-
Posts
35773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i nie pokazali Lizki, większości filmowanych psiaków zresztą też nie... Szczepienie Lizki kosztowało 20 zł + 4,10 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 6 szczepionych psów). Zakupiłam też znów preparat z cynkiem, koszt 28 zł. Poniżej rachunek i rozpiska: http://images35.fotosik.pl/1389/9c21680630282d62gen.jpg -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam wczoraj znów z doktorem; jeśli ten zestaw leków nie pomoże (musimy poczekać jeszcze ok. 1,5 tygodnia, żeby to sprawdzić), to doktor ma jeszcze inny zestaw do wypróbowania. Jeśli i ten drugi zestaw nie pomoże i Czarek będzie charczał to doktor chciałby zrobić gronkoskopię (chyba dobrze napisałam... chodzi o badanie sondą drogi oddechowe) i zobaczyć np. jak wygląda podniebienie miękkie - może np. ono jest przyczyną i wystarczy je skrócić. Póki co niby jest lepiej, ale na razie nie ma upałów, więc to też może być przyczyna. A Cypisek nam zrobił niespodziankę i wczoraj dwa razy wybrał się na wycieczkę do sąsiadki (przez płot) i za karę chodzi tylko na lince teraz. -
To młody i śliczny kundelek, od początku miał problemy z charczeniem kiedy się zmachał, był badany wzdłuż i w poprzek, miał dwa RTG i wyszła zapaść :( [IMG]http://images39.fotosik.pl/1488/e18c8b1fcf0df79d.jpg[/IMG] Odnośnie Kurusia, to tym razem musiałam uzupełnić zapas Furosemidu odpłatnie, ale ze zniżką. Poniżej jest faktura z apteki, 2 opakowania są dla Kurusia, czyli koszt 6,40 zł: [URL]http://images41.fotosik.pl/1522/ff2ecd1790e0f68cgen.jpg[/URL]
-
Było, tylko Plamki nie pokazali :( Innych psiaków, które były filmowane także, tylko dwa najbardziej wycofane pokazali jako sensację :(
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Tam było ponad 15 osób i jeszcze reżyser cudował, żeby np. zamknąć boks Helce, w którym ona mieszka obecnie, że chce mieć ujęcie jak ją wyprowadzam/wprowadzam do boksu - co się dziwić, że sunia była spanikowana... Mieli sensację, bo dziki pies :( Odnośnie kosztów to dam znać za parę dni jak będę mieć rachunek. Prawdopodobnie będzie to 24 zł + 4,10 zł koszty dojazdu (szczepionych było 6 psiaków, a dojazd weta to 25 zł). -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Zadzwonił dziś doktor, żeby zapytać jak Czarek, czy po lekach jest lepiej; wydaje mi się, że lepiej, ale muszę jeszcze pobyć z Czarkiem non stop dłuższy czas i posłuchać. Jeśli będzie faktycznie poprawa to doktor radzi trzymać się tych leków, za ok. dwa tygodnie odstawić jedynie Acard. Niestety nie wiadomo co dalej, bo Czarek jest młodym psiakiem, nie wiadomo jak długo uda się mu pomagać farmakologicznie, jak będzie znosił to jego organizm. W każdym razie rozmawiał z chirurgią i oni tam coś mówili o podniebieniu miękkim (czy jakoś tak) - i to trzeba sprawdzić jak leki nie będą działać. Doktor mówi, że ta zapaść może być skutkiem tego, że Czarek mógł szarpać się na łańcuchu, ale to musiało trwać dłuższy czas. Na pewno nie jest to skutek jakiegoś jednorazowego urazu, np. kopnięcia. Z lepszych wieści, to dzwoniła dziś pani zainteresowana adopcją Czarka. Bardzo sympatyczna, jej córka wypatrzyła Czarka i zakochała się od pierwszego wejrzenia. Mają już pieska z odzysku. Nie przeraziła ich informacja o problemach zdrowotnych Czarka i chcą go zobaczyć, przyjadą prawdopodobnie w niedzielę. Wspominałam im też o Cypisku. Mam nadzieję, że któregoś z chłopaków uda się nam wypchnąć do domu... A Szaki biega już bez linki i nie ucieka przez płoty :) Tylko na razie nie zostawiamy go samego na ogrodzie. Jest pod nadzorem, ale nic nie kombinuje i sam wbiega do boksu jak mu się znudzi łazikowanie :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jarci nie służy wiosna, był moment, że alergia dokuczała jej bardzo, zdarła sobie łokcie i przy nasadzie ogona zrobiło się zapalenie skóry. Ogromną ulgę przyniosła jej kąpiel - od razu poczuła się lepiej i udało się opanować stan zapalny skóry w newralgicznych miejscach. Dzisiaj w TTV w Psich Adopcjach o 22.35 będzie o wizycie u nas... Mam nadzieję, że pokażą Jarcię... bardzo bym chciała, żeby pokazali i żeby ją ktoś wypatrzył... -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek został dziś zaszczepiony przeciwko wściekliźnie (ważność upływała wczoraj). Przy okazji wet obejrzał jajeczka i wyjął niteczki, które sterczały. Zaczerwienienie zeszło całkowicie :) Doycio bardzo dzielnie zniósł te zabiegi. Z nim ogólnie dużo lepsza jest współpraca kiedy nie ma budki tylko legowisko. Także myślę, że pobyt w domu bardzo mu pomoże i zaowocuje w końcu znalezieniem prawdziwego domu. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza zaszczepiona a te wyłysienia to zaczyna się to samo co było. Wet stwierdził, że najlepiej jak sunia cały czas będzie dostawać te preparaty witaminowe, które jej wcześniej pomogły. Tym razem dodatkowo delikatnie łysieje też na boku, a poza tym dokładnie tam gdzie wcześniej czyli pod pachami i w pachwinach. A dzisiaj o 22.35 na TTV w Psich Adopcjach możliwe, że będzie Liza. Kręcili ją, ale nie wiem czy nie wytną. Okaże się :) -
Dzisiaj o 22.35 na TTV w Psich Adopcjach będzie prawdopodobnie Maksio :)
-
Dzisiaj o 22.35 na TTV w Psich Adopcjach będzie to co kręcili u nas... mam nadzieję, że Plamkę też pokażą :)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj o 22.35 na TTV w Psich Adopcjach będzie Lorek :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Hela zaszczepiona :) A dzisiaj o 22.35 będzie Helka w TTV w Psich Adopcjach... -
[B]RIVER[/B], u nas emeryci nie mieszkają w boksach zewnętrznych ;) Daisy bardzo cierpliwie zniosła strzyżenie, tylko pomrukiwała z zadowolenia, że ktoś coś przy niej robi ;) fryzjerka była zachwycona takim klientem. Strzygła ją ta sama pani co Julcię, tylko zamówienie było, żeby zostawić jej ok. połowy tego co miała na sobie :) A jaka się teraz żwawa babcia zrobiła :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jejku, co tu taka cisza? Hania zajada loda truskowkowo-śmietankowego i w pewnym momencie mówi: - Mamusiu, ja nie lubię tego białego! - Ale dlaczego? przecież to jest smak śmietankowy... - Teraz jak mi powiedziałaś to już lubię! -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Dora bardzo lubi być na ogrodzie, do domu na początku bała się wchodzić, a teraz wchodzi ale tylko kiedy zgłodnieje, pada albo żeby się wyspać ;) Zjadła już połowę swojego wiklinowego kosza ;) Z grządkami to różnie bywa, trzeba pilnować rękawic, reklamówek i torebek z nasionkami itd. bo Dora lubi na nie polować ;) No i czasem lubi poleżeć sobie na przykrytych płachtą ogórkach - mama mówi wtedy, że "Dora wysiaduje ogórki" ;) Odnośnie Milvy to miałam dziś telefon, pani chciała za tydzień po sunię przyjechać... miała za 15 minut zadzwonić i już się nie odezwała. Może wystraszyła się wizyty przedadopcyjnej, nie wiem. Ale może to i lepiej, bo zdziwiło mnie trochę pytanie czy do suni dołączamy smyczkę i obróżkę ;) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musi ktoś w końcu sunię pokochać... A mnie martwi, że znów coś się ze skórą dzieje. Tak się ładnie wszystko wygoiło, zarosło, odstawiliśmy preparaty i teraz znów zaczyna łysieć w tych samych miejscach. Może sunia będzie musiała stale dostawać jakieś witaminki... jutro będzie u nas wet (zaszczepi także Lizkę na wściekliznę, bo już czas), to pokażę mu pachwinki.