Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Przyszła wpłata 80 zł od emilii2280 :loveu: W tym miesiącu będę musiała zaszczepić Krówka, bo jego poprzednie szczepienie p. wściekliźnie traci ważność. Mam w związku z tym pytanie czy zrobić Krówkowi komplet szczepień (z wirusówkami)? Wg mnie dobrze by było, bo do nas trafiają różne psy i ostrożności nigdy za wiele :roll:
  2. Homer już zaszczepiony na wirusówki ;) W uszach ma nadal kolonię grzybków... Smarujemy dalej surolanem... Dzisiejsza wpłata na Homera: [B]20 zł Magdalena z Dębicy[/B]
  3. [quote name='Rybka_39']Pisała jakaś babka chcąca adoptowac Lenkę..ale to dzikus, myślicie, że odnalazła by sie w bloku?:roll:[/quote] [B]Rybka[/B], jeśli tej Pani zalezy na Lence, to może warto ją skontaktować z Erką? Erka chyba zna Lenkę najlepiej :roll: Może ta pani byłaby zdeterminowana z sunią pracować? A jeśli ma obawy, to zapytaj czy nie poczekałaby tak ze dwa-trzy tygodnie. Jak Lenka do nas trafi poobserwujemy ją pod kątem takiego domu (zachowywanie czystości, chodzenie na smyczy itp.). Jutro powinniśmy mieć już drugą budę :cool3:
  4. [B]gratis[/B], no właśnie o to mi chodziło z fotkami, żebys się przypadkiem nie rozmyśliła, bo suńka jest cudowna :loveu: [B]agusiazet[/B], super, masz dobrą rękę, może i szczeniorkom dom wypatrzysz :cool3:
  5. jogi będzie jechać do Krakowa na tym weekendzie. Ona jest ze Stalowej Woli. Tylko nie wiem czy będzie jechać przez Mielec :roll: Nie wiem czy ona obserwuje ten wątek, może zapytaj jej na PW. My w razie czego moglibyśmy odebrać paczkę ze Stalowej, bo czasem jeździmy do schroniska. Kierownik też co jakiś czas jeździ do Stalowej :razz:
  6. A kiedy Voc wpłacił/a? Bo ja nie widzę takiej wpłaty.
  7. Opony przeżyły.. w jakim stanie to się okaże jak je założymy do samochodu :diabloti: Cindi natomiast rozweseliła się znacznie, nic bez jej towarzystwa nie można zjeść, posiada czujnik otwierania lodówki :cool1: zrywa się wówczas na równe nogi, zadziera głowę i włącza drganie ogonka (bo machaniem trudno to nazwać :cool3:). Jest przepocieszna i bardzo grzeczna. O ucieczkach nie ma mowy, Cindi jak się jej znudzi spacer po ogrodzie kładzie się pod drzwiami wejściowymi :razz: Cindi wreszcie chce się bawić, zaczepia inne psy do zabawy :multi: Wreszcie zachowuje się jak terrierek... Pomyśleć jak musiała cierpieć przez chorobę... [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/808/60375730qu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8947/c1ol1.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/5117/c2zz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2712/c4cc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1962/c5mq5.jpg[/IMG]
  8. Pepe już się nieco oswoił z nami i otoczeniem. Ogonek co prawda nadal potkulony, ale już może spacerować bez smyczy, sam podchodzi do ludzi :razz: nie ucieka, nie zaszywa się po zakamarkach. I sam idzie do swojego boksu, podchodzi pod drzwi i czeka aż się go wpuści ;) Pepe bardzo polubił swój kącik... do tego stopnia, że o własnej woli nie chce wychodzić na spacery :razz: Trzeba go nieco zachęcić. Agresji nie ma w nim żadnej. Został doszczepiony na wirusówki i jeszcze w tym tygodniu zaczniemy solidne pięciodniowe odrobaczenie :cool3: Koopki są już lepszej konsystencji na szczęście, możliwe, że Advocate podział na niektóre robactwo :roll:
  9. Chłopa trza sposobem :eviltong: A Monka to sunia przegrzeczna :loveu: Już doskonale wie, gdzie jej miejsce i po spacerku sama mnie prowadzi i czeka przy drzwiach żeby ją wpuścić :razz: Uszka chyba faktycznie miała długi czas leczone, bo dzisiaj jej smarowałam surolanem i samo włożenie jej buteleczki do uszka zadziałało jak impuls, nawet nic nie zdążyłam jej zapodać... Broniła się jak lew, a silna jest że ho ho. Oczywiście żadnego kłapania zębami, nawet warczenia. Tylko dość sprawne uniki :cool3: A po chwili się zmachała :eviltong: i już jej wszystko jedno było :eviltong:
  10. A ja mam pytanie czy doszczepić Homera na wirusówki? Bo widzę kaski jest sporo, a ostrożności w takim przypadku nigdy za wiele :razz:
  11. [quote name='ecci']poucinaliście jej paznokcie:mad: kobiecie!!! wiecie co:shake: Męczę TZ-ta!!! :loveu:[/quote] Tylko lekko wyrównaliśmy :diabloti: Powodzenia :loveu:
  12. Maję też doszczepimy na wirusówki, myślę, że jej sponsorzy nie będą mieli nic przeciwko, zwłaszcza, że na koncie Mai jest spory zapas ;) Maja napóźniej w czwartek będzie w domu :cool3:
  13. Monka ma w uszach delikatnego grzybka (jednak!), takie początki... Mam nadzieję, że szybko sie uda unicestwić to paskudztwo :mad: I tak dobrze, bo z tego co ja widziałam, to mi się wydawało, że to coś zaawansowanego... Blizna jest na brzuchu, także wygląda na to, że Monia jest faktycznie po sterylce :multi: No i Monka ma zrobione maniciure :loveu:
  14. Jeśli chodzi o kastrację, to zapomniałam, że Węgielek był tydzień temu szczepiony, więc trzeba trochę poczekać, tak ze 3-4 tygodnie z zabiegiem aby się uodpornił. Mam pytanie do Filipków, bo stwierdziliśmy, że dobrze by było doszczepić psy na wirusówki (i szczepić wszystkich kolejnych hotelowiczów w miarę możliwości sponsorów), bo różne psiaki do nas przychodzą i mimo, że prosimy, aby były przebadane itp., ale różnie może byc. A gro naszych hotelowiczów ma tylko szczepienie p.wściekliźnie :-( Czy doszczepić Węgielka na wirusówki?
