-
Posts
6182 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PIKA
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
No ładnie się bawicie jak mnie nie ma :o jedzą frytki z kota i kurczaka na ostro z psa :o pierze z pierzyny :o i do tego popijają jajkami koliberka :o Evelina - nie ważne dla kogo ważne, że jego zdrowie I dziekuje za pieczątke, której nie chciałam :lol: pełna buntu jest zupełnie jak ja :wink: :lol: Samba ja se nie przypomina, żeby Ci buty zdejmowała :o o okularach nie wspomnę :roll: -
No to masz szczęście, :wink: bo tak nam na nasza Koronke wskoczyłas :wink: :lol:
-
Małgosia a Wy jako fundacja nie mogłyście złozyć swojej oferty w przetargu? Jaki to przetarg? zamkniety czy otwarty ? Bo zawsze mozna go oprotestować, jak nikt was, jako fundacji, nie powiadomił :wink:
-
nice racja, ale wilczarz a bernardyn to tez dwa rózne psy. Jak pisałam, nie znam się na wilczarzach, ale dla mnie ten pies potrzebuje ruchu, duzo ruchu Miła - jeśli jest tak jak mówisz to jest to tragedia, ja miałam jakieś podejrzenia, że cos tu nie gra :roll: Uważam, że P. Karol biorąc udzial w programie w sytuacji, jak nikt nie prosił go o autoryzacje powienien się zwrócic do producenta programu o sprostowanie. To jest tragedia, :( bo już widze te rzesze nieodinformowanych ludzików kupujących sobie wilczarz, bo mało kłopotliwy bo z tym psem nie trzeba za często wychodzić :( Koszmar jakiś :-?
-
To za maluchy :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
macie rację, pólgodzinny spacer - ale intensywny może wykończyc psa, co, przynajmniej według mnie psa nie wybiega :roll: ale pies musi tez miec czas na to aby się wysikac chociażby A dwa razy dziennie na odsik to chyba za mało? Może ja jakaś goopia jestem, ale według mnie pies powinien miec przynajmniej minimum 3 spacery na załatwienie potrzeb fizjologicznych z czego minimum jeden powinien być dłuższy na wybieganie się. Wilczarz jest psem duzym, a więc tego czasu potrzebuje więcej aby spozytkować energię :niewiem: Acha nie mówił o młodych psach, przynajmniej tego nie podkreślił wyglądało jakby mówił ogólnie :roll: Zresztą wychodzenie z młodym psem tylko 2 razy dziennie skazuje nas na ciagłe sprzątanie sików o czymś grubszym nie wspomnę :lol:
-
Właśnie, zupełnie przypadkiem, oglądałam program na 1TVP pt. "Podaj łapę" M.in. wypowiadał się tam hodowca wilczarzy (nie podano nazwy hodowli) od którego dowiedziałam się, że wilczarz nie jest psem wymagającym jeśli chodzi o spacery bo wystarczą mu dwa półgodzinne spacery dziennie :o Ja się na wilczarzach kompletnie nie znam, :roll: ale jednak coś mi tu nie pasuje :niewiem:
-
Dorota witaj wsród nas :D I nie złość się na Monikę bo takie dzieciaczki to strasznie duzo pracy i czasu kosztują i czasu ma sie najmniej na neta właśnie :roll: a jak się znajdzie chwilke to najlepiej się wtedy przespać :roll: :wink:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Tak tez myślałam, zaraz pól dogomani będzie ostemplowane :evillaug: Dlatego ja NIE CHCE STEMPELKA :grins: wyjątkowym i niepowtarzalnym trza być 8) -
Korona a jak na nowe towarzystwo reaguje babcia Negra? :D
-
łojejku :angel: :angel: ale mi się dzień zaczął :angel: :angel: maluchy se obejrzałam :D Cuuuuuda normalnie :iloveyou:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
No jaka sliczna :iloveyou: no zupełnie jak ja :lol: :wink: z tym tylko jednym wyjątkiem, że ja z reki nie jem :evilbat: , nawet jakbym miala z glodu paść :evilbat: :wink: To jak ona w Europie wylądowała ? :o tak, tylko, że jak kotu sie ta miłość znudzi to se pójdzie w siną dal :lol: a pies bez wzgledu na wszystko przy tobie zostanie i wcale nie trza ani smyczy ani kagańca używać :wink: A kto tu się rozbiera? :o -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
WHAT???!!! :o :o a co, nie wpuszczają bez rachunku od stomatologa? :o Co piłeś? :roll: :lol: zacznij jeszcze tupać :roll: :lol: a to na poczcie carownice siedzom ? :o -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
