-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patka
-
[quote name='wandko']Zadajesz nieprecyzyjne pytanie. "Import spermy" nie kosztuje nic, bo nie wiadomo co pod tym pojęciem się kryje. "Proces inseminacji mrożonym nasieniem" składa się z kilku etapów i każdy z tych etapów kosztuje. Kosztuje tu samo nasienie - tyle ile umówisz się z właścicielem reproduktora. Najczęściej kosztuje to tyle, co za krycie, bo czy reproduktor kryje naturalnie, czy inseminujesz, czy pobierasz nasienie do mrożenia - dla właściciela nie ma różnicy. Następną składową ogólnej ceny jest transport. Musisz to przewieźć w specjalnym pojemniku z ciekłym azotem. Pojemnik nie kosztuje - można go wypożyczyć za kaucją, ale musisz go najpierw wysłać do właściciela repa, a później, już z nasieniem, przetransportować do siebie. Ile to kosztuje - zależy od tego jak daleko masz tego psa od którego chcesz nasienie. Jak już masz nasienie - musisz go przechować. Kosztuje to na poziomie 300 zł rocznie, a robi to firma we Wrocławiu. Tam jest Bank Nasienia i oni mają największe doświadczenie. No i ostatnia składowa ceny - inseminacja suki. Przy mrożonym nasieniu nie może być go zwykła inseminacja dopochwowa jaką jest w stanie wykonać prawie każdy wet. Mrożonym nasieniem inseminuje się domacicznie. Są dwie metody takiej inseminacji; albo laparoskopia (nacina się powłoki brzuszne, macicę i w narkozie wprowadza nasienie do macicy), albo sondą-wziernikiem poprzez pochwę aż bezpośrednio do macicy (suka nie jest usypiana, bo musi stać, ale jest "ogłupiana", bo musi stać spokojnie, a trwa to często 2 - 3 godziny). Laparoskopia jest popularna w USA, w Polsce się nią praktycznie nie robi. Inseminację domaciczną robi się najlepiej we Wrocławiu, kosztuje na poziomie 300 - 500 zł. Ale muszę Cię zmartwić. Psie nasienie bardzo źle znosi mrożenie i u psów inseminacja mrożonym nasieniem jest bardzo mało skuteczna i właściwie nie ma sensu jej robić. Nie każde nasienie, nie od każdego psa, nadaje się do mrożenia. Nasienie musi być idealne, a i tak przeżywalność plemników z takiego idealnego nasienia jest na poziomie 50%. Mioty zazwyczaj (jeżeli jest wszystko inne OK) są wyraźnie mniej liczne. Jeżeli chcesz sprowadzić nasienie psa i inseminować, a nie chcesz jechać z suką, zrób to CHŁODZONYM NASIENIEM, nie mrożonym. Jest to o wiele prostsze i skuteczniejsze. To nowa metoda, wymyślona przez Amerykanów. Są specjalne zestawy do inseminowania takim nasieniem. Zestaw taki kosztuje 100 euro. A cały proces wygląda następująco: Pobierasz nasienie od psa (nadaje się praktycznie każde, praktycznie od każdego psa), dodajesz do nasienia "utrwalacz" w którym plemniki mają przeżyć (najogólniej mówiąc jest to białko + penicylina - żeby wyeliminować zakażenie i osłabienie ich). Całość umieszczasz w stypopianowym pojemniku w którym jest również wkład chłodzący (zamrożony przez Ciebie wcześniej w zamrażarce pojemnik z wodą - dostajesz go w zestawie). Tak schłodzone nasienie możesz przetrzymywać 72 godziny (3 dni). Przez ten czas przeżywalność plemników jest na poziomie 94 - 96%, a więc praktycznie idealnie! Ten