Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Jaśminka już po zabiegu, wszystko ok. Waży już 7,20 kg :) Mieliśmy też wizytę u pani wetki, która specjalizuje się w okulistyce i przebadała dokładnie oczka suni. Niestety nic się kropelkami tu nie poradzi, żadnego stanu zapalnego nie ma. Główny problem to niedrożność kanalików i brak punktu łzowego w jednym oczku, nie dało się nawet przepłukać kanalików. Potrzebny byłby zabieg chirurgiczny.
  2. Wpłata już u mnie, dziękuję :)
  3. Tutaj dużo zdjęć podobnych, ale chciałam przy okazji porobić tej koteczce zdjęcia z psem, bo też szuka domu, a bardzo lubi psie towarzystwo (wobec kotów jest trochę charakterna)
  4. Jaśminka śmiga już na smyczy, zachowuje czystość w domu i ogólnie bardzo się ożywiła i zrobiła bardzo rozkoszna :) jest bardzo skupiona na opiekunie. Boi się jedynie nowych rzeczy na spacerach, nowych ludzi itd. Jutro planuję sesję foto, za tydzień we wtorek umówiona jest sterylka.
  5. Jaśminka już zaszczepiona, za dwa tygodnie sterylka. Zważyłam ją, waży dokładnie 5,90 kg. Wg wetki ona jest młodsza niż 8 mies. Dałaby jej 5 mies. patrząc po zębach. Do książeczki wpisała 6 mies. Mi się też wydaje taka szczeniakowata jeszcze.
  6. Jaśminka jest malutka, ok. 6-7 kg na oko. Przyglądałam im się przed wyjazdem i Spotka nie jest dużo większa, ma chyba po prostu wyższe łapki.
  7. Zaraz wysyłam fakturę. Rozliczenie za lipiec: -396 zł hotelowanie 1-22.07 (pani przywiozła karmę, więc odliczam od hotelowania :) ) -15 zł Simparica Razem: -411 zł
  8. Moja (Jaśminka) póki co stosuje technikę "poleżę tu sobie to może ten sznurek zniknie" :) Ale jest już lepiej niż wczoraj, bo już oczy jej nie wychodzą z orbit, nie trzęsie się, rozgląda, węszy, bardzo lubi głasianie po brzuszku. Z psami i kotami nie ma żadnego problemu.
  9. One wszystkie są bardzo wystraszone i zestresowane. Spotka też próbowała się wczoraj bronić i musiałam kontenerek rozebrać, żeby ją wypakować do kennela, bo nawet postawienie w pionie nie pomagało i sunia nie dała się "wysypać". Złotkę wczoraj pani z opieki niosła na rękach, więc to po prostu stres. Ale dzisiaj bez rękawic bym nie dała rady jej zapakować do klatki (wczoraj bez większego problemu przeniosłam ją z samochodu do domu). Wczoraj im dałam trochę jeść (na brak apetytu nie narzekają, wciągają nawet suchą karmę), ale od wieczora już nie karmiłam, bo jak ja je wiozłam, to któraś zwymiotowała (makaronem). W każdym razie dziś już rano robiły normalne koopy, bo wczoraj to były jakieś takie pomarańczowe i tłuste, trudno je było zmyć.
  10. Tylko nie doceniła Pani starań i mimo przypięcia w koszyczku transportowym ciągle kombinowała jak z niego wyjść, więc w końcu pojechała w kontenerku ode mnie.
  11. Nie jest przycięte. Najczęściej to prawe jest klapnięte, a lewe stojące, ale czasem obydwa stoją. Śmieszne ma te uszka :)
  12. Myślałam, że uda się bardziej całuśne zdjęcia zrobić, ale sunia się chyba trochę speszyła aparatem i trochę sztywno pozowała. Widzę też, że najbardziej swobodnie czuje się kiedy jest sama na kanapie. Jak jest obok duży pies to jest spięta i szczerzy się kiedy się do niej zbliża. Ogólnie ma dużo lęków i z byle powodu wpada w mini panikę. Potrzebuje spokojnego domu i cierpliwych ludzi. Raczej bez małych dzieci, bo boi się gwałtownych ruchów. Rozliczenie za czerwiec: -280 zł hotelowanie 17-30.06 -200 zł transport z Zamościa -30 zł odrobaczenie i odpchlenie -10 zł II odrobaczenie Razem: -520 zł
×
×
  • Create New...