Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. [quote name='Doginka']To chyba najwyższy czas uśmiechnąć się do Cioci Ariss i to zmienić;-) Powiedz, że chociaż troszkę za mną tęskniłyście:lol:[/QUOTE] Myślę, że mój szczeniak jest już wstępnie zarezerwowany, choć nawet jeszcze nie jest w planach ;) Pewnie, że się stęskniłyśmy ! A ja przychodzę ze smutnymi sprawami i chciałabym się wyżalić w tej kwestii.. Jaszczurka właśnie skończyła 8,5 roku i niestety czas płynie dla niej nieubłaganie. Wyniki krwi co prawda ma super, ale jeśli chodzi o układ ruchu niestety zaczyna się sypać. Wygląda na to, że trzeba będzie skończyć spacery z piłeczką, bo wychodzi jej to niestety na złe. W piątek byłyśmy z piłeczką na krótkim spacerze - oczywiście oszalałe latanie już wcześniej jej ograniczyłam, 10 minut piłki - 15 minut przerwy, przed tym mała rozgrzewka. Biegała jak zwykle i nagle zaczęła biec kłusem, do końca spaceru już nie była w stanie biegać. Nie było żadnego jęku, pisku czy skowytu, ale widać było, że coś ją boli jak próbowała podbiec. W kłusie chodzi w porządku, po schodach ciężko, więc ją noszę, nie kuleje. Wieczorem (po około 6h) zauważyłam, że na grzbiecie pojawiło się dość miękkie zgrubienie bocznie od kręgosłupa, przeuwalne pod palcami - wysięk? krwiak? Wcześniej na pewno go nie było. Boli przy ucisku. Skontaktowałam się z koleżanką z kliniki, ograniczyłam jej ruch i na razie czekamy. Jeśli do jutra nie bedzie żadnej poprawy przejdę się do niej na dyżur i zobaczymy co tam się stało. Niestety obawiam się, że mógł wypaść jej krążek międzykręgowy :( Jeśli to to to prawdopodobnie już spowrotem 'wskoczył' bo nie ma drżenia czy niedowładu łap, normalnie się załatwia, jest apetyt, humor też całkiem niezły. Jest w takim wieku, że prawdopodobnie zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie już są, więc to może jakieś zapalenie? Trzeba jej zdjęcie zrobić, żeby się przekonać. I taka refleksja mi się nasunęła w związku z tym.. Pieski nam nie młodnieją, starzeją się zdecydowanie zbyt szybko. To mój pierwszy pies, i może już dawno powinnam wyeliminować ten ekstremalny ruch (kto widział Galinę jak aportuje, to wie o czym mówię) - ale ona tak to kocha, tak oczy jej się świecą gdy trzymam piłkę.. Chciałam żeby jak najdłużej była szczęśliwa :( A teraz przezemnie zaczęły się problemy z kręgosłupem, których mogłam uniknąć.. Bo niewątpliwie problemy jakieś są. Ile czasu nam jeszcze zostało? 2, 3 lata? Ja sobie nie wyobrażam domu bez niej.. Będę kończyć studia a ona będzie już taką staruszką.. Niedawno przywizołam tę wyczekiwaną małą kulkę do domu, która miaław sobie tyle enegrii, a teraz? muszę jej tę energię dawkować, muszę zabrać jej to co kocha, muszę uważać na nią bardziej niż jak była małym głupiutkim szczylem. Myślałam, że czas jej nie dotyczy.. :(:(:(
  2. Oooo kolejny król szos ! ;) Nie jest tak strasznie jak mogłoby się wydawać, dasz radę ;)
  3. [quote name='Doginka']Justa nie narzekaj, fota super, na hali ciężko zrobić foto bez mory, no chyba ze masz zaje.bisty obiektyw z jasnym światełkiem stałym:lol:[/QUOTE] Ewa ma zajebisty obiektyw :diabloti:
  4. Muhhahhhha ale piękne zdjęcie zrobiłam - ta jakość, ostrość, zero ziarna, te kolory :loveu: Ale Grusia jest mega :loveu:
  5. Justa

