Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. Shell, nie bierz moich słów za złe, ja nie mówię, że Ty ją bijesz ot tak sobie, 'na śniadanie' ;) Może jednak zamiast łańcuszka warto spróbować klikera ? To, czy pies dostanie po nosie, czy zostanie ściągnięty łańcuszkiem nie ma większego znaczenia - jedno i drugie jest karą. A najlepsze efekty przecież osiąga się nagrodą, nie karą. To, co piszę to tylko sugestie - oczywiście zrobicie, jak uznacie za stosowne. Jeśli jednak suczka ma nabrać zaufania do ludzi, polubić ich towarzystwo i chcieć współpracować, to zdecydowanie osiągać to należy za pomocą nagród, nie kar. Poszukaj, w sieci jest naprawdę masa stron poświęconych pracy klikerowej, są fora, gdzie można pytać o pojawiające się kłopoty. Karanie w żaden sposób nie jest dobre, nie jest pozytywne. Jeśli chodzi o nasz transport - bo pojechaliśmy przecież po sznaucerkę - zrobiliśmy 270km. Koszt to 40gr za km, a więc wychodzi 108zł.
  2. Goska - karma doszła pocztą, w samą wigilię - ja zapomniałam, że ma przyjść karma i paczka była.. zagadkową niespodzianką. A że przyszła w wigilię, to postanowiliśmy nie otwierać do 'po kolacji' :evil_lol: Mamy też karmę od Madziek - ogromnie dziękuję! Później policzę dokładnie ile tej karmy jest w sumie i na ile nam ona wystarczy.
  3. Zrobię mu, oczywiście, tylko napiszę nowy tekst do tego, bo tamten jakiś mało chwytliwy jest :roll: Bennek ma wszystko opłacone - dziękuję :)
  4. :lol: zdjęcia są ciemne potwornie, ale robione już wieczorem. Oby ktoś się zakochał ;)
  5. Zobaczcie, jak się mała trzyma: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4321.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4322.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4324.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4326.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4328.jpg[/IMG] Zuzanna, ja Lunę wzięłam na swój koszt, jeśli chodzi o karmę. Za pomoc w opłaceniu sterylki jestem ogromnie wdzięczna.Potrzebne są jeszcze pieniążki na szczepienia przed adopcją, no i oczywiście pomoc dla Fago - tego kastracja dopiero czeka..
  6. Dziękuję! :Rose: Na bazarku obrożowo-smyczowym uzbierały się już jakieś pieniążki, będzie chociaż na szczepienia. Marzy mi się, aby na kastrację też się udało zebrać.. :roll: ja zrobię Allegro ;)
  7. dziękuję :loveu: Luna zrobiła ostatnio zadymę - zdjęła i pogryzła kołnierz :mad: Nie zrobiła sobie na szczęście krzywdy rozszarpując szwy. Rana goi się ładnie. Luna jak narazie nie jest specjalnie towarzyska i wylewna. Ogranicza się do przesynięcia bardziej na bok i podniesienia łapy, pokazując brzuszek, kiedy przychodzimy, i wieczorem wstaje zjeść. Nadal trudno jest wyprowadzić ją na spacer, bo nie chce wstawać i gdy tylko wyjdzie, natychmiast chce wrócić do legowiska. Myślę, że jest teraz na pewno jeszcze w stresie, poza tym jej organizm przygotowywał się na szczeniaki, więc hormony też pewnie szaleją. Mam nadzieję, że niedługo się to uspokoi, i będzie można zacząć ogłaszać sunieczkę.
  8. Zuzanna, dziękuję! Jeśli chcesz, możesz podawać kontakt do mnie - 506 935 278 lub [email][email protected][/email]. Warto też chyba dodać, że Fago ma jakieś max dwa lata, i że zaczyna właśnie szkolenie - a że chłopak rasowością i boskim wyglądem nie grzeszy, to to może być jego atutem, mam nadzieję..