styropianowy pojemnik właściciel repa wysyła do Ciebie kurierem (np. DHL) z opcją doręczenia na następny dzień. Ty sobie to przechowujesz w lodówce. Temperatura przechowywania to około 4-5 st. Celsjusza. Przed inseminacją doprowadzasz nasienie z utrwalaczem do temperatury pokojowej (trwa to ok. godziny), dodajesz aktywator, który jest w zestawie (to jest roztwór glukozy, który uaktywnia plemniki) i inseminujesz. Inseminacja jest dopochwowa, więc zrobisz to albo sama, albo zrobi to dobrze co drugi wet w Polsce. Inseminować możesz kilkakrotnie (nie dajesz od razu całego nasienia). Z moich doświadczeń wiem, że nawet 5 dni po pobraniu takiego nasienia przeżywalność plemników jest na poziomie 50%. A teraz koszty tego, bo o to się pytałaś. Zestaw kosztuje na poziomie 100 euro. Teraz transport. Cena zależy oczywiście od odległości. Załóżmy, że z Paryża, albo Rzymu (chodzi o rząd wielkości kosztów). Ten zestaw musisz wysłać do właściciela repa, wysyłasz pocztą, bo robisz to wcześniej (okres przydatności do użycia takiego zestawu to 2 lata), kosztuje to na poziomie 100 zł. Transport DHL, już samego nasienia z opcją "doręczyć następnego dnia do południa" na poziomie 800 zł. Inseminacja (jak sama, to za darmo) jak wet, to 100 do 200 zł. To taniej niż jechać z suką, hotele, pobyt podróż itp. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania - służę.[/QUOTE] Normalnie cudowna odpowiedź juz Cię uwielbiam ja jechałam z suka do Holandii (no ciut tez odpoczywaliśmy) i koszty spore jednak myślę o następnym kryciu właśnie chłodzonym ...
-
[quote name='megi82']nie ukrywam,że chciałabym jezdzic na wystawy co do hodowli i szczeniaków-do porodu to ja bym sie nadała,ale ja mam słabe serduszko i siłą by mi nie odebrano chyba szczeniaków,więc rozród u mnie to raczej odpada[/QUOTE] Haha oj po 8 tygodniach będziesz miała dosć gromadki ;) a serio wobec tego warto poszukać ładnego psiaka sporoteraz zapowiada sie ciekawych miotów :) zerknij na forum staffikówdo działu zapowiedzi miotów .
-
[quote name='Guciek']Może to przerywana cieczka? U nas się zaczęła 29 marca, chciałam robić badania ale jak wyżej, święta i wszystkie laboratoria pozamykane, zrobiłam 6 kwietnia i było 0,81 (9 dzień), a 8 kwietnia (11 dzień) 0,79. Cieczyć przestała, do tej pory cisza - czekamy na powrót...[/QUOTE] nie cieczka nrmalna tylko inna po pierwsze spóźniona po 2 silniejszy wyciek dni chętne dłuzej szalona ta wiosna w tym roku ... zobaczymy za 4 tygodnie czy trafiłam z obserwacją ...
-
podejrzewam że zmiana ciśnienia i stres może mieć wpływ ale nie musi, mały pies podróżuje z panem gorzej jest z dużymi, które siedzą w lukach bagażowych to super stres ...
-
moja suka tym razem miałą dziwną cieczkę w końcu daliśmy sobie spokój z progesteronem (Święta Wielkanocne) nie rósł wcale czytałam wiele opracowań i jednym sukom rośnie proporcjonalnie, a innym nagle skokowo. Krycie w Holandii obserowałam poprzednie cieczki i zachowanie suki tym razem 11 dnia nie było chęci a w porzednich cieczkac super chętna - więc zagadka... a większy problem ze w Toruniu nie robią w dobrym labo psiej krwi ...
