-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='coztego']Powszechnie wiadomo, że nic tak nie poprawia samopoczucia, jak wizyta u fryzjera ;) [/quote]No to ja już nie mogę się doczekać... jutra! :multi: ;-)
-
[quote name='Wind'][B]aguniu,[/B] od siebie moge tylko dodac, ze jesli cos nie spelnia naszych oczekiwan, to najrozsadniejsza wydaje sie byc zmiana ... [/quote]A jeszcze prościej - zmienić oczekiwania!!! :lol: Ja uważam, że naprostszą droga do szczęścia są niskie oczekiwania! ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']No wiesz.. dopada go [B]ślimoza[/B] :evil_lol:[/quote] Aaaa, no tak! To wszystko wyjaśnia! :diabloti: -
[quote name='Anisha']Polecam, a moją [B]część [/B]z łódką proszę wysłać mi priorytetem, a jeszcze lepiej kurierem... :mdrmed: :mdrmed: :mdrmed:[/quote] Hihi - proszę bardzo - tylko moja łódka to nie będzie Bols, bo to jakoś tak niepatriotycznie Bolsa pić w tak łódkowym kraju . ;-)
-
[quote name='niedzwiedzica']Kochani, głupio mi :oops:...bo strasznie lubie [...] kompot z suszonych owoców :evil_lol: ..robię taki ,że suszone to są tylko sliwki, rodzynki i figi. [/quote]Ja też bardzo lubię i robię podobny - tylko że nie dodaję rodzynek, ale za to dodaję do gotowania skórkę z cytryny (a czasem i sok). To jest absolutnie przepyszne - a w tym roku, na część Anishy, spróbuję z łódką, bo myślę, że to będzie hit sezonu! :evil_lol:
-
[quote name='Gosia_i_Luka']prezenty nadal w większości nie kupione, na koncie tylko echo[/quote]Jakby wymienić "w większości" na "w całości" - to byłaby moja sytuacja... ALE... Jest jedno ogromne ALE... Bo pomimo to, czuję pogodę ducha, a to z dwóch powodów. Jeden z nich jest bardziej kudłaty, drugi mniej, ale oba są bardzo kochane i nie potrafię się nie uśmichnąc za każdym razem, gdy na nie patrzę. :lol: Czego i Wam wszystkim na te święta życzę, bo tak naprawdę, tylko to jest ważne. :buzi:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zadziorny'][B]Anisha[/B] to proste :roll:. Te pieski, które nie chodziły za swoimi właścicielami krok w krok już dawno zginęły pod kołami samochodów :shake: :mad: :-([/quote] To jest również moje wytłumaczenie... Niestety. :-( -
[quote name='swallow']Ja nigdy nie słyszałam od znajomych mi hodowców, żeby nastąpiła resorpcja płodów u ich suk (może nie robili szczegółowych badań), [/quote]swallow, jak pisze Nitencja, podejrzewa się, że zjawisko jest bardzo częste, ale rzadko kiedy wykrywane. Zgaduje się, że jest odpowiedzialne za wiele "pustych" kryć, jak również za wiele małych miotów.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Mokka']Miałam nadzieję, że to jej ostatnia operacja, ale teraz widzę, że wszystko jest możliwe, więc spokojnie czekam, czym mnie znów uraczy.[/quote]Mokka, moja kotka złamała kiedyś łapę, a Twoja, zdaje się, jeszcze tego nie przechodziła na przykład :cool3: . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='swallow']Hmm, to skąd sie biorą robaki u 3 tygodniowych szczeniąt :crazyeye: ???? [/quote]Oj, tłumaczyłam to już wiele razy na dogomanii, ale nie chce mi się szukać, więc wstawię jeszcze raz... Po pierwsze, w tym co piszę, chodzi o ten najpopularniejszy rodzaj robaków-nicieni. Nie pamiętam oficjalnej nazwy - toxocara canis, czy jakoś tak. A więc te robaki mają ciekawy cykl życiowy. Niemal wszystkie szczeniaki zarażają się nimi od swoich mam, jeszcze przed urodzeniem. Ale w momencie zarażenia, te mamy NIE MAJĄ same AKTYWNEJ formy tych robali - czyli same