hm...ja takze biegam sobie z Gizmo, najczesciej na łące:)
Miro, ja takze slyszalam o pinczerach arlekinach, podobno gdzies za granica sa takie odmiany...a moze przyznaja takie umaszczenie jak Gizmo? :fadein:
ja slyszalam tez o blekitnych pinczerach, tzw, taki jakby czarny kolor rpzechodzacy w granatowy....
Ja takze chetnie zapisalabym Gizmo na agility, moze by sie nawet jeszcze zdazyl nauczyc co i jak, ale niestety nie ma blisko nas jakiegos osrodka szkoleniowego...
pinczeromaniacy nie rozpedzajcie sie tak na dogomani! pamietajcie ze istnieje jeszcze forum o adresie www.forum-pinczery.prv.pl !