-
Ja myślę, że pies nie wie najlepiej ... Najlepiej wie właściciel, który obserwował poprzednie cieczki notował początek "chęci" suki oraz apogeum jej przyzwolenia na zaloty, a przed planowanym krycie przeczytać : [B]Przygotowanie suki do krycia[/B] Badania, szczepienia, odrobaczanie, żywienie. Katarzyna Mierzwa Jeśli planujemy powiększyć psią rodzinę, a nasza suka spełnia wszystkie warunki stawiane sukom hodowlanym wewnątrz Związku Kynologicznego w Polsce, trzeba się przygotować do krycia. Należy zadbać o sukę i jej zdrowie, co składa się w sumie z szeregu banalnych czynności, które w tym okresie są szczególnie ważne, i dla efektywności krycia, i zdrowia suki i przyszłych szczeniąt: BADANIE Na miesiąc przed spodziewaną cieczką warto poddać sukę badaniu ginekologiczno-położniczemu (zwłaszcza młode suki przed pierwszym kryciem) aby skontrolować, czy przypadkiem u przyszłej matki nie występują wady anatomiczne w obrębie pochwy, utrudniające lub nawet uniemożliwiające krycie. Warto badać także starsze suki, jeśli poprzednie krycie było nieudane lub obserwujemy u suki patologiczny wypływ z dróg rodnych. Wśród przyczyn braku odruchu tolerancji suki wobec reproduktora za najważniejsze - oprócz zaburzeń behawioralnych (zachowania) - uchodzą zwężenia i zrosty w obrębie pochwy, zazwyczaj łatwe do stwierdzenia bez skomplikowanych narzędzi czy badań w każdym prawie gabinecie weterynaryjnym. SZCZEPIENIA Przed kryciem należy zajrzeć do książeczki szczepień - jeśli suka ponad rok nie była szczepiona przeciwko parvowirozie, chorobie Rubartha czy nosówce (typowe szczepionki to Nobivac DHP, Nobivac DHPPi, Duramune Max 5) to warto ją doszczepić, by zapewnić odpowiednią szczeniętom ilość przeciwciał w siarze. Szczepienie należy wykonać najpóźniej 2-3 tygodnie przed kryciem. Ponieważ szczepionki dostępne na polskim rynku zawierają zazwyczaj żywe atenuowane szczepy wirusa, producenci większości szczepionek zabraniają szczepienia suk ciężarnych. Szczepienie żywymi szczepionkami daje bardzo wysokie miano przeciwciał (a zatem lepszą odporność i suki, i jej szczeniąt) ale jednocześnie ma, niestety, negatywny wpływ na rozwój płodów. ZWALCZENIE PASOŻYTÓW WEWNĘTRZNYCH I ZEWNĘTRZNYCH Nie zapomnijmy by przed kryciem pozbyć się pcheł i zabezpieczyć sukę przed tymi nieproszonymi lokatorami w okresie ciąży i odchowu młodych. Warto zabezpieczyć sukę jakimś preparatem długo działającym np. Frontline, lub tańszy a nie mniej skuteczny polski Sabunol. Zapobieganie inwazji pcheł jest istotnym elementem uniknięcia inwazji pasożytów wewnętrznych, gdyż pchły stanowić moga źródło zakażenia tasiemcem. Suka może zarazić szczenięta pasożytami wewnętrznymi laktogennie (szczenięta zakażają się pijąc mleko matki) nicieniami w tym także glistą psią. Zarazić się nią maluchy mogą zarówno w okrtesie ciaży, drogą śródmaciczną, jak i poprzez mleko. U psów istnieje zjawisko larwy drzemiącej. Suka zaraża się glista psią przez zjedzenie jaj inwazyjnych, które potrafią przedostać się do narządów wewnętrznych (nerki, wątroba) lub tkanek mięśni przepony i międzyżebrowych i tam pozostają, oczekując na lepszy moment do zakażenia organizmu żywiciela. Larwy drzemiące zostają uaktywnione poprzez hormony ciążowe i po wędrówce naczyniami krwionośnymi wnikają przez łożysko