-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Ludek']Ja też bardzo prosze o ofertę ringówek[/quote]Ludek, a Ty umiesz czytać? Spójrz na mój post troszkę wyżej, jasny jest, czy nie bardzo? :evil: :evilbat: :evil: Jak z tego topiku zrobi się sklep wysyłkowy, to zostanie on usunięty - więc bardzo proszę, dostosujcie się, OK?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
W Warszawie mamy dzisiaj piękny, wiosenny poranek, zachęcający do spacerów. Niestety ja z moim cieczkowcem nigdzie się nie wybieram :( . U Misi teraz najpłodniejsze dni, więc bidulka leży na balkonie z nosem pod balustradą i tęskno spogląda na świat. :( . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ja podnoszę Misię przed drzwiami wejściowymi i niosę do wanny. W wannie spłukuję łapy przy pomocy przysznica, potem wyżymam. Wyciągam psa z wanny "łapa po łapie", po drodze wycierając je. Dopiero wtedy puszczam psa "na pokoje". :D -
A dalsze "I ja też poproszę ofertę" prosimy na priva do BiBi bądź Sonya-Nero, ok? Bo tu nie sklep, tylko duskusja o łańcuszkach :wink: Z góry dziękuję. :wink:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='kingula'] Czy powinnam sie zatem domagac tego wenflonu? Bo z tego co czytalam, nie wszystkim suniom je zakladali. [/quote]Myślę, że zakładali raczej wszystkim, bo trudno sobie wyobrazić, żeby robili operację pod narkozą na psie nie podłączonym do kroplówki :o . Ale może czasami wyjmują bezpośrednio po operacji, a czasami zostawiają jeszcze na dzień lub dwa. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Aluzja, napisz jeszcze, gdzie znalazłaś uprawnienia tej Pani? A u nas w Warszawie wiosna na całego. Misia zasygnalizowała to układając się do drzemki na balkonie. Co jakiś czas się budzi i tak mocno zaciąga się powietrzem... :D A potem na drugi boczek i z powrotem lulu. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ja nie wybrzydzam - przecież piszę, że to Angielka :wink: . Ale jeśli ona jest od drugiej grupy, to niech mi ktoś wytłumaczy proszę, na czym to wszystko polega, bo mnie się zawsze wydawało, że na klubową wystawę to się specjalistów zaprasza... Rozumiem, że jak jest za mało zgłoszonych psów, to specjalista na wysokonożne może być akurat od lakelandów a nie airedali, ale od innej grupy??? :niewiem: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ramir'][b]Flaire![/b] Wiemtylko tyle co mi powiedziala Aluzja że jest ona zdaje się od II grupy głównie. Ale dla mnie to bez znaczenia bo ja i tak mam uczulenie na sędziow ze wschodu[/quote]No ja też, jak pewnie się domyślasz :wink: , dlatego miałam nadzieję, że mi powiesz, że ta Pani jest Angielką, która wyszła za Białorusina :wink: . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Ponizej BOB z Crufta[/quote] hihihi stryjaszek (brat tatusia) Misinych dzieci 8) . A to nazwisko, Bondarowa, mówi coś komuś? Bo ja nowicjusz tutaj i nic nie wiem :oops: . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Czy ktoś wie może, kto będzie sędziował Airedale na klubówce? -
[quote name='Fuka'][b]Martini, Trymowanie swoich psow najchetniej dziele na 3 czesci - osobno grzbiet i ogon, osobno krótkie partie - na głowie i uszach plus front i tyłek, i osobno długie partie - czyli nogi, kufę i piers. Zaczełabym od grzbietu i ewentualnie podczepiłabym pod tę sesje nogi i kufe.[/b][/quote]Ja robię bardzo podobnie, tylko właśnie długie partie pod coś podczepiam, a krótkie dzielę na dwie części - jedna to front, a druga, następnego dnia - tył. W ten sposób nie trzymam psa na stole zbyt długo za jednym razem. Tak więc ja trymuję w takiej kolejności: zaczynam od grzbietu i długich części, potem tył (nie ważne kiedy, może być jakiś czas - kilka dni - po grzbiecie), a na końcu, następnego dnie po tyle - przód. To jest plan na takie "ogólne" trymowanie, żeby pies wyglądał schludnie; lepszy kalendarz w stosunku do wystawy podałam wcześniej w tym topiku.