nie są zarobaczone w żaden sposób, który odrobaczanie może wyleczyć. Raczej, mają uśpiona wersję zarobaczenia, która nie ma żadnych objawów i na którą odrobaczenie nie pomaga. Bo cykl tych robali wygląda tak: podczas aktywnego zarobaczenia, robale żyją w przewodzie pokarmowym i produkują masę jajek, które są wydalane w kale. Gdy pies wchłonie te jajka, tworzą się z nich larwy, które wędrują do innych narządów i tam się umiejscowiają i "zasypiają". Ale między innymi, wtedy, albo później, mogą zawędrować do płuc - i z tamtąd są być wykasływane i znów połknięte, i dopiero te połknięte larwy - nie jaja - w przewodzie pokarmowym rozwijają się w dorosłe robale. U zdrowego, dorosłego psa, te larwy sobie śpią i w niczym nie przeszkadzają (przypominam, że niemal każdy pies je ma), ale niestety, nie mamy lekarstwa, które wybiłoby te larwy. Więc takiego psa uważa się za niezarobaczonego, bo nie ma robali w przewodzie pokarmowym i tym samym nie roznosi choroby. Dopiero zazwyczaj spadek odporności powoduje ponowne zarobaczenie - albo na skutek ożywienia się larw, które juz śpią w psie, albo na skutek wchłonięcia nowych jaj, które przemieniają się w larwy i zaczynają wędrówkę jak wyżej. Natomiast matki zarażają płody własnie takimi wędrującymi larwami jeszcze przed urodzeniem. Te larwy wędrują do szczenięcych płuc, sa wykasływane i połykane przez młode szczeniaki i cały cykl zaczyna się na nowo. I tym sposobem mamy robale u 3-tygodniwych szczeniąt pomimo że "nie ma" ich u ich mam. :-) I również z tego powodu, odrobaczanie mam, bez względu na termin tego odrobaczania, nie zapobiegnie robalom u szczeniąt - bo wybije u mamusi tylko aktywne zarobaczenie, którego pewnie i tak nie ma, a nie wybije tych śpiących larw, które zarażą szczeniaki. Uff, trochę to trudne na wczesny poranek ;-). -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Flaire replied to Murak's topic in Terier szkocki
Nitencja, gratulacje dla Matiska! A co do imion, to ja lubię tematyczne... Więc jak jedno jest Coffee Irish, to drugie powinno być Cream Sherry! :-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Na wieczornym spacerku Loćkę roznosiło (niewybiegana od piątku), a potem, już w domu, spałaszowała całą wielką michę swojej normalnej suchej karmy. Teraz śpi kołami do góry. Więc chyba już całkiem zdrowiutka jest! :loveu: -
sirion, ot to! O tym właśnie pisałam powyżej: [quote name='Flaire']Mieli się na surowo i - Anisha - taka ryba jest jak najbardziej autentycznie po żydowsku. :-) W USA w każdym sklepie dostępne sa takie pulpety z ryby w lekkiej galaretce w dziale koszernej żywności i nazywa się to gefiltefish. Ja też mam gdzies taki przepis - można do niego dodać migdały i rodzynki i jest naprawdę pyszny - szczególnie z chrzanem lub ćwikłą.[/quote] Ja robiłam zawsze tylko z jednego dużego, maks dwóch karpi, ale i tak galareta zawsze się zsiadała - jak ma być naprawdę po żydowsku, to bez żelatyny. Sam przepis w sumie bardzo podobny do tego, który podała Anisha, tylko wywar w moim przepisie miał dużo marchwi i cebuli, a do samego mięsa karpia też dodawałam sporo surowej, startej cebuli. No i rodzynki i migdały zamiast zielonej pietruszki, a zamiast bułki tartej - musowo maca. Ja raczej niż długi wałek - robiłam po prostu pulpety. A czasami nadziewałam dzwonka, ale nie samą skórę, tylko całe dzwonka - faszerowałam tę część wypatroszoną, tak że robiły się płaski "kotleciki", częściowo z dzwonek, a częściowo ze zmielonej masy.