do płodów. (Odbywa się to w ostatnim tygodniu ciąży.) W efekcie nawet najstaranniejsze odrobaczanie suki przed kryciem nie gwarantuje nam, że szczenięta będą absolutnie wolne od glist, ale warto ryzyko zarobaczenia płodów zasadniczo zmniejszyć. W celu uniknięcia inwazji śródmacicznej oraz zarażenia szczeniąt po urodzeniu (laktogennie) należy odrobaczyć zarówno sukę, jak i psa-reproduktora (!) przed kryciem. Sukę należy ponownie odrobaczyć na 14 dni przed porodem i dwukrotnie po porodzie. Możliwe jest zapobieganie inwazji śródmacicznej i laktogennej szczeniąt poprzez długotrwałe podawanie sukom fenbendazolu (np. Panacur ) Preparat ten stosuje się codziennie w dawce 25-50 mg/kg wagi ciała suki od 40 dnia ciąży do porodu. ŻYWIENIE O prawidłowe żywienie suki należy zadbać jeszcze przed kryciem, bo przyszła matka musi być w idealnej kondycji. Okres ciąży to nie czas na odchudzanie czy tuczenie suki! Przekarmione suki wykazują zakłócenia w przebiegu rui (opóźniona ruja, słabo wyrażona ruja lub nawet jej brak), a co za tym idzie mogła pojawić sie kłopoty, i to zarówno w płodności jak i w przebiegu samego porodu. Suki przekarmione, otłuszczone mają problemy z porodem. Często poród u suk przesadnie odkarmionych kończy się interwencją lekarską i cesarskim cięciem. Podobnie niewskazana jest przesada w drugą stronę - suki niedożywione rodzą drobne, słabe szczenięta i mało liczne mioty. Zaniedbane suki mają skłonność do zaburzeń poporodowych, takich choćby jak rzucawka (tężyczka, eklampsja) czy obniżona mleczność. Na płodność suk i żywotność szczeniąt mają także wpływ niedobory jakościowe - brak określonych substancji czy pierwiastków w diecie suki. I tak znaczący wpływ na płodność i plenność suk ma zawartość białka w karmie (zawartość węglowodanów i tłuszczy odgrywa mniej istotną rolę). Pamiętajmy jednak, że spożywanie przez suki w czasie ciąży większych ilości tłuszczu bez równoczesnego dodatku węglowodanów znacznie zmniejsza przeżywalność szczeniąt! Niedobór białka powoduje powstanie u zwierząt niepłodności głównie w następstwie niedoborów jakościowych i ilościowych aminokwasów, których organizm suki nie jest sam wytworzyć z przebudowy karmy. Niedobór fosforu powoduje występowanie "cichej rui" czyli słabo wyrażonej lub w ogóle niewidocznej rui oraz ma wpływ na nieprawidłowy przebieg cyklu płciowego suki (przesuniecie lub zaburzenie cieczki). Obniżenie zawartości fosforu w dziennej dawce pokarmowej może powodować obniżenie się średnich wartości wskaźnika zapładnialności o 50%. (Optymalny stosunek wapnia do fosforu w diecie suk powinien wynosić od 0,8-1,0). Ważną rolę w regulacji procesów rozrodczych pełnią m.in. jod i mangan. Niedobór tych pierwiastków pływa negatywnie na gospodarkę wapniem i na przemiany metaboliczne lipidów. Niedostatek tych pierwiastków może powodować zaburzenia reprodukcji np. bywa przyczyną zamierania zarodków. Witaminy, które maja największy wpływ na prawidłowy przebieg cyklu płciowego to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach - A, D i E. Witaminy A i E nazywane są witaminami nabłonków. Niedobór witaminy A i witaminy E może powodować brak rui, nieprawidłowy przebieg cyklu, obumieranie zarodków, ronienia, a później także zatrzymanie łożyska albo poporodowy bezwład (atonię) macicy. Niedostatek witaminy D, odpowiedzialnej za gospodarkę wapniową zarówno w organizmie matki jak i płodów, grozi demineralizacją kośćca matki i nieprawidłowym kształtowaniem się szkieletów płodów. Dojrzewaniu komórek jajowych i owulacji w okresie cieczki sprzyja niewielkie zwiększenie(tylko o 10%) dziennej dawki pokarmowej, a zwłaszcza jej części tłuszczowej. Jeśli dojdzie do krycia i zapłodnienia komórek jajowych a w efekcie - ciąży, należy ponownie zmniejszyć dawkę żywieniową i żywić ciężarną sukę zgodnie z jej normalnym zapotrzebowaniem bytowym, tak jakby nie była ciężarna. Dawkę żywieniową zwiększamy z powrotem dopiero od 3 tygodnia ciąży. OKREŚLENIE TERMINU KRYCIA Wyznaczanie optymalnego terminu krycia przeprowadzone jest zwykle w następujących sytuacjach: • zaburzenia płodności suk ( wcześniejsze "puste krycia") • nieprawidłowe cykle płciowe: • "podwójna cieczka" • wczesne bądź późne owulacje • słabo wyrażone symptomy cieczki ( "cicha ruja") • cykle nieowulacyjne (obniżenie poziomu hormonu lutenizujacego LH) • wykorzystanie nasienia konserwowanego • inseminacja nasieniem świeżym • kojarzenie z psem o obniżonej płodności • brak objawu tolerancji samca • transport suk do krycia CYKL PŁCIOWY SUKI Odstęp między cieczkami czyli okres międzyrurowy trwa u psów od 22 do 47 tygodni. W ciągu roku występują zatem u suk jedna, dwie lub nawet trzy cieczki. Długość okresu międzyrujowego jest zależna od rasy jak i cech osobniczych. Wyjątkowo długi jest okres międzyrujowy jest u greyhoundów (średnio 8,3 miesiąca), boston terierów, basenji, zaś u niektórych ras pierwotnych - takich jak np. pies grenlandzki czy lundehund - za normalne przyjmuje się wystąpienie tyko jednej cieczki w roku. U owczarków niemieckich odstęp pomiędzy cieczkami często wynosi niewiele ponad 3-4 miesiące. Okres międzyrujowy może być przedłużony - nieznacznie! - poprzez przebytą ciążę. Wydłuża się on też u suk starszych i traci regularność. Cykl rujowy suki dzielimy na 4 okresy: 1) Okres przedrujowy (proestrus ) charakteryzuje się obrzękiem i przekrwieniem sromu, krwistą wydzielina ze szpary sromowej. Okres przedrujowy trwa średnio 9 - 10 dni (wahania od 3 do 15 dni). Z biegiem wymienionego okresu wydzielina powoli jaśnieje i przybiera charakter rzadkiego i jasnoczerwonego śluzu. W tym okresie zwiększa się częstość oddawania moczu przez sukę. W okresie przedrujowym psy interesują się suką, lecz suka nie przyjmuje samca. 2) Okres rujowy (oestrus) zwany także okresem rui właściwej. Wśród charakterystycznych cech oestrus widać, że srom wiotczeje i wydzielina pochwowa staje się jaśniejsza (przybiera kolor różowawy lub nawet słomkowy) i mniej obfita. Czas trwania rui właściwej (tzw. okres tolerancji) wynosi ok. 5- 9 dni. W okresie oestrus dochodzi do owulacji najczęściej w ciągu 4 dni od rozpoczęcia fazy oestrus. Owulacja jest poprzedzona wyrzutem (gwałtownym wzrostem poziomu) LH, hormonu luteinizującego. (wyrzut LH jest wykorzystywany do ustalenia optymalnego dnia krycia i terminu porodu) Owulacja trwa najczęściej 1 - 2 dni, licząc od początku rui właściwej (czyli od wyrzutu LH). Dojrzewanie oocytów po owulacji do stadium gotowości do zapłodnienia trwa następne 48-72 godziny, zaś dojrzały oocyt jest zdolny do zapłodnienia przez kolejne 2-3 dni. Tak