Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. A gdzie takie wielgachne kubraki sprzedajom? :o W sklepach dla puszystych? :lol:
  2. No nie dałaś, sama ściagłaś, bez proszenia 8) bo jak można kusząco cós pokazać bedąc w portkach :niewiem: szczególnie te troczki od barchanów na wysokści kolan :lol: Kiecka to insza sprawa, :roll: zawszeć to można na jakowyś wiaterek zwalic 8)
  3. Nigdzie nie można :lol: Bo jak Ci się gdzieś udało to miałas farta :lol: Mnie raz w życiu takie szczemście spotkało :roll: :o to jeszcze gorzej, :roll: dałas se portki ściągnąć 8)
  4. Złośliwiec :oops: :Rose: A to i lepiej :roll: jeden złośniki (czyli ja :oops: ) tutaj wystarczy :lol: :hmmmm: a czy są zegarki piaskoodporne, bo wodoodporne to widziałam :roll: I uzywa mydełka Fa :lol: Dobrze, że w ogóle nosi :roll: :lol: :lol:
  5. Trzymając się WŁASNEGO zdania 8) odpowiem :oops: "Siedząc w wannie cały czas Nigdy, nikt nie najdzie nas :lol: złośnik, czy złośliwiec? :roll: :wink: :lol:
  6. :lol: :lol: :lol: :o I co radzisz ludziom na ich problemy? kąpać się w ciągu dnia? :o
  7. Alez możesz , :lol: 100% w temacie jesteś :lol: Znowu czytasz encyklopedie???!?!? :o a może na pamięć się jej uczy :o :roll:
  8. Z Negrunią na pewno jest dobrze :D Jak machała ogonkiem to znaczy, że jest OK :) Wyściskaj obie dziewczynki od nas :calus:
  9. Koronko congratulation licznego miotu, :angel: coby jeszcze maluchy zdrowe były to już pełnia szczęścia będzie :drinking: :drinking: Bea maluchy rozrabiają i o to chodzi, :lol: znaczy zdrowe i pełne wigoru :lol: Tylko co z Twoim wigorem? :roll:
  10. Baśnie z 1001 i jednej nocy Ci się marzą? :roll: Ja tam od bajek wole bardziej wspólczeną "Sztuke... " :wink: :lol:
  11. 'Oliwny' ? :roll: :wink: :hmmmm: nie wiem, sprawdzić muszem, :oops: może laurowy :roll: :o a kogo będziesz o droge pytał ? :o
  12. A czy to co widzisz przypomina rogacza ? :o Przeca wiadomo, że 'rogi TO - aureola ramola' 8) :wink: A co rogu nie ma ? :roll: Na razie jeden :roll: Jak będzie dlugotrwałym ramolem musi mu się wieniec zrobi :lol: Evelina, Argo co wy z tym navigatorem, :shake: sami se nie poradzita ? :roll: :wink:
  13. nikogo takiego nie spotkałam :niewiem: :roll: Jak nie z Pegazem to może z :wink: :o :o a to jak się rogacza spotka to się wierszem gada ? :o Przeca ja szabelką nie macham? :o :roll: No i wróciliśmy do punktu wyjścia :roll: Argo będzie msze odprawiał :o
  14. Więc TO nazwywa sie "msza"? :D :wink: jak zwał, tak zwał. I jedno i drugie sie celebruje :roll: :wink: Chiba mniałaś spotkanie z Pegazem :roll: :hmmmm: nikogo takiego nie spotkałam :niewiem: Znaczy co, chora jestem? :roll: :o :o w kosmos się będiesz wystrzeliwać? :o To bedziesz chyba homo uforicus :lol: To w których godzinkach jestaj wszytko dozwolone ? :roll: przeca napisała :roll:
  15. Ogorki to uprawia bea100 :lol: a tyle to ja wiem :lol: Ja nawet te młode korniszonki widziałam i to dwa razy :angel: :angel: tyle czasu świntuszyli aż sie wreszcie nawrócili :roll: kurna wierszem gadam :o ja już to kiedyś miałam :Help_2: se kup :niewiem: I dla mnie możesz przy okazji :lol: No jak to kto.. :evilbat: Nieświadomych pozostawmy w wierze, że chodziło mi o te godzinki.. :lol: no i wyszło szydełko z worka :evilbat: Na kasę każdego złapać można :evilbat: :wink:
  16. a co? :roll: będziesz z nimi godzinki odprawiac ? :roll:
  17. To zależy głownie od wieku psa. Wiadomo, czym młodszy tym ma większe problemy z przystosowaniem się do samotności i ma problemy z wstrzymaniem potrzeb fizjologicznych. To czy dogi miewają niszczycielskie zapędy to ja Ci nie powiem, ale pewnie i w przypadku doga trzeba się liczyć ze zniszczeniem ulubionych butów, czy kanapy :wink: Starsze psy przyzwyczajone do pozostawania w domu z reguły, większość czasu pod nieobecności właściciela przesypiają Moja pannica od ponad roku siedzi sama w domu prawie 11 godzin dziennie :( (tak mi się poukładało, niestety :( ) i nie ma z tym problemów, przyzwyczaiła się :D Wcześniej godzina wystarczyła, żebym w domu miała pogrom :evilbat: Pomijam pojedyncze przypadki, kiedy to nawet starszy pies ma problemy z samotnością :roll: Co do pracy i pracodawców. Ja wiem, ze mogę zabrac psa do pracy, chociaż korzystam z tego bardzo rzadko :D I nie musze nikogo prosić ani przekonywać. Szefowie sami mają psy i je lubią, a poza tym moja Saba została przyprowadzona „z ulicy” przez jednego z nich więc mają do niej pewien sentyment, :wink: poza tym mamy warunki – domek wolnostojący, ogrodzony, mamy też „swojego” firmowego psa – kundelka z Palucha. :D A to czy tobie pozwolą przyprowadzac psa? Musisz sobie sam(a) odpowiedzieć. To zlaezy od podejścia szefów, warunków lokalowych, oraz rodzaju pracy jaki wykonujesz. :wink: I właśnie ze względu na to, że psa nie można zabrać, albo nie zawsze można zabrać, powinno się psa przyzwyczaić do samodzielnego zostawania
  18. Argo Ja nie twierdzem, że kompem jesteś i że do kobity nie pasujesz, :niewiem: ale sam mówisz, ze kompatybilny jesteś to dociec próbuje na czym ta kompatybilność w Twoim przypadku polega :niewiem: Ja starsznie ciekawska jestem na to wychodzi :oops: Pagaj i nie daj se wmówić, ze jest inaczej :roll: Wolności mamy tyle ile se wywalczymy :evilbat: :wink:
  19. :hmmmm: albo kompatybilny, albo spolegliwy? :hmmmm: A jak kompatybilny? Bardziej koputerowo, czy elektromagnetycznie ? 8) Kompatybilny fizykalnie :roll: :roll: : A tego rodzaju nie znam :roll: To jak to jest „nie wprowadzasz zakłóceń do środowiska” czy „współpracujesz” ? :roll:
  20. Cóż... JA się dobrze bawiłam.... :evilbat: :lol: :drinking: Tiaaaaaa :roll: Bo Twój chop w domu siedział :lol: :hmmmm: albo kompatybilny, albo spolegliwy? :hmmmm: A jak kompatybilny? Bardziej koputerowo, czy elektromagnetycznie ? 8)
  21. :o Ty brutalu :o Nie zwariowanych a intelygentnych inaczej :lol: I pozytywnie zakręconych :lol: NIIII !!! :x Jezdem łokropnym egoistą 8) :oops: :wink: :hmmmm: :roll: Mam ogródek pod balkonem :) :klacz: :roll: :gent: I co tam uprawiasz? Ogórki? :roll: Tylko czy się podzielisz, jak egoistą jesteś? :niewiem: :wink: A jaka była Twoja mina? 8)
  22. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :D :roll: No popatrz, ale Cie złapałam :lol: nie, no nic nie sugerujesz, tylko dajesz do zrozumienia :lol: a masz tam jakieś ogrody, gdzie synowie ogrodnika latają? :hmmmm: :wink:
  23. Jakbys wiedział, co ja myślę... :oops: :roll: A Ty nie miewasz "brzydkich" myśli ? :roll: :wink: A gdzie Saba łypie ? :roll: Saba zagląda pod ogon :roll: normalnie, jak każdy psowaty :lol: A coś tym sugerujesz? :o
  24. Coś ty Pati, tam jest zdjęcie jak szczeniak odgryza dziecku ucho I bedzie uzywanie, taki mały a juz mordulec :roll: MacRoss gratulacje dla dzielnej mamy i czekamy na forty :D A tego szczeniaczka szkoda :( , ale widocznie tak musiało być, jak był za słaby :(
×
×
  • Create New...