Jump to content
Dogomania

PIKA

Members
  • Posts

    6182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PIKA

  1. [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='PIKA'][quote name='Ka-ka'] rzę o cavisiu :oops: aha, [b]PIKA[/b]-ja bardzo proszę mi sie tu z naszego zadoopia nie wysmiewać.[/quote] ja się nie wysmiewam, ostatecznie teraz w wawce jest Parada krow i niektore to w centrum na przystankach stoja :lol:[/quote] :o [b]parada Krów[/b] :o[/quote] Noooo :D sama zobacz [img]http://img137.imageshack.us/img137/755/pol0332bl.jpg[/img] [img]http://img137.imageshack.us/img137/7946/pol0460qq.jpg[/img] [img]http://img137.imageshack.us/img137/3055/pol0473rf.jpg[/img] [img]http://img137.imageshack.us/img137/5600/pol0519ha.jpg[/img] :lol:
  2. aj asher szlag mnie trafil i tyle :roll: a jak moja zeżre ktoregos Twojego to nie będziesz na mnie zła? :roll:
  3. [quote name='Anecia_&_Jura'] PIKA a z tym że trzeba wysterylizaować wszystkie asty i pity co w przyszłości znaczy żę te rasy przestaną istnieć??...[/quote] wszystkie nierówne psychicznie, agresywne psy [b]bez wzgledu na rase[/b] należałoby wysterylizowac, tak aby wyeliminować potencjalne przechodzenie "genu agresji" na nastepne pokolenia. Rozmnażanie pod kontrola ZK, psy potencjalnien niebezpieczne dopuszczone do rozrodu tylko po testach psychologicznych anie tylko na podstawie eksterieru i wiem, ze tu jest problem bo pitbul nie jest uznany przez ZK, ale ..... jeżeli PKPR lun IDBA jest w stanie skotrolowac i wprowdzic testy oraz pilnowac czlonkow żeby nie rozmnażali agresywych osobników, oraz zobligowac ich do dokladnego wybierania przyszlych wlaścicieli psów (bo chyba Allegro nie jest najlepszym miejscem na sprzedaż szczeniąt jakijkolwiek rasy a ras trudnych w szczególności) to rasa wcale nie musi wyginąć [quote name='Vectra'] .Tylko nie miala bym odwagi puscic żadnego z moich psów luzem żeby sobie biegały w miejscach gdzie są nie znane mi psy[/quote] toteż ja w takich warunkach psa luzem nie puszczam, a jeżeli pies jest luzem w "spokojnym miejscu" a napatoczy sie inny pies to suka jest natychmiast odwolywana i co najwazniejsze jest odwolywalna a do ewentualnego zapoznania sie psow dochodzi tylko pod moja kontrolą a suka jest na smyczy. Saba [b]raczej [/b]nie zaczyna rozrób (no chyba, ze widzi asta/pita :roll: to głownie :roll: ) i jeszcze żadnego psa nie pogryzla w momencie kiedy sama zaczęła, raczej to ona musiala się bronic. Może i dlatego, ze ja pilnuje, aby takich okazji do rozróby nie miala Nie mówię tu o drobnych miedzypsich sprzeczkach, najczęściej z kumplami, ktore groźnie wyglądają ale w ktorych nawet zęby nie sa w uzyciu, o ewentualnym skarceniu, czy pogonieniu innego psa, z reguly namolnego adoratora, tez nie mówię, bpo to sa raczej rzeczy normalne nie mające nic z agresja wspólnego Poniekąd zarzut jaki mi postawil wfh nie ma z rzeczywistościa nic wspólnego, bo moja suka faktycznie dośc ostro szurnęła w strone Vegi, ale po pierwsze Vega była ladnych parę metrów dalej, po drugie moja suka byla i na smyczy i dodatkowo w kagańcu, a ja jej z rak nie wypuscilam,a po moim FE natychmiast sie uspokoiła i usiadła. I to byl jeden incydent na ponad 4 godziny spaceru, a d oprocz "naszych" psów po Polach latalo mnóstwo innych. Co więcej osoby biorące udzial w spacerze ze swoimi psami a bylo tego chyba z 10 sztuk a do tego wszystkie suki doskonale wiedzialy, ze Saba jest problematyczna i że moze się nieodpowiednio zachować, ale po mimo to zostalam zaproszona na ten spacer i to razem z psem
