Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Broniu, ja również polecam Frontline, ale koniecznie ten w kropelkach, nie w spreju. Jak przeczytasz dokładnie instrukcje aplikacji tego w spreju i masz dużego psa, to zrozumiesz dlaczego :wink: . Albo poszukaj to gdzieś na forum, bo już o tym było...
  2. Flaire

    KATAR

    Nie wiem, co rozumiesz przez "katar" - czy pies ma tylko wydzielinę z nosa, czy jeszcze jakieś objawy? Wydzielina z nosa może być objawem wielu chorób u psa, od "kataru", czyli wirusowej infekcji dróg oddechowych, poprzez kaszel kenelowy, zwykle (choć nie zawsze) powodowany przez bakterie, aż po nosówkę. Aby zdecydować kurs leczenia, należy najpierw wiedzieć, co powoduje wydzielinę - a w tym najlepiej pomoże Ci wet. Niektóre przyczyny takiej wydzieliny "wyleczą" się same; inne trzeba leczyć intensywnie żeby psa nie stracić... Idź do weta.
  3. madzior_ka, rzeczywiście trochę odbiega od tematu... :wink: Tego typu prośby najlepiej na priw, ewentualnie na forum rasy. Z góry dziękuję!
  4. A ja już chyba pisałam o ślubie moich znajomych, których pies szedł za nimi w procesji z koszyczkiem, w którym były obrączki. Niestety, nie zapewniło im to szczęścia, bo para jest już po rozwodzie :( .
  5. exodziu, jak ślub dopiero we wrześniu, to DLACZEGO CIĘ NA TRENINGACH NIE MA TY LENIUCHU???? :evil: Na Polach to się możemy spotkać, tylko ja narazie jestem taka jakaś bezpsia, a jak już Misia wróci to i tak jej nie będzie pewnie wolno hasać... :(
  6. Aby umożliwić łatwy dostęp do wszelkich informacji na tematy weterynaryjne, zakładam tutaj LINKOWNIĘ. Dopisujcie, proszę, do topiku posty informujące o weterynaryjnych linkach, a ja będę je dodawać do niniejszego postu (i usuwać te Wasze posty informujące, coby nie zrobiło się 100 stron topiku do przeglądu). Początki są skromne, ale z Waszą pomocą na pewno uda nam się rozbudować linkownię tak, aby stała się użytecznym narzędziem informacyjnym. Najczęściej na dogomanii polecany link weterynaryjny: http://www.vetserwis.pl ___________________________________ Strony informujące o kastracji: http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html Kastracja u psa http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html Kastracja u suki ___________________________________ Psi psycholodzy http://www.psycholog.zoologia.pl/ Strona psiego psychologa z Krakowa http://www.psy.pl/home/ciekawostki/index.php?show=humory Artykuł o psim psychologu w Warszawie ___________________________________ Inne tematy weterynaryjne http://www.usmiechpupila.pl Akcja promująca zdrowe zęby u zwierząt domowych http://www.wozek.dla.pl Firma produkująca wózki inwalidzkie dla psów http://www.tegiet.onsi.pl/choroby.html Strona o najbardziej powszechnych chorobach naszych psiaków, jak nosówka, parwowiroza itd. http://strony.psy.pl/szkrab/Tresc.php?temat=HodowlaZdrowie Strona o profilaktyce zdrowotnej dla szczeniaków http://www.goldenretriever.pl/zdrowi_pliki/oczy.html Strona o dziedzicznych chorobach oczu - pisana o goldenach, ale opisywane choroby występują w wielu rasach http://www.wetcentrum.pl Serwis informacyjny, przeznaczony głównie dla weterynarzy ___________________________________ Strony prywatnych klinik weterynaryjnych http://www.elwet.pl Całodobowa Klinika Elwet, Warszawa-Mokotów http://www.multiwet.com.pl Klinika Multiwet, Warszawa-Mokotów http://www.garncarz.pl Klinika okulistyczna dra Jacka Garncarza http://www.wet.pl/ Klinika Weterynaryjna Piotra Dąbrowskiego - ul. Zbąszyńska 26, Poznań, również zawiera trochę informacji http://www.klinika-wet.gorzow.pl Klinika w Gorzowie Wielkopolskim
