-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
aga_o, a Ty wiesz może, który sędzia w W-wie będzie miał co? Bo miałaś się może dowiedzieć...
-
[quote name='aga_ostaszewska'][b]Flaire[/b] Za chwilke pędze przelać pieniążki za obóz. Jedziesz tam może samochodem?[/quote]N pewno jadę samochodem, tylko nie na pewno z Warszawy... może z Mazur. 8)
-
[quote name='vigor_junior']co to starego topicu z welshami to ja raczej mysle ze juz sie nie znajdzie... chyba ze admin wykaze sie...[/quote]No więc właśnie do tego próbuję go namówić, ale moje próby narazie czekają, aż pojawi się na forum. :roll: Ciągle mam nadzieję, że coś się uda zrobić, ale ja optymistka jestem. :wink: [quote name='vigor_junior']dla samych welshy mozna zrobic to bez problemu.. [/quote]Mniejsze, bardziej wyspecjalizowane fora mają wiele zalet - topiki dotyczące konkretnych ras na dogomanii, takie jak ten, działały właśnie częściowo jak takie wyspecjalizowane fora. Ale ponieważ są topikami, a nie całymi forami, nie były w tym tak samo doskonałe, jak mogą być małe fora. Z drugiej strony, duże fora, takie jak dogomania, też mają swoje - inne niż małe fora - zalety. Dla każdego coś miłego - a dla niektórych - nawet kilka miłych rzeczy. :wink:
-
Kolorystycznie bardzo ciekawy również. :wink:
-
[size=7][b][color=indigo]JA KCEM SCENIAKA!!!!!!!!!! [/color][/b][/size]
-
jak zmienia sie kolor cieczki w poszczegolnych dniach
Flaire replied to Nata's topic in Cieczka i krycie
[quote name='rysiczka']Dzieki za odpowiedzi,wlasnie dowiedzialam sie ze w Toruniu nikt nie robi takich badan. :evil:[/quote]rysiczka, czytałam już wielokrotnie na dogo, że ludziki robią badania progesteronu psom w ludzkich laboratoriach, bo psie to raczej rzadko je robią. Ale siem nie znam - może ktoś inny, kto tak zrobił lepiej Ci poradzi... -
Dokładnie tak - bo te larwy w ziemi sobie żyją i najczęściej przez opuszki się przedostają do psa :o .
-
ana, w żadnym wypadku nie miałam zamiaru sugerować, że wszyscy weci na wrocławskiej uczelni sa super i dlatego, miedzy innymi, napisałam drugie zdanie po tym, co cytujesz, a po tym i trzecie. Bardziej kompletny cytat brzmiał: [quote name='Flaire']We Wrocławiu masz bodaj najlepszą w Polsce uczelnię weterynaryjną. Tu na dogomanii byli już polecani rozmaici wrocłąwscy weci. Znajdź jakiegoś, który uzna za swoje wyzwanie dojść do sedna choroby Twojego psa. [/quote] I w tym życzę powodzenia! [size=2]Im więcej czytam takich opowieści, jak Twoja, tym bardziej zdaję sobie sprawę, jakie niezmierne mam szczęście mieć weta, który - jestem przekonana - zrobiłby wszystko, żeby mojemu psu pomóc.[/size]
-
[quote name='efra-husky']Dorosłe psy i koty zarażają się wyłącznie inwazyjnymi larwami, które wykształcają się w jajach glist (Toxocara canis czyli glista psia). Oczywiście masz rację :oops: Każda suka ma też "uśpione" nicienie, które przy każdej cieczce się "wybudzają"[/quote]Nuuu :lol: to mamy pełne porozumienie. Jeszcze tak żeby juz wszystko tu było, to rodzaj robala, którym może się pies zarazić przez skórę nazywa się Ancylostoma caninum. Ale, jak już pisałam, w Polsce chyba nie są one spotykane.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wojtek']No przecież ten topic jest! Dlaczego nikt nie pisze?! :o ja przecież żartowałem... :lol:[/quote]No i widzisz, co żeś narobił? :wink: -
[quote name='Marysia_i_gończy']A jak psu tłumaczysz, że "nie ciągnij" znaczy natychmiast poluzuj smycz? JAK? Ja ze swoim psem próbowałam wszystkich metod klikerowych, jakie byłam w stanie wypróbować i wszystkie zawiodły :roll: [/quote]Ja nie uczę metodą klikerową. Ale nie chcę próbować opisywać jak uczę, bo już kiedyś próbowałam i nie spotkało się to z sukcesem (ale jak poszukasz, to może znajdziesz :wink: ). Jeśli będziesz kiedyś w Warszawie, to skontaktuj się ze mną i Ci pokażę. Ja bywam w Poznaniu, ale nie często (ostatnio byłam podczas wystawy w lesznie) i pewnie nie będę pamiętać, żeby następnym razem dać Ci znać.
-
[quote name='PATIszon']Taaa, to na Miszczostwa Swiata se nie bede mogla pojechac... 8)[/quote]PATI, znalazłam dla Ciebie książkę: [quote][b]Shaping Success: The Education of an Unlikely Champion [/b]This new book by Susan Garrett is both the life story of one wildly amusing Border Collie and the training journal of one of the world's most respected dog trainers. In this, her second book, Susan vividly describes the challenges she faced raising and transforming an extremely high-energy puppy into a national agility champion. Step-by-step training advice will benefit all dog owners, regardless of their aspirations. Entertaining and thought-provoking.[/quote]
-
jak zmienia sie kolor cieczki w poszczegolnych dniach
Flaire replied to Nata's topic in Cieczka i krycie
A myśmy zrobili mapę ostatniej cieczki - tylko w celach informacyjnych, bo kryć nie zamierzałam. Mam piękny wykres - może jakoś spróbuję go kiedyś wstawić. -
jak zmienia sie kolor cieczki w poszczegolnych dniach
Flaire replied to Nata's topic in Cieczka i krycie
Jeśli wet będzie robić wymazy, to na ich podstawie będzie Ci mógł powiedzieć, kiedy zrobić badania progesteronu. Żeby mieć jakiekolwiek pojęcie, muszą one być powtórzone co najmniej dwa razy (to jeśli masz szczęście) - często trzy lub więcej. -
[quote name='jborowy'][b]Nitencja[/b] napisala: [quote]jborowy nie wsciekaj sie i loguj sie na [url]http://erdelkowo.net[/url] << wlasnie rusza i forum dla walijskich Zapraszam wszystkich[/quote] czyli jednak proponujesz ustawic sie tylnym profilem do dogomanii??[/quote]Ja proponuję, żeby tę konkretną dyskusję przenieść na priw, maile, itd. i z góry dziękuję.
-
[quote name='asher']A propos - czy ci z was, którzy mają psy bezogoniaste zaobserwowali, żeby miały one jakieś problemy w porozumiewaniu się z własnym gatunkiem? Ogonowa dyskusja toczy się własnie na PONach i jednym z argumentów przeciwników kopiowania jest to, że ogon pełni ważną funkcję komunikacyjną... Ja się z tym zgadzam, ogon pelni, jednak jego brak nie oznacza przecież, że pies się z psem nie dogada... :niewiem:[/quote]asher, to chyba lepsze pytanie do właścicieli ras, którym ogony kopiuje się (czy tez kopiowało się) krótko. W przypadku wysokonożnych terierów, większość ogona się zostawiało. U ogoniastego nie zauważyłam, żeby ta końcówka, którą ma dodatkowo, pełniła jakąś rolę komunikacyjną, ale nie jestem psem. :wink:
-
[quote name='asher']Obcinanie ogonów i uszu tylko po to, żeby upiększyć zwierzaka raczej trudno podciągnąć pod ratowanie zdrowia, czy życia[/quote]Tak, ale tutaj problem ze słownictwem jest taki, że obcinanie ogonów (uszy to inna sprawa) niekoniecznie musi być uważane za zabieg lekarsko-weterynaryjny. Na dobre czy na złe, jest to czynność bardzo prosta i wielu (jeśli nie większość) hodowców wykonuje ją sama. Powtarzam, nie chodzi mi tutaj o bronienie tego zabiegu. Chodzi mi wyłącznie o to, że ustawa jest fatalnie napisana. Nie ta jedna zresztą, jak dobrze wiemy. :roll:
-