    Duffel

    A nerki w porządku wyszły na badaniach?
  6. Justa

    Duffel

    [quote name='dOgLoV']My od zawsze używamy kropli advantix i w tym roku może tylko raz wyciągałam Neronowi kleszcza więc chyba skuteczne ....[/QUOTE] Wszystko zależy też od miejsca, w Wielkopolsce kleszcze mogą nie być oporne na dany lek, a w mazowieckim może być zupełnie inaczej.
  7. Justa

    Duffel

    Biedny Duffel.. O babeszji pisałam ostatnio u mnie, że mnóstwo psiaków z nią do nas trafia ostatnio :( Ah, a co do spot-onów, to działają one 3 tygodnie !!! (producent podaje 3-5tyg teoretycznie, ale niestety bardziej wiarygodna jest dolna granica :shake:) Ja kroplę od lat frontline i tfu tfu tfu ! żadne kleszczyska się nie czepiają.. ale pewnie to zależy też od terenu.
  8. [quote name='Marta_Ares']wlaśnie ja też bym chciała z amortyzacja raczej na całości. Niestety po tym szybszym dłuższym marszu dała znać o sobie skręcona noga z przed 2 lat :( i do dzisiaj ciężko mi na nią ustać, mam nadzieje że to kwestia obuwia, bo nie chciałabym przez to rezygnować.....[/QUOTE] Ja też mam coś podobnego jak ma Agnes, buty sprzed 3-4 lat, wciąż świetnie się trzymają (aczkolwiek ja w nich tylko biegam) - tylko moje mają jeszcze wywietrznik w podeszwie. Przez moje odwieczne kontuzje mam megaschizę z doborem obuwia typowo do sportu(poroblemy ze stawem kolanowym, zerwana torebka stawowa w stawie skokowym), ale od kiedy zaczęłam biegać w porządnych butach skończyły się problemy z przeciążeniami, sztywnością stawów. Pozatym tak jak Agnes mówi - buty do biegania to najwygodniejsze buty świata :p
  9. Ewa. a tak swoją drogą ta stałka sigmy.. co tu dużo mówić - zakochałam się :loveu:
  10. Ola, masz wieeeeeeeelki serce :loveu: Jak już się trochę uporacie to mam nadzieję, że w końcu uda nam się spotkać !!!
  11. Co do Marzyciela, to się wierzyć nie chce - nie dośc, że naprawdę piękny to ma jeszcze genialny charakter.. Hala pełna ludzi i psów, my czekamy na wejście na rin a Marzyciel pełen luz, uwalił mi się na stopy :loveu:
  12. [quote name='Unbelievable']-.- .[/QUOTE] "Depresyjny twarożek jest tobą rozczarowany"? :p
  13. [quote name='Unbelievable']za to wakacje mamy dłuższe :diabloti:[/QUOTE] Jakby nie było.. My też :diabloti:
  14. SGGW najwyraźniej ma w głębokim poważaniu EURO :p :lol:
  15. [quote name='Doginka']A jak się bawiłaś na klubówce?:lol:[/QUOTE] Co tu dużo mówić.. było rewelacyjnie :loveu: 1. Takie skupisko brodaczy w jednym miejscu to widok absolutnie niesamowity ! 2. Wspaniałe towarzystwo zarówno ludzkie jak i psie 3. Spełnienie w roli podprowadzaczki-pilnowaczki Tylko brakuje średniaka, który mógłby brać udział w tym całym zamieszaniu.. ;)
  16. [quote name='Unbelievable']Zajęcia to ja już mam od tygodnia :diabloti: co najlepsze, mam 4 różne fizyki: fizyka wykłady, fizyka ćwiczenia, fizyka laboratorium i fizyka wyrównawcza, ze wszystkich mam oddzielne egzaminy na koniec semestru :loveu: polibuda :loveu: zazdrość! :diabloti: nie jest za duża? bo mi się wydawało że są właśnie dosyć duże, i za duże jak dla szczura... ale na razie i tak mnie nie stać w obilczu moich niecnych planów ;)[/QUOTE] O rany.. a co tak wcześnie? :mdleje: Na pewno nie jest za duża dla szczura biorąc pod uwagę, że jest podobnych gabarytów co Galeństwo :p
