Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Malinka była dziś na kontroli u chirurga. Z uwagi na babrzący się guz, operacja jest umówiona na czwartek (sterylizacja + mastektomia). Czyszczenie dziąseł przy tak rozległej operacji nie jest możliwe.
  2. Oko Lolka wygląda tragicznie... szczególnie lewe... Czy on coś na nie widzi, czy wrzód pękł w tym oku?
  3. Psyt, jest szansa na nowe zdjęcia Bostona?
  4. Pewnie kiedyś miały ze 2 szare komórki, ale jedną popsuły, a drugą zgubiły. :p
  5. Andzia, może Agnieszka24 zgodziłaby się wziąć to dziecko na DT. Niebawem jadę do Magdy do Radomia. Mogłabym go podwieźć, czyli połowa trasy. Do Was z Radomia jest chyba już tylko ok. 80km.
  6. [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty_htc5prI/AAAAAAAAAKA/eT9CvFWx7hg/starcie_6.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty_hmG2X_I/AAAAAAAAAKE/wkNlRA-SRxU/starcie_7.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty_hyd_6OI/AAAAAAAAAKI/Qp0JsTknZwY/starcie_8.jpg[/img]
  7. Andzia narzekała, że własnych psów nie wstawiam, więc wstawię chociaż jednego w starciu o posłanie z drugim czarnuchem. Zdjęcia z całego rozwoju akcji, wstawione chronologicznie. :p [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty-3TgnvvI/AAAAAAAAAJs/kH9PjuDJLFk/starcie_1.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty-3TNAqBI/AAAAAAAAAJw/hmjwIM5U5xc/starcie_2.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty-3bxbJ0I/AAAAAAAAAJ0/grIWsUq5GHI/starcie_3.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty-3vsdXoI/AAAAAAAAAJ4/YlMh7kyhlS0/starcie_4.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Sty-3lBJkMI/AAAAAAAAAJ8/V18-ldS21to/starcie_5.jpg[/img]
  8. Dla tych, którym nie chce się czytać długich postów fotki.
  9. [FONT=Verdana]Zbieram się i zbieram, aby wszystko opisać ale ciągle czasu mi brakuje. Mam nadzieję, że teraz uda mi się opisać wszystko, jeśli nie będę dopisywać w przyszłości. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Pierwsza kwestia. Ogromne, naprawdę ogromne podziękowania dla Magdy (Madziek), po raz kolejny notabene, za poświęcony czas przy adopcji kolejnej babci amstaffki. Dziękuję także wolontariuszom, którzy włożyli masę serca w niesienie pomocy Holy (m.in. Ty Beatko – wymiziaj ode mnie Gustawa). [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Druga sprawa – schronisko w Opolu – wprawdzie położone na końcu świata, ale za bardzo fajnie zmodernizowane, rozwiązania domków bardzo mi się podobało. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Trzecia sprawa – najważniejsza – HOLY :loveu:[/FONT] [FONT=Verdana]Holy przywitała nas głośnymi Hau, Hau, poszła bez problemu do biura, podpisałam co trzeba i myk do auta. A w aucie… jakby w nim mieszkała całe życie, poszła spać i tyle. Nad ranem wróciliśmy do domu i jakoś senność nam odeszła. [/FONT] [FONT=Verdana]Holy z psami przywitała się zaskakująco dobrze, po czym wypiła litry wody, co poskutkowało dwukrotnym zsiusianiem się na podłogę (pomimo spaceru i siku na nim po pierwszej wpadce w domu, po 15 min była kolejna wpadka). [/FONT] [FONT=Verdana]Od tej pory dozujemy Holy picie, bo ona wypiła by każdą ilość a potem siusiała bez kontroli oraz wychodzimy z nią co 2-3h w dzień, co 5-6 w nocy. [/FONT] [FONT=Verdana]Z początku Holy spała na posłaniu, potem przypomniała sobie do czego służy łóżko. W domu ogólnie jest grzeczna, ale dla odmiany niczego nie nauczona poza… wymuszaniem - szczekaniem, gadaniem gdy czegoś chce, a raczej żąda. [/FONT] [FONT=Verdana]Dziś 2 razy nabluzgała psom rezydentom, ale raczej wyglądało to jak bicie się laskami przez babcie w domu starców o pilot do telewizora. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Dzisiaj byliśmy u weta na wizycie, aby mógł ją dalej „prowadzić”. Zrobiliśmy RTG, morfologię i biochemię krwi, test na cukrzycę, oraz badanie moczu. Na 26/10/09 na 19:20 jesteśmy umówieni na USG do dr Marcińskiego celem obejrzenia środka jamy brzusznej. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]W obrazie RTG płuc nie widać przerzutów a jedynie powiększone serducho, co jest normą w jej wieku. Morfologia wyszła bardzo dobra. Cukrzycy nie ma. Wyniki biochemii oraz moczu będą zaś jutro. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie ukrywam, że szukamy podłoża picia horrendalnych ilości wody. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Apetyt jej dopisuje, na spacerki chętnie chodzi, próbuje nam wejść na głowę – więc chyba jest szczęśliwa. :p[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT]
  10. Asiu, strasznie się cieszę że nowa dieta niuni smakuje i przynosi efekty co najważniejsze. A jak krostki? Zmniejszają się? I czy nadal jest wysypana na czerwono na całej skórze? Czy coś lepiej po zmianie diety, proszku, szamponu itd.?
  11. Ciotka, całkiem pomocny z Ciebie tchórz. :evil_lol:
  12. Cały czas czekamy na te zabłąkane fotki. ;)
  13. Pragniemy serdecznie podziękować Asi (Fioneczce z forum) za gąbki przekazane do obkładania boksu Nuki. Zaś Karode, dziękujemy za serce, czas, dary i ciągłą pamięć o Nuce. Jesteście kochane dziewczyny!
  14. Andzia, obiecuje dzisiaj wszystko opisać ze szczegółami. Na razie próbuje nadrobić zaległości, których mam strasznie dużo. :-(
  15. Bo ja uwielbiam takie dziadki. :loveu: Jadę z babcią do weta. Wieści potem. ;)
  16. Budzę się co 2h na spacer z babcia bo ma problemy z trzymaniem siku.
  17. W dzień jak się wyśpię i posprzątam sajgon jaki powstał napiszę więcej o Holince. Na szybko napiszę tylko, że z psami dogadała się super. Idę spać. :p
  18. Mam cukierka. :loveu: Magda, ogromne dzięki po raz kolejny za starowinkę i pomoc w nocnej adopcji. :multi: Andzia, ja w podróży nadrabiam zaległości w czytaniu for, pisaniu oraz np. w odpowiadaniu na zaległe maile. Oglądanie krajobrazów znudziło mi się już dawno, a spać niebardzo umim w aucie.
  19. Powiedziałabym tylko, że droga po nią jest okupiona wieloma wyrzeczeniami. :evil_lol: Jak nie będzie pięćset pięćdziesiątego objazdu, miliona aut stojących co 10m na awaryjnych bo im paliwa brakło na tych objazdach to za 17km będziemy w Opolu. A potem jeszcze Wrocław. :p Hajaa nas zabije za tą godzinę. :diabloti:
  20. Teśka wpadła w histerię, że ją zabraliśmy od Magdy. :diabloti: Teraz już jedzie ok, ale pierwsze minuty wyła, płakała i zawodziła, że ona chce do mamy. :p
  21. Migotek już w hotelu. Niestety śpieszymy się do Opola i Wrocka, więc zdjęć kilka z przystanku. Odwiedzimy Magdę niebawem to dorobimy zdjęć. [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Stm_MaG5FzI/AAAAAAAAAIA/_0ivpWw82YQ/s512/DSC_0820.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Stm_MgTQCWI/AAAAAAAAAIE/H66A37ZF9x8/s512/DSC_0824.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Stm_MiP1tgI/AAAAAAAAAII/GCZITaHnNAY/s512/DSC_0831.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Stm_MqtUnUI/AAAAAAAAAIM/lJyu_UijX0I/s512/DSC_0818.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/Stm_MwhxaLI/AAAAAAAAAIQ/vK4wGr2SX0I/s512/DSC_0819.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/StnAYCYlq2I/AAAAAAAAAIU/DU6hamOSMIk/s512/DSC_0836.jpg[/img]
×
×
  • Create New...