Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Groszek w piątek będzie mieć kastracje :) Przyda mu się bardzo, bo szuka nadal dziur i nęci go strasznie świat poza płotem. Czasem aż popiskuje ;) Wychodzi tylko na lince. Zapraszam, choćby do obecności i podnoszenia :) M.in. na Groszkowe sprawy: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215032-BIG-BAZAR-DLA-DZIECI-dla-Groszka-Jarej-i-Maksia-do-09.10-KUP-TERAZ!"]http://www.dogomania.pl/threads/215032-BIG-BAZAR-DLA-DZIECI-dla-Groszka-Jarej-i-Maksia-do-09.10-KUP-TERAZ![/URL]
  2. Zapraszam, choćby do obecności i podnoszenia :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215032-BIG-BAZAR-DLA-DZIECI-dla-Groszka-Jarej-i-Maksia-do-09.10-KUP-TERAZ!"]http://www.dogomania.pl/threads/215032-BIG-BAZAR-DLA-DZIECI-dla-Groszka-Jarej-i-Maksia-do-09.10-KUP-TERAZ![/URL]
  3. [quote name='Agucha'] Ps. Mogłabyś pstryknąć jeszcze zdjęcia prezentów od cioteczek - [B]halizy[/B] i [B]RenW[/B]? :) Chciałabym dodać je do Kroniki Marusiowej :) (GELACAN® PLUS DARLING BIOSOL. 500ml , Beta Glukan)[/QUOTE] Proszę bardzo: [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/1802/marapreparaty.jpg[/IMG] Za budę nie ma mi co dziękować, zamówiliśmy u stolarza parę nowych (ja je tylko malowałam), bo ostatnio trochę nam "wyszły" ;) Mam nadzieję, że Mara jej nie napocznie zbytnio, żeby jeszcze posłużyła niejednemu psiakowi ;) Po biegunce śladu nie ma. Jeszcze jutro Marci dam preparat antybiegunkowy i będę dalej obserwować. Testy na babeszję nie powtarzaliśmy, ale nic nie wskazuje, żeby coś się działo, nawet jak była biegunka to Mara była wesoła jak zawsze. Obecnie nadal wsio ok, je i pije jak smok, grandzi i szaleje :)
  4. [B]Wpłynęło 20 zł RIVER[/B], dziękuję bardzo!
  5. Z Kurusiem nadal ok. Obserwujemy, że ma czasami gorsze dni, ale nie pod względem kaszlu, ale ogólnie samopoczucia, tzn. np. nie chce zjeść leków w kiełbasce, jest niespokojny itd. Ale to są epizody tylko. Ostatnio dałam mu dwie kości wieprzowe, żeby sobie schrupał, ale nie posłużyły mu, dostał zaparcia i robił przez dwa dni białe suchuteńkie koopki. Raz nawet zrobił u siebie w pokoju, ale na szczęście takie to było suche, że dało się sprzątnąć bez potrzeby prania dywanu :) Także mam nauczkę, żeby Kurusiowi nie dawać kości, ew. gryzaki z preparowanej skóry (po nich nie ma żadnych rewolucji). No i pluszaki, one są niezastąpione, tylko krótkotrwałe i potem trochę sprzątania ;) Kuruś przestał się interesować koopkami, trawę czasem zjada, ale w takiej ilości jak inne psy. Nie wiem czy to zasługa Rumen Tabs, podaję mu cały czas, póki się nie skończy. Na pewno mu to nie zaszkodzi :) Póki co rozliczenie: [B]Stan konta na 25 sierpnia wynosił +409,10 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Randa 50 zł Bjuta 20 zł halbina 10 zł Jolanta08 60 zł Kiara 50 zł Ewub [B]Razem: 649,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 11,30 zł Furosemid (3 opakowania) 9 zł Rumen Tabs [B]Razem: 319,30 zł[/B] 649,10 zł - 319,30 zł = 329,80 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 24 wrzesień wynosi +329,80 zł.[/B][/COLOR]
  6. Podrzucam Rokiego... może czeka na niego niespodzianka niedługo...
  7. To niepojęte, że nikt się Plamką nie interesuje, to taki cudowny pies! U nas póki co nie sprawia ŻADNYCH problemów. Nie zostawiamy go jedynie samego na ogrodzie i nie ma problemu. Ja sobie sprzątam, karmię itd. a Plamka sobie biega gdzie chce. Co jakiś czas przybiega się pomiziać i wyprosić smakołyka :) Nawet nie próbuje przechodzić do kurek za płotem, a mógłby spokojnie sobie hopsnąć :) Na komendę sam wchodzi do boksu. Już nie drapie w drzwi, całkowicie zaakceptował system spacerów i to, że musi trochę posiedzieć w boksie.
  8. Nie ma innego wyjścia! Niedawno przeszliśmy z Luminalu z powrotem na Mizodin i na nim będziemy jechać kolejne 3 miesiące... Mam nadzieję, że nie wszystkie u mnie!
  9. Bardzo, bardzo bym chciała, żeby Margo miała prawdziwy kochający domek. Jestem pewna, że gdyby mieszkała w domu to zmniejszyły by się problemy z uszkami. W boksie to jednak kurzu dużo itd. A my Margo nie damy rady do domu przenieść, jest zbyt cięta na koty :( Plus jest taki, że ona sobie wszystko przy tych uszyskach pozwala zrobić i mimo, że nie jest to dla niej przyjemnością to jak się ją woła i widzi "sprzęt" (tzn. patyczki, rękawiczki), to spuszcza ogonek i głowę, ale i tak przychodzi!
  10. Loruś wciąż mnie zadziwia, robi się zdecydowanie coraz śmielszy i coraz większe ma zrywy tej śmiałości. Dwa dni temu miał jakiś dzeń zabawowy, co byłam w okolicy to widzę: Lorek i Pajcia się bawią jak szczeniaczki. Jak wypuściłam Pajcię z wybiegu to zrobił taki radosny skok w moją stroną, taki zabawowy ;) Ale zaraz się opamiętał i zawstydził ;) Ostatnio też jak byliśmy pod wybiegiem z teściową i jeszcze jedną zupełnie dla Lorka obcą osobą to z Lorka oczywiście zeszło powietrze, ale jak wracaliśmy to zrobił zryw i szczeknął ze dwa razy ;) Ale bardzo niepewnie i zaraz się zwinął pod przeciwległą ścianę wybiegu ;) Ale to zachowanie to nowość, bo Lorek panicznie boi się grupek ludzi, ogólnie ludzi obcych się boi, a jak już jest więcej niż jedna osoba to już niemal panika :) Martwią mnie trochę łokcie Lorkowe, bo są niefajne, zaczerwienione. Pewnie należałoby je traktować maścią sterydową, ale czy Lorek mi pozwoli?... Jak nie spróbuję to nie będę wiedzieć... Lorek zjadł już jedno opakowanie witaminek na stawy, ale chyba mu służą, bo żadnego utykanie nie widzę ani nic :)
  11. W poniedziałek Daisy jedzie na badania do Lublina, zobaczymy dokładnie co z serduszkiem (kaszel jest nadal), a może i na popuszczanie moczu znajdzie się przyczyna.
  12. No nieźle. Może ona po prostu poszła Was szukać? ;) Mam nadzieję, że więcej takich wypraw nie będzie urządzać :mad:
  13. Była mała obsuwa, bo jakieś wykopki były na trasie Warszawa - Olsztyn; przekazanie Falcorka odbyło się ok. 11.30 (planowane było na 9.30 ;) ). Falcorek jedzie już do domku :)
  14. Leda coraz lepiej z czystością, jedynie po nocy jest niespodzianka, przez cały dzień jest już ok. Dzisiaj zrobiliśmy próbę i Leda wytrzymała 8 godzin :multi: Mara (ok. 6 miesięczna sunia) baaaadzo chce się z Ledą zaprzyjaźnić i zaprasza ją do zabawy, Leda pozostaje niewzruszona. Mara pokazuje brzunio, a Leda pokazuje ząbki :diabloti: Ale nie atakuje, nawet kiedy Mara ją zaczepia. Jedynie sprowadza do pionu, a właściwie poziomu, bo Mara za każdym "wrrr" Ledy błyskawicznie robi wywrotkę kołami do góry i patrzy na nią proszącymi oczkami ;)
  15. Falcorek miał dzisiaj zdjętego szwa, wszystko ok :) Tylko lewy gruczoł trzeba będzie co jakiś czas oczyszczać, bo wciąż się tam coś zbiera (dzisiaj wet wycisnął). Jutro Falcorek jedzie do domku :D
  16. Nikt nie zajrzał do Marci :mad: Po nocy jeszcze była paaaskudna wieeelka koopowa kałuża, ale przez cały dzień już ok, a teraz wieczorem była już piękna kiełbaska :p
  17. Daisy mimo leków nadal kaszle :( Robiliśmy jej analizę moczu w związku z popuszczaniem ale nic nie wyszło, tzn. wszystko ok. Trzeba będzie zrobić suni chyba kompleksowe badania.
  18. A jakie wykopki robi :D
  19. [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1543/maraaa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9293/maraaa5.jpg[/IMG] I jeszcze z nową kosteczką :) [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6863/maraaa6.jpg[/IMG] Mara dziś wieczór dostała brzydkiej wodnistej biegunki, ale to raczej nie z nowej karmy, bo już wcześniej jeszcze na Acanie widywałam, że robiła czasami półrzadkie koopki. Na razie zapodałam jej preparat przeciwbiegunkowy, już jutro powinna być poprawa. Podejrzewam, że coś zjadła na spacerze, ona się teraz trochę grandziara zrobiła i znosi różne śmieci ;) Będę obserwować jakie koopki robi i jakby co zapytam weta co robić.
  20. Przyszły dzisiaj gryzaki dla Marci :lol: [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6440/maragryzaki.jpg[/IMG] A to placek - porasta :) [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/3222/maraaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6308/maraaa1.jpg[/IMG] Z kawałkiem pysia ;) [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4297/maraaa2.jpg[/IMG] Mara dostała nową budkę (odpowiednią do jej rozmiarów) :) [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/284/maraaa3.jpg[/IMG]
  21. [quote name='B & K']Pierwszy wspólny spacer :) [IMG]http://gutmusic.pl/news/data/upimages/f10.jpg[/IMG][/QUOTE] Ciekawe co tam takiego ciekawego ;) Pewnie jakaś koopka ;) Rozliczenie końcowe Frajdy: [B]Stan konta na 22 sierpień wynosił -215,99 zł Wpłaty:[/B] 215,99 zł Jo37 200 zł B & K [B]Razem: 200 zł[/B] [B]Koszty: 246,50 zł hotelowanie[/B] (23.08-20.09.11) 200 zł - 246,50 zł = -46,50 zł [COLOR=red][B]Pozostałość po hotelowaniu Frajdy wynosi -46,50 zł.[/B][/COLOR]
  22. Jara od początku miała problemy, jak ją TZ znalazł to miała śpiochy w oczach, potem po sterylizacji była ta ogromna leukocytoza i Jara była już prawie po tamtej stronie, do tej pory nie wiadomo czym była spowodowana, potem nawracające przeziębienia i zapalenia spojówek, nie zwracaliśmy wówczas uwagi na jej skórę, ale drapała się czasem, pamiętam, bo myślałam, że to może od pcheł i ją zakraplałam preparatami na pasożyty. Co jakiś czas pojawiał się też śluz z krwią w kale. Także to się ciągnie od początku :( Póki co analiza krwi z Lublina, hepatologia: [URL]http://img11.imageshack.us/img11/1127/jarawynikii.jpg[/URL] I faktura z Lublina (45 zł): [URL]http://img842.imageshack.us/img842/3433/jarafakturaa.jpg[/URL] Tutaj faktura za Tobradex (innej firmy i ciut tańszy niż poprzednio: 17,80 zł): [URL]http://img845.imageshack.us/img845/4076/jaratobradexx.jpg[/URL] A tutaj za maść Triderm (24,30 zł): [URL]http://img12.imageshack.us/img12/4591/jaratriderm.jpg[/URL] Szampon zamówiłam u weta, jutro go odbiorę. Dziś Jarcia była kąpana, w czwartek znów będzie. Kiedy ja to wszystko bazarkami załatam :shake:
  23. Zakropiłam dzisiaj Marcie kolejną dawkę Advocate'a. Wet sprzedał mi większą tubkę (4 ml), żeby starczyło na dwa zakroplenia (za miesiąc trzeba będzie jeszcze raz ją kropnąć), kosztowało to 43 zł, poniżej rachunek: [URL]http://img32.imageshack.us/img32/7678/mararachunek.jpg[/URL] Dzisiaj Marcia skończyła Acanę i napoczęliśmy rybkę - smakuje jej :) Łatka wyraźnie porasta sierścią :) Marcia nadal lubuje się w gałązkach i kępkach trawy - będzie idealna do przesadzania kwiatków ;) Dałam jej dwa pluszaki, żeby sobie rozdrobniła jak tak to lubi, ale jednak to nie to, pluszaczki szanuje, patyczki i trawka to jest toooo ;)
×
×
  • Create New...