Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Wiśnióweczkę to ja robię zalewając niedrylowane wiśnie wódką, korkując mocno (żeby alkohol nie wyparował) i odstawiając na im dłużej, tym lepiej. Na koniec słodzę do smaku. Zwolennicy mocnych trunków zalewają spirytusem zamiast wódką, ale ja wolę wódką. Natomiast niedawno ktoś mi powiedział, że powinno się robić na odwrót: tzn. zasypywać wiśnie cukrem, odstawiać, aż puszczą sok i dopiero wtedy zalewać alkoholem. I to wydaje mi się słuszne, tyle że ja nigdy nie wiem, ile będę chciała tego cukru... Nie lubię "eczek" zbyt słodkich. Ale tak naprawdę to taką wiśnióweczkę, to każdy chyba wie, jak zrobić. Natomaist pomysł mojej Babci to już nie każdy zna, a jest rewelacyjny. A mianowicie, moja Babcia wzięła taką wiśnioweczkę, może jeszcze nie posłodzoną zbytnio, i ją ulepszyła poprzez dodanie tabliczki roztopionej gorzkiej czekolady. PYCHA!!! Bardzo polecam amatorom likierów - smakuje jak likier czekoladowo-wiśniowy Hirham Walker. Poza tym, razem z Babcią, miałyśmy jeszcze jeden pomysł: zalałyśmy wódką skórki od mandarynek (mogą też być pomarańcze - cytryn nie próbowałyśmy). To musi stać dosyć długo, potem trzeba odfiltrować i posłodzić, i w ten sposób za koszt wódki i cukru ma się niesamowity likier pomarańczowy - chyba lepszy od Cointreau czy Grand Marinier, które są bajecznie drogie. Taki tez pewnie można połączyć z tą czekoladą i powinno wyjśc cos jak Sabra. No to teraz wiecie, dlaczego tak lubię chodzić do Babci na obiadki... :-)
  2. [quote name='PATIszon']Nie ma jednej , slusznej metody dla kazdego psa.[/quote]Oczywiście, ale z żadnym psem nie zaczynasz o d tyczek na pełnej wysokosci - przynajmniej ja o takiej metodzie nie słyszałam...
  3. [quote name='Paskuda_Bandzior']To na takiej zasadzie to działa:razz: A ta metoda dotyczy tylko terningów z psami młodymi, czyli zaczynamy nauke już ze szczeniakiem czy także tych starszych? Np. zaczynam ćwiczyć dopiero z dorosły psem I też długo, długo trzymać niskie wysokości, a potem jak pies będzie już na króko przed zawodami podnosić?[/quote]Wiesz, ja tu nie jestem ekspertem, tylko osobą początkującą... więc trochę niepewnie się czuję odpowiadając na te pytania... :oops: Ale to co słyszałam, to żeby z każdym psem zaczynać od niskich przeszkód i stopniowo podnosić.
  4. [quote name='Petra_']Łatulka jedzie dziś na kontrolę oczka[/quote]Petra, my też! My na 17:15...
