Monika - ja absolutnie nie mam zamiaru podwazac twojego zdania...
kierownik pokazal mi rowniez chlodnie , cale to pomieszczenie bylo zawalone jedzeniem (jakies wedzonki na tackach itp) i nie smierdzialo....
Niestety w tym schronisku nie wyprowadza sie psow z boksow nawet, gdy ma szanse isc do nowego domku....psa sie wybiera przez kraty i tyle....
i ten okropny naroznikowy boks 9:-( tam w ogole sloneczko nie dociera a siedza w nim same male staruszki:-( chcialabym pomoc tej malej ogromnej grubasce:shake:
Monika - moze masz zdjecia tych staruszkow z 9 i z 10tek, jezeli tak to prosze przeslij mi je ....z gory dziekuje