ana, mnie się wydaje, że powinnaś znaleźć weta-internistę, dobrego diagnostyka, który spojrzy na te wszystkie problemy razem i będzie umiał wyciągnąć jakiś wniosek. Ty piszesz o tym jako o różnych problemach - na przykład, jeden problem z przewodem pokarmowym, bo luźne kupy, a drugi z nerkami, bo wysoki mocznik. Ale luźne kupy są jednym z objawów problemów z nerkami - więc te symptomy mogą - choć nie muszą! - być ze sobą związane. We Wrocławiu masz bodaj najlepszą w Polsce uczelnię weterynaryjną. Tu na dogomanii byli już polecani rozmaici wrocłąwscy weci. Znajdź jakiegoś, który uzna za swoje wyzwanie dojść do sedna choroby Twojego psa. Bo chociaż dla nerkowców poleca się dietę niskobiałkową, a BARF jest wybitnie wysokobiałkową dietą, to jednak jeszcze nie słyszałam, żeby BARF sam z siebie powodował u zdrowego psa podwyższony powyżej norm mocznik. :roll:
-
[quote name='efra-husky']Ważna uwaga. Nasze pociecy średnio co trzeci dzień łapią robale i wcale nie muszą nic jeść na spacerkac.[/quote]To prawda, że nie muszą jeść nic na spacerach, żeby złapać robale. Ale nie dlatego, że robale przedostają się przez skórę (o tym więcej poniżej), ale dlatego, że jak pies raz ma robale (te najpopularniejsze nicienie), to ma je już zawsze jako larwy w organiźmie. Takie larwy moga się w każdej chwili aktywować, ale z reguły sobie siedzą nieaktywne. Natomiast nowa, aktywna infekcja może powstać nie tylko z tych larw, ale również przez połknięcie nowych jajek - a te jajka znajdują się właśnie w kupach psów z aktywną infekcją. [quote name='efra-husky']Robale przedostają się przez skórę :x[/quote]efra-husky, a o jakie robale Ci chodzi? Bo owszem, istnieje rodzaj nicieni, które przedostają się przez skórę, ale gdy ostatnim razem sprawdzałam, to w Polsce ich nie było (to oczywiście mogło się zmienić). Natomiast te najpopularniejsze nicienie przez skórę się zdecydowanie nie przedostają - większość szczeniąt jest nimi zarażana przez matki, a nowe, aktywne infekcje, jak pisałam powyżej, powstają również przez spożycie jaj.
-
[quote name='Kaalinkaa']A to, że je kupy nie zaszkodzi jej w jakiś sposób? [/quote]Może zaszkodzić i to na rozmaite sposoby - najprostszy z nich to że złapie robale. Tak więc warto starać się temu zapobiec...
-
Na temat tego, czy podawanie czegokolwiek pomaga, żeby pies przestał jeść kupy były prowadzone rygorystyczne kontrolowane badania. Już kilkakrotnie podawałam na dogo link do wyników tych badań, bo ten topik wciąż się powtarza. W każdym razie, wyniki były jednoznaczne - żadne witaminy, mikroelementy czy śmierdziele nie pomagają pozbyć się problemu. Tak więc problem został uznany za wyłącznie behawioralny. Większość szczeniąt (choć na pewno nie wszystkie) po prostu z tego wyrasta. Można próbować też tego oduczać. No i oczywiście jak ktoś lepiej się czuje coś tam podając, a nie ma przeciwwskazań, to czemu nie... :wink: Ale z grubsza tyle samo osób twierdzi, że to pomaga, jak że nie pomaga, :wink: a i badania wykazały, że nie robi różnicy.
-
Mokka, jakbys wcześniej powiedziała, że chcesz do Sopotu na zawody jechać, to bym jakiegoś psa zgłosiła na wystawę i z Tobą pojechała... :D A tak to gucio. :(