więc gotowe do zapłodnienia oocyty będą w jajowodzie od 4 dnia cyklu rujowego liczonego od wzrostu poziomu LH. 3) Okres porujowy (dioestrus). Rozpoczyna się z dniem ustania objawów akceptacji samca. Charakterystyczne dlań jest ustąpienie obrzęku sromu, a także zanik wypływu z dróg rodnych typowego dla proestrus i oestrus. Okres ten trwa 56-58 dni u samic ciężarnych, zaś u suk nie ciężarnych trwa dłużej 60-100 dni. 4) Okres międzyrujowy (anoestrus) wynosi od 4 do 10-12 miesięcy. KRYCIE Moment akceptacji samca przez sukę (odruch tolerancji) a także zmiany zachodzące w wyglądzie sromu i charakter wypływu z dróg rodnych mogą być - i w praktyce hodowlanej wciąż jeszcze jest najczęściej - podstawą do określenia terminu krycia lub sztucznego unasiennienia. Owulacja u suk odbywa się w różnym czasie w stosunku do początku proestrus, gdyż u suk komórka jajowa nie jest od razu gotowa do zapłodnienia. Do zapłodnienia może dojść pomiędzy drugim a piątym dniem po owulacji po zakończeniu dojrzewania oocytu. W okresie oestrus rui właściwej zmniejsza się obrzęk sromu a wydzielina z dróg rodnych staje się jaśniejsza i mniej obfita. Suka zazwyczaj wtedy zaczyna dopuszczać do siebie samca i jest generalnie zainteresowana psami. Jeśli nie korzystamy z innych metod określania terminu owulacji - krycie suki można rozpocząć 4 dni po zauważeniu tych objawów. Należy jednak pamiętać, iż niektóre suki w okresie rui wykazują szczególną tolerancję lub awersję do określonych reproduktorów. Są suki, które w fazie rui właściwej w ogóle nie pozwalają się pokryć lub nie wykazują typowych zmian w obrębie zewnętrznych narządów płciowych (np. obrzęku warg sromowych czy wypływu charakterystycznej wydzieliny). Wielu właścicieli suk wyznacza termin krycia obliczając dni od początku proestrus. Nie jest to właściwe, bo owulacja występuje w różnym czasie od początku proestrus. U dużej części suk owulacja ma miejsce koło 12 dnia od rozpoczęcia proestrus, ale część suk owuluje juz 5 dnia, a część nawet 30 dni od rozpoczęcia proestrus. Tak więc krycie suki pomiędzy 11 a 14 dniem może nie dawać rezultatu. Nieco skuteczniejszą metodą określania optymalnego dnia krycia jest waginoskopia lub wziernikowanie. W nabłonku pochwy zachodzą zmiany w zależności od wahań stężeń hormonów we krwi. W trakcie rui dochodzi do przerostu ściany pochwy. Ocena stopnia przerostu ściany pochwy oraz rozplemu wyściełającego ją nabłonka jest pomocna przy wyznaczaniu okresu płodnego u suki. Od 3 do 5 dnia cyklu płciowego w obrębie pochwy u suk dochodzi do charakterystycznego ukształtowania się błony śluzowej, zmieniającej kolor i kształt w miarę przechodzenia przez sukę poszczególnych faz cyklu rujowego. Określanie terminu owulacji metodami laboratoryjnymi jest bardzo istotnym uzupełnieniem obserwacji suki i badania klinicznego, ponieważ u części suk nie występują wyraźne zmiany zachowania się w czasie rui - Akceptacja samca może trwać przez całą cieczkę lub suka może nie wykazywać wcale akceptacji. Dlatego warto jest ustalając moment owulacji skorzystać z co najmniej dwóch metod ustalania optymalnego dnia krycia. BADANIE CYTOLOGICZNE POCHWY Badanie wymazu z pochwy pozwala na dokładne i skutecznie określenie terminu krycia. Badanie cytologiczne umożliwia śledzenie zmian w