-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='rita60']ciekawe, czy sie pojawi avatar, raz kozie smierc- probuje:roll::roll::roll:[/quote]No i super! Brawo! -
[quote name='Malcharek Maria']Więc proszę o e-meila z filmem.[/quote]Nie wiem, o jaki film tu chodzi, ale to mi przypomina coś, o co chciałam się zapytać kogoś, kto zna się na konkursach norowania, a mianowicie: czytałam nie tak dawno, że na konkursach norowania obowiązuje zakaz fotografowania i filmowania. :crazyeye: Jeśli to prawda (ewentualnie mogę poszukać źródeł, gdzie o tym czytałam, ale chyba pochodziły ze Zw. Łowieckiego), to czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego tak jest?
-
[quote name='Nitencja']Flaire .ale te Twoje nie rozplaszczaja sie po takim Twoim biciu i o dziwo chodza przy nodze :cool3: [/quote]Hmm. Zależy jak która :razz: Ale to daje do myślenia :stupid:. Chyba za słabo je biję...:cool3:
-
[quote name='Nitencja']I jeszcze sie chwalil ze jak nie zbije sie tego psa to on potem nieslucha.....[/quote]To tak jak moje! :evil_lol: Rozmawialiśmy o tym nie tak dawno na AT. :cool3: Profilaktycznie biję raz na dzień, najlepiej rano (bo jak śpią, to nie muszą się słuchać), a w razie potrzeby dokładam również po południu. :mad: :diabloti:
-
A ja odradzam samodzielnego skrobania zębów, pomimo że kiedyś też tak robiłam (też narzędziami z Cherrybrook, BTW). Odradzam z dwóch głównych powodów: 1. Skrobiąc bez narkozy możesz zeskrobać tylko widoczny kamień nazębny. Natomiast najważniejsze do oczyszczenia rejony znajdują się w "kieszonkach" pod linią dziąseł. Tylko profesjonalne czyszczenia w stanie znieczulenia dotrze do tych miejsc - a są one najważniejsze, bo to właśnie kamień i bakterie odłożone tam powodują stany zapalne i utratę przyzębia, a w końcu i zębów. Kamień na twardym zębie z dala od dziąsła tak naprawdę nie szkodzi, więc skrobiąc go uzyskujemy tylko poprawę kosmetyczną, nie leczniczą. Co gorsza, pozbywamy się widocznych świadectw tego, co ukrywa się pod linią dziąseł... 2. Skrobiąc "po domowemu" drapiemy szkliwo. Mini-rysy w szkliwie to idealne miejsca dla gromadzenia się bakterii i płytki nazębnej, tak więc rysując szkliwo podczas skrobania powodujemy, że kamień będzie się odkładał szybciej. Profesjonalne zdejmowanie kamienia kończy się fazą polerowania, która usuwa takie rysy w szkliwie - w domu nie mamy sprzętu ani warunków, żeby zęby odpowiednio wypolerować. Jeszcze co do narkozy. Narkoza jest niebezpieczna w tym sensie, że z każdą narkozą łączy się ryzyko, że pies (czy człowiek) się nie wybudzi. To ryzyko jest niewielkie i w miarę postępu w medycynie (również medycynie weterynaryjnej) ciągle maleje, ale opinia publiczna nie nadąża za tym postępem, więc nadal większość z nas boi się narkozy nieproporcjonalnie do ryzyka, które ta narkoza niesie. W celu zmniejszenia ryzyka związanego z narkozą należy przed zabiegiem przebadać psa (m. in. krew i EKG), upewnić się, że będą używane nowoczesne środki, ze przy zabiegu będzie obecna osoba (najlepiej anestezjolog) odpowiedzialna za przebieg narkozy, oraz że lecznica jest przygotowana nieszczęsliwe wypadki z narkozą związane.