  4. [quote name='Jarek_Soja'] Po co tu pisujesz? Po to, by co bardziej krewkich właścicieli bulli prowokować?[/quote] wybacz, ale jeżeli wlasciciel bulowatego jest taki krewki a do tego nie moze sie powstrzymac to jak on nad swoim psem panuje, psem ktory tez krewki byc może :wink: z Tobą, z Dingo, z Patka i kilkoma jeszcze osobami jakos mozna rozmawiac normalnie, nawet pomimo róznicy zdań A tak w ogóle jak sie czuje prawne wyjasnienie "miejsca publicznego" ? :lol: czy dzisiaj tez wykończony jesteś? :oops: [quote name='Anecia_&_Jura'] .tylko poprostu troche jestem zdziwiona że ktoś przyznaje rację pani Mrzewińskiej....[/quote] Nudno by bylo, jakby wszyscy ludzie na każdy temat mieli takie samo zdanie :lol: Nie byloby o czym dyskutowac :wink: [quote name='Anecia_&_Jura']a tak w ogóle to oglądałaś ten program??....w propo drogiej pani kynolog to dawno coś nie pisała na tym temacie :D :D [/quote] Program oglądalam, a Pani Zosia z dogo się pozegnala, nie pamietam czy na tym temacie a na dwoch pozostalych na pewno i zaprosila chętnych do dalszej dyskusji na forum belgów, ktore to dla niej jest forum glownym. Na dogomanie przyszla na czyjeś zaproszenie, na czyje nie wiem, aby przedstawic swój pukt widzenia, wyjasnić pewne nieścislości i przedstawic swoje propozycje rozwiązania problemu nasilającej się fali pogryzień I pryzynaje, ze z większościa jej propozycji się zgadzam, chociaz te propozycje także dotkna mnie osobiści i mojego psa tego obecnego i tego ktorego będe miec w przyszlości szczegolnie że będzie to rasa duża, nawet bardzo duza. Ale poza tym, ze będe sie musiala do pewnych rzeczy dostosować, to mam nadzieję, ze ja i mój pies bedziemy się mogli czuc bezpieczniej Co do aktualnego rozwiązania sprawy Otwockiej to, jak wysylalam protesty w sprawie chęci uspienia Nera, tak teraz uważam, jak wiekszość, ze jednak te psy powinny byc uspione [b] asher [/b]nie marudź :lol: LeonT podal link na stronę IDBA tam jest regulamin z ktorego mozesz sie równiez dowiedziec na temat warunków rozmnażania 8)
  5. [quote name='asher'][quote name='PIKA']kiedys się mówiło jaki Pan taki pies, teraz odnodsze wrażenie, ze do niektorych pasuje bardziej jaki pies taki Pan :roll:[/quote]Bywasz agresywna? :o[/quote] Przeciez nie o sobie mówilam :o Ty o mnie tez nie :o ja bullowatego nie mam :o Anecia masz racje mowimy o psach w typie rasy , :D , ale ja personalnie po glowie za niezawinione winy jeździc sobie nie dam :wink:
  6. A ja nie wiem, czy przyjdę, bo moja sucz warknie na ktoregos psa a potem mi powiedzą po pól roku, że nie uprzedzilam, ze to prostak :-? chociaz wszyscy o tym wiedza :-? No to sie wyżalilam :oops:
  7. [quote name='Ka-ka'] rzę o cavisiu :oops: aha, [b]PIKA[/b]-ja bardzo proszę mi sie tu z naszego zadoopia nie wysmiewać.[/quote] ja się nie wysmiewam, ostatecznie teraz w wawce jest Parada krow i niektore to w centrum na przystankach stoja :lol:
  8. [quote name='asher'] Moje za to notorycznie obsypane popiołem z fajek :oops: A poprzednia klawiatura nosiła nawet bliznę po przypakeniu papierosem :oops: :lol:[/quote] a to raczej normalne :lol: Ta "popsuta" tez ma z deka stopiony klawisz spacji :lol:
  9. Agnes :klacz: Aza dzielna dziewzynka :D I dobrze, ze sie i wysikala i kupke zrobila Niech sika jak najczęsciej szybciej narkoze wyplucze :D Moja Saba tez sikala jak goopia :lol: [quote name='asher']Myślicie, że to, że moja sucz jakoś niespecjalnie sikała po operacji może świadczyć, że za mało jej kroplówek dali? :hmmmm: [/quote] Ano moze tak świadczyc. Zeby sikac trzeba miec czym, a żeby mieć czym, to trzeba przyjąc jakies płyny :wink:
  10. Nigdy nie ukrywalam że sucz moze się zachowac agresywnie, kiedyś "na pewno" teraz "może" i nie widze powodu, dlaczego mam to pisac na każdym topiku ktorym się wypowiadam. Poniewaz zdaje sobie z tego sprawe, w miarę staram się oganiczyc sytuacje w ktorych taki agresywny wyskok móglby nastapic a co najwazniejsze panuje nad psem i go kontroluje. Znam przyczyny jej agresywnych zachowań. Do ludzi ten pies jak anioł (no moze obszczekuje panów grzebiących w smietnikach i zbierających puszki) Po mojej informacji, że sucz zostal napadnięty przez pito-astoidalne psy, zadanie pytania, czy sucz byla trenowana przez "dresow" sugeruje, ze albo ja tym "dresem" jestem, albo sucza na szkolenie dresom oddałam :o Więc informuję, że nie. Sucz do ok. 7 mies zycia wcale nie byla szkolona ani niczego nie nauczona, nawet czystości w domu. Psy, ktore napadly Sabę należaly do normalnych ludzi z normalnymi rodzinami, żadnej patologii spolecznej. Moja suka jest psem molosowatym o typowym molosim charakterku, a co za tym idzie jak większośc molosów jest psem pamietliwym zarowno to co dobre ją w zyciu spotkało, jak rowniez doznane krzywdy, więc porownanie do owczarka akurat w "pamietliwości" tu nie pasuje [quote name='Vectra'] Podejrzewam że testow psychologicznych by nie zdała poniewaz do tej pory reaguje strachem na niektóre sytuacje.[/quote] Poniewaz, suka jak pisalam jest raczej molsem, a więc raczej psem obronnym a nie bojowym, to przejrzalam oficjalny test psychologiczny dla rottwailerów i stwierdzam, ze moja suka zdalaby ten test celująco :wink: [quote name='asher'] To też jest przykre, bo niestety tym sposobem nie poprawicie wizerunku swoich ras, a wręcz przeciwnie... :([/quote] kiedys się mówiło jaki Pan taki pies, teraz odnodsze wrażenie, ze do niektorych pasuje bardziej jaki pies taki Pan :roll:
  11. [quote name='Vectra']Moja suka PIT w podobiznie jest po przejściach żyje pod jednym dachem z innymi ale to jest stado i nie ma awantur. Szczeze to nie wiem [b]jak by sie zachowala wobec nieznanego psa[/b]..[/quote] widzisz Vectra, dlatego uważasz i twoja sunia nie zrobila nikomu krzywdy :D Co więcej, moja bawi się, z innymi psami, ma „starych przycjaciół” jak rowniez potarfi się zaprzyjaźnić z jakimś nowym psem a nawet suczką Jakoś ta moja agresorka nie zjadła ani malutkiej suczki - znajdki która umie pomieszkiwała ani jej urodzonego u mnie szczeniaczka Wręcz na spacerach tej suczki bronila przed agresja innych psow :o [quote name='asher'] I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty":[/quote] Do tego nic nie wnoszące do tematu :roll:
  12. [quote name='Anka&Goran'][quote name='PIKA']Jestes bezczelny i chamski [/quote] Widzę że nerwy Ci puszczają, ale to nie powód do wyzwisk. No ale każdy ma swój poziom kultury. We wcześniejszych Twoich wypowiedziach zarzuciłaś Fruzce coś czego nie napisała i nawet nie przeprosiłaś że postawiłaś ją w złym świetle, a teraz te epitety, wstyd.[/quote] Przedwe wszystkim nikogo nie wyzywam od dresiarzy. Fruzki moglam nie zrozumiec, zwrócić jej uwage nawet nieslusznie, ale jej nie wyzywam :evil:
