Jump to content
Dogomania

wirka

Members
  • Posts

    935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wirka

  1. wirka

    TRENING

    Rotti, nie ma sprawy. Dla mojego chrześniaka wszystko. Oto on: BILANS BEFORE EVERYTHING ELSE Padnięty w nowym domciu :( : No i w pełnej krasie :D (zdjecie ściagnięte ze strony www.bilans.w.pl):
  2. wirka

    TRENING

    Wychodziłam sobie pięknego ranka z podwórka i walczyłam przy tym z dość oporną bramą. Siwulec wymknął mi się jak tak walczyłam i pobiegł zaganiać krowy (!) na pobliską łąkę. Krów około 30 w dużym odstępnie, a ten debil zagonił wszystkie w jeden róg. Wołałam, krzyczałam, biagałam za nim jak durna, a ten swoje. W końcu zagonił wszystkie i się lekko uspokoił. Podeszłam do niego i go złapałam, patrzę, a tu wszystkie te krowy zaczynają na nas biec! Do ogrodzenia mam spory kawałek, próbuję uciekać z Siwym, a ten się zaparł jak osioł, że on nie będzie biec. Krowy lecą stadem na mnie, a ja zesrana w zbroję! Zostawiłam więc psa, niech on sobie ginie z "rąk" krów jak chce, ale ja spier...am :o Ledwo dobiegłam do ogrodzenia i na szczęście wyszedł Damian, więc Siwy jak go zobaczył to natychmiast przybiegł do domu. Śmiechu co nie miara, ale mnie po całym incydencie serce waliło jak młot!
  3. wirka

    TRENING

    Nad Wartę to ja chciała iść tylko jakoś nikt się nie kwapił jak się pytałam czy idziemy czy nie. Ale fakt faktem, że czasu było za mało. Zresztą z czasem jest zawsze problem :( Amster Myślałam, że Twoje też już doświadczone, bo tak ładnie biegały... :D Tynka Ładnie biegał w coursingu, ale jak biegął za krowami!!! A jak ja biegałam (tylko że nie za ale przed :lol: :lol: :lol: )!
  4. wirka

    TRENING

    Ela będzie od 11-ej.
  5. wirka

    TRENING

    Elcia (Rotti) wzięła od Tomka (Amstera) szczeniaczka borzoja. To Bilans Before Everything Else, jest przecudaśny i ukochaśny. Jechałam z nim przez jakiś czas w drodze powrotnej, przekochaniutki. Zresztą jego fotki można zobaczyć u Amstera na stronie www.
  6. wirka

    TRENING

    Większość już opisaliśmy, bo przecież nie będziemy informować kto ile piw i kiełbasek wciągnął... :lol: Najważniejsze, czyli coursing - był udany. Psy chętnie biegały w parach i pojedyńczo, a nowicjuszkowie (czyli Siwy i Otiś) na tyle ładnie załapali o co chodzi, że pod koniec też biegli już w parach :D Tynka! Jednym śłowem - macie czego żałować :D
  7. wirka

    TRENING

    No to trzeba być maniakiem, żeby wrócić zmęczonym po coursingu i zasiąść do dogomanii :lol: Rzeczywiście wyjazd był bardzo udany. Myślę, że wszyscy - i psy i ludzie się dobrze bawili. My jesteśmy bardzo zadowoleni z Siwulca, bo już biegał w parze i był ładnie skoncentrowany na zajączku :D Poza tym słonko, natura, piwko, grill i miłe towarzystwo. Ech.... szkoda, że tak późno zaczęliśmy w tym roku z tymi imprezami.
  8. wirka

    TRENING

    Z moim Siwulcem to jest tak, że on się ładnie pilnuje, jak jest stado to zazwyczaj gówniarz jest stadem zachwycony i się go pilnuje, nawet jak gdzieś za czymś wyrwie to możemy go bez problemu odwołać. Boję się tylko, że jak jakiś chart poleci za czymś to on może owczym pędem pobiec też :Dog_run: A my sobie wtedy będziemy wołąć i wołać... :motz: No, ale nie ma to jak nowe doświadczenia... :-? W takim razie do zobaczenia jutro. Ja się już powolutku zbieram. Gdyby coś to będziemy dzwonić. I niczego bez nas nie zaczynać! :nono:
  9. wirka

    TRENING

    O KURKA JEGO MAĆ! :o Mój Siwulec raczej nie ucieka, ale z odwoływaniem to u niego jeszcze jest różnie, na ogół dobrze, ale jak go coś baaardzo zafascynuje? :( Toś nas zaskoczył! Właśnie się dowiedziałam, że szef pożyczy nam auto firmowe, więc będziemy. Nie wiemy o której, bo nie wiemy ile nam zejdzie w Lesznie, ale do 15.00 powinniśmy się zjawić. Proszę odłożyć naszą porcję czaju, cobyśmy nic nie przegapili :D
  10. wirka

    TRENING

    Rotti Po 16-ej będę wiedziała czy mamy auto i czy przyjeżdżamy. Wyślę ci sesemesa to się ode mnie odczepisz... :wink: Amster Lepiej, żeby wszystko co ma zachować życie zostało pochowane (oprócz psów, rzecz jasna), bo Siwy to głupol i nie ręczę za niego.
  11. wirka

    TRENING

    Rozumiem, że zbiórka jest na 12.00? A o której zaczynacie coursing? Bo może my będziemy jednak mieli auto - pożyczone (niestety pociąg odpada, bo Damian sie jutro umówił rano z gościem od kupna domu na spotkanie) i wtedy około 12-ej wyruszylibyśmy z Leszna. Nie wiem ile tam się jedzie, ale tak sądzę, że do 15-ej bylibyśmy już u Tomka. Nie ukrywamy, że najbardziej zależy nam na coursingu, dlatego pytanie o której zaczynacie?
  12. wirka

    TRENING

    Mnie się spodobał BOTTLE OF SCOTCH :D
  13. wirka

    TRENING

    Ja już nawet wiem z którym wyjdę pod pachą, bo sobie je oglądałam na stronce :D
  14. wirka

    TRENING

    Hej! Do Damiana wczoraj dzwonił gość od auta, że chyba byłby dzisiaj, a nie w sobotę, ale on nie jest pewien czy się w końcu umówili na dzisiaj, bo był wczoraj na męskiej imprezie i wogóle mało co pamięta z tych rozmów... :lol: Zaraz zadzwoni do tego faceta i jak się rzeczywiście umówili na dzisiaj to sprawa powinna wyglądać duużo lepiej. Amster Dzięki za rozpiskę połączeń (zgadza się z tym co wczoraj ustaliłam :D ). Na małego borzojka to mnie łatwo przekonac, wogóle jeśli masz szczeniaki to radzę Ci je trzymać z daleka ode mnie, bo ja zalizuję szczeniaki na śmierć... :lol: Tynka Pomyślcie z Pawłem o przyjeźdżie, miło by było poznać już Shepa (a nie dopiero za dwa tygodnie), a jak miło było by znów popiwkować!!!
  15. wirka

    TRENING

    Ci wstrętni gagatkowie od Siwego chętnie by przyjechali po zemstę, ale to się jeszcze obaczy. Kurna, gośc od kupna auta ma być u nas w sobotę, a on jedzie aż z Płocka. Ale już dzwoniłam na PKP co by zrobić tak jak sugerowałeś i może, może... W każdym bądź razie to nie kwestia chęci tylko możliwości.
  16. wirka

    TRENING

    No nie! Kurna, tak nie wolno! Zachęcasz amster jak tylko umiesz. My (czytaj: posiadacze tego przemiłego charta, co to sie tak chciał z Tobą w Lubienie na wystawie wylewnie przywitać ;) ) niestety nie możemy przyjechać, bo auto nam się skończyło (czytaj: chyba w sobotę będzie sprzedane). A tu herbatki, pola, siano, gospodarz jako zając (nie zarzekaj się, jak Cię zaczniemy gonić to siłą woli będziesz uciekał :lol: ) Cholercia jasna! Nie przeżyję tego :cry:
  17. wirka

    Whippety.....

    Ale ze mnie matołek! Każę Ci sie zalogować, a sama tego nie zrobiłam. To wyżej to oczywiście moje :D
  18. No to ten kto to nagrywał był kompletnym debilem i to on powinien wygrać ten konkurs... Afgany jak wszystkie charty uczą się chętnie, ale muszą czerpać z tego przyjemność, czyli przemoc i krzyki mało co zdziałają. Charty są psami świadomymi swej odrębności i trzeba współpracować z nimi pokojowo, aczkolwiek konsekwentnie (bo one muszą wiedzieć dlaczego mają to zrobić). Nie są to psy, które będą bezmyślnie wykonywać Twoje polecenia. Ale są posłuszne przy odpowiednim prowadzeniu. Jeśli przy czymś trzeba się wysilić to lepiej nazwać to głupim, taaak? Debilizm!!! :evil:
  19. No i o to chodzi. Nie liczy sie tlyko wygląd ale i możliwości na psa.... W tej kwestii mamy takie samo zdanie :D
  20. wirka

    TRENING

    Ech tam... Na rowerze.. wielka mi frajda. Zrobimy tak, zepsujemy Tomkowi to gniazdo i chłopaki będą nam robić za zajaczki, a my będziemy robić za charty! Ale będzie frajda! A jak już ich dorwiemy to zachowamy się jak prawdziwe charcice - będziemy rozszarpywać zwierzynę i napawać się zwycięstwem :angel: (a psy się umieści w jakiejś komórce)
  21. wirka

    TRENING

    Ale jak to Tomek będzie zajączkiem to ja kcę być chartem... A Ty nie masz ochoty czasem też sobie za czymś poganiać... ? :wink:
  22. Małego pieska raczej sobie nie sprawię, bo ja lubię duuuuuże rasy :D Ale gdyby mi ktoś kazał sobie sprawić małego to byłby to chyba foksterier. Charty mają to do siebie, że w domu ich prawie nie ma, dopiero na dworze masz problem ze zbyt żywotnym psem ;) Dlatego chyba nigdy nie sprawię sobie teriera, bo one są żywotne prawie non-stop: w domu i na dworze - tak mi się zdaje, i taka jest o nich opinia. A może się mylę??? A moje zainteresowanie tym tematem wynika nie stąd, że chcę mieć małego pieska, ale stąd że mądre rzeczy opowiadacie jeśli chodzi o szkolenie.
  23. wirka

    TRENING

    No to jak Tomek będzie robił za zająca to ja wtedy mogę robić za charta... ;)
  24. No to za biedaka sie przebierz! :lol: Szkoda, że tam z końmi bedzie ciężko (to znaczy wiem, że niedaleko jest stadnina koni, ale to moze być za dużo zachodu, nie wiem - ja nie mam w tym doświadczenia), bo może jeździeć ubrany na sportowo na koniu i obok grey z numerkiem na grzbiecie by pasował? Tylko to jest wersja współczesna, a co z historyczna to nie wiem... :-?
  25. Charciara, o właśnie mi o to chodziło! A greye jaką mają przeszłość? Bo mnie sie one tylko z derby kojarzą i z niczym więcej (może za tego króliczka sie przebierzesz? ;) ) Albo whippety? Mają jakąś historię? W jakich ramach czasowych?
×
×
  • Create New...