-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
kinga replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Jo37']Ale fajnie ,że sunia u was będzie . Takiego tymczasu nie wolno zmarnować . Napiszcie w jakim wątku będzie historia Belli . http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30681 myślę, ze w tym :lol: -
to ja jeszcze króciutko, bo jak jutro Kasia zobaczy, co się porobiło na wątku Lincolna... to z hukiem mi go odda :eek2: ,zarobione pieniądze zatrzymujac sobie... Gafie założyłam nowy wątek zainspirowana przez Katcherine - która jak tylko przyuczy babcię do flexi,to się zainteresuje Gafą.... a tymczasem zapraszam tam: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32025
-
ja też do piątku muszę się wstrzymać z czymkolwiek, nawet ze spaniem ;) , bo przez te fałszywe teorie mar.gajko nt. rozmnażania pieniędzy - mam potężny poslizg w pracy jakby co - w piątek - sobotę zmobilizuję się i zajmę Gafą ( czyli wątkiem) - ale w allegro to już poproszę o pomoc ;) ... czyli - na razie można Gafę po znajomości zaadoptować :lol: , bez watku i bez allegro
-
[quote name='Katcherine']ano brakuje mi przede wszystkim babci z dowodcym charakterem coby sie nie dala na koncu smyczy wozic i krzywde sobie robic...a po drugie tutaj domu z ogrodem.....3 psow mi chyba nie dadza w mieszkaniu trzymac.... Katcherine - ale Gafa nie bardzo do domu z ogródkiem :p - tu się zgadzacie. dzis ja widziałam w schronie, jak usiłowała się wydostać z boksu - to jest niesamowity pies - a jej desperacja była tak wielka, ze aż się serce ściskało :-( - płacz , przepychania łapami przez pręty - i przede wszystkim skoki - pod sufit boksu - w schronie ma zalecenie, zeby ją wydać do zamknietego kojca, bo zwieje :-( - przy czym nie muszę mówić, co to oznacza a przy tym wszystkim Gafa nie radzi sobie w schronie :shake: - została po raz kolejny przeniesiona do innego boksu, bo jest zdominowana przez inne psy i niedopuszczana do miski ( szkielet z niej) ...no, ja bynajmniej nie wywieram nacisku na nikogo - absolutnie, ale - dalej korzystam z gościnności Linkiego dla wspóltowarzyszy niedoli ;) ...więc dla szerszej populacji - Gafa - seter angielski gładkowłosy w bardzo pilnej potrzebie:
-
[quote name='Katcherine']:oops: Kinga...czy ja moge Gafe porwac wirtualnie i ja porozklejac? Z jednym sie tylko nie zgode...ona chyba ma w ''rodowodzie'' setera angielskiego....a nie dalmatynczyka z wyzlem... Katcherine - czapki z głów - seter angielski gładkowłosy :lol: dla niewtajemniczonych - Katcherine weszła w schronisko koszalinskie - pod moimi postami - w galerii I jest Gafa - rasy jw. :evil_lol:
-
[quote name='Kasie'] Kinga, piękne masz te piesy i jak im tu pomóc :shake: ech, ja wiem, ze wtryniam się z tymi dwoma na wątek linkiego, ale: - Jack ma króciutką sierść,wielki temperament, a siedzi w tej malutkiej wolierze bez budy - a noce zimne już, a wczoraj na dodatek była burza, i nie miał się gdzie schowac :-( ...no i on jest niefotogeniczny :-( - bo w rzeczywistości to cudny pies, a wyszedł jak jakiś stary zgred na zdjęciach... - a Quest... o niego się boję, bo w schronisku funkcjonuje jako kaukaz. A jakiego psa daje się w pierwszej kolejności do stróżowania: -młodego -ładnego -kaukaza ( z nim się zresztą wiaże śmieszna historia, bo do schronu zadzwonili, ze zaraz przywiozą kaukaza. No a co robi kaukaz z innymi psami? zjada je. Wiec w popłochu szykowano kojec wolny dla tego potencjalnego mordercy. A tu przywożą...ciapkowatego, grubego szczeniaka, który wszystkich by zalizywał z radości) No i co z nim będzie? :-(
-
:oops: :oops: :oops: przede mną to juz wkrótce wszyscy będą uciekać jak przed zadżumioną :placz: - co zobaczą nicka: kinga - to bach - wylogowani z dogo, poczta nieaktualna, tel. odcięty... :placz: -a przecież ja psy, a nie wągliki podrzucam :cool3: ... Katcherine - ale Ty bywasz przecież od czasu do czasu w Polsce, nieprawdaż? :p w okolicach Warszawy? :eviltong:
-
[quote name='mar.gajko']. ZAŚWIADCZAM wczoraj w godiznach wieczornych widziałam: Aszocika i Linkiego. Linki był w eleganckim ubiorku nałapnym zakończonym szyfonową białą kokardką na grzbiecie. Wyglądał szalenie romantycznie. Wymacałam go dokładnie. Jest żyw, krążenie w normie, poruszał się energicznie. no Mariola, sama pomyśl, czy Ty nie utrzymywałabyś Linkiego przy życiu na miejscu Kasi? :diabloti: -przecież jej się trafiła złota kura znosząca złote jajka :p - sama pisała, ze do portfela nie mieszczą jej sie pieniądze, które dostała za friko :diabloti: taaaaa.... bo ja to tylko takie psy rozwozę - które pomnażają majątek właściciela :loveu:
-
[quote name='mar.gajko'] . I widziałam również jak Kasie UPYCHA chłopców do swojego autka; wejdzie jeszce dwoje!!!! Kinga myśl!!!! (Jeszcze dwie sztuki spoko!) :p :p :p - ależ służę pięknie :lol: - brać, kochani, brać - zanim na łańcuch trafią :placz: Quest - pólroczny, ciapkowaty: Black Jack - dwuletni - molosowaty, przekochany, w wolierze 1,5x1,5m