Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='zachraniarka']Chciałam reklamować, ale odechciało mi się.. Teraz zbieram się by zamówić młodemu obróżkę Lupine.[/quote]zach, ciągle zapominam się Ciebie spytać o jedno. No bo kiedyś zachwalałaś pewne szelki, a Ludwiś w obroży chodzi... ?
  2. zach, szorstek na plaży jest cudny, taki lordowsko dostojny, nawet z ręcznikiem na łbie! Reszta piesków też, ale co ja mogę poradzić, jak mi się szorstek najbardziej podoba, bez względu na to, jakie sa te inne? nikit1 - gratuluję wnucząt! Czemu nic nie mówiłaś, że ich oczekujecie? A ile ich jest? Uff, jak gorąco! No nic, robota czeka. :-(
  3. No to żeby skopńczyć z fotkami psów pływających wpław, dam Wam jeszcze taką Misię: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/misiaplynie.jpg[/IMG] Jutro może zdjęcia terierów na rowerze wodnym itp.
  4. [quote name='borsaf'][B]Flaire [/B]zazdraszczam takich pływaczek.[/quote]borsaf, pływaczkę to ja mam moooże jedną - Misię. Ona przynajmniej entuzjastycznie pływa za aportem. Locia wypuściła się kilka razy za Misią, no i za samym aportem kilka razy również (choć nie tak daleko). Ale Lotka jeszcze chętnie nie pływa - częściej, gdy aport rzucam głębiej niż potrafi dobrodzić, zatrzymuje się, gdy jest po brzuch i szczeka. :evil_lol: Ale gdy w tym momencie ja idę dalej po ten aport, to często rzuca się w otchłanie ;-) i płynie po niego ile sił - byleby szybciej ode mnie. :evil_lol: Więc myślę, że jej pływanie - jak i Regona - to tylko kwestia czasu. (Misia na początku pływała jeszcze mniej chętnie niż Lotka - może dlatego, że zaczynała w późniejszym wieku :niewiem:). Naszym największym problemem jest brak w pobliżu fajnych miejsc do pływania. :-(
  5. Psy padnie po "wypoczynku" na Mazurach, a i ja zaraz idę spać. Jutro postaram się wkleić jakieś urokliwe zdjęcia, a dzisiaj tylko kilka "sportowych" ;-) : Co to za teriery płyną z sinej dali? [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/misiailociaplyna2.jpg[/IMG] Juz sa blizej - co to za jedne? [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/misiailociaplyna3.jpg[/IMG] Może na zbliżeniu poznamy? [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/misiailociaplyna1.jpg[/IMG]
  6. [quote name='rita60']A tak wogole, wyglada jakby miał migrene.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]To od tego upału! zach, skąd Ty bierzesz plaże, gdzie w środku lata, w najupalniejszy weekend, możesz sobie z pieskami przebywać? Zabierzesz nas tam? :-)
  7. Hejka! Moje sucze Rogzów nie mają, bo to dla nas za elegancko. ;-) Ale Apcia ma smycz Rogza niemal od początku i ta smycz spisuje się super! Ma właśnie taką ozdobną taśmę w kosteczki i muszę powiedzieć, że ta taśma dodaje smyczy grubości, która powoduje, że bardzo miło się ją trzyma. :-) A co do środków na odrobaczanie, to przerabiałam w swoim życiu wiele najrozmaitszych na różnych psach i jeszcze nigdy żadnych sensacji po nich nie było. Moje psy w ogóle raczej nigdy nie wymiotowały. :niewiem: (No, Lotka na początku miała chorobę lokomocyjną i cztery razy we wczesnym szczeniactwie zwróciła pokarm podczas podróży - ale i z tym od dawna już mamy spokój). A co do myszy, to u mnie też się nie psują. Gdy miałam mechaniczną, od czasu do czasu wyciągałam kulkę i odkurzałam ją. W końcu się tej myszy pozbyłam, bo miała ze sto lat ;-), a ja chciałam taką z pokrętłem - więc teraz od kilku lat mam optyczną i póki co - działa. Wszystkie moje myszy zawsze były markowe - nie wiem, czy to ma znaczenie, ale tak się złożyło.
