Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='orsini']hmmm, jak lubi psy... a zone ma????bo zonatych nie lubie :lol: :lol: :lol:[/quote]orsini - nie, Ramir nie ma żony!!! :D
  2. Eclairs, na temat "bączkowania" :wink: . Misia była moim pierwszym psem z tym problemem. Za radą weterynarza, zmieniliśmy karmę (w jej przypadku na Eukanubę) i to bardzo jej pomogło. Jej córka, Api, również bączyła na potęgę (czasami tak głośno, że sama siebie straszyła :o , no i smrodliwie). I jej również pomogła zmiana karmy, w tym przypadku z Royala na Hillsa. Nasz wet powiedział, że jeśli tak bączy, to coś w tej karmie jej nie służy tak, jak powinno. To "coś" może być oczywiście czymś innym dla każdego psa - i dlatego różnym psom najbardziej odpowiadają różne karmy. Tak więc na bączenie ja radziłabym spróbować innej diety.
  3. [quote name='orsini']aha i najwazniejsze czy lubi psy:))[/quote]No, na to pytanie to modę Ci odpowiedzieć: Ramir bardzo lubi psy! :D
  4. [quote name='foxydoxy']Jaka sitwa - ja Flaire i Ramira znam tylko wirtualnie.[/quote]foxydoxy, ale to piwko to w realu będzie, mam nadzieję? Jakoś tak jeszcze nie zasmakowało mi to wirutalne :wink: :beerchug: [quote name='orsini']Who is RAMIR???przystojny?ma kase?szuka zony?masz do niego mejla?[/quote] Ramir, widzę, że masz wielbiciela :wink: :lol: :lol: :lol: .
  5. [quote name='orsini']no wlasnie bylo widac,ale tylko JA to zauwazylam [/quote]orsini, wcale nie tylko Ty zauważyłaś :wink: . Tylko Ty o tym wspomniałaś i to już po tym jak coponiektórzy delikatnie zasugerowali miejsce wystawy! :D Mnie bardzo się podobają takie stare zdjęcia! foxydoxy, wstawiaj więcej! Choć w konkursach będę bardzo kiepska, bo mnie tu podczas tej historii nie było i nic z tego sama nie widziałam. Akurat tu mi się udało, bo występował amerykański pies, którego historię troszeczkę (ale tylko troszeczkę) znam. :D A Misia kazała podziękować za wizerunkek pradziadka :D . NB, oczywiście u Ramir mieszka wnuczek Stetsona, jak i kolejne pokolenia. Z dumą mogę stwierdzić, że Ramir i ja bliską rodzinką jesteśmy. :D
  6. Kochani, przecież pisałam, że [quote name='Flaire']Natomiast co to za wystawa można poznać po nazwach zdjęć :wink: . [/quote] W tej nazwie jest Wrocław, a Wy tu o Sopotach czy Służewcach... :roll: To co, myślicie, że foxydoxy celowo wstawił w nazwę Wrocław, żeby nas zmylić? :o :flasings: :nono: Jeszcze napisałam [quote name='Flaire']Tylko roku brakuje... zgadywałabym 93 lub 94.[/quote] Ma ktoś jakieś inne pomysły jeśli chodzi o datę? :help1:
  7. Halo, Minie! Nie potrzebny Wam ten trymerek? Bo ja Was potrzebuję w celu ustalenia daty następnego trymerskiego spotkania 8) .
  8. [quote name='foxydoxy']Piccadilly's STETSON[/quote] Misiny pradziadek po obu stronach :D . Wydaje mi się, że na tych zdjęciach rozpoznaję jedną osobę, a może nawet dwie. Ale nie jestem pewna. Natomiast co to za wystawa można poznać po nazwach zdjęć :wink: . Tylko roku brakuje... zgadywałabym 93 lub 94.
  9. A mnie dzisiaj akurat na sekcji nie było, bo bym Cię przedstawiła. :D Nie zawsze jest taki tłok, ale zdarza się, szczególnie gdy zbliżamy się do terminu wystawy... :wink:
  10. [quote name='Eclairs']Kto z was terrieromaniaków będzie na wystawie Katowicach?[...]Wiem, że Flaire będzie dopiero w Warszawie. [/quote]To prawda, chociaż Misia jest zgłoszona na Katowice, będzie więc w katalogu. Niestety, cieczka będzie wtedy na całego :( , więc będziemy nieobecni. :cry:
  11. Fuka, ale Ty mi powiedziałaś, że Nikulina tam była z jakąś inną suką, a nie tą "zwiezdną" :wink: . Dla tych, którzy lubią czytać rodowody i śledzić wpływy w rozmaitych psów w rozmaitych krajach zauważam, że wszystkie suki poza Misią zgłoszone na tej wystawie w klasie championów były po tym samym psie, Rollingstone To Russia With Love. :D A ja już skąd inąd słyszałam, że Misia przegrała w Wilnie z tymi suczkami :wink: :lol: .
  12. Eclairs, nie ma co być wstyd - ja akurat znam tylko te amerykańskie części jego rodowodu, czyli dziadka ze strony ojca Eklerka. :D W każdym razie, Misia przesyła rodzinne pozdrowionka. :D
  13. Eclairs, Twój Eklerek i moja Misia to też rodzinka, chociaż trzeba sięgnąć trochę wstecz w rodowdzie do wspólnego przodka. Ale za to jaki to przodek!!! Eng. Am. Ch. Florac King of Scots at Stargus: [img]http://www.bedandbone.net/terrydale/pics/mod_scot_head.jpg[/img]
  14. [quote name='Jonquil']Hondzia parę dnie temu skończyła 11 miesięcy :)[/quote] Czyli niedługo będziemy pierwsze urodzinki obchodzić? :BIG: A kiedy dokładnie? Zdjęcia schludnej Hondzi zmobilizowały mnie do decyzji, żeby wykończyć trymowanie Misinej córy, Api. Jej pani dzielnie wytrymowała czaprak, w zeszły weekend, razem zrobiłyśmy tyłek, został jeszcze front. Mam nadzieję, że uda się to załatwić w najbliższy weekend...
  15. orsini, ponieważ karraki były tylko dwa, a Niuniek wygrał tylko w sobotę, to chyba resztę wiesz :wink: . czapla, jeszcze raz wielkie gratulacje! :D Warto było, co? :wink:
  16. Flaire

    Trymery

    [quote name='Eclairs']Przed chwilką skończyliśmy wyczesywać Eklersikowi podszerstek. Nie wiem skąd u niego tyle tego "puchu" :roll: [/quote]Dzieci tak mają :wink: A ja dzisiaj Misi wyciągnęłam czaprak na wystawę w Warszawie. A ponieważ ta wystawa jest już za 4 tygodnie, to jest dobra szansa, że Misia wystąpi w podszerstku... Na szczęście podszerstek ma co prawda oczywiście mięciutki, ale bardzo gęsty, leżący płaściutko, błyszczący i nasycony w kolorze, więc jeśli choćby troszkę prawdziwego włosa jej urośnie, żeby nadać szorstkości, to będzie dobrze. :D Tak naprawdę, to mogłaby nawet jutro wystąpić i nie byłoby źle. :wink: Myślałam troszkę o tym, żeby jej tej starej sierści całej nie wyciągać, tylko ją przez te kilka tygodni utrzymać, ale zdecydowałam w końcu, że tak będzie lepiej. :D
  17. A propos wygłodniałych psów... Na wystawie w Gdańsku, po sędziowaniu naszej grupy, zdałam sobie sprawę, że pies cały dzień nic nie jadł... Znalazłam więc stoisko z próbkami misinej karmy, wytłumaczyłam sytuację i bezczelnie poprosiłam o próbkę. Pan obsługujący stoisko powiedział, żebym sobie wybrała, co chcę, więc wzięłam woreczek misinej karmy. Misia natychmiast dorwała się do niego i próbowała go otworzyć zębiskami, ku wielkiej uciesze okolicznej publiki. W końcu pomogłam jej, a Misia zaczęła wchłaniać tę karme tak żarłocznie, że za chwilkę podszedł do nas Pan ze stoiska z całą wielką torbą pełną tych próbek... Powiedział, że za taką reklamę, zdecydowanie jej się należy! :D
  18. A poza tym, to po co on ma jeść karmę, jak Ty mu dajesz parówki, plasterki kiełbasy i krakersy? Co Ty myślisz, że on goopi jest? :wink: Poczeka, to dostanie paróweczkę...
  19. [quote name='Martini***']Powinien zjadać około 350 gram karmy, jak zje 200 to jest święto w domu :roll:[/quote]"Powinien" to znaczy co? Tak na torbie jest napisane? Czy dlaczego "powinien"? Nie sugeruj się tym, co jest na torbie. On powinien zjadać tyle, żeby nie był za gruby i nie był za chudy. Ile to jest na dzień zależy BARDZO od indywidualnego psa. Te numerki na torbie karmy mają być tylko orientacyjne.
  20. Ja tez kiedyś karmiłam psa jak gęś... Dlaczego? Bo on sam jadł dosyć, żeby się utrzymać przy zdrowiu i życiu, ale nie dosyć, żeby zwyciężać wystawy, a tego od niego wymagano. Więc był karmiony na siłę, dokładnie tak, jak opisuje Ramir. Tylko w jego przypadku, skutek był odwrotny - on przestał jeść w ogóle i już do końca życia musiał być w ten sposób karmiony. Więc ja raczej odradzam to zaczynać. Powtórzę raz jeszcze - żaden zdrowy pies na śmierć się nie zagłodzi. Może będzie szczuplejszy, niz właściciel by chciał, ale na pewno nie chorobliwie chudy.