-
[quote name='bos']Teraz mam masy zdjęć do obróbki , więc długie wieczory spędzę przy kompie.[/quote] To mi akurat dobrze brzmi, bo mam nadzieję, że będziemy mieli szanse podziwiać!!! :-)
-
[quote name='bos']po 7 latach tłustych przychodzi 7 lat chudych[/quote]bos, a to musi 7 lat być? Nie można sobie zamowić mniejszego okresu wahadła? ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A Misia dzisiaj została połowicznie, od tyłu, odkudłaczona... Front jeszcze kudłaty, więc wygląda jak lew! :-) Lotka już zdrowa, chociaż jeszcze dzisiaj odpuściłam jej trening agility. Tylko oczko znów zaczęło cieknąć, więc jutro umawiamy się u doktora Garncarza. :-( -
[quote name='Wind']Pewnie karp w takiej postaci jest przepyszny, ale ja jestem z tych co to lubia wiedziec co jedza i omijam wszystko co mielone. [/quote]No ale jak sama zrobisz, to przecież wiesz, co jesz... (w odróżnieniu od, np. kupnych pierogów ;-) ).
-
coztego, ja poproszę przepisy na ciasteczka orzechowe oraz pasztet. :-)
-
No, moje jest bardzo podobne, ale nie identyczne. A poza tym ma taki krem/lukier - smaruje się kremem, a po godzinie-dwóch robi się na tym kremie taka delikatna skorupka. Mniam. Niestety, ja nigdy nie robię z góry, a ciasto znika zanim zrobi się ta skorupka. Tak czy siak, oto przepis: [COLOR=blue]Hamerykańskie ciasto marchewkowe[/COLOR] Uwagi ogólne: w tym przepisie, szklanka = 220 ml, a „łyżeczka” znaczy kopiasta łyżeczka od herbaty. Ciasto 3 szklanki startej (średnio) marchewki 2 szklanki mąki 1 szklanka cukru 1/2 szklanki cukru brązowego (można zastąpić zwykłym) 2 łyżeczki sody oczyszczonej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki soli 1 łyżeczka cynamonu 4 jajka (klasa wagowa L) 1 szklanka oleju (ja używam rzepakowego - Kujawskiego, albo słonecznikowego) olejek waniliowy 1 puszka (250 g) ananasa, rozdrobnionego razem z połową soku Krem 3 szklanki cukru-pudru 2 opakowania (po 125g) serka Philadelphia pół kostki masła (100 g) olejek waniliowy grubo posiekane orzechy Rozgrzać piec do 175 stopni C. Foremkę 25x30cm (6cm wysokości) wysmarować tłuszczem i obsypać mąką. Ciasto: w dużej misce połączyć „suche” składniki (mąkę, cukry, sodę, proszek do pieczenia, sól i cynamon) i dobrze wymieszać. Dodać resztę składników (marchew, jajka, olej, olejek waniliowy i ananas). Wyłożyć ciasto do przygotowanej foremki i wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec 30-40 minut – sprawdzić patyczkiem. Wystudzić. Krem: ubić razem wszystkie składniki. Wystudzone ciasto posmarować kremem i posypać orzechami. P.S. Jak ktoś lubi, to do samego ciasta można też dodać orzechów albo rodzynek - albo i jednego, i drugiego.
-
Katerinas, tak bardzo mi przykro. :-(
-
Ale to, co mnie się zawsze najbardziej podobało z tym karpiem po żydowsku jest fakt, że jest to jednocześnie tradycyjne danie na sederowym stole i na wielu wigilijnych stołach! :-) To dopiero fajna mieszanka kultur! :-)
-
[quote name='Anisha']No, właśnie w tym miejscu nie byłabym tych Żydów pewna :lol: - myślisz, że daliby rodzynki do zielonej pietruszki? ;)[/quote]Przepisów na gefiltefish jest pewnie tyle, ile rodzin żydowskich. Jedne mają rodzynki, a inne - zieloną pietruszkę. A może są i takie, co mają i jedno, i drugie. :-)
-
Mogłabym pewnie przepis na tego karpia po żydowsku z głowy wklepać, tyle że to byłby taki przepis typu "trochę tego i tamtego do smaku" - bo dawno nie robiłam.
-
Mieli się na surowo i - Anisha - taka ryba jest jak najbardziej autentycznie po żydowsku. :-) W USA w każdym sklepie dostępne sa takie pulpety z ryby w lekkiej galaretce w dziale koszernej żywności i nazywa się to gefiltefish. Ja też mam gdzies taki przepis - można do niego dodać migdały i rodzynki i jest naprawdę pyszny - szczególnie z chrzanem lub ćwikłą.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
borsaf, u dorosłych, zdrowych psów rzadko zdarzają się robale - z drugiej strony, odrobaczyć na pewno nie zaszkodzi, więc czemu nie? Ja tak sobie myślę, że moim psom też by się przydało odrobaczanie...