-
Nie wiem, czym się moje dziewczyny tak wczoraj zmęczyły, ale dzisiaj rano śpią jak zabite, pomimo pięknego poranka! Hop, hop, Ali!!! Doszły do mnie słuchy, że to Ty jesteś głównym organizatorem ewentualnej powystawowej imprezki! :razz: Czy to prawda? Jeśli tak, to może zdrawdzisz ząbka tajemnicy co do jakichś szczegółów? O ile pamiętam, chodzi między innymi o to, żeby zach "zrelaksować" odpowiednimi trunkami przed niedzielnym debiutem obediencowym! :evil_lol: No i oczywiście oblać ewentualne zwycięstwa, choć z tak mocną konkurencją, raczej będziemy się musieli pocieszać po przegranych. :roll: Ale to też ważne! :evil_lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
nikit1 - ogromne gratulacje!!! :multi: [SIZE=1]A tak przy okazji, możes spytać małżonka, co z tą klimą? :cool1: [/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] Ina, Ty już pewnie daleko w drodze, albo i na miejscu. Życzymy Ci niezapomnianych wakacji i do zobaczenia w Sopocie! Ja wczoraj trymowałam, trymowałam, i jeszcze raz trymowałam... Apcię i Locię na Sopot, a tak przy okazji to i Misię wrzuciłam na stół, żeby ją trochę odkudłaczyć, bo w końcu też z nami jedzie... Nie wiem, co z tego wyjdzie, bo ledwie ją zaczęłam; obawiam się, że po wystawie Misia będzie paradowała w stanie częściowo kudłatym... :roll: Za to Locia będzie we włosie za krótkim, ale balansuje ją Api, która będzie w za długim. :cool1: A ja mam w końcu odciski. :-( Trzymajcie kciuki - dzisiaj o 15 mam wizytę u lekarza, żeby się dowiedzieć, kiedy moja noga znów zacznie działać... :shake: -
[quote name='Marysia_i_gończy']Tu już wchodzimy w poważne zagadnienia hodowlane - jakie psy i dla kogo hodujemy... Dla mnie pies opisywany przymiotnikiem "myśliwski" powinien tę myśliwskość nosić też w sobie - gończy, który nie chodzi po farbie i olewa dziki jest dla mnie osobnikiem... "ułomnym" i nie powinien być rozmnażany ze względu na brak zgodności ze wzrocem - wzorzec określa przecież zarówno eksterier, jak i charakter psa. [/quote]I z tym się zgadzam. :-) Ale na przykład we wzorcu mojej rasy (i większości terierów) nie ma ANI SŁOWA o tym, że to mają być psy myśliwskie, pomimo że oczywiście są słowa na temat tego, jakie mają mieć charaktery (np. AT mają być między innymi odważne). Tak więc dla mnie, hodowla AT wcale nie musi oznaczać hodowli psów myśliwskich, ani z predyspozycjami do polowań - wzorzec tego nie wymaga i ja takich nie hoduję, choć staram się hodować zgodnie ze wzorcem. Owszem, oryginalnym celem rasy było polowanie na wydry, ale jak słusznie zauważyłaś, użytkowość się zmienia i to nie jest samo w sobie złe. Na gończych się nie znam, ale zgaduję, że jest to rasa o wiele bliższa swojemu oryginalnemu przeznaczeniu, więc może Wasz wzorzec albo i prawa hodowlane wymagają sprawdzenia się w tym zakresie. U nas tego nie ma. [quote name='Marysia_i_gończy'] pakuję manatki i jadę z moim arcymyśliwskim psem potrenować agility w tym deszczowym tygodniu [/quote] Fajnie masz. Niestety, wygląda na to, że moja kontuzja była poważniejsza niż myślałam i jeszcze długo nie będę mogła z moim kanapowcem biegać w agility. :-(
