-
Posts
6182 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PIKA
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
PIKA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Artystycznie sie tu zrobilo :lol: A Bolek to okudlaczony jak diabli, z dnia na dzień bardziej :o- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Alicjarydzewska'] a o doopsko ci idzie Moje czy Ozzulca :oops: :wink: [/quote] O jedno i drugie :lol: :lol:
- 78403 replies
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
PIKA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Agnes'] .Pyralgine staram sie dawac regularnie, dzielnie to sunka znosi :)[/quote] A moge wiedziec po co ją tą pyralginą[i] regularnie[/i] szprycujesz? :roll: -
[quote name='Flaire'] Jesteśmy umówieni na szczycie .[/quote] Najwyższym :lol: Kto i powie ile bede jechala metrem z Centrum ? :roll: Koło mnie tramwaje nie chodzą, jakies remonty :evil: a do metra musze jakos dojechac i musze jakos sobie czas wyliczyc :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
PIKA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Dzisiaj jest trzeci dzień, a to tzw dzien kryzysowy :wink: Jak dostala pyralginkę to nawet jak ma temperature to powinna jej po pyralginie spaść. A jak się sucz nie chce ruszać, to jej do tego nie zmuszaj, jak chce spać, to niech spi :wink: -
[quote name='Alicjarydzewska'] a ja się potem dziwię że pies wszystkim chce siaty kontrolować [/quote] aaaa to normalne :lol: Saba sie kiedys kajzerką od siąsiadki poczęstowała :lol: [quote name='HankaRupczewska']Jezuuuu - on wstał o [b]5.45.[/b] :o I zaordynował gimnastykę :o :o :o Za oknami było jeszcze ciemnawo ...[/quote] :o zwariowal? :o tak rano? :o Ja tam o 13,00 wstalam 8)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
PIKA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='asher']Dziewczyny, ja was proszę, p[b]rzez jakieś dwa trzy dni zero gadek o sikaniu[/b] :modla: Oddałam dzis dozia włascicielom, dajcie mi trochę czasu na dojście do siebie :lol:[/quote] :o nie zamierzasz sikać przez dwa - trzy dni? :o- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Alicjarydzewska'][b]A tak sobotę spędza Ozzy [/b] :roll: [img]http://img21.imageshack.us/img21/6637/panicznakanapie2qw.jpg[/img] :wink:[/quote] A na spacer z psem wyjść przy sobocie :evil: A nie tak na kanapie caly dzień i doospko rosnie :evil: :wink:
- 78403 replies
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
PIKA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='asher'][quote name='Agnes']dobra problem kubraka roziwazany - mama sie zlitowala i uszyla nogawki - jessu teraz Aza wyglada jak cyrkowiec - strach wyjsc na ulice ;)[/quote]Doszyjcie jej jeszcze pompony :modla: :lol:[/quote] I zafundujcie nos clowna :lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
PIKA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[b]asher[/b] zsikalam sie przez Ciebie :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: [b]arima[/b] to jest super :o- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
O masz :lol: a Kajka znowu kopie :lol:
-
[quote name='Alicjarydzewska'] a Ozzy siedzi w takich sytuacjach przed owym obiektem i dze morde :lol: ale owoce i warzywa kradnie z siatek 8) :lol:[/quote] Dobrze, że tylko z siatek :roll: Saba machewkę kiedys ze straganu rabnęła :roll: Nie wspomne, że jak byla mlodziutka to poczestowala sie kapusta kiszona prosto z beczki :oops:
-
[quote name='Wojtek'] Dla nich to była ideologia, dla mnie przymusowy [b]zakaz [/b]sterylizowania zwierząt - nie.[/quote] :hmmmm: Poglądy zmienileś? :lol:
-
Mania to taka biedulka, ktora rozczula :D [quote name='HankaRupczewska'][quote name='PIKA'][quote name='HankaRupczewska i Alicjarydzewska '] To znaczy [color=red][size=6] TY[/size][/color] ? Czy Saba ??? [/quote] [size=7][color=red]Ja [/color][/size] 8)[/quote] Taka duża dziewczynka ?!?![/quote] Przedciez ja go nie obgryzam :o
-
[quote name='HankaRupczewska i Alicjarydzewska '] To znaczy [color=red][size=6] TY[/size][/color] ? Czy Saba ??? [/quote] [size=7][color=red]Ja [/color][/size] 8)
-
[quote name='Maga100'] A zdjęcie tego biedaka z kolcami już gdzieś widziałam[/quote] i jestem co widzialas :lol: Ja go juz daaawno wkleilam i to chyba w tym topiku :lol: [b]Ala[/b] zajrzalabyś byś do Ka-ki na topik :wink:
- 78403 replies
-
[quote][img]http://img55.imageshack.us/img55/3822/a11eh.jpg[/img][/quote] A ja mam identycznego łośka :angel: :angel:
-
[quote name='Berek'] BTW osobiście bardzo często i w różnych warunkach spuszczam moje psy [b](co nie znaczy że na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie [/b] :D )..[/quote] Tam zdecydowanie nie wolno ............ to może byc niebezpieczne............... dla psów :wink: :lol:
-
[quote name='asher']I u nas też :( [size=1]Dog mi nie chce na psacer wychodzić, a sika co godzinę[/size] :evilbat:[/quote] Mądry piesek :evilbat:
-
[quote name='asher'][quote name='PIKA']aj asher szlag mnie trafil i tyle :roll: a jak moja zeżre ktoregos Twojego to nie będziesz na mnie zła? :roll:[/quote]Nie no, jak zeżre, tak do końca i całkiem, to pewnie, że będę miała za złe :wink: [b]Moja będzie w kagańcu[/b].[/quote] :roll: a mojej ten kaganiec w gardle nie stanie ? :roll: [quote name='asher']W niedzielę, na Kabatach ( :multi: ), a godzina to wlaściwie nie wiem... 13.30 wszystkim pasuje?[/quote] zaczy na zadoopiu? :lol: A ile sie ta jedzie metrem z Bielan? :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
PIKA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Agnes']zastanawiam sie czy pies po np 6-7 dniach moze chodzic na dluzszy spacerek na smyczy? Bez glupstw zadnych, zwykly spacerek po lesie.[/quote] a pewnie :lol: Mysmy wyjechali na Święta Bozego Narodzenia tydzien po zabiegu na wieś i urządzalismy sobie dlugaśne spacerki po po lesie :D Nawet sucza puszczalam luzem :oops: Ale moja nie ma ADHD :wink: -
[quote name='Berek'] Dla mnie - ma, poniewaz doskonale wiem , że każda smycz może pęknąć, każdy może swojego rozszalałego, rwącego się na smyczce zwierzaczka nie utrzymać, każdy kaganiec może, jednak, spaść.[/quote]\ A każdy nawet super wyszkolony pies może kiedyś nie posluchac :wink: Więc we wszystkim trzeba zachowac umiar, zarówno w więzieniu psa na smyczy przez cale zycie, jak również w puszczaniu luzem gdzie się da,a szczególnie tam gdzie się nie powinno :wink: EDIT -------------------------- w gazecie Mój Pies" w numerze październikowym jest rozmowa m.in. ze szkoleniowcem, i hodowczynia astów, o psiej agresji świetle ostatniej spawy Otwockiej, oraz ostatnich wypadkow z udzialem psów niektore propozycja sa badzo zbieżne z naszymi propozycjami warto się zapoznac
-