-
[quote name='MateuszCCS']Imho - dostala "normalna" ilosc srodka przeciwbolowego[/quote]MateuszCCS, nie istnieje w medycynie nic takiego, jak "normalna ilość środka przeciwbólowego". Każdy organizm reaguje inaczej i każdy pacjent potrzebuje innej ilości. Jeśli psa wyraźnie bolało i, jak pisałeś, płakał z bólu, to dla mnie znaczy tylko, że dla tego psa to, co dostał było za mało. [quote name='MateuszCCS']Vega jest po prostu strasznym panikarzem [/quote]To, że Twoja suczka jest "panikarzem" znaczy tylko, że aby nie czuć bólu, potrzebuje tego środka więcej, bo bez niego panikuje, cierpi.
-
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='Marmasza']Flaire - używam określenia wzmocnienie/wygaszenie pozytywne(negatywne) albo zamiennie dodatnie(ujemne) w znaczeniu tych określeń z psychologii. Pozytywne(dodatnie) określa dodawanie bodźca wzmacniającego/wygaszającego zachowanie a negatywne(ujemne) wycofanie bodźca wzmacniającego/wygaszającego zachowanie. W tym znaczeniu karę mającą na celu wygaszenie zachowanie (P+) określam albo wygaszeniem dodatnim [/quote] Okay, czyli tak samo, jak czytałam. Ale przy takiej definicji nie rozumiem Twojego wcześniejszego postu, w którym pisałeś [quote name='Marmasza']Natomiast pracując przy uzyciu wzmocnień ujemnych zwracam uwagę na błędy psa i staram się je wyeliminować stosując korekty.[/quote] Eliminacja zachowania przy pomocy korekty (kary) to dodanie do zachowania czegoś (tej korekty właśnie), czego pies nie lubi, czyli według definicji, które obecnie podałeś, to wygaszanie dodatnie, nie wzmocnienie ujemne... Wzmocenieniem ujemnym byłaby nie korekta (dodanie czegoś, czego pies nie lubi), ale wyeliminowanie czegoś, czego pies nie lubi. A jeśli chodzi o różnicę między szkoleniem, a wychowaniem, które podałeś, to ja tak właśnie je rozróżniam. :D -
[quote name='MateuszCCS']pierwszy raz widzialem jak pies placze z bólu :oops:[/quote]Myślę - nie, jestem przekonana - że dostała niewystarczające środki przeciwbólowe. Suczka-znajda, która jakiś rok temu mieszkała u mnie podczas operacji, dostała zastrzyk przeciwbólowy, który chronił ją przez 12 godzin, a na potem - tabletki do podania w razie potrzeby. Badania udowodniły, że organizm, który nie cierpi z bólu goi się prędzej i lepiej. Nowoczesna medycyna daje nam możliwość kontrolowania bólu. Nie ma potrzeby, żeby żadne leczone stworzenie cierpiało. Wymagajcie od wetów, żeby podawali odpowiednie środki przeciwbólowe, bo mnie się serce kraje, jak czytam o tych niepotrzebnych cierpieniach.
-
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='asher']ale jak to jest mozliwe, ze na ringu pies swietnie chodzi na smyczy, a na codzien nie? [/quote]Bo na ringu wykonuje komendę. W czasie tej komendy, wedle metody szkolenia, cała uwaga psa jest skupiona na przewodniku, a przewodnika - na psie. Sytuacja na ulicy jest raczej inna. Pies nie wykonuje żadnej komendy, nie ma iść przy nodze, może iść gdzie chce i nie być maksymalnie skupiony na przewodniku, ani przewodnik na nim (przewodnik na przykład może w tym czasie rozmawiać z towarzyszem spaceru, bądź też koncentrować się na nawigowaniu miejskiej dżungli). Tylko że ja wymagam od [b]mojego [/b]psa, żeby w takim wypadku szedł, owszem, gdzie chce, ale tylko w zasięgu smyczy... :wink: To jest właśnie dla mnie różnica pomiędzy szkoleniem a wychowaniem. Pies wykonujący wszystko świetnie na ringu, a nie potrafiący chodzić na luźnej smyczy czy przybiegać na zawołanie gdy nie został pozostawiony na siad-zostań na drugim końcu ringu jest wyszkolony jak, za przeproszeniem, małpa, żeby wykonywać sztczki, ale z wychowaniem mało ma to wspólnego. A co do tego, czy problem w metodzie, czy w jej zastosowaniu - to nie mnie się wypowiadać. Mnie się nawet wydaje, że w przypadku, gdy przewodnicy są doświadczeni, jednego od drugiego nie da się oddzielić (a w konkretnych przypadkach, o których wydaje mi się, że pisze Mokka, byli nie tylko doświadczeni, ale niejako autorytetami). Można tylko powiedzieć, ze ta używana metoda nie była skuteczna w rękach tego przewodnika. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='bo']A nasz Jasiek, czyli Johnny Walker SAMO-GON dziś kończy już 8 lat. :bday: [/quote]Wszystkiego najlepszego dla dostojnego solenizanta i dodatkowo gratulacje z okazji wstąpienia do klasy weteranów! :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Słuchajcie, w Warszawie chyba nastała WIOSNA!!!! To znaczy na ulicach ciągle mnóstwo śniegu, ale topnieje to wszystko w błyskawicznym tempie i jakieś takie wiosenne powietrze jest! :laola: -
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='Marmasza']Natomiast pracując przy uzyciu wzmocnień ujemnych zwracam uwagę na błędy psa i staram się je wyeliminować stosując korekty. [/quote]Ja idę z tym jeszcze dalej - częścią mojej "filozofii" szkolenia :wink: jest to, że staram się nie dopuścić do tego, żeby pies popełnił błąd, a już szczególnie do błędu, którego nie może w prosty sposób skorygować. Tak więc nie puszczam luzem po mieszkaniu szczeniaka jeśli jest szansa, że się zsika. Podobnie nie próbuję nawet przywoływać psa w przepadkach, gdy nie mam pewności, że przyjdzie. Oczywiście w miarę jak pies się uczy, mam tę pewność coraz częściej; pies już nauczony jest odwoływalny niemal w każdej sytuacji, chociaż ja i tak psa obserwuję i staram się nie wołać go w momentach, które byłyby dla niego szczególnie trudne lub nieprzyjemne. NB, Marmasza, wydaje mi się, że Twoja terminologia dodatnio-ujemna :wink: myląco różni się od tej używanej przez klikerowców. :wink: Czy możesz powiedzieć, skąd pochodzi? (Polskiej terminologii psychologicznej nie znam, więc opieram się tylko na tym, co czytałam po polsku o klikerze np. [url=http://kliker.pieski.eu.org/Teoria/teorie_uczenia.html]tutaj[/url], gdzie "kara" to "wygaszanie pozytywne", coś bardzo różnego od "wzmacniania negatywnego"). -
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='ivkaol'][quote name='Flaire']No i masz rację - niektóre rasy mają agresję zakodowaną genetycznie. [/quote] Wkładasz w moje usta coś czego nie powiedziałam![/quote] Przepraszam, nie to miałam na myśli. Napisałaś [quote name='ivakol']Sugerujesz więc, że genetycznie miały zakodowaną silną skłonność do agresji, czy dobrze zrozumiałam? [/quote] Ja, pisząc "masz rację", nie wkładałam Ci niczego w usta, tylko odpowiadałam na Twoje pytanie "Czy dobrze zrozumiałam?" -
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
ivkaol, przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam... Nie ma psów "agresywnych z natury". Są psy z genetyczną predyspozycją do agresji. Nie ma się czemy tu dziwić - w końcu po to były hodowane. Myślę, że nasza wiedza o genetyce posuwa się tak szybko, że całkiem niedługo będziemy wiedzieć, dokładnie na których genach ta predyspozycja jest noszona. Na przykład u ludzi, jakieś 10 może 15 lat temu, odkryto gen, który niesie predyspozycje do pewnego rodzaju alkoholizmu. Ludzie z tym genem nie mają z alkoholem problemu dopóty, dopóki trzymają się od niego z daleka. Jeśli raz zaczną pić, to mają przechlapane. Moim zdaniem, podobnie jest z psami i jestem przekonana, że nauka całkiem niedługo to potwierdzi. Jeśli masz psa z predyspozycją do agresji, to należy bardzo daleko go trzymać od wszystkiego, co może w nim tę agresję wyzwolić. W przypadku pojedynczego psa o nieznanym pochodzeniu nie wiesz a priori, czy ten osobnik ma predyspozycję do agresji, czy jej nie ma. Ale gdy ten osobnik jest przedstawicielem rasy, która była hodowana przez wiele, wiele pokoleń w celu wykazywania agresji, masz niezłą szansę, że ten pies ma taką predyspozycję. To wcale nie znaczy, że będzie on psem agresywnym! Natomiast znaczy, w moim przekonaniu, że jeśli chcesz być pewna, że psem agresywnym nie będzie, to należy z nim omijać szerokim łukiem wszystko, co może tę genetyczną predyspozycję zmienić a rzeczywistą agresję. -