  9. Shell, pamiętaj, że agresja to nie zawsze dominacja. Karanie za gryzienie nie jest zawsze dobrym zachowaniem, i może pogłębić problem. Suńka boi się - jest w nowym miejscu - znowu nowym, nie wiadomo, co było przed schroniskiem i w samym schronisku, teraz transport, jeden i drugi, strzyżenie, znowu inni ludzie - a więc jeśli teraz warcząc stara się bronić i dostaje za to po nosie, nic dziwnego, że warczy coraz bardziej.
  10. Widziałam Herosa wczoraj - to wulkan, pies promieniujący radością, energią. Myślę, że Heros nie mniej niż Szymon nie może doczekać się biegania, zwiedzania, spacerów i szaleństwa, bo jego dosłownie roznosi! Moja zasługa w tym, co trafiło się Herosowi jest niewielka, mam przyjemność mieć tak wspaniałą pracę, w któej sukcesem jest psi dom i psie szczęście :) Dziękuję Wam, że umożliwiacie mi pomaganie w taki sposób, bo doskonale wiecie, że bez Was Herosa spotkałoby to, o czym pisała Basia. I serce ściska mi, kiedy widzę, jak bardzo ten pies jest kochany, jak radosny - i jak bardzo był skreślony. Nie chcę nawet zastanawiać się, ile takich psów tkwi nadal w schroniskach. Szymon - opiekuj się Herosem najlepiej, jak się tylko da. Życzę Ci z nim wiele szczęścia i radości. I dziękuję Wam za przekazanie pieniążków na nasze psiaki. Przeznaczę je na kastrację i szczepienia Fago, do którego wątku link jest w moim podpisie.
  11. "Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa". Wszystkim pomóc się nie da, wiem. Pojadę tam po świętach, zobaczymy, co będzie. I wiem, że jeśli nie te suki, to jest tutaj podobnych dziesiątki, setki. Ale każdy jeden pies, jakiemu udaje się pomóc, daje siłę na wiele następnych. Poker, siłaczu ;) Ja wierzę, że świat powolutku, powolutku wygrzebuje się z ciemnoty i brutalności. Każdy jeden pies, jakiego spotykam szczęśliwego, w rękach uświadomionego, rozsądnego człowieka, daje ogromną nadzieję. I choć dzieje się to powoli, ogromnie powoli, to jednak w jakiś sposób idzie ku ciut lepszemu. Wierzę, że kilka pokoleń musi upłynąć, zanim psi los się na dobre poprawi. Ale wierzę, że się poprawi. Z tego Wam wszystkim - nam wszystkim życzę!
  12. jeszcze zdjec nie mam. postaram się zrobić zdjecia po świętach, ale psiaki nie są u mnie, więc niewiele mogę na juz :placz:
  13. ..my już wyruszamy ;) Do zobaczenia niedługo!
  14. Wstawiam zdjęcia zrobione przed chwilą - będę ogromnie wdzięczna za ogłaszanie Fago. Marzy mi się, aby przed adopcją go zaszczepić i wykastrować - zobaczymy, ile uda się zebrać z bazarków. Psiak jest przekochany, przemiły i wytęskniony ogromnie. Zobaczcie naszego chudziaka w pełnej okazałości: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4257.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4261.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4270.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4274.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4280.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/4/IMG_4285.jpg[/IMG]
  15. Rudziutki też na szarym końcu.. Dzisiaj jadąc do i przez Opole odbierzemy karmę dla Rudego :)
  16. Fago, gdzież ty tak daleko? pokazuj się, podobaj się! powiedziałabym 'piękny bądź!' (ale boje się, że w odpowiedzi usłyszę 'bardziej nie potrafię..'). Jeśli dziś wrócimy o rozsądnej porze, Fago już dziś zacznie pobierać nauki - jeśli nie, zaczynamy jutro. Chciałabym, aby był z niego mądry, posłuszny psiak, który zadowoli swoich nowych (wspaniałych) właścicieli!
  17. Poker, nie wyobrażasz sobie, jak mnie Twoja obecność tutaj na duchu podtrzymuje!
  18. W czyimś podpisie tutaj, na dogo, przeczytałam taki mniej więcej tekst: "daj mi przywilej nie przychodzenia na świat, dopóki miejsce na mnie nie będzie czekało" - nie cytuję dosłownie, nie potrafię więc przekazać tego w tak ładnej formie. Podpisuję się jednak wszystkimi rękami! Niech suńka dochodzi do siebie szybko, trzeba znaleźć jej spokojny domek. Nadal jest zdezorientowana i przestraszona całą tą sytuacją - należy się jej teraz spokojny kąt.
  19. Ja go tam już dawno zaprosiłam ;) Napiszę, tylko muszę dokopać się do hasła, bo nie używałam go już od.. dawna ;) Liczę na fotorelację z nowego domku!
  20. Melduję się na wątku. To ja mam jutro przejąć sunieczki w Raciborzu.
  21. Słuchajcie - nie pisałam od kilku dni, ale dziś mogę przekazać dobre, bardzo dobre wieści: [B]HEROS JEST JUŻ W NOWYM DOMKU !!![/B] Dzisiaj go zawieźliśmy do Pustelnika. Jest już wykastrowany, a więc niedługo zacznie prawdziwe, haszcze życie :) Cieszę się, że Heros tam trafił - to naprawdę obiecujące, dobre ręce, a i ja będę miała go pod nosem :diabloti: Rozliczenie; po podliczeniu hotelu (zapłacone było do 03.01, a więc został zwrot) i odjęciu kastracji i kołnierza zostało na koncie Herosa 25zł. Proszę o decyzję, na jaki cel te pieniążki mam przeznaczyć. Serdecznie dziękuję za pomoc Herosowi, zwłaszcza Tobie, Basiu, za zorganizowanie ogromnej części finansów na jego utrzymanie, transporty i kastrację. Jadąc dzisiaj z nim autem zrobiło mi się smutno, że tak przymilny, tak kochany, miły pies spędził tyle czasu w schronisku tylko dlatego, że boi się obcych i na nich warczy. Jest wyjątkowo miłym psem, znacznie milszym, niż niejeden mój własny wredziol ;)
  22. do góry sunieczki! po świętach pojadę tam, postaram się zrobić jakieś zdjęcia, jeśli się uda. I jeśli zdążę..
  23. Nie odzywam się, bo mnie dziś nie było - większość dnia spędziłam w Gliwicach. Luna nie oszczeniła się, po rozmowach z Wetem podjęliśmy decyzję, aby zabrać ją do Gliwic. Została wysterylizowana. Ciąża nie była też aż tak późna, jak mi się wydawało - choć zaskoczyło mnie to, bo widząc Lunę byłam przekonana, że suńka zaraz zacznie rodzić. Tak czy owak - udało się, teraz trzeba poczekać, aż się rana zagoi, zdjąć szwy, i ogłaszać. Zdjęcia postaram się. Miałam zrobić sesję zdjęciową Fago, ale nie zdążyłam - jutro mamy jechać do Opola i Raciborza, ale postaram się jutro zdjęcia tak czy owak zrobić. Za sterylkę zapłaciłam 250zł. Poker, Hesia - ogromnie Wam dziękuję! Wpłaciłyście razem 200zł - to dla nas ogromna pomoc. Bardzo, bardzo dziękuję.
  24. nawet nikt tutaj nie zagląda :placz:
  25. Rotek, bardzo Ci dziękuję! a tak btw.. niesamowicie zmieniło się Wasze schronisko. Pamiętam sam początek, kiedy wszystko było do remontu i w remoncie. Teraz to przepiękne miejsce, i nazwa 'schronisko' to zdecydowanie za mało. Trzymajcie się ciepło! :loveu: Luna jeszcze brzuchata..
×
×
  • Create New...