Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Dla Szakiego nie mam ubranka, ale on się fajnie rozgrzewa biegając, bawi się, potem siedzi w budce i grzeje się razem z sunią, którą pomaga mi oswoić :) [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/1410/hela1g.jpg[/IMG] Czarne głupolki zamiast grzać się w budce siedzą na materacyku przy kratach i się telepią, zwłaszcza Czaruś. W dodatku niewiele zjadają ciepłej kolacji i muszę potem zbierać miseczki, bo zamarza. Mam nadzieję, że ubranka przetrwają dłużej niż materacyk ;) Ach, zapomniałabym: Szaki dziś pokazał jak zgrabnie przechodzi przez siatkę ogrodzeniową :) Nigdy nie zostawiam go samego, bo wiem od Montany co potrafi, ale do tej pory nie było problemów: on sobie biegał, a ja zajmowałam się porządkami w boksach. Dzisiaj patrzę, a nasz Szaki z radośnie machającym ogonkiem biegnie wzdłuż siatki - po drugiej stronie!!! Na szczęscie jest bardzo kontaktowy i nauczył się już reagować na imię. Jest okropnie łasy na smaczki :) Zawołany momentalnie przeskoczył siatkę i już był przy mnie. Konto może być moje, będę rozliczać na bieżąco co i jak.
  2. Myślę, że trzeba powoli myśleć o kastracji, od szczepień minęło 3 tygodnie, skóra ok :) Póki co rozliczenie: [B]Pozostałość po Sandrze wynosiła +1084,60 zł Wpłaty:[/B] 30 zł p.Anna 60 zł p.Czesława [B]Razem: 1174,60 zł[/B] [B] Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 6 zł odrobaczenie 3 zł odpchlenie 58 zł wizyta w lecznicy (szczepienia, obcięcie pazurków, szampon siarkowy) 10 zł przejazd do lecznicy 6 zł odrobaczenie II [B]Razem: 383 zł[/B] 1174,60 zł - 383 zł = 791,60 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 29 styczeń wynosi +791,60 zł.[/B][/COLOR]
  3. U Olinki wszystko dobrze. Niewiele sobie robi z obecnych mrozów, szaleje na śniegu i jest radosna. Mieszka w boksie wewnętrznym, teraz piecyk chodzi non stop, więc jest jej ciepło. Zastanawiam się czy doszczepiać ją na wirusówki?
  4. Moda zimowa ;) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5531/psiakim.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/9541/psiaki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7006/psiaki2.jpg[/IMG]
  5. [quote name='bacpani'] Ale jedna mala uwaga... Zuli do podhalana to troszke daleko :) Ona ani rozmiarem, ani pyskiem, ani charakterem podhalana nie przypomina :) Na zdjeciach tego nie widac, ale pod naszego Backa to ona prawie na stojaco by weszla.[/QUOTE] Czepiasz sie szczegółów ;) Szczerze powiem, że nie wiedziałam, że prawdziwe podhalany są takie wielgachne. Fajnie, że się tak szybko klimatyzuje. Cudnie wygląda :)
  6. Dystans do człowieka u Heli jest dość charakterystyczny dla dziczków... Na przestrzeni nie ma szansy, aby ją pogłaskać, nie przyjdzie też do ręki. Czy się to uda zmienić - nie wiem, będziemy próbować. Pociesza fakt, że jak się ją "przyszpili" to nie broni się zbytnio przed dotykiem, nie wzdryga się na głaski. Poddaje się temu, ale jak tylko ma możliwość to wieje. Jak się trochę "odpsimy" w domu, to przeniesiemy Helę z boksu. Do tego czasu mam nadzieję Hela opanuje choć trochę czystość.
  7. [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4237/marg10.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7629/marg11.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/4083/marg5.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7325/marg8.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/5049/marg9.jpg[/IMG] A tu Margo poluje na ptaszki w stodole ;) [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7214/marg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/2094/marg7.jpg[/IMG]
  9. Margo jest okropnym zmarźlakiem. Marzy mi się, aby w końcu znalazła dom, żeby nigdy już nie było jej zimno :( Póki co nosi psi sweterek. A mimo to coś pokasłuje znów :( [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/619/margbb.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8461/marg1.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1971/marg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9828/marg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/5315/marg4.jpg[/IMG]
  10. Na rzeczy dzieciaczkowe sama reflektuję :) Trochę się odkułam u Jarej, mogłabym zrobić bazarek - tylko nie wiem jak odebrać rzeczy, bo paczką się chyba nie opłaci wysłać:(
  11. To super, że cieczka była, bo ja już z trwogą codziennie lookam czy się nią inne psy nie interesują ;) Hela już biega luzem, ale mało korzysta z przestrzeni, dość szybko wbiega do boksu i nie bardzo chce stamtąd wychodzić, więc przeważnie ją wyprowadzam i jak załatwi swoje potrzeby to ją wtedy spuszczam. W między czasie staram się ją trochę zainteresować moją osobą. Na razie poza tym, że Hela jest mało problemowa w obsłudze to człowiek jest ostatnią rzeczą za jaką tęskni :(
  12. O raju, dzięki!!!
  13. No to będę się powoli ustawiać na zabiegi... Fajnie by było robić dwa na raz, to koszty dojazdów do lecznicy by się zmniejszyły. Tylko muszą te okropne mrozy minąć. Teraz mamy -15 a co będzie do rana to się boję myśleć :( Jak będzie temperatura dalej spadać, to psiaki z zewnętrznych boksów pakujemy do domu na noc.
  14. Jeśli kuleje tylko na spacerach to prawdopodobnie po prostu mróz dokucza w łapki lub nadepnął na jakiś ostry kawałek np. lodu i go zabolało. Większość zmarźlaków tak ma, że na mrozie "łapki bolą" :) Jak kuleje w domu to bym skonsultowała z wetem.
  15. To ja też dodam coś od siebie :) Babcia usiłowała uczesać Hanię, ta nie była w humorze i rzuciła szczotką na podłogę. Babcia: Haniu, tak nie można, podnieś szczoteczkę. Hania: Nie mogę, babciu, jestem zajęta (grała na komputerze) B: ale ktoś się przewróci na tej szczoteczce, trzeba ją podnieść. H: oj tam, babciu, trzeba omijać o taaaaak (i rysuje paluszkiem półkole) B: A jak ktoś jej nie zobaczy i się przewróci? H: No to Ty ją podnieść, babciu! B: Ja nie mogę... Bo (babcia szukała przez chwilę jakiegoś argumentu) kości mnie bolą. H: Oj, babciu! To jak tu przyszłaś, skoro Cię kości bolą??? H: Ja się chcę bawić kolejką!!! Tylko... tylko potrzebuję jakiegoś tatusia! H: Nie śmiejcie się tak, bo dostaniecie czkawki!
  16. Gacuś nadal się nie drapie, skóra piękna, czysta. Powiem Wam, że spadł mi kamień z serca, bo bałam się, że to jakaś alergia pokarmowa albo insza problemowa.
  17. P.Jola wczoraj była z Pajcią w Szczecinku na spotkaniu z p.Piotrem. P.Piotr zalecił jej parę rzeczy, np. jak wychodzić z sunią na spacer, jak karmić - p.Jola ma to z sunią ćwiczyć. Za tydzień w sobotę obiecał przyjechać do domu p.Joli. Paja jest lękliwa, a to utrudnia z nią pracę, nie będzie łatwo. P.Piotr nie wziął grosza za konsultację - za co bardzo, bardzo dziękujemy :)
  18. A mi się podoba to dzieło sztuki na kolumnie ;) Muszę pokazać te fotki teściowej, bo twierdzi, że Hania ma za dużo zabawek ;)
  19. Hej, hej, co tam u Was słychować??
  20. Pozdrowienia od Poli :) [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5427/dscn0350h.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/569/dscn0349m.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3959/dscn0348fs.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/8236/dscn0347z.jpg[/IMG] A tu jeszcze wcześniejsze zdjęcie, nie było jeszcze wstawiane: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5750/compdsc0027.jpg[/IMG]
  21. Pieniądze doszły, dzięki :) Hela wychodzi codziennie, minimum dwa razy dziennie. Już pięknie omija przeszkody, daje sobą kierować. Na każdym wyjściu jest sioo i często też poważniejsza sprawa. Czasami się czegoś wystraszy i wtedy lekka panika, ale szybko się uspokaja. Za mną idzie z musu, chętnie by natomiast pobiegała z Szakim :) Oszczekuje mnie dalej, ale tylko wtedy gdy mijam już boks :) Jak się zatrzymuje to już nie warczy i nie patrzy wyzywająco tylko czeka na smaczka :) Nie prowokuje jej i nie patrzę w oczy, na wszelki wypadek również daję jej jasne znaki kto jest szefem, np. pilnuję, żebym to zawsze ja pierwsza przechodziła przez bramkę boksu w obie strony, nie ulegam kiedy ciągnie linką w jakąś stronę. Nie ma w tym żadnych problemów, poddaje się wszystkiemu grzecznie. Myślę, że to oszczekiwanie to takie po prostu zwracanie uwagi na siebie.
  22. Z budy korzysta, na pewno w nocy śpi. Najczęściej kiedy już nie ma ruchu przy psiakach. Ale jak zmarźnie to też włazi mimo mojej czy TZa obecności. Ruchu też trochę ma, bo lubi kłócić się z co niektórymi psiakami, więc się rozgrzeje :)
  23. Rozliczenie Maksiastego: [B]Stan konta na 28 grudnia wynosił -81,30 zł Wpłaty:[/B] 100 zł RomanS 50 zł domek Kundzi 49,70 zł Murka (bazarek) 50 zł Ra_dunia [B]Razem: 168,40 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 7,5 zł odrobaczenie [B]Razem: 307,50 zł[/B] 168,40 zł - 307,50 zł = -139,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 27 styczeń wynosi -139,10 zł.[/B][/COLOR]
  24. Hela pewnie próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji, może próbuje też trochę na ile może sobie pozwolić. Poznajemy się wzajemnie. Na spacerze coraz lepsza współpraca, dzisiaj skróciłam w trakcie łazikowania linkę do długości standardowej smyczy i było nieźle. Do Heli póki co nie można podejść, żeby nie próbowała nawiać i wyrywać się, więc nie robię tego wprost, tylko np. niepostrzeżenie skracam linkę i Hela nie zauważa, że odległość między nami się zmniejsza. Można podstępem mieć ją na wyciągnięcie ręki, stoi/siedzi spokojnie, linka luźna, nie odsuwa się nawet kiedy się ją dotyka i głaszcza, ale czuje się niekomfortowo, uszy odchylone do tyłu, nie podejmuje smaczków. Myślę, że z czasem się to zmieni. Już nie boi się np. przejść obok mnie, kiedy jest wąskie przejście. Staram się na razie złapać z nią kontakt na odległość, już czasem zareaguje na zawołanie, reaguje też na "chodź". Także ogólnie jest nieźle i oby tak dalej.
×
×
  • Create New...