-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
[quote name='Kasie'] A ja tylko dodałam: i tak mi leżeć bo ja nie umie na boczne lusterka jeździc wiec muszę widziec we wstecznym. I znowu zrozumiały!:-o Bo się żaden nie podniósł. Szkolone mam te psy jak nic. eee tam szkolone :evil_lol: to się nazywa po prostu: INSTYNKT ZACHOWANIA ZYCIA :diabloti: jakbyś usłyszała, ze kierowca niekoniecznie panuje nad samochodem, to też bys się płasko na ziemi położyła... :evil_lol:
-
i szczerze mówiąc, to jest rzeczywiście niewiarygodne:crazyeye: bo moja Drachma swoje stado -owszem -bardzo poważa, ale niech tylko któryś ją DOTKNIE mimochodem :mad: , albo nie daj Bóg wlezie pod JEJ stół, albo stanie za blisko JEJ miski... -to albo Drachma bardzo dobitnie daje znać, ze jest NIETYKALNA - albo staje obok stołu lub tej miski - z miną, jakby zaraz miała zejść z tego świata, i tylko wzdycha i wzdycha... dlatego wizja Aszota i Linkiego w samochodziku Kasi jest nie-do-wyobrażenia :p
-
a Forest to jest taki Forest - Dziamgolec :p , Forest - Terrorysta - Od -Pieszczot:lol: dla przykładu: Forest jest w boksie nr 22, w tym szpalerze są jeszcze boksy do numeru 29...no i ja nie znam żadnego psa z boksów 23-29 :shake: bo kiedy odchodzę od boksu Foresta, jego rozpacz jest tak wielka :placz: , taaakaa wieeelkaaa :placz: :placz: :placz: , ze nie mogłabym zrobić mu tego, zeby się jeszcze GDZIEKOLWIEK zatrzymac po drodze :shake: uciekam w popłochu, a jak przystaję, to po to, zeby zawrócić jeszcze raz do Foresta ;) no to komu Foresta Dziamgolca - komu-komu-komu-komu:hmmmm: ?????
-
:eviltong: :eviltong: :eviltong: a nie przyznamy się :eviltong: Belka nadal grzeje beton w schronie...:cool3: ...a poza tym, Bela jest kobieta z charakterem :cool3: - gdyż wczoraj jedną rękę - lewą - włożyłam na całą długość do boksu Foresta, który się rozanielił zupełnie, a drugą - prawą - automatycznie do boksu sąsiedniego, do Belki - żeby ją poczochrać. otóż nie - Bela nie życzy sobie nagłych poufałości :shake: - nie spodobało jej się to i nawrzucała mi dogłębnie - a glos ma gruuuby, oj, gruby :oops: pyskowała mi i pyskowała, aż mi się głupio zrobiło :oops: - co nie znaczy, ze jest jakoś szczególnie podła :p - po prostu, jak moja Drachma i Camary Belka - wyznaje zasadę, ze potrzeba pieszczot musi wychodzić z obydwu stron...
