-
Posts
35762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Rozliczenie za kwiecień: BIANKA, JASIEK, GRYŹKA, ARCHITEKT, BELLA, FELEK, BATMAN, BURASEK I CZARNY: Stan konta na 31 marzec wynosił -4442 zł -1080 zł hotelowawanie Gryźki, Belli i Felka 1-30.04 -600 zł hotelowanie Bianki i Jaśka 1-30.04 (zniżka ze względu na karmę) -48 zł hotelowanie Architekta 1-4.04 -80 zł transport Architekta do Leżajska (punkt spotkania z kierowcą) -672 zł hotelowanie Buraska i Czarnego 3-30.04 -15 zł odbiór Buraska i Czarnego z Woliny (punkt spotkania z kierowcą) -216 zł hotelowanie Batmana 13-30.04 -15 zł odbiór Batmana z Woliny (punkt spotkania z kierowcą) -19 zł maść do oczu -30 zł przejazdy do lecznicy na kontrolę (x3) +300 zł p. Rafał (kierowca) dla Batmana +300 zł Dora +100 zł Karen116 +100 zł Beata W. +100 zł Eulalia S. +400 zł Dora (bazarek) +30 zł ŚWIAT Stan konta na 30 kwiecień wynosi -5887 zł SERDUSZKO: -180 zł hotelowanie 13-30.04 Stan konta na 30 kwiecień wynosi -180 zł
-
Rozliczenie za kwiecień (koszty za marzec opłacone w całości przez Stowarzyszenie Chełmską Straż dla Zwierząt): MILKA: -300 zł hotelowanie 1-30.04 RYSIA: -324 zł hotelowanie 5-30.04 -240 zł transport z Lublina Razem: -564 zł ADAŚ: -600 zł hotelowanie 1-30.04 BORYS: -360 zł hotelowanie 1-30.04 RAZEM ZA KWIECIEŃ -1824 zł
-
Komenda "pilnuj plecaka" I rozliczenie: Stan konta na 15 marzec wynosił -187,26 zł +120 zł Iwona K. +500 zł jess +40 zł Ewa Sz. +30 Marta P. +120 zł Iwona K. -360 zł hotelowanie 16.03-14.04 -8 zł Fipron Stan konta na 14 kwiecień wynosi +254,74 zł
-
-
-
Tutaj Trikolorka/Piwniczanka/Bella. No nie da się jej fotki zrobić, żeby nie patrzyła bykiem. Taki ma charakter. Jest przemiła tylko jak się jej daje mokre jedzonko, to wtedy łasię się, przymila, pozwala głaskać. W innym wypadku jest naburmuszona i gotowa zdzielić łapą jak głaskania będzie za dużo (przeważnie tylko raz można, dwa to już zbyt wiele dla jej honoru).
-
Tu są te dwa wycofane kocurki, które przyjechały z DT z Krakowa. Bardzo lubią się chować chociażby pod kocami. Burasek jeszcze rzadko się pokazuje, ale czarnuszek czuje się całkiem swobodnie. Jest trochę lękliwy, ale lubi głaskanie. Obydwa bardzo łagodne, można wziąć, pogłaskać, nie mają problemów w kontaktach z innymi kotami. Tylko takie wypłoszki, zwłaszcza ten burasek, bo z czarnym jest dużo lepiej.
-
Batman wczoraj miał kontrolę w lecznicy, jest duża poprawa (nie ma już gorączki, jest lepiej nawodniony, nie ma już tej koszmarnej ropy w oczach). Jeszcze bardziej się ożywił, mruczy, miauczy, ociera się, ugniata, dopomina o pieszczoty i jedzonko. Ma kosmiczny apetyt, czasem już mu się pyszczek przymyka, języczek pracuje i mam wrażenie, że trochę mniej paćka wszystkim dookoła (tzn. jedzeniem i wodą) Oczka jeszcze zapuszczam maścią i jeszcze w tym tygodniu zastrzyki mu muszę podawać, w piątek kolejna kontrola.
-
Dostał mocne zastrzyki, przez weekend będę mu też podawać po trzy dziennie i w poniedziałek kontrola. Dostał też receptę na maść do oczu (zaraz jadę do apteki wykupić), ma okropne zapalenie spojówek, ale oczka wyglądają ok. Ogólnie jest chudziutki i ma problem z połykaniem dlatego taki pysio brudny, bo mu wylatuje część. Ale próbuje się nawet myć, więc nie jest źle.
-
Dziś byłam z Lukrem pierwszy raz na dalszej wyprawie i powiem tylko tyle, że spacer z nim to przyjemność. Na ulicy idzie grzecznie, instynktownie trzyma się nogi na luźnej smyczy, nie reaguje na psy za płotem i mijanych ludzi. Jest skupiony na przeowodniku. Czasem tylko się trochę wystraszy przejeżdżającego samochodu. Super psiak na wyprawy duże i małe. Jest jeszcze trochę nerwowy czasem i np. boi się do mnie podejść od przodu i zawsze podchodzi z boku, ale wesołek jest, pieszczoch, lizak i nawet już siad umie
-
Ogólnie się ożywił, w domu stał się czujny i lubi się odzywać, a na spacerach poczuł pewniej i nowo poznane psy to zagrożenie i na wszelki wypadek je odstrasza. Ale ogólnie jest w porządku. Na plus jest to, że już kotów nie trąca pyskiem, żeby je zmusić do uciekania Po świętach przyjdzie mi nowy obiektyw do aparatu, dzięki któremu zdjęcia w domu zyskają na jakości, więc porobię coś nowego. Na zewnątrz niestety ciągle fatalna pogoda.