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Terry'][B]Flaire [/B]nie moglam patrzec na ta hipiske. Teraz przynajmniej wyglada jak czlowiek;)[/quote]No SUPER wygląda! :loveu: Takie gładziutkie są debeściaki! :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Terry - super terierzyska! :loveu: Widzę, że piórka wyskubane? ;-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Prosto bardzo- na złe zachowanie okazuję dezaprobatę i mówię groźnie "ej! nie podoba mi się to", [/quote]A dokładniej, "ejka, ejka!" ;-) Oni mają swój własny język, Ludi i zach. :-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A więc ogłaszam wszem i wobec, że Jego Wspaniałość Jaśnie BOS znalazł nam nocleg w Jastrzębiej Górze!!! :multi: :multi: :multi: Tak więc w niedzielę późnym popołudniem, po wystawie, wybywamy z Gdańska i jedziemy na króciutkie wywczasy! :-) -
[quote name='Malcharek Maria']Nie wszystkie były zawieszone. Np. konkursy na zagrodach dziczych zawieszone nie były.[/quote]Tak, ale dyskusja, podczas której napisałam, że postaram się taki konkurs obejrzeć dotyczyła norowania, a nie konkursów dzikarzy czy tropowców. Te też pewnie kiedyś obejrzę - może nawet wezmę udział w konkursie tropowców - ale o tym wcześniej nie pisałam (a i tutaj nic nie obiecuję, żeby była jasność :-) ). [quote name='Machlarek Maria']Dlatego proponowałam zobaczyć taki konkurs a potem wyrażać swoje opinie.:lol:[/quote]Niestety, ciągle próbujesz przypisać mi coś, czego nie robię. :roll: Nie wyrażam, i póki co nie zamierzam wyrażac, mojej opinii na temat konkursów norowania, a dyskusja, do której nawiązujesz, dotyczyła nie mojej opinii, tylko zamieszczonego przez kogoś w innym topiku artykułu na temat takich konkursów. :roll:
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Rozumiem Twój punkt widzenia - bo patrzysz z perspektywy osoby, która hoduje psy niepolujące od pokoleń.[/quote]Dokładnie tak - w tym sensie, że w liniach, z których moje psy się wywodzą, myśliwych raczej brak. Natomiast są oczywiście ludzie, którzy AT używają do polowań i są ludzie, którzy AT do tego celu hodują. [quote name='Marysia_i_gończy']Natomiast nie wszystkie terriery miały takie "zastosowania" jak airdele, małe teriery wyhodowano do pracy w norach, część świetnie się sprawdza jako dzikarze i pewnie większość jako-tako po farbie pójdzie.[/quote]AT też pójdą po farbie - słyszałam nawet o owczarkach, które idą. Ale te rasy terierów, których historie znam, nie w tym celu były wyhodowane - więc w tym sensie te, które tak właśnie pracują (np. jako dzikarze) też nie robią tego, do czego były wyhodowane ;-) . [quote name='Marysia_i_gończy']Nie widzę więc powodu, żeby mieć jakieś zastrzeżenia do ludzi, którzy z takimi psami rzeczywiście polują (oczywiście, o ile robią to rozsądnie!)[/quote]To już oddzielna dyskusja - chyba jaszczurka ją z Tobą prowadzi. ;-) W każdym razie jest cała masa ludzi na świecie, która uważa polowania jako formę zabijania dla sportu i ma co do nich poważne zastrzeżenia. Tak samo jak są ludzie, którzy mają zastrzeżenia co do każdego zabijania zwierząt i nie jedzą mięsa. Pomimo że jest to dozwolone prawnie, dla nich jest to po prostu niemoralne (i żeby była jasność - ja jem mięso, a tutaj przedstawiam tylko gamę możliwych stanowisk). [quote name='Marysia_i_gónczy']oraz którzy te psy do trudnej pracy przygotowują - w norze, w zagrodzie, na sztucznym tropie. A także do tych, którzy mając psy ras myśliwskich :p sprawdzają, czy coś z tego przymiotnika "myśliwski" w psie jeszcze jest.