obrębie pochwy właściwej suk, a w szczególności jej błon śluzowych, do których to zmian dochodzi pod wpływem zmieniającego się stężenia estrogenów. Optymalny okres krycia ustalony na podstawie wymazu pochwowego warto potwierdzić badaniem waginoskopowym lub badaniem stężenia hormonów. TESTY HORMONALNE Stężenie progesteronu w surowicy (osoczu) krwi jest czułą i precyzyjną metodą wyznaczania terminu krycia. a. Testy półilościowe ELISA (np. Target, Ovucheck, ICG, BVT - dostępne w lecznicach weterynaryjnych) Dostępne testy ELISA specyficzne dla suk pozwalają na określenie stężenia progesteronu w zakresach 0-1ng/ml, 1-2.5ng/ml, 2,5-8ng/ml i powyżej 8ng/ml.odczyt uzyskujemy na podstawie barwy. Jeśli w pierwszym badaniu uzyskamy wynik 0-1ng/mla w drugim 1-2,5ng/ml znaczy to, że w czasie między jednym a drugim badaniem miał miejsce wyrzut LH (jest to zerowy dzień cyklu) b. Poziomy progesteronu metoda RIA w laboratorium medycznym. Dynamikę zmian stężenia progesteronu można także przeprowadzać w oparciu o badania wykonywane w laboratorium medycznym. Badanie takie jest obarczone błędem, ale jest to niewielki błąd powtarzalny w każdym badaniu. Istotne jest stwierdzenie dnia podwyższenia progesteronu, ponieważ świadczy to o wylewie LH. Wskazane jest przed rozpoczęciem badania stężenia progesteronu przeprowadzić badanie cytologiczne w celu określenia fazy cyklu. Optymalny okres zapłodnienia przy kryciu naturalnym przypada na 2-5 dni po ustaleniu momentu rozpoczęcia wzrostu stężenia progesteronu. (Optymalny okres unasienniania nasieniem rozmrożonym 4-7 dzień cyklu płciowego, czyli nieco później!). Wartości bezwzględne poziomu progesteronu wahają się dość znacznie u różnych osobników, co utrudnia interpretację wyników. Dlatego powinno badać się dynamikę wzrostu stężenia, a nie ograniczać się do jednokrotnego określenia stężenie progesteronu. Stężenie hormonu luteinizującego LH w osoczu (surowicy) krwi Maksymalne stężenie LH (dzień 0 cyklu) średnio 20 ng/ml. Wylew LH trwa od 24 do 72 godzin. Krótki czas trwania wylewu dyktuje konieczność codziennych pomiarów. Szczyt LH ma miejsce ok. 2 dni przed rozpoczęciem owulacji, a zatem pozwala z bardzo dużym prawdopodobieństwem obliczyć właściwy dzień krycia. OPORNOŚC ŚLUZU POCHWOWEGO Oporność śluzu pochwowego jest osobniczo różna i dlatego nie sposób powiedzieć przy jakiej bezwzględnej wartości oporności śluzu należy kryć sukę. W czasie okresu przedrujowego dochodzi do wzrostu oporności śluzu pochwowego. Tuz przed owulacją obserwujemy szczyt oporności śluzu. Optymalnym terminem krycia suki, ustalanym za pomocą tzw. aparatu Dramińskiego, jest początek gwałtownego spadku wartości oporności, który występuje tuż po szczycie. Na krzywej mierzonych wartości widać też często występujący tak zwany fałszywy szczyt, który pojawia się przed prawdziwym szczytem. Łatwo go rozpoznać, ponieważ występuje przy znacznie niższych wartościach. W czasie prawdziwego szczytu oporność wynosi z reguły powyżej 550 jednostek, zaś w czasie fałszywego szczytu ok. 300 jednostek. * Pozostałe metody określania najlepszego terminu krycia - poprzez badanie poziomu glukozy we krwi czy w śluzie pochwowym albo przez określanie pH śluzu pochwowego -są bardzo mało miarodajne i w praktyce hodowlanej po prostu nieprzydatne.