[quote name='Jarek_Soja'][quote name='PIKA'] Jarek jaminki nie sprawiaja aż takiego zagrożenia :wink: Nie z jamnikami rasowymi, czy tez nie mamy problem. [/quote] Pisz za siebie. Ja mam problem. [/quote] Jarek litości, proszę :roll: Mówimy ogólnie :lol: zamień se słowo „jamnik” na innego malego krzykacza , bo znów wracamy do sedna kto ma z kim problem, Ty z jamnikami ja z „zupelnie inną rasą” tylko co ta licytacja da ? Prada jest taka, ze jamniki stanowią mniejsze zagrożenie :wink: [quote name='Jarek_Soja'] [quote name='PIKA']"] Bullomaniacy zadaja pytanie czemu to ich sie przesladuje a raczej ich psy, to podjemy, z zycia wziete przyklady probemow z astami/czy pitami i ich wlaścicielami. Niektórzy podaja sposob rozwiązania, a jak jest reakcja? Okazuje sie, ze ... problemu nie bo mój piesek bawi sie z innymi a ma iles tam miesięcy (to taki jeden z przykladów ) [/quote] Bo to jest prawda. Nie widzisz co nas najbardziej denerwuje? Gdy pogryzie mix, który miał dziadka ASTa, to na ludzi z tego forum spada wina. [/quote] Prawda jest taka, ze każdy pies w wieku 4- 12 - 15 miesięcy, bawi się, z innymi psami i dla mnie to argument nie jest, bo często się zdarza, ze ten pies jak dorośnie to się bawic przestaje a za to ma zupelnie inną rozrywkę, która nam i innym wlascicielom psów wcale się nie podoba Nikogo tu personalnie nie oskarżyłam, ze moja sucz miala zszywane ucho przez jego psa. Jeżeli ktos to robi to jest zwyczajnym idiotą a z drugiej strony nie sprawdzałam czy owa suka, która poszatkowała ucho mojego sucza, ma rodowód (chociaż zdecydowanie nie miała ), mam nadzieję, ze wiesz o czym mówię, a dla tych co nie wiedza, przeciętnemu zjadaczowi chleba slowo „rodowód” kompletnie nic nie mówi, on widzi psa o takim a nie innym wygladzie i to mu wystarczy, żeby ocenić jaka to „rasa” . [quote name='Jarek_Soja'] [quote name='PIKA'] czy propozycje unormowania rasy pod wzgledem charakterologicznym sa az takie dla bullomaniakow bolesne, czy obraźliwe? [/quote] Policz wypowiedzi. Wydaje mi się, że zdecydowana większość ludzi opowiada się za tym. Chyba walczysz z wiatrakami. [/quote] Ja z nikim nie walczę, ale oburzone głosy przeciw jednak są i warto by tych niezdecydowanych przekonać. Chociaż domyślam się powodu „tego krzyku” . Chodzi o pitbulle, bo jeżeli wprowadzimy restrykcje w postaci kastrowania psów niehodowlanych (w rozumieniu ZK ) lub z uwagi na wzmożona agresje za zakazem rozmnażania, faktycznie rasa pitbull może skończyć jak dinozaury, ale jak już wcześniej pisałam tutaj duże pole do popisu ma PKPR i IDBA , bo asty się obronią [quote name='Jarek_Soja'] [quote name='PIKA'] Czy mamy milczeć i udawać, ze nic się nie dzieje ? Mamy mówić, ze jest dobrze, jak jest źle?. Problem przemilczany nie zniknie, a wręcz bym powiedziala, ze narosnie, bo jak się czegoś "z tym nie zrobi" i bedzie sie udawalo, że problemu nie ma to ktoregos dnia obudzimy się w kraju w ktorym policja bedzie chodzic po domach i odstrzeliwac "psy z listy i w typie", ja takiego nie mam i miec nie będę, więc wlaściwie to niby nie mój problem, [/quote] Jasne, nie twój problem. Znikną bulle, znikną pogryzienia. Ciekawe za jakie psy wezmą się "Fakty" i innje SE w następnej kolejności. [/quote] Ja wiem, ze rano jest, biomed nie ten, ale, ze Ty inteligentny jesteś, wiec wypij kawkę i przeczytaj jeszcze raz :wink: Nie ma tu zadnej złosliwości, tylko czarne proroctwa, troszkę przerysowane, co