-
Posts
35692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Kotki czują się wszystkie dobrze, po sterylkach wszystko ok. Bianka już tak nie ucieka kiedy tylko do niej podchodzę a ona np. siedzi na fotelu. Pozwala się głaskać i zaczyna wydawać fajne dźwięki prócz mruczenia, jakieś takie pomraukiwania Nie jest jeszcze super wyluzowana, ale to pewnie kwestia czasu. Vera bawi się super z człowiekiem (najbardziej lubi sznureczki, zdarza się też jej pacać delikatnie palce), innymi kotkami, uwielbia kartony i robi w nich dziury Przy mnie już swobodnie porusza się po pokoju, obcych ludzi jeszcze się boi. Jeszcze umyka trochę od głaskania, ale jak się ją gdzieś przycupi to się jej nawet to głaskanie podoba. Jasiek, Riko i Puszka to wiadomo - koty super zsocjalizowane i bezstresowe, do wzięcia od ręki. Jeśli chodzi o koszty zabiegów to mam nadzieję, że następne uda się już wykonać za mniejsze pieniądze (dostałam cynk od Kociej Wyspy o innej lecznicy i się tam wybiorę na rozmowy o stałej współpracy) Za jedną sterylizację zaoferowała się zapłacić Kocia Wyspa dlatego jest tylko do zapłaty 1 sterylka i 1 kastracja. Rozliczenie za listopad: (Bianka, Jasiek, Riko i Vera) Stan konta na 31 październik: -415 zł (Puszka) Stan konta na 31 październik: -192 zł wpłaty: +192 zł wiolhelm170 (Puszka) +600 zł bakusiowa (bazarek cegiełkowy) +370 zł Dora1020 +380 zł Mazowszanka13 (bazarek) +100 zł Dora1020 +100 zł Mazowszanka13 (bazarek) +30 zł ŚWIAT Razem +1580 zł koszty: -1440 zł hotelowanie Bianki, Jaśka, Riko i Very 1-30.11 -360 zł hotelowanie Puszki 1-30.11 -210 zł szczepienie Riko, Very i Puszki -60 zł Ivermektyna dla Bianki, Jaśka i Very (II odrobaczenie) -20 zł przejazdy do lecznicy na zabiegi Bianki, Jaśka i Very (zawiezienie i odbiór) -250 zł sterylizacja Bianki -180 zł kastracja Jaśka Razem: -2520 zł (Bianka, Jasiek, Riko i Vera) Stan konta na 30 listopad: -920 zł (Puszka) Stan konta na 30 listopad (hotelowanie + szczepienie): -430 zł Poniżej faktura z kosztami wet:
-
Rozliczenie za listopad: MILKA Stan konta na 31 paździerik wynosił 0 zł -300 zł hotelowanie 1-30.11 Stan konta na 30 listopad wynosi -300 zł. TOUDIE Stan konta na 31 październik wynosił +74 zł +500 zł ala123 -418 zł hotelowanie 1-22.11 -100 zł badanie kału -60 zł probiotyk -60 zł enzymy -10 zł przeciwbólowy Scanodyl -10 zł przejazd do lecznicy na oględziny i podanie leków -10 zł przejazd do lecznicy na uśpienie -280 zł eutanazja i utylizacja Stan konta na 30 listopad wynosi -374 zł. Poniżej faktura z kosztami wet:
-
Znam to niestety, niektóre psy ze schronisk bały się gumowców Jeśli chodzi o naukę chodzenia na smyczy to Samba (ta akurat nie miała do czynienia z chwytakiem, tylko całe życie od szczeniaka spędziła w schronisku i nie miała pojęcia co to smycz) miała bardzo długo z tym problemy, wychodziła z wszystkich obroży i szelek, a na zacisku się dosłownie dusiła aż jej krew leciała z nosa. Na jakiś czas jej odpuściłam, ale potem powoli, powoli dałyśmy radę. W takich przypadkach ważne, aby pies na początku przyzwyczaił się do widoku smyczy, dźwięku zapinania itd. Czasem zaczynałam od tego, że przychodziłam i tylko zapinałam i odpinałam smycz. Przy agresywnych psach stosowałam rękawice spawalnicze (jedna ręka dla ochrony w rękawicy, druga zapina smycz). Tutaj o psie, który gryzie przy zakładaniu obroży:
-
U mnie było sporo psów z Zamościa i nie tylko, które miały "przyjemność" być łapane i wyprowadzane na chwytaku. Są to przeważnie psy lękliwe i nieufne i ten chwytak dodatkowo je traumatyzuje niestety. Praca z takim psem jest utrudniona, trzeba czasu i cierpliwości, ale nie pamiętam psa, który by w końcu nie pokonał tego lęku conajmniej w stopniu zadowalającym. Potrzebne są codzienne spacery, żeby pies kojarzył sobie dobrze smycz. Lumi na początku też wpadała w panikę, gryzła smycz, ale z każdym spacerem było lepiej. Na Youtube znalazłam ostatnio super kanał o pracy z psami ze schroniska, tutaj są np. dwa o psach wpadających w panikę na smyczy:
-
Rozliczenie: Stan konta na 16 październik wynosił -79,26 zł +100 zł Iwona K. +40 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 17.10-15.11 Stan konta na 15 listopad wynosi -219,26 zł.