  5. [quote name='nikit1']Nitencja - bardzo mi się Twój przepis podoba :p[/quote]Mnie również! Teraz dopiero zaczynają się dobre rzeczy... Moja babcia wymyśliła kilka podobnych przepisów, więc ten jej zapodam, a te jej tu przy okazji wstawię! :-)
  6. [quote name='niedzwiedzica']Właśnie doczytałam,że wczoraj ktoś chciał niedzwiedzie trymować :angryy::diabloti: ręce precz ode mnie :evil_lol::mad:;) delikatnie pogłaskac, prosze bardzo,ale żadnego wyrywania i skubania :mad:[/quote]Eh, niedźwiedzica, przesadzasz! ;-) A zresztą, jak nie chcesz, żeby Ciebie trymowali, to ja zapraszam wszystkich trymerów niedźwidzi do siebie! :-) Misia co prawda teraz jest wytrymowana, ale nie potrwa długo, zanim znów ją będzie można skubać. :-)
  7. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Jeszcze raz przepraszam Mokkę za posądzenie o dziwny jadłospis :oops: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote]Chyba nie masz za co jej przepraszać, bo chociaż ja uczciwie przyznaję, że nigdy nie widziałam jej spożywającej szczura, to jadłospis dziwny ma i owszem. Czemu zresztą nie zaprzecza. :evil_lol:
  8. [quote name='Aluzja']Nie narzekaj Dominika:-) Czy mozecie sobie wyobrazic ,ze nie spie o tej porze>?Baa nie spie juz od godziny.Dziadzia musialam z rana na siku wyprowadzic :mad: Dzis ja Wam tutaj serwuje kawe..taka z ekspresu....[/quote] Aluzja, brawa! Dziadek ma na Ciebie dobry wpływ! ;-) Pisz nam na jego wątku nowinki o nim! :-)
  9. borsaf, wklep to w Worda, a potem ja (albo, jak wolisz, zadziorny ;-) ) Ci pomogę wstawić na dogo, bo to jest naprawdę bardzo proste. :-) I raczej tylko nr postu niż nr strony, bo nr strony po prostu nie ma sensu, jeśli ktoś ma inne ustawienia. A jeszcze lepiej właśnie z odnośnikami, jak Ali - jeśli chcesz, to nauczę Cię jak to zrobić w Wordzie. :-)
  10. [quote name='Paskuda_Bandzior']A nie ma potem problemów z koszeniem tyczek? :-o[/quote]No więc słyszałam również opinię, że są, ale to chyba było głównie od osób, które tej metody nigdy nie stosowały, a w każdym razie nie systematycznie. Natomiast osoby, które ją stosują twierdzą, że nie ma. Ostatnią taką osobą był Iain Fraser, który powiedział nam, że robi to nawet bardziej drastycznie. Z młodymi psami, ćwiczy na mocno obniżonych przeszkodach aż do samego końca, tzn. aż do ok. miesiąca przed pierwszym startem, i dopiero wtedy podnosi je do pełnej wysokości. To ma na celu ochronę stawów i utrzymania tempa u młodego psa. Natomiast według Iaina, ważne jest, żeby z takim psem ćwiczyć i linie stosunkowo proste, i stosunkowo zawiłe - właśnie przez ćwiczenie zawijasów unika się takich bardzo płaskich profili skoków, które dają później zrzutki. Tak to przynajmniej ja zrozumiałam. Ze swojej strony mogę tylko dodać, że z obydwoma moimi psami ćwiczyłam bardzo długo na niskich przeszkodach i żadna nie ma problemu ze zrzutkami. Z Lotką ciągle ćwiczymy na obniżonych - dopiero na ostatnim treningu podnieśliśmy jej do naszych "czwórek" (zaczynaliśmy od poprzeczek leżących na podłodze, a potem na podstawkach, zanim podnieśliśmy nawet do "jedynek" - L-ki biegają na "piątkach"). Póki co, Lotka jeszcze chyba nigdy w życiu nie zrzuciła tyczki, a i Misi rzadko to się zdarza (i chyba zawsze łączy się z moim błędem).
  11. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Czy dalej widzicie podobieństwo do [B]Mokki[/B] ?;) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote]:shake: Nie, to nie ona. Ogon zupełnie inaczej nosi.
  12. [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Szczur był kompletnie nie uszkodzony tylko martwy:evil_lol: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote]Chwała Bogu za to, że martwy. :roll: [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Kardusia[/B], to nie tutejsza Mokka:evil_lol: Tamta jest śliczną czekoladką standardową gładkowłosą. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote]Ta również! :-) Chociaż w pewnych warunkach pogodowych, włos staje na sztorc. :lol: [quote name='Mokka']mowę mi odjęło :crazyeye:[/quote]Szczur, przed śmiercią, przegryzł struny głosowe... :roflt:
  13. Flaire

    FORT Cup

    [quote name='stereo']Dwa tygodnie temu pisałaś, że Mona nie lubi hali... :cool3: [/quote]Właśnie dlatego muszą się "odułomnić" ;-)
  14. [quote name='Aluzja']Pchly byli:-([/quote]Ale już ich nie ma! :evil_lol: :ylsuper: Mokka zrobiła dzisiaj przelew ode mnie i od siebie (jeden przelew razem). Jeśli okaże się, że potrzeba więcej funduszy - daj tu znać i postaramy się dorzucić jeszcze.