  17. [quote name='Kashdog']I nabyłaś piłkę może? Bo ciekawa jestem, czy się Galinie spodobała no i ogólnie jak się sprawdza :).[/QUOTE] A nabyłam i jestem bardzo zaskoczona ! Piłeczka jest mniejsza niż te piankowe z trixie, taka w sam raz, pies nie musi tak rozdziawiać paszczy :p Ponadto jest pusta w środku, jest z baaaaaardzo miękkiej gumy, super się odbija ! I ma prześliczne kolory ! Nie wiem jak z wytrzymałością i pewnie nie sprawdzę, bo Galina nie niszczy zabawek. Dzisiaj wypróbujemy na dworze, ale w domu wygląda na to, że baaaaaardzo się podoba :loveu:
  18. To co? Jutro na uczelnię :mdleje: :placz: Coraz bardziej Wam zazdroszczę tego morza, piasku i wiatru :placz: :loveu: Mamy nową piłkę i jest rewelka ! Nie za duża, miękka, ale wydaje się być wytrzymała, odbija się jak szalona i śliczne kolory ma :loveu:
  19. [quote name='ariss']Ja z Tobą też:loveu::loveu::loveu: choć jak zwykle zabiegana byłam;)[/QUOTE] A ja lubię ten wystawowy harmider ! :loveu: Ale myślę, że trzeba nadrobić ów czas przy jakimś dobrym winku :diabloti: [quote name='Kashdog'][LEFT]To teraz czekamy na jakieś zdjęcia z wystawy :) [/LEFT][/QUOTE] Otototo Ewa, proszę wstawiać moje foty ! :p
  20. [quote name='Montelka'](...) umawiac się na porządne trymowanie (a nie to moje głaskanie)[/QUOTE] Eeee po dzisiejszym przeszkoleniu już nie można tego nazwać głaskaniem raczej :diabloti:
  21. Super było w końcu poznać :loveu: Już tęsknię za przedszkolem :placz:
  22. :loveu: :loveu: :loveu: Uwielbiam jeździć z Tobą na wystawy !!!
  23. Zapomniałam się pochwalić, że wczoraj byłam z Galiną na wycieczce u mojej koleżanki i jaszczurka miała spotkanie 3 stopnia z kotem :p Generalnie ona chyba nie ogarnia, że kot to kot, nie ma jakichś zapędów łowieckich, nie rzuca się z warkotem, jedyne co.. jak kot czmycha to włącza jej się program: gonię ! Ale liczę, że się przyzwyczai i kot i pies :) Miała również spotkanie na szczycie ze szczurami, ale tych się bała :lol:
  24. [quote name='Tekla64']ja od zawsze mam suki , mialam w miescie , mam na wsi i dopiero po raz pierwszy mnie sie trafil egzemplarz co mnie chyba zmusi do sterylki. zawsze dawalam se rade i nie widzialam problemu z cieczkami ale jak sie okazuje sa jednak rozniste suki pomijajac medyczne wzgledy ja juz nie wytryzmuje jej psychicznych odpalow, gwalcenia kotow [ bez cieczki] fiola totalnego po cieczce i w trakcie anie mowiac o jej nadwrazliwosci przed, no i reakcja na cieczke drugiej mojej suki zaczynam miec tego poprostu dosc i chyba tyz ja wysterylizuje coby spokojnie se zyc i cieszyc sie posiadanem suki mysle ze jednak lepsza decyzja wysterylizowac niz miec niespodzianke w postaci uroczych maluszkow jakby co , bo jednak i ucieczek sie nie da wykluczyc, a wiem do czego sa zdolne suki w goracym okresie i jak sprytnie kombinuja, jakie przemyslne sa a nie rzadko totalnie bezkompromisowe nie mowiac o przemyslnosci i upartosci psow chcacych podlapac suczke[/QUOTE] Oczywiście jeśli staje się to bardzo uciężliwe, jeżeli suka ma co cieczkę ciążę urojoną - myślę, że sterylizacja jest do rozważenia jak najbardziej. Bo to jest bardzo męczące zarówno dla właściciela jak i dla psa. Jednak przed tymi pierwszymi dwiema (powiedzmy, że pierwsza cieczka może przebiegać zupełnie inaczej niż kolejne) cieczkami nie możemy przewidzieć jak to będzie, stąd moje zdziwienie.
  25. Nowy rogz :mdleje: To już wiem jaka będzie kolejna obroże :loveu:
×
×
  • Create New...