[/quote]No więc właśnie, tutaj chyba mamy problem. Bo z tego co słyszę, myśliwi raczej uważają obecne testy norowania za całkowicie nieadekwatne w przygotowaniu psów do prawdziwej pracy. A jednocześnie niektórzy przynajmniej ludzie, którzy nie mają zamiaru mieć psów polujących i chcą, by ich psy norowały tylko dla sportu, również nie do końca są nimi zachwyceni. I podejrzewam, że często z przeciwnych powodów... ;-) Więc może problem leży w tym, że te same konkrusy mają być używane przez obydwie grupy? A tak naprawdę te dwie grupy mają całkiem inne oczekiwania dotyczące takich konkursów? [quote name='Marysia_i_gończy']w wielu rasach myśliwskich (i nie tylko, bo przecież także w OB, czy ON) mamy do czynienia z dwiema liniami - eksterierowymi i pracującymi. Może tak jest lepiej? Przynajmniej każdy może znaleźć coś dla siebie :) [/quote]Jak wyżej - mnie się wydaje, że problem jest bardziej złożony. Ja na przykład bym chciała jednak w moich AT coś nieco innego niż "psy eksterierowe" - ale może to tylko kwestia nazewnictwa. :niewiem: Bo przymiotnik "eksterierowy" kojarzy mi się z psem, który tylko ładnie wygląda - jego charakter nie ma znaczenia. A to nie do końca tak - dla typowego mieszczucha, wygląd też jest często drugorzędny, a charakter - bardzo ważny, bo on (i JA!!! ) chce na przykład psa, nad którym będzie w stanie w mieście zapanować. Tyle że charakter, który jest dla takiego typowego mieszczucha pożądany, byłby wysoce niepożądany dla właściciela psa pracującego czy polującego. Znam przypadki ludzi, któzy sprawili sobie psy pracujace, po czym odkrywali, że nie są w stanie sobie z nimi dać rady. Wina pewnie w sumie hodowcy, że sprzedał takiego psa takiej osobie... a ciągnąc dalej, że hoduje takie psy nie mając dla nich wszystkich popytu (bo niewątpię, że niekktóre trafiły odpowiednio). :niewiem: Wszystko to jest bardzo skomplikowane, zwłaszcza w rasach, których obecna użytkowość odbiega od oryginalnej... A już szczególnie gdy to oryginalne przeznaczenie zostaje przez społeczeństwo wykluczone. Czy polowania też będą kiedyś tak samo wykluczone - nie potrafię przewidzieć, ale nie zdziwiłoby mnie to, bo widzę trendy w tym kierunku i wiem, że już dzisiaj na polowania do Polski chętnie przyjeżdżają goście z krajów, które wprowadziły niemiłe dla myśliwych restrykcje dotyczące polowań. NB, grupy, które chcą zlikwidować polowania to organizacje chroniące prawa zwierząt - te same, które w wielu krajach wprowadziły restrykcje dotyczącyh cięcia ogonów u psów.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']Zeby jeszcze jedna wariatkę spotkać, a pieski sie polubiły, to byłby raj![/quote]borsaf, zapraszam do raju! ;-) -
Marysiu, gdy zadałam moje retoryczne pytanie ;-) , chodziło mi o coś nieco innego - a mianowicie, że wiele, wiele ras, z wielu, wielu powodów, odbiegło od swojego pierwotnego przeznaczenia. I tak samo, jak psy bojowe nie są dzisiaj używane do walk psów - bo jak słusznie zauważyłaś, jest to nielegalne - tak samo moje rasa - Airedale Terriery - nie są dzisiaj używane do swojego pierwotnego celu - polowania na wydry - bo o ile polowania jako takie nie są obecnie w Polsce nielegalne, o tyle wydry są w wielu krajach (w tym w Polsce) pod ochroną ;-) i polowania na nie również są nielegalne. Więc odpowiedź na Twoje pytanie - "jak hodować myśliwskie bądź co bądź psy nie znając ich pasji myśliwskiej?" - jest dla mnie osobiście, w przypadku mojej rasy, analogiczna z odpowiedzią na pytanie - "jak hodować psy bądź co bądź bojowe nie znając ich pasji do walk?" - i w jednym, i w drugim przypadku, te psy są hodowane w celu innym niż ich oryginalne przeznaczenie. Mnie się wydaje, że kluczowym zwrotem w Twoim pytaniu są słowa "bądź co bądź" ;-) - bo to, co hodują odpowiedzialni hodowcy ras bojowych, to nie są psy bojowe, a tylko [B]psy ras bojowych[/B]. Podobnie ze znakomitą większością hodowców terierów - bardzo niewielu z nich rzeczywiście hoduje psy myśliwskie. Ja na pewno takowych nie hoduję - hoduję tylko [B]psy rasy myśliwskiej[/B]. Żadne moje psy nigdy nie sprawdzą się na polowaniu, bo nie hoduję ich w tym celu i z tego między innymi powodu nie sprzedaję psów myśliwym - zresztą prawdziwi myśliwi z pewnością nie chcieliby ode mnie kupić psa (pomimo ofert, które od czasu do czasu ktoś mi robi na ulicy ;-) ). A teraz ciutkę na temat instynktu łowieckiego, choć to odrębny temat. ;-)Rzeczywiście, w wielu dyscyplinach psiego sportu jest on bardzo pomocny i ogólnie w Polsce, coraz częściej spotykam się z przekonaniem, że w ogóle to dobra rzecz. Ale to jest pogląd, z którym się spotkałam dopiero w Polsce, więc na pewno nie jest on uniwersalny... i warto się zastanowić, czy silny instynkt łowiecki jest pomocny, czy raczej przeszkadza w życiu przeciętnego psiego mieszczucha - wielu ekspertów twierdzi, że w tym taki instynkt raczej nie pomaga... (Szczegółowo dlaczego tak twierdzą możnaby przedyskutować w odrębnym topiku - choć wyobrazić sobie łatwo ;-) ). Więc teraz, jako hodowca, należy się zapytać, dla kogo hodujemy i w jakich sytuacjach najczęściej lądują hodowane przez nas psy? I tu, dla wielu hodowców, odpowiedź jest, że ich psy ląduja na kanapach... Więc jeśli jako hodowcy zależy mi na tym, żeby moi klienci - przyszli właściciele moich szczeniąt - byli ze swoich psów zadowoleni, to muszę sobie zdać sprawę, jakie cechy hodowanych przeze mnie psów będą w tym pomocne - czy rzeczywiście są to cechy, dla których rasa była pierwotnie wyodrębniona. I wtedy, w wielu przypadkach, i to nie tylko psów bojowych, może się okazać, że tak nie jest. Ufff... Lecę trymować moje kanapowce na wystawę... ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Qrcze, cały długi post napisałam i mi wcięło! :wallbash: Bo siem obrażem! :angryy: -
[quote name='Malcharek Maria'][B]A tak nawiasem, byłaś[/B] [B]na jakimś konkursie jak obiecywałaś[/B]? [/quote]Nie miałam okazji (choć próbowałam) bo, jak zapewne wiesz, były na jakiś czas zawieszone. Ciekawe, z powodu czyich racji, bo ja naprawdę nie miałam z tym nic wspólnego - obiecuję! ;-) Ale ponieważ teraz znów są takie konkursy, to wybiorę się, zapewniam Cię. [quote name='Machlarek Maria']Bo siedząc w domu i snuć "wizje" tylko w wyobraźni jak to wygląda, a w dodatku wyrażać swoje opinie, jest nie na miejscu. [/quote]Z tym, co jest na miejscu, a co nie, można by polemizować, tyle że ja akurat opinii na temat prób norowców w poscie, na który odpowiadasz, absolutnie nie wyrażałam. ;-) Odpowiedziałam tylko pytaniem - retorycznym zresztą - na pytanie Marysi, "jak hodować myśliwskie bądź co bądź psy nie znając ich pasji myśliwskiej?" A na ten temat akurat coś wiem. ;-) A tak nawiasem mówiąc, czy zdajesz sobie sprawę, że ton Twoich postów skierowanych do mnie bądź na mój temat może być uznany za niegrzeczny? Bo nie wiem, czy tak piszesz celowo, czy tylko tak wychodzi. ;-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']Jednak musiałałabym przyjechać z Vigo i [B]czy mnie wpuszczą ?