  13. [quote name='Anka&Goran'] [quote name='PIKA']Ano wspomnialam i to nie raz , czytaj Leon, czytaj Nawet na którymś z tematow dotyczących omawianego programu TV opisalam CZEMU jest agresywna i do KOGO głownie jest agresywna, a za jej agresje to mogę podziękować li tylko włascicielom astó/pitow[/quote] Ja miałam kiedyś on-a, mieszkałam w dresowej dzielnicy, asty i pity osiągnęły punkt kulminacyjny popularności, dochodziło czasem do konfliktów...ale mój on nie stał się z tego powodu agresywny. [b] PIKA złego kościół nie naprawi, dobrego karczma nie zepsuje[/b].[/quote] Święte slowa Szczególnie, ze tu na dogomanii, nie raz czytalam rady bullomaniakow dawane nowym włascicielom bullowatych w stylu „Uważaj, żeby go w mlodości nie pogryzl jakis pies bo jak dorosnie to będzie próbowal dorwac osobnika i jemu podobne" Moja suka to molos, i jak kazdy molos pamietliwa jest 8)
  14. [quote name='Leon.T'][quote name='Sajko']Leon, akurat że Pika ma sukę z problemami, to nie ukrywa :wink: [/quote] Oprócz baśni o niewolnikach, jakoś tego nie zauważyłem![/quote] znaczy, ze nie czytasz tego co pisze, albo czytasz to co chesz I żeby byla jasność, przez ponad 5 lat gryzla się moze 3 razy tak na poważnie le przez moją sukę tylko jeden pies wylądowal u weta, ów pitbul, ktory to zaatakowla ją ponad 4 lata temu. Troszke mu pocharatal posladek :oops: [quote name='Leon.T'] A co szkolona była przez dresirzy? :roll:[/quote] Jestes bezczelny i chamski :evil: Nie chce Ci czytac a mnie się nie chce pisac po 100 rzy tego samego Weź przygranij prawie doroslego psa z traumą i niech do tego Ci jeszcze pies trzykrotnie tej samej rasy go zaatakuje bez zdania racji to pogadamy I ZA KAŻDYM RAZEM JEST TO BULLOWATY W TYPIE PITBUL/ ASTA Wyprowadź takiego psa na prostą to pogadamy :evil: Juz teraz wiem, czemu 95% bullomaniakow boi się tu przyznać że mają agresywne psy Ja sie prawdy nie boję 8)
  15. [quote name='Leon.T'] [b]A to ciekawostka, rozumiem, że przy bullowatych ogarnia Ciebie kompleks! Nie wspomniałaś że masz agresywną sukę ! [/b][/quote] Ano wspomnialam i to nie raz , czytaj Leon, czytaj :wink: Nawet na którymś z tematow dotyczących omawianego programu TV opisalam CZEMU jest agresywna i do KOGO głownie jest agresywna, a za jej agresje to mogę podziękować li tylko włascicielom astó/pitow
  16. [quote name='wfh85'] Odrobinkę odbiegnę od tematu i może będe nawet kapke nieuprzejmy ale czy Ty PIKA powiesz ze Twoja sunia nie okazuje agresji niczym nie uzasadnionej? : Nawet kiedy większą grupą umawialiśmy się na Pola Mokotowskie to przerabialiśmy temat które z nas nie weźmie suni :wink: [/quote] A czy ja kiedys napisałam, ze moja suka to chodzący aniołek? :o Od 2 lat jak jestem na forum przyznaje się , ze ma awersje do niektórych ras i im podobnych 8) Ja się potrafię przyznać, ze z suka może się zachować jak prostak i stąd te nasze dyskusje „kto nie bierze suki” tym bardziej, ze Twoja ma „kwadratowy pysk” i dla mojej ma wygląd asta :wink: Nie pomyslałam, ze jest mała a ona maluchów nie tyka :wink: chyba, ze jej na odcisk nastapią i to dość mocno :wink: Poza tym tamta rozmowa zaczeła sie od psiaka Gosi09, gdzie jasno wyrazilam w czym moze być problem, ale pomimo tego decyzja dziewczyn byla że mam sucza wziąć, więc chyba nie doczytales [quote name='wfh85'] Mojej sie akurat upiekło i Saba ją zaakceptowała ale , chyba dla równowagi , agresywnie zachowała się w stosunku do +/- 12miesięcznej wtedy Vegi ( owczarek szkocki collie ). [/quote] Nawet wiem, czemu tak się zachowała w stosunku do Vegi, pomylila ją z kimś innym :wink: ) , byl to jednorazowy wyskok i nie wiem, czy pamietasz później jej przeszło (zainterweniowałam a i pewnie sama się zorientowała, ze Vega to zupelnie inna kolaczka ) i jak byliśmy w pubie to Saba se leżała a Vega jej pod nosem latała i nic się nie dzialo Nawet o żarelko z kieszeni nie było awantur, a do tego były