  8. Uff, właśnie z suczami wróciłyśmy z Mazur... Miał być krótki, jednodniowy wypad, ale po pierwsze nie wygrzebałam się na czas, po drugie - było tam zbyt fajnie, żeby od razu wracać, a po trzecie, miałam ze sobą na wszelki wypadek namiocik, pożyczony od Mokki :cool1: . Więc żeśmy sobie z suczami ponamiotowali przez dwi nocki nad jeziorkiem i było nam bardzo dobrze. :lol: Sucze pływały wpław i na rowerze wodnym, ja również, zbierałyśmy grzyby (kurki i maślaczki), jadłyśmy dużo, biegałyśmy i spałyśmy. Na Mazurach nie było upalnie, i w piątek i w sobotę po południu były ulewne burze, które ochłodziły powietrze. Pierwszą burzę napotkałam po drodze: gdy wyjeżdżałam z Warszawy, termometr samochodowy (zewnętrzny) pokazywał 37 stopni. W najchłodniejszym momencie burzy, tenże termometr pokazywał... 19 stopni! Gdy dojechaliśmy na miejsce było 23 stopnie - całkim miło. :-) Co do problemów z sercem, to od dawna interesuję się genetycznymi problemami AT i o sercowych jeszcze nie słyszałam. Podejrzewam, że jest to coś, co się zdarza, ale bardzo rzadko. carragan, czy znasz źródło tych informacji na vetserwisie? Może wartoby ich o to zapytać - może w tym źródle podane są jakieś statystyki. Z tego co wiem z wielu list predyspozycji różnych ras do różnych chorób genetycznych, u AT najczęstsze problemy genetyczne to problemy skórne, dysplazja i niedoczynność tarczycy. (Osobiście doświadczyłam póki co tylko problemy skórne). A teraz ide zerknąć, czy jakieś zdjęcia z tego weekendu mi ywszły... :-)
  9. Flaire

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='BORA']Znalazłam taką stronę [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/klatka2.html"]http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/klatka2.html[/URL] Jak myślisz Flaire dobrze jest tu wszystko opisane? [/quote]BORA, ja wybywam na weekend, więc nie mogę się rozpisywać, ale ogólnie rzecz biorąc - TO JEST TO! Ze szczególnym naciskiem na Uwagę i Zasady oglne na końcu - czyli STOPNIOWO, POWOLI!!! Jeśli Twojemu psu coś zajmie dłużej - nie martw się, każdy pies jest inny, nie spiesz się, nie przechodź do następnego etapu dopóki nie masz 100% sukcesu. A jeśli wydaje się pojmować szybciej - nie skracaj etapu, tylko zakończ go zanim przejdziesz do następnego. Papapa już mnie nie ma! :-)
  10. Flaire

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Torciu, masz tu namiary na krakowskiego behawiorystę: [URL="http://www.psycholog.zoologia.pl/omnie.htm"]http://www.psycholog.zoologia.pl/omnie.htm[/URL][/quote]O tego gościa mi chodziło - nic a nic o nim nie wiem, ale spróbować można...
  11. Flaire

    Bora i Tora ;-)

    Bora, Ty się ZAŁAMUJESZ??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A czemu to? Przecież robicie doskonałe postępy! Dopiero co mi pisałaś, że pies nawet nosa z smakołykiem do klatki nie wtyka, a tu - proszę! - zdjęcie psa spokojnie leżącego w klateczce! Nawiasem mówiąc, powinnam się obrazić, że mi o tym nie napisałaś! ;-) Jeśli zdecydujesz się na pomoc behawiorysty, to w Warszawie i okolicach jest jedna taka osoba - pani Iracka. Jej tel. to 501-140-649. ups, właśnie się zorientowałam, że Ty nie ze stolicy... W Krakowie też jest ktoś, ale namiarów nie pamiętam, a teraz muszę jechać na weekend. Po weekendzie, jak mi przypomnisz, to poszukam.
  12. Uff! Napisałam Wam piękny opis naszego dzisiejszego pływanka, ale mi go dogomania zjadła. Więc się obrażam i idę spać! :eviltong: zach, jak udały się pokazy?
  13. [quote name='Fuka'][B]Rita[/B], możliwe - sama mam w obróbce jednego takiego - myślę, że waży grubo ponad 40kg...[/quote]Fuka, powinnaś liczyć od kg - i daj znać, jak zaczniesz tak robić, to Ci Lotkę podeślę! ;-)
  14. [quote name='borsaf'][B]Flaire[/B] Toz to Lord Ludvig w całej swej psiej Doskonalości, z ukrytym zręcznie preclem.[/quote]No więc wszyscy od razu wiedzieli - zagadka chyba za łatwa, bo Jego Lordowska Preclowatość wygląda na tym zdjęciu tak niesłychanie dostojnie, że od razu widać, że z lordów się wywodzi - a w naszym skromnym gronie takich nie ma wielu. ;-) rita60 - nie martw się, z czasem poznasz wszystkie forumowe pieski i też będziesz od razu wiedziała. :-) Bo one tylko pozornie wyglądają wszystkie tak samo - i tu masz ogrmną przewagę, bo Twój się wyróżnia! :loveu:
  15. A kto chce zgadnąć, co to za AT? (Ci, którzy wiedzą niech siedzą cicho!!! :diabloti: ) [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/817/dscn0484ai4.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Tuathadea1']Nie wolno pozbywać się swoich ukochanych psów, [/quote]Tuathadea1, z punktu widzenia hodowcy, jeśli zaprzestajesz ciągnąć jakąś linię hodowlaną, to właśnie "pozbywasz się swoich ukochanych psów" - i to nie tylko tych obecnie żyjących, ale również całej linii ich przodków.
  17. rita60, a zdjęcia jakieś masz??? Dawaj je!