No właśnie dodając do tego co napisała Samba :( Ja poprzednio miałam kurduplastego kundelka – zadziora jak diabli :lol: Taki pies zaczepno obronny – najpierw zaczepiał a potem trzeba było go bronić :lol: Przynajmniej raz dziennie mialam stresa na spacerach, żeby go jakis wielkolud nie zjadł Chociaż przyznam , ze zdarzyło mu się kilka razy pogonic psa wielkości ON-a :o a nawet samego On-a :o Teraz takich stresów nie przezywam, bo wiem, że Saba się obroni, (przynajmniej jak do tej pory zawsze się jej udawało :roll: ) co jedynie to może nawet nieźle poturbować napastnika, jak będzie jakiś zawziety osobnik, który pomimo wcirów jakie dostaje nadal będzie się stawiał. Jak na razie napastnicy zwiewają po jej jednym kłapnięciu w karczycho :wink: A to duzy pies przecież, mlosowaty do tego wpadający w zabawową nutę najlepiej zaraz po jedzeniu, a jakoś mi do głowy nie przyszło, żeby panikować z powodu skretu żoładka :roll: Jednak bardziej się boję, żeby jakiemuś psu krzywdy nie zrobiła :lol: A co do zęba, to weź może sobie czyms wypłucz, najlepiej sodą A nawet jak nie masz dziury to weż kawałek tabletki p/bólowej i połóż na tym zębie i daj jej się tam rozpuścić Powinno pomóc :wink: Samba ale do kina można iść bez wcześniejszej wizyty u dentysty :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Miga przy takim podejściu to w ogóle nie powinniśmy mieć psa a patrząc szerzej nie powinniśmy z domu wychodzić (chociaż podobno najwięcej wypadków wydarza się w domu) Jest takie powiedzonko „Wypadki chodzą po ludziach” ja dodam i po psach też :wink: Dopilnowany/ czy nie dopilnowany pies może złamac łapę w kilku miejscach, wpaść pod samochód (zgroza) i może przeżyć lub nie różne dziwne wypadki Idąc za tokiem Twojego rozumowania np. Argo nie powinien wpuszczać psa do wody bo się utopić może To nie jest śmieszne, psy się topią, jakis wir np. i psiak idzie na dno, nawet taki dobry pływak jak labek Tak samo się ma sprawa ze skrętem żołądka, jeśli pies będzie miał predyspozycje do tego skrętu (bo nie każdy pies ma do tego predyspozycje nawet w jednej i tej samej rasie) to go dostanie , czy będziesz nad nim stała i go pilnowała, czy nie. Podobno jest tu też kwestia genetyki – jak któreś z rodziców miało skręt ich dzieci są bardziej na skręt narażone, co oczywiście nie oznacza, że go dostaną. Poza tym skręt żoładka nie jest wyrokiem śmierci, nie musi się nawet skończyć operacją . Szybka interwencja lekarska nie pozostawia nawet śladu po przebytym skręcie :( :( Kurcze ty masz to samo co ja? :lol: paniczny lek przed dentystą ? Tez się meczę, jakieś cuda wyprawiam, żeby mnie przestał boleć, aby tylko odwlec chwile wizyty i tego pana/pani sadystki -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
A’propos moich wcześniejszych wypocin, i tak mi jakoś do głowy przyszło Nie wiem na czym to polega, ale duże psy w porównaniu z tymi malymi są siakieś takie bardziej zrównoważone, mniej szczekliwe itp. No i jak tak się zastanowic, to widocznie ja jakaś zaborcza jestem, no bo przecież o molosach się mówi, że to „psy jednego właściciela” :wink: DOBRZE Ci się wydawało, duże psy mają większe predyspozycje do skretu żołądka. Ma to związek z tym iż jadają wieksze porcje, (stąd zalecenia żeby dawkę dzienną dzielic na kilka mniejszych porcji ), a jak do tego jeszcze pies,bardzo łapczywie, szybko, nastepuje nagromadzenie nagłe gazów w jelitach co może doprowadzic do skrętu -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Miga mam, jasne, że mam. :roll: Tylko wiesz to że dana choroba może występować u jakiejś rasy, nie znaczy, że wystapi u osobnika, którego akuratnie Ty posiadasz :) Np. sukałki Korony są zdrowe, nawet na starsza 6 letnia dożyczka. :P Dysplazja podobno (tak wyczytalam tu na dogo) może też wystepowac u malych ras i ma ona przyczyny, oprócz genetyczny również środowiskowe, jak i indywidualne predyspozycje. I w jakiś sposób możemy im próbowac zapobiegac poprzez stworzenie psu odpowiednich warunków. Poza tym, Miga, wiedząc jakie choróbska dręczą daną rasę, masz możliwość zwrócenia uwagi na objawy, masz mozliwośc obserwacji psa pod tym kątem co daje większe szanse na wczesne wykrycie schorzenia i wcześniejsze rozpoczęcie leczenia co jak wiadomo daje większe szanse. Nie wspomnę o zapobieganiu. Wiedząć o czymś możemy się starac temu zapobiec :wink: Biorąc np. takiego kundelka (chwała kundelkom :Rose: ) nie wiesz i nie jesteś w stanie przewidzieć na co on może zachorować, co nie znaczy że będzie zdrowszy od przeciętnego doga :wink: Mnie to raczej przeraża co innego jeśli chodzi o dogi :roll: Niestety są to psy które bardzo krótko żyją 8 – 10 lat :( Chociaż słyszałam o dogu, który żyje sobie 12 lat i biega przy rowerze :o :lol: -