  7. A jak chcesz się dobrze uśmiać, to pomyśl sobie, co o tym mówią w obozie konkurencji :lol: :lol: :lol: ...
  8. A poza tym, to na pewno masz rację, że Bariemu brakuje przyjaciela... Moja kotka strasznie przeżywała śmierć mojej suni, z którą się razem wychowały. Po prostu popadła w depresję. Bardzo się postarzała i zrobiła się osowiała. Z czasem było lepiej, ale już nigdy nie tak dobrze... aż do czasu pojawienia się szczeniaka, czyli Misi. Z początku kotka jej nienawidziła, ale z czasem zaakceptowała ją i zaprzyjaźniła się, chociaż nigdy nie była to taka przyjaźń, jak z Luną.
  9. Oki, Sajko, trzymam Cię za słowo... Wiesz, właściciel najlepiej wie, kiedy z psem jest coś nie tak, tylko że my to czasami ignorujemy, bo "tak naprawdę to mu nic nie jest" itp. Ale ja miałam kiedyś bardzo dobrego weta, który mnie nauczył, że jak tylko czuję, że coś jest nie tak, nawet jeżeli nie potrafię sprecyzować, co to jest, to mam psa wziąć do weta i nie dać się zbyć, że nic mu nie jest.A na razie to ucałuj słonika ode mnie i powiedz mu, że ma wielu przyjaciól i że Misia na pewno będzie go nadal kochać jak wróci :wink: .
  10. Katerinas, jak ona wali w psa kagańcem tylko i wyłącznie od pupska, to chyba rzeczywiście go nie uszkodzi, chyba żeby jakiś maluszek się jej trafił :( . Gorzej jeśli bawią się pysk w pysk. I tak, właśnie takie nylonowe miałam na myśli - mnie się wydają do chrzanu, ale ja nie jestem psem...
  11. Mnie się wydaję, że nie całkiem zrozumiałaś, o co chodziło przedmówcom. Z tego co ja rozumiem, im nie chodziło o to, żeby wyeliminować możliwość wybiegania się przez psa, a raczej żeby spróbować zamienić część jego pracy fizycznej na pracę umysłową. W dni, kiedy nie możesz z nim wyjść na długi spacer on nie ma pracy ani fizycznej, ani umysłowej i to na pewno nie pomoże.Piszesz, że pies nie potrafi chodzić długo na "równaj" -- skoncentruj się może na tym, żeby go nauczyć. Zrób to ciekawe, zaskakujące, pełne niespodzianek. Ucz go innych rzeczy również. Wymęcz go, ale umysłowo. Moje psy po porządnym szkoleniu śpią jak zabite. Nie ma żadnej gwarancji, że to poskutkuje, ale spróbować chyba warto. Nawet jeżeli pies się nie wyciszy, to przynajmniej nauczy się "równaj" :wink:
  12. Tylko że z tego co słyszę (osobistego doświadczenia mi brak, ale spytaj, np. Wind) pies zachowujący się w ten sposób nawet w kagańcu może drugiego psa nieźle pocharatać. A jeżeli Gaja robi to w zabawie i niemocno, to w kagańcu może nawet porządniej delikwenta pokaleczyć, niż bez :( . Mówię oczywiście o sztywnych kagańcach drucianych, plastykowych, czy skórzanych - takie z materiału są niegroźne dla "przeciwnika", ale chyba bardzo niewygodne dla psa... :(
  13. Sajko, weź go jednak do weta... Jak za dużo pije, to też nie dobrze... Albo przynajmniej zmierz mu temperaturę! Jak chcesz to mogę kiedyś sprbować pomóc z tymi zdjęciami... Jeżeli jesteś pewna, że nie ma błędu w adresie, to następne moje podejrzenie dotyczy formatu. Bo jak patrzę na "Properties" działającego zdjęcia, to "Type" jest JPEG, a tutaj - "Not available". I "Size" tak samo... Ale ja bym jednak zgadywała, że coś jest nie tak z adresem... Weź Słonika do weta, please...
  14. A nie mówiłam, żeby zostawić, jak jest :wink: ? Co teraz ma być, głosowanie? Decyduj Ty, Elka, albo spytaj Uli, kiedy jej wygodniej. A jak nie, to zostaw w kwietniu.
  15. To bardzo dobre pytanie, bo większość z tych, sprzedawanych na polskim rynku niestety włos tnie... Ja mam trymerów całą masę, bo robię to od lat, ale używam tak naprawdę głównie dwóch. Ponieważ już raz odpowiadałam na to pytanie, więc mam zdjęcie: Ten wyżej to, o ile pamiętam, Macknyfe Fine Stripper. Ten niżej, to Pearson Fine. To główne narzędzia pracy. Dodatkowo jeszcze używam kilku innych, ale tak naprawdę to całego psa potrafię zrobić używając tylko Macknyfe Fine. Takich trymerów jest sporo, a który Ci najlepiej pasuje zależy najbardziej od kształtu Twojej ręki. Ja od tego Pearsona na zdjęciu, gdybym go używała na dłuższą metę, dostaję pęcherzy i odcisków. Pearson robi również trymery z drewnianą rączką o kształcie przypominającym tego Macknyfa, ale mnie one ciągle kaleczą. Natomiast Macknyfa mogę używać godzinami bez problemu. A inni - na odwrót! Ale odpowiednio używany, ani jeden, ani drugi nie tnie sierści!
  16. A Leon w nowościach na stronie głównej powinien być linkiem do swojwj własnej stronki. :wink: I baaaardzo dziękuje za te Nowości :D .
  17. Sajko, sprawdź, czy cała nazwa zdjęć Leona jest taka, jak ma być. Wspominam o tym dlatego, że jak sprawdzam "properties" (sorry, mam Windows po angielsku) tych zdjęć Leona, to te, które nie chodzą są http://www.cavano.republika.pl/agility/leon1.jpg http://www.cavano.republika.pl/agility/leon2.jpg a te, które chodzą, są http://www.cavano.republika.pl/leon3.jpg http://www.cavano.republika.pl/leon4.jpg Więc mnie nasuwa się pytanie, czy to "agility" powinno rzeczywiście w tej nazwie figurować...
  18. Ja będę w Warszawie 7.05, ale nie 25.04. Ale my chyba i tak nie będziemy brać udziału, chyba że w specjalnej konkurencji dla suk ciężarnych i nie ćwiczonych....
  19. Ha! Czyli Ty ciągle nie wiesz, że masz dwa! Więc Cię uświadomię :wink: . Jeżeli Twój pies dostaje res. CACIB, a pies, który Cię pobił ma w tym momencie ZATWIERDZONY int. ch., to CACIB przechodzi na Twojego psa! Czyli Niuniek ma CACIBa z Warszawy. Za kilka misięcy, jak to wszystko rozpatrzą w FCI, dostaniesz od nich potwierdzenie, taką ładniutką karteczkę z napisem CACIB.Więc podwójne gratulacje dla czapli!
  20. czapla, Po pierwsze, wstaw sobie swoją stronkę do Profilu! Chciałam poszukać czegoś o Twoich psach, ale dłuuugo mi zajęło znalezienie adresu stronki! A po drugie, zdałąm sobie sprawę, że w Warszawie OBYDWA Twoje psy wygrały CACIBy! Ty pewnie już o tym wiedziałaś, ale ja uświadomiłam to sobie dopiero w tej chwili! Czyli czas zacząć jeździć za granicę i pokończyć te Int. Ch.!
  21. Da się, już Ci jedną poprawiałam... :wink: A żeby zobaczyć jak to zrobić, to wybierz post, gdzie ta ikonka jest (np. swój własny, powyżej) i kliknij np. "cytuj". Wtedy pokaże Ci się tekst wiadomości, w której będzie również tekst ikonki. Potem oczywiście skasuj to (kliknij "wstecz"), żeby niepotrzebnego postu nie wstawiać. A co do terminu obozu, to Mokka posała propozycję, spójrz wstecz, to zobaczysz. Dokładnych dat nie pamiętam, ale to był ten tydzień na przełomie sierpnia i września... Od młodzieży w wieku szkolnym wymagałoby to zdaje się opuszczenia pierwszych dni szkoły - lub ostatnich dni obozu, tych z zawodami :( .
  22. exoda, to Ty żyjesz??? Co tam u Ciebie, pisz szybciutko? Czy już po ślubie? Jak Kara? A może na trening byś kiedy wpadła? Albo na zawodach pokibicować? Albo może na obóz byś się z nami wybrała? Albo na jakiś spacerek? Ucałuj Karunie ode mnie bardzo mocno.
  23. Wind, ja bym się podjęła, ale sama wybywam 24 kwietnia... Masz rację, też zauważyłam, że jakoś często te wirusy mnie atakują... Może mój organizm jeszcze się nie przyzwyczaił do tych rodzimych odmian (w Kalifornii nigdy nie chorowałam... )
  24. Słuchajcie, no i wzięłam i rozchorowałam się na święta :( . Mam okropny katar i jestem bardzo biedna (Mokka, ani słowa!). Więc siedzę w domu i nigdzie nie jadę... A Wy, widzę, zrezygnowaliście z piątkowego spacerku?
  25. Ja też robię testy psychiczne u szczeniąt w wieku 6 tygodni. Potrzebna mi do tego osoba, której szczenięta nie znają, więc I-w-o-n-a, zapraszam :wink: . Ale pomimo to, że testy robię to nie do końca w nie wierzę. I coraz więcej hodowców w USA robi tak samo - przeprowadzają testy psychiczne, ale to tylko jeden wśród wielu wskaźników przyszłego charakteru i nie ten najważniejszy. Hodowca obserwujący szczeniaki dzień w dzień potrafi lepiej określić ich charaktery niż jakikolwiek test. To on wie, który pierwszy wyłaził s pudełka i który zawsze jest pierwszy przy misce. Na wyniki testów wpływają natomiast rozmaite okolicznoście danego dnia; jeden szczeniak może mieć gorszy dzień, a ten testowany ostatni mógł być już zmęczony. Co do wyboru "użytkowy-wystawowy" to trudno się wypowiedzieć nie znając rasy, o którą Ci chodzi. Ale powiem tak. Największy wpływ na moje ambicje hodowlane miała moja dawna przyjaciółka, hodowca goldenów. Hodowała psy wszechstronne. Jej psy były Am. Ch., a jednocześnie zwyciężały w obedience, w zawodach tropienia, i w próbach pracy psów myśliwskich. I ja sobie wtedy pomyślałam, że jak to się da zrobić w rasie tak skrajnie spaskudzonej popularnością i tak trudnej do uzyskania championatu, jak goldeny, to da się zrobić w każdej rasie. No i próbuję właśnie takie psiaki hodować i takie hodowle polecam. U mnie, osoby rezerwujące szczeniaki z najbliższego spodziewanego miotu (na początku czerwca) będą wybierały je w kolejności rezerwacji. Ja będę starała się doradzić, ale jeśli nie będą chcieć posłuchać mojej rady - trudno. Jak dotąd, wszystkie osoby poza jedną (pierwszą) są gotowe wziąć i psa, i suczkę (!!!), choć mają preferencje. Dwa szczeniaki na pewno będą wystawiane (jeżeli natura będzie temu sprzyjała :wink: ), trzeci na pewno będzie szkolony (bez względu na naturę). Nie mam obaw przed wpuszczaniem do szczeniąt obcych ludzi - przeciwnie, uważam, że to sprzyja socjalizacji szczeniąt. Oczywiście będę wymagała, żeby takie osoby rozebrały się do naga i wzięły chemiczny prysznic odkażający :wink: . Ale i tak już się ustawia kolejka do odwiedzania Misinych pociech. Teraz tylko pozostaje trzymać kciuki, że suczysko jest w ciąży!
×
×
  • Create New...