczną wadą łapek i osowiały, chudzieńki piesek. Po dwóch dniach okazało się, że sunia miała parwo. Mimo kroplówek i walki nie udało się jej uratować. Byłam pewna, że piesek,który już w schronisku siedział razem z tą sunieczką w tej samej klatce (nota bene było tych szczeniakówwięcej w małej klatce dla królików, z zamarzniętą woda w miseczce :-( ) też ne wygra z tą okropną chorobą. A stało się inaczej. Dziś jest zdrowym, radosnym i mocnym młodym psiakiem. Oby Masza okazała się odporna :-)
-
Pyszczolinka ma ds pod Częstochową:) powodzenia mała!
AMIGA replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
I ja jestem na zaproszenie. Najbardziej mi szkoda takich starszych piesków, ale finansowo teraz nie za bardzo moge pomóc. Kurcze, tyle tyk potrzebujcych psiakow :-( -
[quote name='Nutusia']Robi szybko i dużo, bo z bazarkami różnie bywa, niestety - sama wiesz, Amigo;) [/QUOTE] Właśnie wiem, dlatego nie chciałam wykupywac ogłoszeń na tym właśne bazarku, który wyszukała Ania-tygrysiczka bo ja tam dość długo czekałam na ogłoszenia "moich" szczylków. Ale ja jestem dość ciemna jak chodzi o wyszukiwanie czegoś w wyszukiwarce, dlatego prosilam o wyszukanie gdzie można zamówić ogłoszenia
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
AMIGA replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Czyta się to jak horror!!!! -
[quote name='Nutusia']Jakieś wieści z domków naszych Japończyków?... ;) A przy okazji pozwolę sobie zaprosić na wątek mojej nowej "lokatorki" :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217525-Masza-za-serce-i-dom-odda-ca%C5%82%C4%85-siebie?p=17976574#top[/url][/QUOTE] Japończyki rozrabiają na całego w nowych domach. Jeszcze niestety siusiają i koopkają w domach, bo dopiero za kilka dni czeka je następne - ostatnie szczepienie. Ja mam jeszcze pół aparatu zdjęć z ostatniego pobytu na działce, ale jakoś nie mogę się do nich zabrać. Od Shogunka mam też obiecane zdjęcia, o już są popstrykane ale też jakoś ich jeszcze nie dostałam
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
AMIGA replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Kurcze, jaki wysyp!! -
7-miesieczna dzikuska ze swietokrzyskich lasow. MA DOM
AMIGA replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Niesamowita jest !! :-) -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
AMIGA replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']ja nie wiem, ale same starocie wyrzucają :( a Ina mi bardzo przypomina Benjego :( ([/QUOTE] Właśnie to samo zaraz sobie pomyślałam :-( -
[quote name='Soema']Może Agamika robiła. Nam ostatnio mówiono, żeby już krótko psów nie ciąć bo za zimno. Zakołtuniona była?[/QUOTE] Agamika nie robiła zdjęć, bo od zeszłego tygodnia od wtorku jest na urlopie.
-
Niezidentyfikowana choroba - Cushing czy inne paskudztwo?
AMIGA replied to Ank@'s topic in Weterynaria
Trudno się tak wypowiadać z wyglądu. Mój Bonuś wcale nie wyglądał na Cuschingowca - nie byl wcale łysy, nie miał rozdętego brzuszka. Ale charakterystycznymi objawami jest bardzo łapczywe picie i częste siusianie. Myslę, że gdyby psiak miał Cuschinga a piszesz,że od 5 lat ma wyłysienia, to bez leczenia Vertorylem by już dzisiaj nie zyl -
[quote name='CZARA']NATKA współczuję bardzo:( Mój CZARUŚ odszedł 1września i do tej pory nie mogę się ogarnąć....[/QUOTE] Mój Bonuś odszedł 26 lipca, ale smutek i żal nadal tak samo piecze :-(
-
Chyba nie można tak mysleć, że nie ma szans na leczenie. Jest pewne, że nie ma szans na wyleczenie, ale trzeba mieć nadzieję, ze leczenie znacznie przedłuzy okres choroby. I jeśli pies tylko nie cierpi, to warto
-
Kochany Dziadzio, oby mu sie trafił najwspanialszy dom.
-
Natka wiem, że słowa nic nie pomogą, ale bardzo, bardzo Ci współczuję. Jedyna pociecha w tym całym smutku to to, że już biedak nie cierpi. Czesiu [*]
-
Bogowie, nie wiem co mam powiedzieć. Mogę tylko mocno trzymać kciuki, żeby biedak wygral walkę z tym ch....m Cuschingiem