:lol: nie ma sprawy :lol: ja rozumiem, że Ci się ze zmęczenia żółto robiło przed oczami :calus: A jak bedziesz calowac to towarzystwo to i ode mnie prosze :lol:
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
PIKA replied to bea100's topic in Ogar polski
no ostatecznie był na Podróżach :lol: nie wiem :( chyba nie prędko :( -
:o Ty zmęczona jestes chyba bardzo? :o To jak to jest z tym umaszczeniem? :o Tu mi wychodzi, że są 3 żółte i 1 pręgowana A teraz mnie wychodzi, że są 2 pręgowane - wszystkie dziołchy i 2 żólte w tym chłopak Monia pobudka :lol: :lol: :lol:
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
PIKA replied to bea100's topic in Ogar polski
Ja też podaję komunikat :lol: : Temat zaczęty od klatki, a zakonczony na porodzie w dniu dzisiejszym drugi raz zmienił miejsce :lol: obecnie przewędrował z Podóży na Molosy :lol: :lol: Koronko masz pozdrowienia od Bea100 dla siebie, Didulki i dzieciaczków :D -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
PIKA replied to bea100's topic in Ogar polski
Ty to nazywasz porządkami? :o :evil: większy burdel teraz jest :evil: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
PIKA replied to bea100's topic in Ogar polski
haha :lol: było na Wszystko o Psach a teraz zostało pzreniesione na Molosy No ostatecznie dog to molos, nie :wink: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
PIKA replied to bea100's topic in Ogar polski
Beata nadaj priva do Szantiny, że chcesz, dajk jej numer trelefonu ona chetnie Cie zaprosi tuffi spopkojnie temat o dożkach załozony dzisiaj przez Koronę jest na Molosach :lol: a ten co to się zaczął od klatki wylądował na Podróżach :o -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Samba w miocie może byc nawet 12 szczeniąt, ale to tez zalezy od ilości krycia, bo z każdego krycia może wyjśc "nowy miot" Stąd np. często różnice w wyglądzie, maści, wzroście u szczeniąt w jednym miocie u kundelkowych suczek, kóre nie są pilnowane i mogą być pokryte przez kilka róznych psów Co do cesarki - suczka Korony nie miała cesarki, chociaż myśleli, że bedzie potrzebna, ale się obyło i to tylko dlatego, że były tylko 4 szczeniaki. Jak do niej dzwoniłam to była w klinice i właśnie rodziło się (albo raczej bylo wyjmowane) czwarte szczenie :roll: I u duzych, cięzkich psów tez w większości przypadków trzeba robić cesarki. po prostu niektóre duże psy często ze względu na uklad genetyczny maja słabe mięsnie brzucha, co często jest przyczyną braku parcia przez sukę. Nie dotyczy to dogów bo one są w części brzusznej "wklęśnięte", ale np mastify mają juz te brzuchy inaczej zbudowane. Poza tym moloski są raczej leniuchami i po prostu im się nie chce :wink: :lol: Tak mi to kiedys wyjaśniał wet :) jeśli kiedyś będę brała doga i zdecyduje się na żółtlka, albo pręguska o tylko od niej. :P Ona ma piekne i bardzo zrównoważone sukałki :P A poza tym znam osobę i wiem że robi to co robi nie dla kasy a z zamiłowania a to ważne :D Jeśli bym się jednak zdecydowała na inną maść, to na pewno poproszę ją o radę, gdzie i od kogo :wink: Wiem, że są hodowle kenelowe dogów :-? Widziałam takie psy z jednej takiej hodowli. Psy piekne, ale ich psychika :( One się bały nawet przejeżdżającego wolno samochodu :( Właściciel tych psiaków, kompletnie mnie nie znając wręczył mi smycz z uwieszona młoda suczką i poprosił, żebym ją potrzymała :o Wiecie jak się biedna trzęsła ze strachu :( A tchórzliwy dog to kompletna tragedia Koszmar, :evil: normalnie myśłałam, ze ją wezmę i se po prostu pójdę :evilbat: Dziewczyny w tym Korona mi powiedziały, że jak bym se poszła to on by pewnie braku tej sukałki nie zauważył :o