  15. A Lola i Tola zaatakowały dzisiaj ze straszliwym jazgotem stado krwiożerczych opon, które niespodziewanie pojawiły się na ich terenie! Walka była zacięta i nierówna (cztery opony na dwa małe dzielne pieski), w końcu opony skapitulowały i przestały być zagrożeniem :diabloti: Strat w psach nie było :diabloti:
  16. Nosówka nosówką, ale są też inne choroby, np. parwowiroza, kaszel kennelowy... :razz: Monka była dzisiaj w lecznicy, więc przy okazji zaszczepiliśmy ją. Będziemy sukcesywnie szczepić wszystkich naszych hotelowiczów (oczywiście za porozumieniem sponsorów) ;) Też słyszałam o tym uodpornieniu w schronisku, ale z drugiej strony... ja byłam 3 lata temu świadkiem epidemii kaszlu kennelowego w schronisku i chorowały tam wszystkie psy... To była masakra :-( [B]ecci[/B], to mi w takim raziem nie pozostaje nic jak tylko polecać Monię z całego serca i trzymać kciuki :cool3: Ona dużo ruchu nie wymaga... lubi sobie poleeeeżeć :lol:
  17. Ktoś nie tylko szepnął, ale powtarza każdego dnia ;)
  18. Cioteczki i wujkowie... może ktoś coś słyszał, że komuś taki psiak zaginął... Okolice Rzeszowa... ale pies jest długodystansowy, więc może być z innych okolic :razz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/okolice-rzeszowa-pies-jak-marmurkowy-hovawart-126240/#post11354515
  19. [B]ecci[/B], to pracuj nad TZem :loveu: Mój dał się namówić na kilkanaście psów :eviltong::eviltong::eviltong: Monia czeka :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3977/monnka2fh8.jpg[/IMG] Dzisiaj chyba pojedziemy na ogląd uszków, obetniemy pazurki, zaglądniemy w ząbki itp. Aha dziewczyny, mam propozycję, aby oprócz wścieklizny doszczepiać naszych podopiecznych na wirusówki :roll: Doszłam do takiego wniosku kiedy ostatni pies jaki do nas trafił z Krężela mógł przynieść parwowirozę. Alarm na szczęście odwołano, ale faktem jest, że różne psy z różnych miejsc do nas przychodzą, więc ostrożności nigdy za wiele :razz:
  20. Z psami też nie ma problemu. Monka zresztą mieszkała w schronisku w boksie z psami :cool3: U nas spacerowała z różnymi osobnikami i było ok. Teraz spaceruje z Gackiem, wesołym i temperamentnym średniej wielkości psem i też nie ma żadnych problemów. Po zapoznaniu się zajmują sie swoimi sprawami ;)
  21. [B]gratis[/B], na początek zaopatrz się smaczne zakąski :evil_lol: bo się nam Cindi strasznie wybrzydelna w jedzeniu zrobiła :cool3: No i trzeba uważać na kanapki na stole :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bawić Cindi na pewno się będzie, bo zaczyna się ożywiać ;) Na początek może wystarczy piszcząca piłeczka, a potem sama zobaczysz co będzie lubiła. Smycz na razie może być rozciągliwa, bo Cindi truchta, a nie biega. Jeśli chodzi o miski to polecam metalowe. U nas Cindi ma dwie miseczki na stojaczku. Takie ciut większe niż dla kota jej wystarczają :razz:
  22. Przyszła wpłata na Desta: 20 zł od Kam ;) Te dzieci znów dzwoniły, ale tym razem zwątpiłam w momencie kiedy chłopiec zapytał czy Dest może wychodzić na spacery raz dziennie czy MUSI AŻ dwa razy (chodzi o mieszkanie w bloku)... Powiedziałam, że przynajmniej trzy razy by się przydało, to chłopak nagle podziękował i się rozłączył :razz: Kochani, wszystko przed nami... Zaczął się grudzień, większość ludzi dopiero teraz zakupiło lub ma zamiar zakupić PP! :cool3: Cały czas SMSuje z osobą, która sama Desta wziąć nie może (ma pieska na wózku), ale szuka mu domu...
  23. [B]30 zł wpłaciła na mieleckie psiaki eloise[/B], przekazuję to na konto Gacka ;) No i gdzie ten dom? :mad:
  24. Kolejna wpłata na Homera: [B]10 zł p. Karolina z Gdańska[/B]
  25. W tym tygodniu przyjadą do nas suczki które są w kolejce przed Agusiem. Także jak się coś zwolni, to przyjdzie czas na Agusia :razz:
×
×
  • Create New...