się stac może a czemu należałoby zapobiec co głownie powinni zrobic wlasciciele i hodowcy „psów z listy” [quote name='Jarek_Soja'] [quote name='PIKA'] więc to Wam, bullomaniakom powinno zależec na powiedzeniu [u]prawdy[/u] o rasie, na przyznaniu, ze jednak sa osobniki agresywne i to wcale nie pojedyńcze egzemplarze, że to [b]na pitach/astach [/b]lub "w typie" glownie sa oparte walki psów a w zamian zaproponowac jak takie agresywne osobiki wyeliminowac (nie o uspienie mi chodzi) w przyszlosci, dla dobra rasy wlasnie [/quote] O jakiej rasie?! Bulle to kilka ras. Mógłbym dokładnie tak jak ty odpowiedzieć : mam staffika, nie będę miał nigdy pita, więc mam to gdzieś. [/quote] Jarek :o Jak o jakiej : o astach i pitach pisze co ZAZNACZYLAM w wypowiedzi. Ty masz staffika, ktos inny ma bullteriera, ktos asta ale wszyscy jesteście bullomaniakami i równo bronicie każdej z tych ras osobno [quote name='Jarek_Soja'] Tylko widzisz jakoś na spcaerze nikt nie odróżnia. [/quote] a to już chyba nie moja wina [quote name='Jarek_Soja'] Może wytłumaczysz mi w jaki sposób na ilość pogryzień wpłynie : - chipowanie - sterylizacja - testy[/quote] - zachipowanego psa możesz zidentyfikowac i szybciej namierzyc wlasciciela, który powinien odpowiedziec wlasną kieszenią jeżeli pies cos nawywijał, albo chociaz zostal puszczony bez kagańca w miejscu publicznym .:roll: Może Ci którzy nie pilnuja swoich psow,a lbo w krytycznym momencie „udają, ze to nie jego pies” bardziej będą na psy uważali - sterylizacja – pisalam i nie tylko ja, sterylizacja egzemplarzy agresywnych, bojaźliwych i wszytskich, które nie pozytywnie nie przejdą testów,. Po co? A po to, żeby jakiś palant nie wpadl na pomysl rozmnożenie takiego agrsywnego egzemplarza i zebysmy nie musieli czytac ogłoszeń „szczeniaki rasy takiej to a takiej, po agresywnych rodzicach” , jak również znacznie ograniczy pseudohodowle Dotyczy wszystkich ras, nawet moich ukochanych dogow niemieckich - - testy – w celu wylonienia najlepszych pod względem psychiki psów najadających się do hodowli i prokreacji [quote name='Jarek_Soja'] Nie chodzi mi tu o okres "za parenaście lat", a teraz. [/quote] Jareczku niestety, ale psutej latami reputacji niektórych ras nie da się poprawic z dnia na dzien :( . [quote name='Jarek_Soja'] Tylko tak się składa, że najprostszym rozwiązaniem "na teraz" byłby bezwzględny nakaz trzymania psów na smyczach (nie "...lub w kagańcu") poza wyznaczonymi terenami (nie chodzi tu o wybiegi, ale np. część parku, tereny zielone poza centrum). Tylko jakoś opór materii "niebullowej" jest dziwnie duży. [/u] [/quote] Jeżeli będą wyznaczone psie parki lub miejsca bezsmyczowe to jestem ZA, tym bardziej, ze mój pies i tak na smyczy zapyla po osiedlu [b] Espace[/b], sprawy kagańców i smyczy doskonale rozwiązuje ustawa już obowiązująca, a tamta ustawa to był bubel prawny wyrządzający więcej złego niż dobrego właśnie w sprawie bezpieczeństwa obywateli, ale na ten temat już dyskutowalismy chyba z Tobą też, więc nie ma sensu tego ciągnąc
-
[quote name='Jarek_Soja'] W moim przypadku także doswiadczenie. Astra miała ok. 6 miesięcy gdy rzucił się na nią dorosły jamnik - pies. Gdyby nie to, że ją odkatapultowałem gwałtownym szarpnięciem byłaby nieźle urządzona.[/quote] Ja swojej nie dalabym rady katapultowac bo w wieku 7 miesięcy wazyla jakies 30 kg a incydent miala w wieku 1,5 roku :lol: [quote name='Jarek_Soja'] Od tej pory nie bawi się z jamnikami, omija je.[/quote] moja nie omija i nie chce sie bawić, ale chce je żeżrec [quote name='Jarek_Soja'] Tylko, że ja nie prowadze dyskusji na forum jamnikowym, nie opisuję tego co chwila, nie piszę jak to mój pies nie lubi jamników. [/quote] Jarek jaminki nie sprawiaja aż takiego zagrożenia :wink: Nie z jamnikami rasowymi, czy tez nie mamy problem. Bullomaniacy zadaja pytanie czemu to ich sie przesladuje a raczej ich psy, to podjemy, z zycia wziete przyklady probemow z astami/czy pitami i ich wlaścicielami. Niektórzy podaja sposob rozwiązania, a jak jest reakcja? Okazuje sie, ze ... problemu nie bo mój piesek bawi sie z innymi a ma iles tam miesięcy (to taki jeden z przykladów ) czy propozycje unormowania rasy pod wzgledem charakterologicznym sa az takie dla bullomaniakow bolesne, czy obraźliwe? Czy mamy milczeć i udawać, ze nic się nie dzieje ? Mamy mówić, ze jest dobrze, jak jest źle?. Problem przemilczany nie zniknie, a wręcz bym powiedziala, ze narosnie, bo jak się czegoś "z tym nie zrobi" i bedzie sie udawalo, że problemu nie ma to ktoregos dnia obudzimy się w kraju w ktorym policja bedzie chodzic po domach i odstrzeliwac "psy z listy i w typie", ja takiego nie mam i miec nie będę, więc wlaściwie to niby nie mój problem, więc to Wam, bullomaniakom powinno zależec na powiedzeniu [u]prawdy[/u] o rasie, na przyznaniu, ze jednak sa osobniki agresywne i to wcale nie pojedyńcze egzemplarze, że to na pitach/astach lub "w typie" glownie sa oparte walki psów a w zamian zaproponowac jak takie agresywne osobiki wyeliminowac (nie o uspienie mi chodzi) w przyszlosci, dla dobra rasy wlasnie udalo się poprawić wizerunek bullteriera (patrz historia Enifa i bulkowz tego okresu) , czemu nie mialo by sie udac z astami, czy pitami :wink: [quote name='Jarek_Soja'] Tak jak pisałem - na chwilę obecną uznaję, że się myliłem, jeśli masz ochotę opisze ci w skrócie na priv skąd wziął się mój błąd.[/quote] Nie musisz, nie chcę Cie nadwyrężać :wink: [quote name='Jarek_Soja'][quote name='asher']OK, Jarku, ale co to ma wspólnego ze mną? :niewiem: Bo to podobno ja takie głupoty piszę, że nikt z bulowatych nie chce ze mną rozmawiać, a co poniektórzy wręcz na mnie wymiotują, że o zwykłym obrażaniu mnie nie wspomnę... :([/quote] Reakcja obronna? W ferworze dyskucji temperatura się podnosi i już nikt nie patrzy kto co napisał. :)[/quote] akurat LeonT powiedzial asher, ze sie glupio wypowiada, nie wyjaśniając, w ktorym miejscu i dlaczego :wink:
-
[quote name='Jarek_Soja'][quote name='PIKA'] z Tobą, z Dingo, z Patka i kilkoma jeszcze osobami jakos mozna rozmawiac normalnie, nawet pomimo róznicy zdań [/quote] Tak, tylko że niezbyt mądrymi uwagami będziesz zrażać do siebie coraz więcej osób. Moja Astra nie lubi jamników, omija je szerokim łukiem. Jednak wcale nie czuję potrzeby, by obwieszczać ten fakt na forum przy każdej okazji z dodatkową porcją komentarzy odnośnie okolicznych jamnikopodobnych stforuf..[/quote] mowię tylko dlaczego omijam bullowate z daleka jak z psem idę, tym badziej, ze moja wcale nie minie takiego psa szerokim łukiem wierz mi a to nie jest zasluga ani prawdopodobnego braku scojalizacji ani wychowania, tylko jej doświadczenia zyciowego , jak idę sama na druga strone ulicy nie uciekam. Co do ustaw to poczekam cierpliwa jestem :wink: