-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Robull, ale jeśli w wyżej dyskutowanym przypadku pies jeszcze nie opuścił przeszkody w momencie, gdy przednie łapy są na ziemi a tylne w powietrzu, to wydawałoby się, że ma jeszcze czas na zaliczenie tej strefy, czy nie? Więc jeśli tak, to dlaczego te 5 punktów karnych? :niewiem:
-
Holka: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006holka1.jpg[/IMG] Tu ma coś do powiedzenia - jak zresztą często :evil_lol: : [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006holka2.jpg[/IMG]
-
Happy: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy7.jpg[/IMG] Czasem biegniemy na skróty... ;-) [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006happy8.jpg[/IMG]
-
Dragulec z niezrozumiałych dla mnie powodów prawie zawsze wyszedł mi nieostro. Musi taki szybki! :evil_lol: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006drago1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006drago2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006drago3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006drago4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006drago5.jpg[/IMG]
-
Leszka czary-mary z Czadem: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006czad1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006czad2.jpg[/IMG]
-
CD: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006cd1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006cd2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006cd3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006cd4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006cd5.jpg[/IMG]
-
[quote name='Mokka']A teraz jadziem z tym koksem. Nie mam zbyt wielu fotek, ale co mam, to wrzucę[/quote]Mokka zainspirowała mnie, żeby się sprężyc z tym wrzucaniem... Niestety, dopiero zaznajamiam się ze sprzętem i większość z fot wyszło mi nieostrych... szkoda. Te z nich, które mają wartość "artystyczną" ;-) albo dokumentalną i tak wrzucę, razem z tym bardziej ostrymi. A więc najpierw wyciągnięęęęęty Bluesio: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006blue1.jpg[/IMG] I para pyrków: [IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006pyrki.jpg[/IMG]
-
[quote name='Flaire']Nigdy nie jest napastnikiem[/quote]To już też historia - w ostatni weekend, na seminarium agility, Misia pogoniła czekoladową labradorkę, która właśnie kończyła przebieg. Złapałaby ją pewnie za tyłek, ale została odwołana i bardzo stanowczo przywołana do porządku :mad: . Ale to był właśnie przykład tego wrednięcia. U dawnej Misi takie zachowanie byłoby nie do pomyślenia i prawdę mówiąc, osoby, które były świadkami tego zdarzenia, nie mogły uwierzyć, że Misia jest w stanie tak się zachować. :oops:
-
[quote name='Mokka']Klatkę mam z powrotem, za to wyposażenie... Lotka chybała lubiła mieć w paszczy :evil_lol: .[/quote]Mokka, ja zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi :niewiem:. borsaf na przykład musi wnuczki z nożyczkami zatrudniać, coby jej stare gąbki na strzępy kroiły, by mieć "farsz" na psie materacyki. A Locia rozdrobniła Ci tę karimatę na maciupeńkie kawałeczki bardzo profesjonalnie, bez żadnych nożyczek, z własnej, nieprzymuszonej woli i gratisowo! A że jeszcze przez pomyłkę ząbkiem zahaczyła o zamek od materacyka - no cóż, wypadki przy pracy się zdarzają...
-
[quote name='zadziorny']Nasza Gaja tak nas gryzła jak była mała, że zaczęliśmy wołać na nią "Gryzka" albo "Gryzelda" :cool3: :evil_lol: :eviltong:. Po upływie około roku jej przeszło :roll: :mad: :lol:[/quote]No to Lotce zostało kilka dni, żeby pozbyć się ksywki "Krokodylia" - w dwa dni po poznańskiej wystawie kończy roczek! :evil_lol: Żartuję - Lotka już nigdy mocno nie gryzie, chociaż lubi rozmaite rzeczy - jak ręce :roll: - mieć w paszczy.
-
bogula, na ząbkowanie mam taki patent: wiążę szmatkę (ja używam stare skarpetki) w duży supeł, moczę i wkładam do zamrażalnika. Jak zamarznie - daje szczylowi do gryzienia. Chyba pomaga na te obrzęknięte dziąsła... Mam takich kilka i wymieniam je w zamrażaliniku - psu daje jedną, a mrożę drugą.
-
[quote name='bogula'][B]bo[/B]---czy podgryzanie spodni, kapci i gryzienie nadgarstków potrwa jeszcze długo?:cool3:[/quote] hihihihihi!!! bogula, zależy od indywidualnego psa. Jedne nigdy nie podgryzają, a inne - jak moja obecna Krokodylia - nigdy nie przestają! :roflt: Ale nic nie bój - zawsze można chodzić bez kapci i bez spodni :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: coby wyeliminować pokusę... Tylko z tymi nadgarstkami trudniej... :evil_lol:
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Piję kawę w pracy i się denerwuję, czy wszystko bedzie OK z tym spotkaniem. To jest okresowe podsumowanie w grancie europejskim i na nas padła organizacja. :shake: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] sirion, nic nie bój, dogomaniackie kciuki załatwią sprawę! :-) Dzieńdoberki wszystkim! swallow, ile chcesz tych fotek? ;-) Bullikowy kalendarz jest super, ale ja mam jedną uwagę. Najbardziej mi się podobają kalendarze, na których zdjęcia są bardziej powązane tematycznie z porą roku. Moja koleżanka kiedyś pracowała cały rok (!!!) nad odpowiednimi zdjęciami swojej córeczki i na gwiazdkę dała mężowi w prezencie właśnie taki tematyczny kalendarz ze zdjęciami tej córeczki. Wiosną były zdjęcia w kwiatach, zimą na śniegu, w lutym - walentynkowe (to było w USA) itd. Bardzo mi to zaimponowało. Więc nie wiem, czy to będzie możliwe, ale ja głosowałabym właśnie za jakimś takim tematycznym powiązaniem (pomimo że letnie zdjęcia z plaży w kalendarzowym styczniu też mają swoje zalety ;-) ). PPiątkowe pozdrówka dla dogomaniaków! :-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']Jako, ze z [B]INĄ[/B] się nie znamy na frisbee to zostaniesz naszym przewodnikiem, a Locia będzie próbować, czy talerzyk się nadaje :razz: Tak jak Apcia posłanko w Krakowie :evil_lol:[/quote]Ja też się nie znam... A Locię pewnie pogonią... tak jak Apcię w Krakowie... :angryy: -
[quote name='Robull']Flaire, oczywiście masz rację. Jesli pies wyląduje 4 łapami za strefą, a następnie wstawi tylne na strefę = detka. [/quote]Tak, ale ja nie o tym piszę. Piszę cały czas o scenariuszu podanym przez Mokkę - czyli, chronologicznie: 1. pies biegnie po kładce, jeszcze przed strefą 2. pies zeskakuja z kładki, przednie łapy są na ziemi, tylne W POWIETRZU - w tym momencie następuje niezaliczenie strefy i pies otrzymuje 5 punktów karnych 3. tylne łapy lądują, ale nie na ziemi, tylko na kładce, na strefie - w tym momencie pies dostaje dektę, bo stanął na tej kładce poza kolejnością. Powtarzam, nie wiem czy tak to jest sędziowane, bo się na tym nie znam - tak mi ktoś to wyjaśniał. Ale logicznie, jeśli przednie łapy na ziemi w tym przypadku znaczą 5 punktów karnych, to tylne łapy póżniej na strefie muszą znaczyć przeszkodę poza kolejnością. Dlaczego? Dlatego, że są tu dwie możliwości: 1. Jeśli uważamy, że stawiając przednie łapy na ziemi, pies skończył pokonywać tę przeszkodę (pomimo że tylne łapy sa jeszcze w powietrzu), to wtedy dajemy 5 punktów karnych, ale wtedy ponowne dotknięcie tej przeszkody znaczy, że pokonujemy ją ponownie - poza kolejnością - i to jest detka. 2. Jeśli z kolei uważamy, że stawiając przednie łapy na ziemi pies jeszcze nie skończył pokonywać tej przeszkody, to tylne łapy lądujące (później) na strefie zaliczyłyby tę strefę i nie byłoby tych punktów karnych... Nie może być i tak, i tak - albo te tylne łapy zaliczają strefę, z której pies zchodzi, albo liczą się jako ponowny kontakt z przeszkodą po jej zakończeniu... Lepiej nie potrafię tego wytłumaczyć, a poza tym, nie wiem, czy tak rzeczywiście jest, więc milknę. :-)
-
[quote name='Robull']Jeśli pies dotyka tynymi łapami strefy, ale wcześniej przednimi wylądował na ziemi, to jest błąd (niezaliczona strefa) i 5 pkt. karnych. [/quote]Hmmm. To ja troszkę pokontunuuję, bo mnie zostało wytłumaczone, że to jest detka - więc chcę wyjaśnić, dlaczego. A więc, w momencie, gdy pies przednimi łapami ląduje na ziemi, a tylne są jeszcze ciągle w powietrzu, to rzeczywiście mamy błąd. Dlaczego? Bo liczy się, że pies zbiegł już z tej przeszkody - czyli skończył ją - w momencie, gdy te przednie łapy dotykają ziemi. Więc strefa nie zaliczona i 5 punktów karnych. Ale co się dzieje dalej w tym scenariuszu? A no pies ląduje znów na przeszkodzie tylnymi łapami... Czyli stawia te łapy na przeszkodzie po tym, jak już ją skończył pokonywać. I za to dostaje detkę, bo tym razem wlazł na tę przeszkodę poza kolejnością. Tak miałam to wytłumaczone. Czy rzeczywiście tak byłoby to posędziowane - nie wiem. Ale to ma sens - jak się już skończyło z jakąś przeszkodą, to następna przeszkoda, z którą pies się styka, musi być ta z kolejnym numerkiem. Inaczej "pokonuje" przeszkodę w złej kolejności i za to dostaje detkę.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']e Flaire ....... co ty taka na nie .... :-P [/quote] Zobaczysz sama... Szczyl może będzie się nadawał do wystawiania jak będzie miał 3 lata. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']A jawlasnie sobie ogladalam ze calkiem ciekawe At poogladam :) jak dojada :cool3: w kielcach[/quote] Ja myślę, że my nie dojedziemy, ale nas i tak zobaczysz w Poznaniu. A poza tym my nie ciekawi ;-). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ja nie liczyłabym na dobry wybór frisbee w Poznaniu. Ale może się mylę... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']Vigo lubi pogoń za czymś ale potem gdy dogoni zagryza- niszczy -- oprócz piłeczek- które z [I]niechęcią[/I] aportuje:cool1: bo troję się i dwoje aby je przynosił...nie lubi zbytnio aportu:placz: [/quote] INA, a próbowałaś bawić się z nim na dwie piłeczki? Lotka tak właśnie nauczyła się piłeczkę przynosić... Tylko muszą być dwie identyczne, bo jak nie są, to serdel potrafi od razu wybrać, która jest "lepsza" i nic z tej zabawy nie wychodzi. Ale jak masz dwie identyczne piłeczki, to rzucasz jedną, serdel po nia leci, a jak juz podniesie, to Ty mu pokazujesz tę drugą :hej, serdel, patrz co ja mam!" no i oczywiście ta piłeczka, którą ma Pańcia powinna być dla niego bardziej pożądana, a jeśli nie jest, to Twoja w tym głowa, żeby go przekonać, że jest. Wtedy wypuszcza pierwszą piłkę i w tym momencie, Ty mu rzucasz tę drugą. I tak dalej. zach chyba kiedyś wstawiła filmiki z tego, jak to wygląda. Z Lotką robię tak samo, tylko że piłki mam na sznurkach. -
[quote name='Ela_hryckiewicz']Huuuuuuuuuuuuuuura mam dobrą wiadomość w dniach 9 10 11 i 12 listopada ma być piękna słoneczna pogoda i w dodatku + 13 stopni :loveu:[/quote] Tia... :roll:
-
[quote name='Mokka']Odświeżę wątek, bo kilkakrotnie ostatnio dyskutowałyśmy z dziewczynami na temat pewnej sytuacji: Pies zbiega po strefówce, przeskakuje strefę, przednimi łapami dotyka ziemi, a nastepnie zad opada na strefę. Zaliczona czy nie?[/quote]Uch, qrcze, to detka chyba jest! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Bo jak pies dotknął ziemi, to zlazł z przeszkody, a jak potem dotknął przeszkodę, to pokonuje ją teraz (ponownie) w złej kolejności! Uff, aż strach o tym myśleć, szczególnie po zdjęciach, które dopiero co oglądałam... [quote name='Mokka']Mam jeszcze problem ze slalomem. Coś mi się mętnie kojarzy, że gdzieś to było rozważane, ale za skarby nie mogę znaleźć :oops:. Za błędy na slalomie mozna mieć tylko 5 punktów karnych. To jest dla mnie jasne. Ale jeśli pies wszedł juz do slalomu, popełnił błąd, a przewodnik nie poprawia, tylko wprowadza psa ponownie. W tym od nowa robionym slalomie pies znów popełnia błąd. Czy zaliczyć to na poczet już rozpoczętego pokonywania przeszkody i jechać na danym już błędzie, czy - nowe wejście, nowy błąd? [/quote]Nie ma znaczenia, ile wejść - to jest ta sama próba pokonania slalomu i za to może być tylko jeden błąd. Mówiąc inaczej - jeśli na torze slalom pojawia się tylko raz, to suma punktów karnych za błędy na slalomie na tym torze to 5. Oczywiście na tymże slalomie może być tez jedna lub dwie odmowy (no bo trzy odmowy to już detka).
-
Mokka, super zdjęcia! :-)
-
[IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006monia4.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.std.org/~hania/agility/sylvia10-2006monia3.jpg[/IMG]