przecież same suki obstawiąjące mnie, asher, i nasze kieszenie [quote name='wfh85'] Saba bullowata chyba nie jest ale nie zaprzeczysz że może być niebezpieczna.... [/quote] z racji wielkości i postury na pewno :wink: Dlatego była na smyczy i w kagańcu jakbyś raczył sobie przypomnieć 8) Bez kagańca, ale nadal na smyczy, byla przy drugim spotkaniu i zachowywala się bardzo poprawnie (znala juz suki) , nawet z Twoją sobie zrobily "pocalunek eskimosa" , taki nosek w nosek :wink: [quote name='wfh85']P.S. oczywiscie "no ofense " :fadein:[/quote] No ależ skąd, ale wsadzic kij w mrowisko przeinaczając fakty to i owszem
  17. [quote name='Jarek_Soja'][quote name='PIKA'] Jak będe z suczem u mojego weta to się dopytam dokladnie, ma hodowle fil to chyba wie :wink:[/quote] Dopytaj, weź tylko poprawkę na to, że hodowca zawsze "wybiela". Ja teżwcale nie opowiadam jakie to ze staffików gladiatory były :lol: Poza tym fila AFAIK używany był także do polowań.[/quote] wiem, ale raczej mi powie prawde :wink: wie że i tak fili nie kupie :lol: [quote name='A(leksand)ra&Ar(i)a'][quote name='A(leksand)ra&Ar(i)a']Wkładam wysiłek i wychodzi mi że uważasz że wszystko zależy od wychowania... zgadza się? Tylko [b]pies[/b] w nieodpowiedzialnych rękach będzie wykazywał pewne "ciągoty", czy tak?[/quote] Przepraszam, przejęzyczyłam się, miałam na myśli [b]bullowaty[/b][/quote] oj chyba trzeba było nie poprawiac, :wink: bo to tyczy się każdego psa :wink:
  18. [quote name='niumzu']pitbulle są agresywne do pobratymców swoich i to jest oczywiste,że takie są,ale bulle czy stafiki już nie.Bo u tych selekcja idzie w odwrotną strone niż kiedys.Idzie w stronę wyeliminowania agresji.A sprawa Otwocka pokazuje jak to u nas jest ze sprawiedliwością.Zawinil człowiek,ale to psy pójdą siedziec lub dostaną kare śmierci..uj z takim człowieczenstwem. A że bullowate do dogoterapi są swietne to ja wiem i moja rodzina.Pare dzieci sie wychowało już z takimi.Bo jeśli chodzi o tolerancje na ból to nie ma lepszej rasy a dzieci mają różne pomysły.[/quote] nimzu, ale ja mówilam o pitbulach i ewentualnie astach najbliższego krewniaka pitbuli :roll: Czy ja mam coś do bulteriera, czy staffika ? Stafiki to moja sucz nawet lubi :D
  19. [quote name='Jarek_Soja'] Jestem pewien, że niejeden człowiek zginął z "rąk" tej rasy.[/quote] Jakiś na pewno, ale zapytaj właścicieli Fil :D z kim nie rozmawiam to każdy mi mówi, ze file szczypią, siniaki po tym zostają, ale krew się nie leje :wink: Jak będe z suczem u mojego weta to się dopytam dokladnie, ma hodowle fil to chyba wie :wink:
  20. [quote name='niumzu']dobra dobra a ja wiem jedno,psy bullowate są najbardziej bezpieczne do ludzi.Selekcjonowano je przeciez pod kątem takim,że człowiek jest swięty i dla psa nietykalny.Egzemplarze agresywne do ludzi usypiano.Naszym psom robią złą reklame psiarze innych ras Proste jak drut,ze pani od ona czy innego dobka nie może się już pochwalic jaki to jej piesek killer.[/quote]. :o jednak w większosci mówimy o agresji bulowatych a głównie ich przedstawicieli ast i pitbull w stosunku do innych psów :o