-
Toudie odszedł dziś Do przedwczoraj było wszystko ok, śmigał na spacerki. Wczoraj jednak wyraźnie osłabł i już nie wzięłam go na spacer poza ogród razem z psami. Wizyta w lecznicy nie pomogła i wieczorem jego stan się pogorszył. Dziś już nie był w stanie wstać, tył mu całkiem odmówił posłuszeństwa. Miał bardzo tkliwy brzuch, leki przeciwbólowe nie pomogły Decyzja mogła być tylko jedna Zasypiał z łepkiem na moich rękach
-
Alior Bank, Katarzyna Mróz 66 2490 0005 0000 4500 9421 4126 Zdjęcia są na poprzedniej stronie. Chyba na Kraków jest największy odzew, w Rzeszowie będzie chyba problem z wizytą? Można też spróbować tu na miejscu (mieszkam w Nisku tuż przy granicy ze Stalowa Wolą, a to spore miasto), ale nie wiem jak z wizytą by było, bo ja się średnio do tego nadaję
-
U kotków wszystko ok. Jasiek chętnie by sobie wyszedł na spacerek, Biankę w sumie też interesuje to co za drzwiami. Nadal jest ostrożna i płochliwa, ale lubi głaskanie, byle jej nie brać na ręce i kolana - to dla niej jeszcze za wysokie progi. Riko i Puszka - niemożliwe słodziaki, mruczące i włażące na plecy, kark, kolana, głowę - gdzie się tylko da. Riko ma totalnego hopla na punkcie patyczka z piórkami i ogólnie piórek. Traktuje je bardzo poważnie, dosłownie jak polowanie na żywego ptaka Oba kotki dogadują się super i gdyby ktoś szukał duetu, to one by się nadawały jak najbardziej. Vera się fajnie oswaja, już nie siedzi ciągle w swoim kątku, ale nawet przy mnie chodzi po pokoju, je, pije wodę. Bardzo lubi zabawę sznureczkiem. Jest jeszcze ostrożna, ale będzie z niej przytulak, bo lubi głaskanie i coraz mniej przeraża ją wyciągnięta ręka. Wetka wraca 8 listopada, wówczas umówię się na zabiegi Bianki i Jaśka, wezmę też fakturę za szczepienie kociaków. Rozliczenie za październik: wpłaty: +220 zł ŚWIAT (wpłaty od maja do listopada) +40 zł Dora1020 +300 zł Dora1020 +120 zł Katarzyna F. (Wielącza) +100 zł agat21 +150 zł Dora1020 Razem +930 zł koszty: -560 zł hotelowanie Bianki i Jaśka 4-31.10 -160 zł transport Bianki i Jaśka ze Szczebrzeszyna -5 zł Fipron dla Bianki i Jaśka -10 zł przejazd do lecznicy Bianki i Jaśka na szczepienie -280 zł Bianka i Jasiek: odrobaczenie, testy, szczepienie, USG Jaśka -320 zł hotelowanie Riko i Very 16-31.10 -192 zł hotelowanie Puszki 16-31.10 -10 zł przejazd do lecznicy na szczepienie Riko, Very i Puszki Razem: -1340 zł (Bianka, Jasiek, Riko i Vera) Stan konta na 31 październik: -415 zł (Puszka) Stan konta na 31 październik: -192 zł
-
Rozliczenie za październik: MILKA Stan konta na 30 wrzesień wynosił -565 zł +565 zł Chełmska Straż Ochrony Zwierząt +248 zł ala123 -248 zł hotelowanie 1-31.10 Stan konta na 31 październik wynosi 0 zł. TOUDIE +362 zł ala123 -288 zł hotelowanie 16-31.10 Stan konta na 31 październik wynosi +74 zł. Toudie czuje się dobrze, chętnie łazikuje po ogrodzie i na spacerki razem z psami. Koopki raz gorsze, raz lepsze, ale zmniejszyła się częstotliwość i Toudie potrafi coraz częściej wytrzymać przez noc. Podejrzewam, że kluczem jest tu regularność spacerów, leków i karmienia. No i pilnowanie, żeby nie jadł innej karmy i jakichś śmieci, bo apetyt ma nieustanny.
-
Puszka, Riko i Vera dziś zostały zaszczepione. Wetka niestety nie dała rady wstąpić na tygodniu, była totalnie zarobiona i musiałam podjechać z ferajną do niej. Wg niej Puszka ma ok. 4 miesiące, Riko ok. 6 miesięcy, a Very nie chciałyśmy stresować, ale sądząc po wielkości to ok. 5-6 miesięcy. Porobiłam trochę fotek; Riko i Puszka są gotowe do adopcji, zabawowe, miziaste, mruczące. Vera potrzebuje jeszcze trochę czasu.