[/B][/quote]INA, jeśli będziesz miała dla niego paszport albo świadectwo zdrowia to na pewno Cię wpuszczą. Ale to musi być aktualne świadectwo zdrowia, więc musiałabyś je wyrobić już na miejscu... Pewnie by Ci za to coś policzyli... Paszport też kosztuje (zakładam, że Vigo nie ma?), ale jak już masz, to nie potrzebne są te świadectwa. -
[quote name='zadziorny']O :roll:, słoneczko u nas wyjrzało :cool3:. Zaraz deczko cieplej się zrobiło (całe 21[FONT=Arial]°[/FONT] C :multi:) :lol:[/quote]Dla mnie to idealne warunki - słoneczki i 21 stopni! :loveu: Jak się robi cieplej, to już upał! :diabloti:
-
szarotka, podam Ci mój sposób, aby zachować higienę w kojcu, gdy odchowuję szczeniaki - może pomoże. Kojec mam wyłożony warstwami. Warstwa wierzchnia, czyli ta, z którą pieski mają bezpośredni kontakt, to polarowy kocyk. Te kocyki maja tę właściwość, że nie nasycają się cieczami - raczej, przepuszczają je do warstwy pod nimi - tak że powierzchnia, z którą pieski mają kontakt jest zawsze w miarę sucha. W tym przypominają wspominane już tutaj "drybedy", tyle że są o wiele tańsze. W Warszawie na ulicy widziałam takie kocyki po 10 zł (rozmiar ok. 120cm na 150 - coś koło tego). Ja mam ich kilka, więc mogę je zmieniać i prać (piorą się doskonale i wysychają błyskawicznie - właściwie wyjmuję je z pralki już prawie suche). Pod kocykiem daję grubą warstwę gazet - w nie właśnie ma wsiąknąć ciecz, przepuszczona przez wierzchni polar i one mają tę ciecz trzymać. Tak więc tu potrzebna jest jakiś materiał, który dobrze wchłania i trzyma ciecz - poza gazetami może być bawełna albo wełna, ale to trzebaby prać, a gazety ja po prostu dwa-trzy razy na dzień zmieniam i wyrzucam. A na samym spodzie jest coś nieprzemakalnego, co chroni podłogę - u mnie kawałek wykładziny PCV, ale może być też np. folia. Myślę, że mogłabyś zrobić takie warstwowe posłanko, i że to by się sprawdzało.
-
[quote name='Marysia_i_gończy']No ale jak hodować myśliwskie bądź co bądź psy nie znając ich pasji myśliwskiej?[/quote]Może podobnie do tego, jak hoduje się psy bojowe, nie znając i nie sprawdzając ich pasjii do walk? ;-)
-
[quote name='borsaf']Hihihi, Bos już żałuje, ze się na wakacje bez kompa wybrał. Kolanko moczy wyciągajac noge z tarasu. Moze nie slona woda leci, ale mokra napewno.[/quote]Z tego co mi mówił, to nawet wyciągać tej nogi nie musi, bo tak leje, że mu dach cieknie! :shake: W ogóle brzmiał, jakby miał już dosyć wakacji! :evil_lol:
-
[quote name='Flaire']Ale coś jakby przestało, więc chyba lecę... :roll:[/quote]To były tylko pozory - padało równo i mocno. :roll: Ale za to w telewizji właśnie usłyszałam, że w Warszawie mamy "pogodny poranek". I rzeczywiście, na ich mapce w okolicy Warszawy znajdowało się słoneczko... :roll: No cóż, skoro na niebie go nie widać, to przynajmniej na ich obrazku można obejrzeć :roll: