-
Posts
17507 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pinczerka_i_Gizmo
-
rzepek, pierwszy raz uciekła u Kasi - tu wina po naszej stronie, kotłowisko psów pod nogami no i było nieszczęście... Po tej sytuacji dostaliśmy wszyscy nauczkę na przyszłość. Zarówno Kasia, ja, Lili8522, czy Klementynka, która przeprowadzała u państwa wizytę PA mogą potwierdzić, że nie ukrywałyśmy niczego, co dotyczy lękliwości Fifi, właściciele wiedzieli o ucieczce, Klementynka opowiadała o szelkach, smyczy, dwóch karabińczykach, adresatce... No niestety doświadczenie uczy nas, że ludzie i tak będą robić swoje - bo wiedzą lepiej, bo myślą, że przesadzamy. Po ucieczce sami przyznali się, że dopiero na własnej skórze doświadczyli, że miałyśmy rację. Szkoda, że musiało się to odbić na Fifi i przeżyliśmy wszyscy, z małą na czele straszne 2 tygodnie. Najważniejsze, że Fifi jest już bezpieczna. Jeśli znajdzie się chętny dom - jak teraz będziemy przestrzegać? Nie wiem, chyba trzeba będzie się przeprowadzić do potencjalnego DS na kilka pierwszych tygodni i patrzeć im na ręce... Albo pojedzie do Klementynki :diabloti: (tak wiemy Kochana, takie historie jeszcze bardziej przywiązują nas do tego jedynego, konkretnego psiaka... to Ty trzymałaś ją na rękach, to Ty ją wypatrzyłaś, to Twoje łzy kapały z radości na jej pyszczek... wierzę, że wspólnymi siłami odnajdziemy jej najwspanialszy dom na świecie! Tylko odrobinę mniej idealny od tego, który mogłabyś jej zaoferować sama :) )
-
Jako, że mało osób w ogóle zagląda na Dogo :( na bieżąco wszystkie informacje są podawane na facebooku. nadira, w jakiej okolicy mieszkasz? Okazało się, że najprawdopodobniej wszystkie dotychczasowe poszlaki na Akademikach i ul.Śląskiej były fałszywe - dotyczyły podobnego psa, ale jednak nie Fifi... Natomiast w piątek jak i w dniu dzisiejszym przed 20:00!!! była widziana niedaleko Parku Kościuszki, ul. Mikołowskiej, Witosa, a w piątek przy Kochłowickiej w okolicy salonu Porsche. To na 99,9% ona, niebieska obroża, czarna smycz zerwana w połowie... Dziewczyny z Katowic zaraz po telefonie pojechały na miejsce, niestety nikomu nie udało się namierzyć Fifi :( Jutro jedziemy z Lili8522 z kolejną porcją plakatów...
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
pinczerka_i_Gizmo replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nasza Fifi, świeżo wyadoptowana do nowego domu też uciekła - wczoraj, na ul. Panewnickiej w Katowicach... :( http://www.dogomania.com/forum/topic/142859-fifi-uciek%C5%82a-z-nowego-domu-katowice-pomocy-greys-w-swoim-wymarzonym-domku/page-12#entry15933479 -
Jest wydarzenie, jeśli możecie to udostępnijcie dalej: https://www.facebook.com/events/507032676107781/?ref_notif_type=like&source=1 W środę wieczorem chcemy pojechać z Lili do Katowic i porozwieszać po okolicy plakaty... Mam nadzieje, że Fifi do weekendu będzie już spokojna w swoim domu, ale gdyby nie, to w weekend chcemy zebrać większe grono osób do plakatowania i poszukiwań, mam nadzieję, że osoby z Katowic nam pomogą... :( Schronisko oczywiście powiadomione, dziewczyny z dogo, które czynnie działają w tamtejszym wolontariacie również.
-
Po otrzymaniu zielonego światła został zrobiony zabieg dla naszej suczki Bezy. W dniu dzisiejszym wysłałam wniosek wraz z oryginałem i ksero faktury. Całkowity koszt zabiegu to 216zł. Tutaj zdjęcie Bezuni po sterylce: I wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/143091-co-b%C4%99dzie-dalej-z-bez%C4%85-jest-d%C5%82ug-nie-mamy-pieni%C4%99dzy-pomocy-szczeniaki-i-mama-w-swoich-domach/
-
Wilczkowata AZA - znów odnaleziona, uff!
pinczerka_i_Gizmo replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Aza się znalazła, a sunia, którą w sobotę wiozłam do nowego domku właśnie dzisiaj uciekła w trakcie porannego spaceru - taka sama straszka jak Aza... :( -
Wilczkowata AZA - znów odnaleziona, uff!
pinczerka_i_Gizmo replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ufff.... to mogę spać spokojnie! -
Wilczkowata AZA - znów odnaleziona, uff!
pinczerka_i_Gizmo replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzymamy mocno kciuki, i mnie się udziela ten stres... Oby to była Aza.... :(