-
Kasia - a swoją drogą jak to miło, ze Linki nie warczy na Aszota - i jeszcze piszesz, ze grzeczniejszy przy nim :p no - ja wiedziałam, ze z niego będą psy :loveu: - bo on z miasta K. jest, przypominam :evil_lol: ( bynajmniej nie Krakowa) ...a nie dochodzi między nimi do prób ustalania hierarchii w domu? Mam nadzieję, że Linki tak sobie tylko towarzysko powarkuje w lecznicy...:cool3: , bo jeszcze Ci tylko tego by brakowało, zebyś dwa niedźwiedzie musiała nadzorować w domu...:cool3:
-
o Toce nie mam żadnych wieści :shake: - muszę się zebrać na odwagę i napisać ... noo, a jeszcze w Metamorfozach ( na stronie schroniska koszalińskiego - dla niewtajemniczonych) jest Dotti :lol: - czyli Nasza Pierwsza Wspólna Rottka ( nie mylić z drugą - Sabcią;) ) i Linkuś czeka w kolejce :loveu: i Belci musi się udac, i Forestowi - koniecznie
-
[quote name='Camara']Kinga... zdecydowanie za dużo myślisz :cool3: i nie wiem czy w dobrym kierunku te twoje myśli idą :roll: :cool1:[/quote] ale tylko popatrz, ile nam już wspólnie z tego myślenia wynikło :lol: a na północ, choćbym chciała - nie mogę wysyłać :niewiem: -woda, Wielka Woda...:-( no, Camara - sama rozumiesz - GDZIEŚ muszę te psy ekspediować...:roll:
-
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Ela_and_Krzys']To coś już zdecydowanie nie jest ledwo żywe :) Ani takie ciapowate :) Widzisz, to całkiem podobnie jak Linki :diabloti: Też lubi sobie powarkiwać np. ostatnio.[/quote] he he, dobrze, ze Fuks nie z KOszalina, bo znowu byłoby na mnie...:lol: a zdjęcia Fuksa bomba :loveu: -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Ela_and_Krzys']W oczekiwaniu na miśki Camary zapraszam Kinga do fotek urlopowych Fuksa. Może on jest trochę chudy jak na miśka, ale pozostałe kryteria spełnia :)[/quote] idę go poszukiwac ;) - bo śledzę Fuksa od pierwszego dnia, kiedy to Camara nie odebrała mojej komorki, bo mieli akcję wyciągania czegoś takiego ledwo żywego z miasta X. ;) -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
...daj nam Camara jakąś porcję nowych miśków ku pokrzepieniu serc: - domowych - zdrowych - zadowolonych z życia bo morale podupada...:shake: ( moje jakoś podupadło ... na pysk :mdleje: ) -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Kasie'] Jak to biało-rude futerko nie chce być usunięte z pokoju to robi pozycje kołami do góry i koniec, ani rusz. Wiec wyciągamy go z pokoju a on łapami łapie nas za ręce. ;)[/quote] no - to wreszcie rozumiem, czemu rudzielcowi tych łap zaczyna brakować :angryy: to nie dlatego, ze dziura w jednej łapie :shake: i nie dlatego, ze zapalenie zył w drugiej :shake: wyrywacie mu te łapy na potęgę - podłe :placz: a potem się kryjecie, ze niby na spacerek nie moze isc, bo WARCZY... :shake: moje słodkie maleństwo NA PEWNO nie warczy :loveu: -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[quote name='Kasie']Bo jeszcze jedno biało-rude jest na zbyciu. Tylko bardzo warczące ono jest (czyt. zbyt żywe jeszcze) .[/quote] Kasia! :crazyeye: :-o :crazyeye: to Wy tam szkolicie futerka do walk psów?!!!! u mnie nic a nic nie warczało...:shake: - potwora hodujecie...:placz: -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
kinga replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
a ja? a ja? :multi: :multi: :multi: podrzucę wam jakieś futerko, zeby się wkupić w ten wspólny spacer... :evil_lol: -
...widzę, ze BasiaD została wiernie na placu boju...;) Basia - wielkie dzięki :loveu: ( Camara może czuc się częściowo zwolniona z kibicowania, gdyż obarczona jest wraz z Kasie nieco kłopotliwym :oops: Linkim z Koszalina, natomiast PaulinaT - ma zdaje się Szarika - psa z podobnym "wzięciem ":cool3: , jak Forest...:razz: ) ps: Camara - częściowo... ale nie zupełnie :mad:
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
kinga replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wanda - a moze po prostu powiedzieć to powyższe Dorocie - nie wyszło z adopcją Mośka - bywa - ale niech wspólnie z wami szuka teraz wyjścia z tego impasu, czyli - no nie wiem - nowego hotelu dla Mośka, tudzież uregulowania długu, zeby was na pysk nie powyrzucali. Moze uda sie wam współpracować? -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
kinga replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wanda -dla mnie kwota 1000zł to nie jest finansowy niuans - mam niezapłacony ZUS - ponad 700 zł, który powinnam zapłacić 10 dni temu - po prostu tej kwoty nie mam chodziło mi tylko i wyłącznie o sprawe wzięcia Mośka - bo nie wiem, jakie były wcześniejsze ustalenia finansowe między Dorotą a Zorami.