[quote name='Nitencja']no i teriery gora :-D Norfolk CRACKNOR CAUSE CELEBRE ma BIS na Crufcie !![/quote] :D
-
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='ivkaol']co ma przemawiać wybieraniem psów z tak świetnym pochodzeniem?[/quote]ivkaol, tak jak ja rozumiem wypowiedź Gosi, jej problem zrodził się, gdy zaczęła psy [b]uczyć [/b]gryzienia, aby spełnić wymagania hodowlane. Dopóki nie uczyła ich tego, psy były łagodne. No i masz rację - niektóre rasy mają agresję zakodowaną genetycznie. Co nie znaczy, że nie można ich wychować tak, żeby tej agresji nie okazywały - ale żeby to się udało, trzeba być bardzo, bardzo ostrożnym i uczenie psa gryzienia raczej, moim zdaniem, nie jest wskazane - a często jest wymagane przez regulaminy hodowlane. Ja sama mam bardzo łagodnego i sopkojnego psa rasy, która potrafi być nadpobudliwa. Wielokrotnie byłam namawiana na szkolenie IPO - pies był testowany i wybitnie się nadaje. Ale zrezygnowałam z tego sportu, właśnie między innymi z powodów, o których pisze Gosia (na szczęście w mojej rasie, wymagania hodowlane nie zaierają IPO). Mój pies raczej nie zrobiłby się agresywny, ale mogłby wziąć ciepło ubranego przechodnia biegnącego do autobusu za tego fajnego pana, z którym tak fajnie bawi się w gryzienie. Nie mówiąc już o tym, że częścią sportu IPO jest pobudzanie psa, a tego ze spokojnym przedstawicielem rasy ze skłonnością do nadpobudliwości robić nie chcę. Jeszcze na inny temat - marketingu. Już dawno pisałam tu w innym topiku o ogromnym efekcie marketingu i wielkich pieniądzach, jakie zostały zarobione na "metodzie klikerowej". Zostałam wyśmiana - jakie to pieniądze, przecież kliker kosztuje tylko 6 zl! Osoby, które nie wierzą, że na tanich rzeczach można zarobić grubą kasę powinny powtórzyć podstawowe prawa ekonomii wolnorynkowej. Kluczowe jest tylko to, żeby tych tanich rzeczy odpowiednio dużo sprzedać. A do tego potrzebny odpowiedni marketing. W Stanach, jakieś 30 lat temu, była (bardzo krótkotrwała) moda na "pet rocks". Ludzie płacili po kilka dolarów za ładnie opakowane... kamienie - to miały być łatwe w obsłudze "pets", czyli pupilki, zastępujące np. pieski czy kotki. Podkreślam, kupowali zwykłe ładnie opakowane KAMIENIE :o , takie jak można znaleźć na ziemi wszędzie, właśnie dlatego, że ktoś wpadł na pomysł doskonałego marketingu. Głupi ludzie, myślicie? Ano właśnie... :wink: (O historii tej mody możecie przeczytać po angielsku na przykład [url=http://www.virtualpet.com/vp/farm/petrock/petrock.htm]tutaj[/url]). Ja osobiście nie widzę w takim marketingu nic złego, ale warto zdawać sobie sprawę z tego, co tu jest naprawdę nowego, a co, jak pisze czarnyleb, tylko nowym opakowaniem. :wink: -
Szkolenie a wychowanie - jedno i to samo? Wystarczy kliker?
Flaire replied to ivkaol's topic in Wychowanie
[quote name='asher']stąd własnie takie kwiatki, jak rady, by odwrócic sie do psa tyłem w momencie jego napaści na przechodnia :-? [/quote]Ja mogę to sobie tylko wyobrazić... Nie chcę tu opisać mojej reakcji, gdyby jakiś pies się na mnie rzucił, a jego właściciel zareagowałby odwracając się tyłem do psa - i do mnie.... :2gunfire: :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Eclairs']Eklersik padł i przespał ze 3 godziny :D[/quote]No to za słabo się zmęczył :wink: . Inne szczeniaki po takich zajęciach padają nawet na kilka dni :lol: . A tak poważnie, to dzięki wielkie za super relację z zajęć! I nie martw się, już niedługo Eklresik przegoni ONy! :D -
[quote name='Agnes']Teraz przynajmniej widac jak pies spal na fotelu podczas naszej niobecnosci, bo zostawia biale klaki :lol:[/quote]O właśnie - po prostu traktuj to linienie jako narzędzie wychowawcze :lol: .