  18. [quote name='Tuathadea1']Jeżeli nastąpiła zmiana wzorca, a nasz pies nie odpowiada wzorcowi, powinniśmy zaprzestać rozmnażania tego osobnika. [/quote]No teoretycznie nie mamy wyboru. Tyle że prawdziwi hodowcy z reguły nie postępuja na zasadzie jednego psa, czy jednego krycia - mają swój typ, swój obraz, jak ma wyglądać ten perfekcyjny pies i cała ich działalność hodowlana, często przez wiele, wiele lat, dąży do wychodowania tego właśnie psa. Lata pracy i nagle - zmiana wozrca... Czyli - jedyne wyjście to pozbyć się wszystkich swoich psów i zacząć od nowa? :niewiem: W każdym razie nie jest to prosta sprawa. Wydaje mi się, że FCI czy klub irlandzki mógłby po prostu zdecydować, że krycie amerykańskim psem to krycie inną rasą (coś podobnego stało się chyba w Akitach, ale szczegółów nie znam) - ale z jakichś powodów tego nie zrobił i myślę, że warto się zastanowić nad tymi powodami...
  19. [quote name='Mokka']Dlatego u mnie w biurze regulator temperatury znów ustawiony na 16 stopni :evil_lol: .[/quote]Uuuu, jak miło, to zgłaszam się z suczami w gości! :evil_lol:
  20. [quote name='Jura']Ciekawe, czy tak jak Fuka walczyłaby z apetytem, jakbym zostawiła ją przy misce bez słowa. [/quote]O ile dobrze pamiętam, Mokka ma historię podobną do Fuki dot. miski Moni i Leona...
  21. No ja wiem jaka to rasa, tylko że ona chyba nie jest w III grupie... ;-)
  22. [quote name='Fuka'][B]Flaire [/B]- nie bądź kutwa:mad: - daj nam więcej zdjęć LOCI![/quote]NIE MAM!!! Ja sama nie mogę jej focić, bo ona jest totalnie zwariowana i muszę ją cały czas mieć na oku. Czasem wpadnie komuś innemu w obiektyw, ale może jest niefotogeniczna, bo nie zawsze chcą mi inni jej fotki dać (czy nawet pokazać) :roll: . Mam obiecane więcej jej fot z obozu (patrz topik Obóz dla początkujących - czy jakoś tak - w dziale Agility), ale nie wiem, kiedy będę je miała. No i tyle. A póki co, ona znów zrobiła się brzydka - a była już taka ładna. :angryy:
  23. [quote name='Tuathadea1']Myślę, że wzorzec został zmieniony, gdyż Irlandzki Kennel Club zaobserwował niepokojące odchodzenie od wzorca, które dokonywało się za łagodnym przyzwoleniem hodowców z Anglii, Stanów Zjecnoczonychi Kanady, a także sędziów (gdyż jednak softy nie trzymające wzorca były dopuszczane do hodowli) Poniżej wklejam nam link do dyskuji na temat ras irlandzkich (tutaj opcja ISCWT), która odbyła się w 1995 roku. [/quote] Tak, właśnie na podstawie tego dokumentu gdybałam następująco: [quote name='Flaire']Więc podejrzewam, że wzorzec FCI się zmienił i to zdanie zostało usunięte - a zgaduję, że mogła to być reakcja na rodzaj sierści, który nie podobał się osobom zarządzającym wzorcem. [/quote] TYlko czy ta reakcja była rzeczywiście na to, co robili hodowcy "z Anglii, Stanów Zjecnoczonychi Kanady"? Warto zauważyć, że tych hodowców wzorzec FCI nigdy nie obowiązywał - te kraje mają, jak zauważyła m. in. Nitencja, własne wzorce, które nawet jeśli zawierają podobne do FCI słowa, to poddawane są innym interpretacjom. Tak więc zmiana we wzorcu FCI z powodu tego, co się dzieje w USA wydaje mi się troszkę bez sensu.... Natomiast jeśli weźmie się pod uwagę, że hodowcy w krajach zrzeszonych w FCI chcą domieszek z psów hodowanych w tych innych krajach, to wtedy właśnie sytuacja staje się ciekawa... Bo o ile wzorzec FCI i jego zmiany nie mają wpływu (i nie powinny mieć) na hodowców, których obowiązuje inny wzorzec, o tyle powinny mieć wpływ na hodowców w krajach FCI. Tylko jak ten wpływ powinien wyglądać w obliczu zmian we wzorcu? Co to znaczy, gdy hodowcom, którzy do tej pory mieli hodować włos obfity nagle daje się do zrozumienia, że włosw cale obfity być nie musi (a może nawet nie powinien?? To dla mnie bardzo ciekawe i uwypukla fakt, że wzorce wcale nie są "stałą", jak tu wcześniej twierdzono - ta akurat zmiana zaszła bardzo niedawno...
  24. [quote name='beata.g']Witam! Jakby ktoś przypadkiem sfotografował moje urocze czekoladowe 'medium' (Dżekusia), to przyjmę zdjęcia w każdej ilości! :) [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Z góry olbrzymie dzięki!!! :)[/quote]beata.g - a Ty w ogóle byłaś na tym obozie??? :crazyeye: Bo ja Cię w ogóle nie pamiętam - byłam przekonana, że dojechałaś dopiero na obóz dla zaawansowanych, czyli na drugi tydzień...
×
×
  • Create New...