-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wiosna
-
Griso czuje się dobrze, będziemy u Weta mniej więcej za tydzień na kontroli, zobaczymy, co dalej. Prawdę mówiąc, to czas już najwyższy, żeby chłopak na własne nogi już całkiem stanął ;) Czas spędza - jak zawsze - chodząc po domu za mną i Patrykiem, przytuając się to tu, to tam ;) Czasem jeszcze zdarzają mu się jakieś łobuzerskie napady na wiaderko z kompostem, na śmieci już przestał się czaić, bo tam zresztą żadnych mięsnych 'pysznych' odpadków u nas się znaleźć nie da.. ;) Skoro jednak pisałam tutaj o kocie, napiszę - okazało się, że kociak zawirusowany, chory biedak, po próbach leczenia, kroplówce i całej ogólnej reanimacji nie udało się :-( a myszy się na strych wprowadziły i teraz już nie ma kto ich łapać..
-
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Można mu jakieś imię wymiślić ? choćby roboczo narazie, żeby łatwiej było identyfikować wątek. Czy psa widział wet ? jest leczony w jakikolwiek sposób ? jest na kwarantannie, czy do adopcji ? -
Jaaga, prosiłaś mnie o obrożę - zmierz Damie szyję i daj znać, bo ja nadal nie dostałam PW. Obroże są zresztą wystawione na moim Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5768365[/url]
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
wiosna replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Założyłam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122226[/url] -
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
bannerek (poprawiony): [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/malamut/malamut_100.jpg[/IMG] -
Do Cieszyńskiego schroniska trafił taki oto malamutowaty - zdjęcia mówią same za siebie, dużo pisać nie trzeba. Pies zagłodzony, zabiedzony. Wpisany został do kolejki do hoteliku u nas, potrzebne są jednak pieniądze na hotel, leczenie i transport Malamutka. Kto może mu pomóc ? [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5544/tnp1080895kn5.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3383/tnp1080899ru6.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5020/tnp1080900sa6.jpg[/IMG]
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
wiosna replied to Dea's topic in Już w nowym domu
może warto założyć mu osobny wątek, będę mogła podlinkować jego imię w kolejce, łatwiej też będzie znaleźć sponsorów. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
wiosna replied to Dea's topic in Już w nowym domu
wpisuję. koszt utrzymania zależy od miejsca, które się zwolni - są dwa miejsca przy budach (po 250zł/mies), dwa boksy (300zł/mies) i duży boks (400zł/mies). Myślę, że z jego stanem zdrowia dobrze byłoby, aby mieszkał w boksie, bo jest tam cieplej. Do tego doliczyć trzeba koszty weta i ewentualnie dodatków do karmy, bo wliczona jest sucha karma (dobra, ale w jego stanie może to za mało). -
No więc tak; domek zaoferowała jedna z osób, jaka zgłosiła się do mnie z psem potrzebującym pilnie DT. Ponieważ teraz miejsca pozajmowane, ta osoba zapytała, jakie mam psy i zaproponowała mi, że weźmie Rudzika do siebie, a na jego miejsce trafi potrzebujący pies. Ponieważ ja takiej zamiany zrobić nie mogę, bo są psy wpisane w kolejkę, których nie mogę po prostu pominąć, a w międzyczasie do Pani trafił jeden psiak zwrócony z adopcji, propozycja DS padła, możemy jednak umieścić tam Rudzika w DT (z szansą na DS). Moim zdaniem jest to pomysł o tyle dobry, że Rudzik mieszkałby w domu i grzał się w ciepełku. Co Wy na to ?
-
jesli chodzi o wplaty, to do niedawna wszystkie wplaty byly wysylane do mnie od pojedynczych osob, ale ponieważ psów jest kilka, a wpłaty zwykle rozdrobnione, okazało się, że wymagało to od nas zbyt dużej ilości czasu. Dlatego jeśli możecie, to wygodniej byłoby zbierać na jednym koncie i wysyłać do nas już kwotę w całości. Cieszę się, że udało się uzbierać pieniądze dla Herosa :)
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
wiosna replied to Dea's topic in Już w nowym domu
dziekuje za wiadomosc o mamutku. wygląda okropnie, biedaczysko. Ja narazie miejsca mam pozajmowane, mogę jedynie wpisać go w kolejkę i czekać na miejsce, jeśli uzbierają się na niego pieniądze. -
Benka wywalić ? No wiesz co! Bennek czuje się tutaj już całkiem jak u siebie. Czasem aż mi głupio, kiedy psy są u mnie na takich długich DT, bo przyzwyczajają się całkiem, a później zmiana znowu. No, ale zmiana na lepsze, bo zwykle pan tylko jeden i na wyłączność ;) Mam nadzieję, że i na Bennego czas nadejdzie, w końcu jest bardzo wdzięcznym psem i naprawdę miło się z nim spędza czas :) Emilko, Benny ma jeszcze 40zł na '-': 20 za odrobaczenie i 20 za odpchlenie.
-
Grisek dobrze, narazie łapka (odpukać) dobrze się trzyma. Jeszcze ponad tydzień do wizyty u Weta, mam nadzieję, że żadnych rewelacji nie będzie. Nasz kot niestety okazał się być chory i wczoraj musieliśmy zawieżć go do Gliwic, Griso jest więc nieco zawiedziony samotnością. Spędza jednak dnie przy piecu, a noce przy łóżku, chyba więc narzekać nie może ;)
-
karma wczoraj doszła - dziękuję. Jak będzie z domkiem, mam nadzieję, że wkrótce się okaże.
-
dziękuję za zaufanie. Mam nadzieję, że Dama będzie się dobrze sprawować. Dalio, jeśli chodzi o hotelowanie psów u mnie, to z pewnością nie jest to tak, że psy są pozamykane w kojcach i tyle z życia mają, ale to nie wątek i nie czas na to. Jeśli będziesz chciała, odpowiem na Twe obawy na wątku hotelikowym lub PW, aby nie zaśmiecać wątku. (Zapisywanie HS jest błędne, rasa to siberian husky, nie husky siberian.)
-
tego nikt okreslic nie moze, wszystko odbywa sie od wizyty do wizyty, Griso ciagle utrudnia sprawe rozwalajac lape, w tej chwili jest ona z blaszkami i drutem, nie wiadomo, jak sie to wszystko rozwinie.. teoretycznie Griso juz mialby byc do adopcji, a poukladalo sie tak, ze narazie nie jest. jesli bedzie dobrze, za jakies 3tyg ma miec wyjete blaszki i zdjety gips. jesli bedzie zle, nie wiem. nie wiadomo, ile to wszystko potrwa, mysle, ze zaczniemy szukac domu gdy cokolwiek bedzie pewne.
-
witaj Nilem :) no wiec wlasnie - Griso jeszcze na leczeniu, nie moze wiec byc adoptowany, chyba, ze domek bedzie leczyl go u tego samego Weta, czyli musialby byc gdzies z okolic gliwic. Mysle, ze na oglaszanie Grisa jeszcze za wczesnie, bo nie wiadomo, ile potrwa leczenie i jak sie zakonczy, a zmiana lekarza w takim momencie bylaby dosc nierozsadnym posunieciem - przynajmniej moim zdaniem :roll: Pamietajcie, ze ciagle wisi nad Grisem ryzyko amputacji lapy, a dla ewentualnych zainteresowanych bedzie to na pewno mialo znaczenie. mam nadzieje, ze mimo wszystko z lapa bedzie dobrze..