-
Posts
35759 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Lukier już daje radę na smyczy, nawet nie przypuszczałam, że tak szybko ogarnie. Już cały ogród obeszliśmy wzdłuż i wszerz. Ładnie idzie wraz z człowiekiem, nie ciagnie ani się nie zapiera. W domu porusza się sprawnie, schody to dla niego żaden problem. Potrzebuje tylko zachęty do przekroczenia drzwi wejściowych jak wracamy ze spaceru. Rano była koopka na spacerku. Póki co jest mega grzeczny i przytulak z niego. Na razie nie reaguje na koty, mam nadzieję, że mu się nie odmieni jak trochę się ogarnie w sytuacji. Ma śmieszny ogonek, jak świnka
-
Większe zdjęcie zaraz po zakwaterowaniu oraz parę fotek z pierwszego spaceru. Ogólnie jest dobrze, wieczorem już trochę pochodził. Nie załatwił się niestety (popuścił tylko trochę siku przy pierwszym wyjściu), mam nadzieję, że jutro do tego etapu dojdziemy. Ogólnie psiak proludzki i z każdą godziną otwiera się coraz bardziej. Zaraz po przyjeździe jak go na chwilę zostawiłam i wróciłam to już machał ogonkiem na mój widok a teraz na wieczornym spacerku już się wtualał jak przykucnęłam nie ma problemu z braniem na ręcę. Ze smyczką się spokojnie oswoi, nie ma szaleństwa, gryzienia, wierzgania, tylko po prostu ma opory, żeby chodzić na niej. Ale już jest plus bo wieczorem nie było problemu przy zakładaniu (po południu musiałam jeszcze trochę pokombinować, bo nie chciał współpracować). Ma apetyt i jest bardzo łasy na jedzonko
-
Jak z tą wpłatą od Vivy? Bo jeszcze jej nie uwzględniałam w rozliczeniu. Rozliczenie za luty: BIANKA, JASIEK,RIKO, VERA, PUSZKA, GRYŹKA, ARCHITEKT, BELLA I FELEK: Stan konta na 31 styczeń -2260 zł -1008 zł hotelowawanie Gryźki, Architekta i Belli 1-28.02 -560 zł hotelowanie Bianki i Jaśka 1-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -90 zł hotelowanie Riko 1-9.02 (zniżka ze względu na karmę) -30 zł hotelowanie Very 1-3.02 (zniżka ze względu na karmę) -40 zł hotelowanie Felka 25-28.02 (zniżka ze względu na karmę) -276 zł hotelowanie Puszki 1-23.02 -20 zł przejazdy do lecznicy (sterylizacja Puszki) -9 zł przejazdy do lecznicy Belli (na badanie i leczenie, potem na szczepienie) -20 zł przejazdy do lecznicy Belli (sterylizacja), przy okazji badanie Felka i Jaśka -16 zł Fipron (odpchlenie) wszystkich kotków -730 zł koszty wet za okres styczeń-luty (1020 zł - 290 zł kosztów Czarin i Serduszka) +110 zł Dora +400 zł Dora +100 zł sue +30 zł ŚWIAT Stan konta na 31 styczeń wynosi -4419 zł CZARIN I SERDUSZKO: -672 zł hotelowanie 1-28.02 -4 zł Fipron -40 zł odrobaczenie -100 zł kastracja Serduszka -150 zł sterylizacja Czarin Stan konta na 28 luty wynosi -966 zł
-
Rysia pojechała wczoraj do domu do Lublina. Kicia jest nieufna i płochliwa, więc trzymamy mocno kciuki, aby domek się nie zniechęcił. Rozliczenie za luty: MILKA: -280 zł hotelowanie 1-28.02 RYSIA i PYSIA: -672 zł hotelowanie 1-28.02 -4 zł Fipron -15 zł przejazdy do lecznicy na sterylizacje -15 zł przejazd do Woliny (punkt spotkania z kierowcą, który zawiózł Rysię do Lublina) -50 zł dla kierowcy Razem: -756 zł ADAŚ i DYZIO: -900 zł hotelowanie (1-17.02 Adaś i Dyzio + 18-28.02 sam Adaś) -26 zł odrobaczenie Adasia i Dyzia -14 zł Fipron dla Adasia i Dyzia -5 zł przejazd do lecznicy na szczepienie Razem: -945 zł DYZIO (kotek) -336 zł hotelowanie 1-28.02 -2 zł Fipron Razem: -338 zł. RAZEM ZA LUTY -2319 zł
-
Dziękuję Fundacji ZEA za zakup karmy dla Dżekiego
-
Trikolorka/Piwniczanka/Bella miała dziś sterylkę, byłam przy okazji z Felkiem - testy ujemne, został zaszczepiony od razu. Ogólnie Felek jest mega łagodnym, mruczącym i łaszącym się kotem, ale nie znosi pakowania do kontenerka, wtedy uruchamia mu się tryb lwa, zapiera się wszystkimi łapami i walczy na śmierć i życie. Zabrałam też Jaśka, bo co prawda od początku miał jedną dziurkę w nosie przytkaną i czasem sobie smarknął, ale ostatnio się to nasiliło i dzisiaj pojawiła się ropa w oku. Na razie dostał krople do tego oka, jak nie pomogą to trzeba będzie antybiotyk ogólny. Wzięłam też Advocate dla Trikolorki, bo ona miała świerzba usznego i w Izbicy dostała Advocate 18 stycznia, więc teraz trzeba powtórzyć, żeby nie było nawrotu. Rozliczyłam się dzisiaj z lecznicą, poniżej faktura za koszty od stycznia do teraz. Koszty sterylizacji Czarin (150 zł) i kastracji Serduszka (100 zł) oraz ich odrobaczenie (w sumie 40 zł) doliczę do rachunku dla p.Mariusza.
-
Nie wiem czy mogłaby lepiej trafić, bo dom jest bardzo duży, rodzina kochająca zwierzaki i bardzo odpowiedzialna, dobrze prosperująca finansowo. Kiedy wyjeżdżają na wakacje to całym zwierzyńcem zajmuje się moja mama i tata kuzyna. Najmłodsze dziecko to dziewczynka 14-letnia kochająca konie i aktywnie jeżdżąca. Kocurek jest wychodzący (widać na fotkach zresztą, że jeszcze jest nieco obrażony z powodu nowego domownika i chce koniecznie wyjść), ale on był kilka lat temu wzięty z ulicy i trudno go utrzymać w domu. Pysia będzie kotkiem typowo domowym.
-
Rozlicznie: Stan konta na 14 styczeń wynosił +100,74 zł +30 zł Marta P. +40 zł Ewa Sz. +100 zł Iwona K. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 15.01-13.02 -8 zł Fipron Stan konta na 13 luty wynosi -47,26 zł.
-
A jaka to sunia? Nie wiem kiedy ma być transport, ale chyba w przyszłym tygodniu by mogła przyjechać do mnie jeśli to miałoby w czymś pomóc.
-
A bo mi coś pisał, że jedzie też w nasze okolice, ale to pewnie w inny dzień w takim razie. No to szkoda
-
Zadzwoń do Rafała, on jutro jedzie w nasze okolice i potem do Wrocławia.
-
Na 18.02 (sobota) Pani zadzwoniła w całkiem innej sprawie, bo znalazła mój numer na FB na stronie adopcyjnej corgi. Powiedziałam Pani, że nie mam obecnie psiaków w typie tej rasy, ale od słowa do słowa no i wspomniałam, że mam krótkołapkowego Adasia do adopcji. Bez większych nadziei przesłałam Pani zdjęcia no i cała rodzina się w nim zakochała Trochę przeraża ta odległość do Gdańska, ale Pani już się zastanawia czy dadzą radę wyjechać do Warszawy. Zobaczymy co z tego wyniknie. Mocno trzymam kciuki.
-
Byłam dziś m.in. z Bellą u wetek. Została osłuchana i ma trochę płytki oddech, więc dostała na razie coś na odporność, a za tydzień z nią podjadę i jak będzie ok to ją zaszczepimy, jak będzie dalej charczeć lub kaszleć to trzeba będzie podać antybiotyk. Ale jestem dobrej myśli, bo wydaje mi się, że jest lepiej niż wcześniej. Kicia nie jest niestety wysterylizowana. To co wzięłam za wpis o sterylce w książeczce, to był wpis po łacinie o rozpoznaniu świerzba usznego Także po szczepieniu dopiero będziemy robić zabieg. Wiekowo kicia ma parę latek.