-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wiosna
-
[QUOTE]wiosna dalej masz tą firmę która szyje zaprzęgowcom? bo na innym forum znalazłam informacje,że od 3 lat już nie[/QUOTE] :lol:Trzy lata temu to ja nieśmiało zaczynałam ;) Firma faktycznie przez pewien czas była zamknięta, ale od 2 miesięcy działa znowu. Ineczka 14 miesięcy to jakoś tak mogłaby mieć.. :roll:
-
Zabusia, dziękuję. Hotelik na 3-4 dni jednak nic nie daje - jeśli je zabiorę, raczej nie ma już odwrotu, więc nie mogę zabrać ich bez deklaracji. Sterylka to koszt rzędu 180-200zł.
-
:lol: Konktetnie - my (tzn pewnie mój TZ cudowny, bo przecież nie ja :eviltong:) - może pojechać po Timka za zwrotem kosztów, tj 40gr za km. Około 152km (wg maps.google), ale sprawdzę, czy to tą drogą mielibyśmy jechać. Mój Kochany Mąż pewnie mógłby pojechać właściwie na już, bo on tylko czeka na pretekst, coby sobie autkiem pośmigać ;) Na Allegro można bezpłatnie wstawiać zdjęcia z obcych serwerów. Nie dodaje się ich wtedy klikając w 'dodaj zdjęcie', tylko w treści umieszcza się takie coś: <img src="ADRES OBRAZKA (taki, jaki wstawiacie tutaj, w [ IMG ] [/IMG ]"> Można zamknąć to w < center > (na końcu dodając < /center > ) - wtedy będzie wyśrodkowane. Warto dodać jedno zdjęcie (jedno jest darmowe) - wtedy można zrobić miniaturkę.
-
Nic się nie zmieniło. Nie byłam tam co prawda od jakiegoś czasu, ale ostatnio wszystkie psy były razem w kojcu. Nie wiem już sama, na ile to, czego dowiedziałam się o psach jest faktycznym zagrożeniem, a na ile obrazem, jaki widzi osoba, która mnie poinformowała. Bardzo łatwo jest kogoś ocenić źle i przekreślić, właściwie niewiele faktów znając, a kierując się czyjąć oceną - o zgrozo, sama to odczułam i nie chcę czegoś takiego teraz zrobić. Włąściciel suk z pewnością nie jest miłośnikiem zwierząt - jest typowym rolnikiem, zwierzę, jeśli jest, jest po coś - bydło na mięso, drób do zupy.. Pies ma pilnować. Fakt jest faktem, że facet zaniedbał potwornie i dlatego psów jest w tej chwili tyle ile jest. Młode suki pewnie niedługo dostaną cieczki i nie chcę liczyć, ile ich będzie wtedy. Na pewno nie chcę zostawić sprawy tak jak jest, bo choćby sterylki trzeba im ufundować. Problem w tym, że facet nie uważa sterylek za coś dobrego i nie wiem, czy na to się zgodzi - trudno mi było z nim o tym rozmawiać. Znacznie bardziej naturalne wydaje mu się aby rodziła.. No, nic - taką mamy mentalność narodu :roll: Nie wiem, czy uda się ze sterylkami, bo to jest jedyny sposób, aby psy mogły tam zostać. Najlepiej byłoby je zabrać, ale nie bardzo jest gdzie. My nie możemy zrezygnować z opłat za hotel, bo jesteśmy pod kreską. Jeśli do nas, to tak jak w cenniku, czyli 10zł za dobę. Głupio mi, tym bardziej, że ja traktuję te psy jako psy 'od nas' i poczuwam się do tego, aby im pomóc. Ale mamy dwa miejsca pozajmowane naszymi tymczasami i nie damy rady inaczej. Niewiele mogę zrobić i nie jest mi z tym dobrze. Dziękuję za to, że pamiętacie o sukach.
-
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Fago ciut przybrał na wadze, choć narazie powolutku, powolutku. Robi też niejakie postępy w naucze, chociaż przyznać muszę, że nie spotkałam się z psem, dla którego siadanie byłoby tak nienaturalną pozycją - on nie siada nigdy, wogóle :-o Być może powodem jest spora blizna, jaką ma na kolanie - może zginanie jej tak mocno jest bolesne. Nie wiem - narazie uczymy się warować, a leksję siadania albo zrobimy z leżenia - jeśli się da - albo wogóle, bo jeśli boli, to po co na siłę. Poza tym noga nie wykazuje jakichś symptomów choroby, Fago biega normalnie, bawi się z Inką (uwielbiają się). Kiedy na samym początku ćwiczyliśmy skupienie uwagi, czyli to, że pies na mnie patrzy (nie na ciasteczko w mojej ręce), Fago doprowadzał mnie do wiecznego śmiechu. Kiedy połapał się, że chodzi o patrzenie, wpatrywał się coraz bardziej i bardziej, aż mu się czoło marszczyło, łebek przekrzywiał, jakby mógł, to by oczy wytrzeszczył :lol: Jest naprawdę fajny. Zrobił się kontaktowy, jest bardzo chętny do współpracy. Uwielbia kontakt z człowiekiem i nic już nie zostało wtego lęku, jaki był na początku. Kastracja najprawdopodobniej w ten piątek, szczepienia po kastracji, bo razem się nie powinno. Allegro - ciągle nie znalazłam chwili na napisanie tekstu :roll: Wystawię go u mnie, bo masa ludzi ogląda wystawiony sprzęt i może tak ktoś go trafi. Wyróżnione Allegro będziemy robić, gdy Fago będzie nieco więcej umiał, bo narazie... jest jednym z setek psów do adopcji, niczym specjalnym się nie wyróżnia. Dziękuję za gotowość pomocy i mobilizowanie mnie ;) -
Witajcie ;) Info o Timku dostałam, dziękuję. Tak jak chyba wspomniała Olena - zgłosiły się do mnie w jednym czasie dwa psy w trudnej sytuacji, a kojec pozostał już tylko jeden. Jeśli Timo dogada się z Rudzikiem, mogłyby mieszkać razem. Jeśli będą jakieś problemy, weźmiemy jakiegoś psa do domu i rozdzielimy tak, aby problemów uniknąć. Na wątku Rudzika zapytałam o zgodę na to, aby Timo stał się jego współlokatorem, i jeśli nie będą się chciały gryźć, nie ma nic naprzeciw. Cuż więcej mogę napisać? Jeśli jest potrzebny transport, możemy pojechać za zwrotem kosztów.
-
Jeśli na mnie, to: [email][email protected][/email] lub 506 935 278. Jeśli nie na mnie, to pewnie na Miśkę ;)
-
Inka przytyła, wygląda znacznie lepiej. Postaram się zrobić zdjęcia, ale brakuje czasu ciągle :roll: Ślicznie też już waruje, choć jeszcze musimy to utrwalić :) Inka jest na Alegro - wystawiam ją na bieżąco. Aktualny link jest tutaj: [url=http://www.allegro.pl/item541018782_inka_przepiekna_mloda_suczka_szkolona_szuka_ds.html]INKA przepiękna, młoda suczka, szkolona szuka DS (541018782) - Aukcje internetowe Allegro[/url] To Allegro nie jest wyróżnione.
-
Mam ważne pytanie; Wczoraj napisała do mnie Olena w sprawie Tima - psa zwróconego z ds do schronu "bo nasikał"... Nie chcę komentować. Timo jest spokojny, nieagresywny, wręcz od każdego psa dostaje 'po łbie', bo taka z niego troche ciapa. Czy jeśli dogada się z Rudym, zgadzacie się, aby z nim zamieszkał? Ja mam jedno wolne miejsce, i wczoraj zgłosiły się dwa psy w dość krytycznej sytuacji. Ponieważ Rudzik mieszka z innym psem - aktualnie moją suką, którą mogę trzymać, jak wcześniej - z resztą moich psów - jest chyba najlepszym kandydatem. Oczywiście zostawiam najpierw furtkę w postaci wolnego miejsca, jeśli psy miałyby się nie dogadywać. Drugi pies jest jednak z Olkusza - więcej pisać chyba nie muszę :roll:
-
mój numer jest w podpisie ;) Nie mogę jeszcze zobaczyć aukcji, będę więc czekać. Bardzo bardzo dziękuję :loveu:
-
zdjęcia Lunki do ogłoszeń - przepraszam, że tak późno :oops: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4845.jpg[/IMG] To tylko poglądowo - jakiego jest wzrostu [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4867.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4870.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4878.jpg[/IMG] Czasem jeszcze kuli się tak, jak na początku [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4883.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/luna/IMG_4887.jpg[/IMG]
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
nie moge dodzwonic sie do chetnej.. -
terefere - po co do domu, jak tu w lesie tyle ciekawości ? to człowiek do domu by chciał, nie haszczaki :lol:
-
nowe Allegro, wyróżnione (Ocelit, jeśli Twoja propozycja jest aktualna, będę bardzo wdzięczna :oops:) [url=http://www.allegro.pl/item534889291_griso_zobacz_co_potrafi_pies_bez_lapy.html]GRISO - zobacz, co potrafi pies bez łapy! (534889291) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Olena, udało się ze zdjęciami, czy jednak wysłać ?