  21. [quote name='Nati5'] Pika bo gdybys od poczatku dokladnie czytala nasze posty, a nie paplala dla samego paplania...zauwazylabys ze wszyscy mamy jednakowe zdanie. Od poczatku ...od pierwszych postow byla mowa o likwidacji "wylegarni" jak to ladnie napisal Leon... i to miedzy innymi jest srodek na zapobieganie tragedii. A roznica polega tylko na tym, ze my jestesmy wlascicielami bullowatych....a Ty nie.........[/quote] :wink: Bo to jest tylko konkluzja co zrobić z tym fantem, ale głownym tematem tych trzech topików jest temat tzw Otwocki oraz "pogryzienia” a co za tym idzie narastająca fobia spoleczenstwa, jak również próby wytlumaczenia, przez nie bullowatych dlaczego sie astó/pitów boją sami psiarze i jakos od niewielu bulomaniaków uslyszałam, że faktycznie te psy mają pewne predyspozycje i możliwości, ze faktycznie bywają osobniki agresywne w stosunku do swoich pobratymców, nawet te w pełni rasowe, nie uslyszałam, ze głownie najczęściej to pitów/astów i ich mieszanek uzywa się do walk W zamian słysze, A bo owczarki to tez gryzą , a bo małe pieski szczekają, a bo do walk to się tez innych ras używa, tylko ile w tym przykladowym Otwocku, było pito-astoidalnych a ile „tych innych” ? A tak w ogóle to mi z niektórych wypowiedzi wychodzi, ze pitbull to w zamysle swojego stwórcy nie miał być psem walczącym, tylko specjalną rasą do dogoterapii :o Tylko chyba coś poszło nie tak :-? Ty też Nat poczytaj, nie tylko posty bullomaniakow I mnie, nie bullomaniaka przekonaj, ze bez obawy o zdrowie i zycie mojego psa, mogę przejść koło pitbulla, bo na razie To Ci się nie udało
  22. [quote name='Leon.T'][quote name='PIKA'] [b]Skąd się te psy w pseudohodowlach wzięły?[/b] Skąd się wzięły asty i pity u tego bezmózga z Otwocka? Taki pierwszy egzemplarz w pseudohodowli z księzyca nie spadł[/quote] Z tego samego źródła, co wszystkie inne psy, nie powiesz mi, że niema możliwości nabycia bez papierów bullmastiffa czy innego psa. [/quote] To była prowokacja :wink: Ale pierwszy bezpapierowy pies jakiejkolwiek rasy urodzil sie z tego psa, który papiery mial :wink: Poza tym wiele bezpapierowców rodzi się w zarejestrowanych hodowlach, jako drugi miot w roku :wink: [quote name='Leon.T'] Jest to oczywiście bardzo szkodliwe dla dobra rasy, osobniki są krzyżowane przypadkowo i bez kontroli niewiadomego pochodzenia psami. Co wiadomo odbija się na psychice itd., Dlatego uważam, że to powinno się zabronić i dążyć do likwidacji tych wylęgarni![/quote] No popatrz Leon a ja już myślalam, ze nie "szczekamy" jednakowo :wink:
  23. [quote name='Anka&Goran'] [quote]File łapaly niewolników (ale krzywdy im nie robily)[/quote] A widziałaś??? Bo piszesz z taką pewnością :lol: .[/quote] Pisze z taką pewnością bo mówi o tym historia rasy :lol: I ........ ekonomiczny punkt widzenia :wink: Fila Cie prędzej poszczypie niż mocno pogryzie Fila miala wytropic niewolnika, ewentualnie powalić na ziemie i „przytrzymac” aby nie zwiał przed dojściem ludzkiego pościgu. Niewolnik jako swoisty rodzaj majątku stanowił dośc sporą wartość materialną i ewentualna jego śmierć, nawet przez zagryzienie przez psa, za mocne pogryzienia (takie po których teraz laduje się w szpitalu), czy odgryzienie jakiejść części ciała to była dość spora strata finasowa. Taki martwy, czy za bardzo uszkodzony niewolnik nie bardzo mógl zbierac bawełnę, ani nie można było go sprzedać :wink: Tym bardziej, ze raczej uciekały jednostki młode w pelni sil fizycznych a więc najlepiej nadające się do roboty i najdroższe Po złapaniu delikwent dostawał parę batów i wracał do roboty, albo był sprzedawany O wszystko można amerykanów posądzić, ale nie o to, ze nie potrafią liczyc :wink: :lol:
  24. :oops: :oops: poranne problemy z myśleniem :oops: :oops: Ide kawe wypic :-?
  25. Agnes bedzie dobrze :calus: [quote name='Agnes'] [size=1]w komputerze kliniki bylo moje nazwisko ale...z Beta :( i jakos sie dziwnie poczulam...[/size][/quote] Nie rozumiem :oops: :(
×
×
  • Create New...