-
Piopatrz jaki typ staffika Ci sie podoba, bo są cięższe niższe a także bardziej eleganckie oraz szczupłe drobne. Zastanów sie czy chcesz super pochodzenie z ciekawego skojarzenia i myślisz o wystawach i szczeniakach czy ma to być pies do kochania lub sportu. Jest jeszcze kwestia koloru :) Badania na szczęscie mają prawie wszystkie mioty w Polsce :)
-
Mały tajfun energi traumy uczuć - nie wiem od czego zacząć ;/
Patka replied to Nitro's topic in Wychowanie
wiem że to czasem przeraża ale klatka to super sposób + 6 m to juz sporo pies potrzebuje du żo ruchu przed Waszym wyjściem żeby spał a nie sie nudził lub tęsknił stąd te zniszczenia + do klatki kong ze smakołykami w środku by miała co robić. Na spacerach odwracanie uwagi od denerwujacych rzeczy albo smakołykami albo piłeczę lub inna piszczałką kiedy widzisz zbliżajacy sie "pojazd" jak najszybciej odwróć uwagę. dużo by pisac napisz temat o podobnej treści na ogólnym i posłuz sie wyszukiwarką -
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
Patka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
ale cudniaste !! -
jakoś tak nostalgia mnie ogarnęła i zajrzałam do moich ulubionych starych wątków ... Niestety Luna i Lilith już nie żyją jakiś czas, ale dopiero teraz mogę na nie patrzeć i nawet śmiać się z odcinków. Basku pełen podziw i cały czas liczę ze kiedyś poznam Waszą utalentowaną rodzinkę !
-
piękny wiosenny a jaka morducha roześmiana
-
ja preferuję masowanie uszka i w ten sposób układanie u nas sie sprawdziło jak uszko ciut szalało :) dużymi literami pisać trzeba że wymiana zębów najważniejsza :)
-
Co zrobic ze szczeniaczkami, których nie sprzedaliśmy?
Patka replied to xaniutkax's topic in Szczeniaki
to kupiłaś psa a nie sprzedajesz nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego kupiłaś podrostka?? -
odnośnie kaszek dla dzieci proponuje super klei ryżowy bez dodatków świetna sprawa jako wypełniacz takze dla ciut starszych malców :)
-
[quote name='CHI']Panbazyl a skąd masz tego indyka?? Biegający u gospodarza?? bo jak ze sklepu to odpuść... zootechnik Ci to pisze ;-) to juz naprawdę bezpieczniejsza super wołowina... "różne takie dla krowy" są droższe niż dlka drobiu...[/QUOTE] ja słyszałam od hodowcy kur i indyków, że z syfku mięsne go indyk jest w miarę bezpieczny, bo jest wrażliwy nie da sie go faszerować jak kurę i świnkę antybiotykami [SIZE="2"] Chi Ty też mięsa nie jesz oprócz chowu domowego?? trochę mnie Twój post (pierwszy raz) zdziwił no kurka ja jem indyka, moja 2 letnia córka (nie ma dostępu do biegających) to i małe zjedzą jedno nam pisane ...[/SIZE]
-
Co zrobic ze szczeniaczkami, których nie sprzedaliśmy?
Patka replied to xaniutkax's topic in Szczeniaki
dziwne pytanie ogłaszać i szukać domów obniżyć cenę dac na warunek jeśli to wartościowy psiak -
ja sprzątam chyba ze narobi na wielkim odludziu ;) albo między innymi kupami nie znajdę Kupy Rudexa :( Ostatnio sprzątam po Rudexi a kobita idzie aż szczęka jej opadła "tak sprzątam po psie" powiedziałam skoro nie mogłą sie widokowi nadziwić... u nas sprzątają bardzo rzadko, a na kupy narzekają wszyscy ...
-
a czy znacie inne startery ?? czy tylko RC jest na topie szukałam innych polecacie coś ?? dziękuję
-
urocza suczka aż miło sie na nia patrzy :)
-
zobacz jak żaby małą ma podklejone i zacznij to robić
-
jest przesympatyczna i na 100% debiutanta z uśmiechem przyjmie ale i nauczy manier w delikatny sposób - wytłumaczy co i jak :) Ocenia dorosłe psy dosć dokładnie tłumaczy decyzje
-
O fAJNIE będzie kogo pomiziać ;)
-
i CO TAM MAŁO OSÓB sie stawi ?? a Hala taka pikna !!