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Asper jest więc na '0'. Dziękuję też Rafali - wklejam do podpisu na innych forach :) -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
z tym holywoodem to powoli, może najpierw jakiegoś normalnego fryzjera, a nie takie.. opitolenie :roll: Dziękuję Zuzanna za ogłoszenia :Rose:. Mojego numeru szukać nie trzeba - jest w podpisie ;) -
Inka dzisiaj znowu mnie zaskoczyła - broni !! Może nie tyle broni, co alarmuje, ale naszczekała na rowerzystę, który śmiał krzyknąć do mnie 'dzień dobry', i najeżyła się straasznie.. Nie sądzę, aby zrobiła komukolwiek krzywdę, wręcz nie wierzę w to, ale podobała mi się jej reakcja 'hej, patrz, ktoś się tu kręci!' ;)
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Jeszcze całkiem gotów nie jest, ale zobaczcie "nowego" Aspera: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4781.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4785.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4787.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4789.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4809.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4815.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4817.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/asper/IMG_4823.jpg[/IMG] Muszę dodać, że Asper niestety nie zachowuje się w domu tak idealnie, jak na zewnątrz, choć to chyba wynika po prostu ze szczenięcej jeszcze chęci próbowania wszystkiego. Asper lubi wyszukiwać jakieś rzeczy, najchtniej materiałowe, a więc zagrożone są ubrania, i nosi znalezisko, po czym pięknie kładzie się i sobie zabaweczkę "memla". Postaramy się nauczyć Aspera życia w domu, bo myślę, że tak byłoby mu najlepiej, zobaczymy, co z tego wyjdzie. -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Może Asper uciekł, zgubił się na wyjeździe albo cokolwiek innego.. Są różne sytuacje, może ktoś do dziś go szuka :roll: -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Nie chciałam zrobić z Aspera kundla, chodziło mi tylko o 'nie naciąganie', bo uważam, że rasowy = rodowodowy. Może faktycznie zbyt ostro to napisałam - przepraszam, byłam akutar po rozmowie z niezbyt uprzejmym chętnym :roll: Z Asperka wyłania się naprawdę śliczne zwierzę, choć znacznie mniejsze, niż kudłak z wcześniej. Nie zdążyłam wczoraj dokończyć strzyżenia, zostały jeszcze łapki, ogon i głowa :lol: Jak tylko skończę, zrobię i wstawię zdjęcia. Do strzyżenia jednak potrzebuję Patrykowej pomocy, bo Asper ciągle chce się z nami bawić, zaczepia, i usiedzenie w bezruchu jest sztuką niesłychanie skomplikowaną. Jeśli jest miziany, jest znacznie łatwiej, choć wtedy macha ogonem i wygolenie tyłeczka jest niemożliwe :lol: Dlatego idzie to tak powoli i opornie - mamy jednak jeszcze trochę czasu, chcemy zrobić to przyjaźnie i powoli, więc robimy po kawałku. Asper wzrusza mnie tym, jak chodzi na smyczy. Jestem przyzwyczajona do moich haszczaków, które dosłownie ręce wyrywają, zaprzęgowce bez względu na to, czy w szelkach czy nie :roll: Asperek chodzi na smyczy pięknie, naprawdę spacery są przyjemne.