  15. [quote name='coztego']U nas od rana słoneczko świeciło, więc wybrałyśmy się z Kresią na łąkę i spotkałyśmy bażanta! :) Zapraszam Państwa jutro na obiad :eating:[/quote]Kreśka go upolowała??? :-o :-o :-o
  16. [quote name='Minio']Mnie się zdarzyło ściany po alkoholu nie zauważyć co się skończyło lekkim wstrząsem mózgu. :p :p[/quote]Minio, ale myśmy nie piły alkoholu, tylko grzane piwo! :cool3: :evil_lol: :niewiem:
  17. [quote name='borsaf']I do Wilna - piękne miasto[/quote]O, właśnie!!! I tam mieszka Anselek, mój wnusio kochany! :loveu:
  18. [quote name='Mokka']Nie po, a przed. :lol: Jak już byłam uszkodzona, przyjechała Flaire i robiłysmy (i spożywałyśmy) grzane piwo.[/quote]Potwierdzam. Procenty były wyłącznie w celach leczniczych - przynajmniej w przypadku Mokki. :evil_lol: A potem po pijaku pojechałyśmy na ostry dyżur i próbowałyśmy tam ludzi przekonać, że wypadek stał się właśnie przed spożyciem procentów, a nie po:cool3:
  19. [quote name='Kardusia']Nie .... na stałe to nie :shake: [/quote]Aaa, widzicie? Już się przestraszyła i zaczęła inaczej śpiewać... ! :cool3:
  20. To może się zamieńcie? :niewiem:
  21. [quote name='Wojenka']Wojenka w wieku roku latała po torze,aż się kurzyło.Ale jak skończyło się dzieciństwo a wraz z nim niskie przeszkody,i motywacja jakby gdzieś się zgubiła...:roll: [/quote]Wojenka, Lotka ma juz 14 miesięcy, a ciągle lata na niskich przeszkodach, właśnie miedzy innymi po to, żeby motywacji nie zabrakło... Dlatego nie byłam pewna, czy ją zgłoszę do zerówek do Pruszkowa - ona będzie już miała ukończone 15 miesięcy, ale tam przeszkody będą co prawda obniżone, ale mimo to wyższe, niż te, które skakała do tej pory. A więc na próbę, w zeszłym tygodniu, podwyższyliśmy jej troszkę... I... nawet nie zauważyła! :multi: Słyszałam od wielu trenerów, ze długo ćwiczą na niskich przeszkodach, i że podnoszą je bardzo, bardzo powoli i stopniowo - nie więcej jak 2-3 cm na raz. Myślę, że to podejście byłoby dobre dla Twoich szkotów. Większość polskich torów nie ma takich możliwości, niestety. :-(
  22. [quote name='Wojenka']Flaire,a o zmiany się nie martw :evil_lol: .Ze szkotem robi się zmiany tylko przed psem.Zawsze się zdąży :evil_lol: .Mokka też dałaby radę [/quote]Eh, Wojenka, ja zapominam, że Ty ciągle nie widziałaś tego szkota z USA, którego ja mam na filmie z Eukanuba Invitational sprzed bodaj dwóch czy trzech lat... Mokka miałaby problem, nawet bez kul ;-).
  23. Qrcze, no nie mogę, ciągle mam przed oczami obraz Mokki po herbatce, przewożonej do toalety na wózku widłowym! :roflt: Mokka, a przynajmniej poprosiłaś tego gościa, żeby, jak już znajdzie ten punkt sprzedaży, to dał Ci namiary?
  24. [quote name='Mokka']Przed chwilą zadzwonił na moją komórę jakiś pan i spytał, czy to punkt sprzedaży wózków widłowych :crazyeye: . [/quote]A Ty mu odpowiedziałaś, że raczej punkt skupu? :roflt:
  25. [quote name='Mokka']Wojenka, dawaj szkota, ma szansę wyprzedzić przewodnika.[/quote]Juz widzę oczami wyobraźni te zmiany strony za szkotem... :-) Swoją drogą, to może Misię też Ci powinnam dać, w tym samym celu! :evil_lol: [SIZE=1]Chociaż na ostatnim treningu, wyprzedzała mnie, pomimo że nie mam nogi w gipsie. :-o [/SIZE]
×
×
  • Create New...