  21. [quote name='Martini***']Będzie dostawał miską 2 razy dziennie jaki nie zje to jego strata, jak się zagłodzi [/quote]Martini***, nie ma obaw, nie zagłodzi się. Medycyna nie zna przypadku zdrowego psa, któryby się zagłodził. [quote name='Martini***']Wszystkie teriery ( jeśli są normalne ) to zjedzą prawie wszystko, czy tak?? Mój jest nienormalny.[/quote]Martini***, przepis na to, żeby znormalniał, jeśli rzeczywiście jest nienormalny :wink: , dałaś powyżej: stawiaj miskę dwa razy na dzień na 15 minut góra, potem zabieraj i nie dawaj do następnego posiłku. Czy zje wszystko, czy nie, będzie zależało od tego, ile mu do tej miski nakładasz, ale zje tyle, co potrzebuje :wink: . Ja z moimi psami miałam zawsze odwrotny problem - gdyby jadły tyle, co chciały, to byłyby otyłe. Ale ja się nie papram i nie dogadzam :evil: - dostają suche dwa razy dziennie i tyle.
  22. [quote name='Jonquil']A tak z innej beczki ... to kiedy "my" zaczniemy chodzić na wystawy? :cry: [/quote]No właśnie - kiedy? :D A tak z jeszcze innej beczki, to mieliśmy jakieś zdjęcia Hondy obiecane...
  23. [quote name='Nor(a)']Na razie to taka podroz 130 km odpada, bo mi sie pies chyba wykonczy w tej drodze :roll: (wymioty juz po kilometrze..ślinotok..ogolnie dramat i mam wrazenie ze czym starsza tym gorzej. Weterynarza staramy sie tu w Lodzi wzywac do domu).[/quote]Hmmm. To ja bym chyba zadzwoniła do Garncarza i przez telefon bym się go poradziła. Może będzie mógł na przykład kogoś w Łodzi polecić... A osobno przyzwyczajałabym pieska do podróży samochodem. Na początek, bardzo, bardzo kruciutkie (mniej jak ten kilometr, który powoduje wymioty) i zawsze zakończone czymś bardzo fajnym! [/list]
  24. [quote name='Nor(a)']Te grudki podobno mogą przeszkadzac pozniej, drażniąc spojówkę :roll: .[/quote]Sęk w tym, że one mają tendencję do odrastania. Wielu wetów chce je operować, ale okuliści raczej się z tym nie zgadzają... Na Twoim miejscu, przejechałabym się na konsultację do Warszawy, do doktora Garncarza - namiary znajdziesz w linkowni. Ewentualnie napisza na priw do Mokki - ona obecnie leczy takie grudki u swojego psa właśnie u doktora Garncarza. [quote name='"Nor(a)']A przepuklinka nie wiem czy jest mala..nie znam sie az tak..[/quote]Z Twojego opisu wynika, że jest bardzo malutka. [quote name='Nor(a)']Obawiam sie np. jakiegos urazu w tym m-cu czy cos..Pies jest z tych duzo biegajacych..roznie moze byc ..[/quote]Nigdy nie słyszałam o takim urazie jako skutku ubocznym przepukliny pępkowej. Przy większych przepuklinach, jest niebezpieczeństwo, że do przepukliny zejdą kiszki i tam zostaną niejako odcięte - dlatego większe przepukliny się operuje. Ale w małych przepuklinach, takich jak ta, którą opisujesz, a nawet sporo większych, tego niebezpieczeństwa nie ma. Niemniej, jak już pisałam, najprościej ciachnąć ją przy okazji sterylki - robi się to głownie z powodów kosmetycznych.
  25. Nor(a), najpierw pytanko: czy te oczy były konsultowane z (psim) okulistą? Usuwanie tych grudek jest dosyć kontrowersyjnym zabiegiem... A teraz kilka komentarzy. 5-miesięczna sunia nie jest za młoda na sterylkę - jest w najlepszym na na sterylkę możliwym wieku. O tym, dlaczego, możesz sobie przeczytać [url=http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html]tutaj[/url], a konkretnie części zatutułowane "Obiegowe, fałszywe opinie o sterylizacji" i "Optymalny termin zabiegu sterylizacji". Operowanie małych przepuklin nie jest zalecane, niemniej w USA robi się to zazwyczaj właśnie przy okazji sterylizacji, bo to babranie niejako w tym samym rejonie. A trzecie powieki to jednak gdzie indziej są. :wink: Ponieważ z tą przepuklinką nie ma pośpiechu, ja bym radziła zrobić razem ze sterylką, a co do oczu skonsultować się ze specjalistą.
×
×
  • Create New...