Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. Tak czy inaczej jest to interwencja chirurgiczna dla ludzkiej wygody. Mam sukę od 8 lat, mieszkam na dużym osiedlu, przeżywam cieczki 2 razy do roku i nie widzę sensu ciąć zdrowej suki. Ale w porządku, dobrze że masz świadomość komplikacji ;) do poczytania: [URL="http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6"]http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6[/URL]
  2. Jutro jutro !!! :loveu:
  3. [quote name='Doginka']Ale macie fajnie, chętnie bym do Was na kluba dojechała, ale nie da rady:sad:[/QUOTE] Szkoda :( Ale może uda nam się spotkać na jakimś spacerku zanim zima nadejdzie? :)
  4. [quote name='#Etna#']Etna szczeniaków mieć nie będzie. W tej chwili mieszkam na lekkim odludziu pola i wieś... Zdaża się, że błąkają się bezpańskie psy. Nie będę ryzykować jej ucieczki i przyniesienia mi w prezencie szczeniaczków. Schroniska pękają w szwach. I to jest dla mnie powód wystarczający. Przeżyłam jedną sterylkę aborcyjną i na prawdę mi wystarczy. Nie chcę usypiać szczeniaków nigdy więcej. Po za tym ryzyko ropomacicza i tego typu chorób (a co słyszę to większość suk z tego powodu umiera zdecydowanie zbyt wcześnie) ogranicza się do zera. To nie była łatwa decyzja ale jest nieodwołalna.[/QUOTE] Oczywiście to Twoja decyzja, ale mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji? Typu nie trzymanie moczu (leki do końca życia) - a to loteria. Typu problemy z terczycą (leki do końca życia) Dla mnie usuwanie jakiegokolwiek narządu bez wskazań zdrowotnych jest tylko ludzkim wymysłem, czy to ucho, czy to ogon czy to macica.
  5. A czemu sterylizujesz?
  6. [quote name='ariss'] bardzo się ciesze, że Ci się podoba:loveu:, tylko jakby Ci to powiedzieć... na zdjęciu jest Gasska:eviltong: [/QUOTE] Muhahhhahhaha to w takim razie mnie nie miażdży to przecudowne stworzenie na nim :p
  7. [quote name='malawaszka']zazdroszczę Wam spotkania sobotniego[/QUOTE] no to przyjeżdżaj do nas ! :loveu:
  8. [quote name='weszka']Zapowiada się sympatyczna sobota :) Dobrze, że Galina już ok. Nigdy więcej takich numerów proszę nie wycinać![/QUOTE] Ano szykuje się szykuje :loveu: Dziś miałam ostatni dyżur w szpitalu w te wakacje.. Od przyszłego czwartku przenoszę się do ambulatorium :p Mam nadzieję, że dam radę. Od poniedziałku zaczynają się zajęcia i zaiste fascynujący semestr - w rolach głównych świnie i krowy :roll: Czyli w kwestii psów i kotów będę musiała dokształcać się sama.. Galeństwo ma się dobrze, w sobotę może nabędziemy nową piłkę od weszki to znów wprowadzę piłkę do spacerów, ale mam spore obawy zwłaszcza, że nie wiadomo co jej było te 2 tygodnie temu.
  9. Ewa, nowe zdjęcie twojej-mojej Grusi na główniej stronie hodowli mnie zmiażdżyło :mdleje:
  10. [URL="http://i51.tinypic.com/16kay69.jpg"]http://i51.tinypic.com/16kay69.jpg[/URL] Jakoś tak tu mi przypomina Galeństwo za młodu :p Śliczna jest, w końcu spróbujecie się wystawić? Szkoda byłoby nie próbować jak jest rwana do łysolka :)
  11. Justa

    Duffel

    A no to fajnie fajnie, bo teraz tak naprawdę zaczniesz się uczyć jeździć poprawnie, a nie być zawalidrogą ;) Ja nigdy nie zapomnę mojego pierwszego samodzielnego wyjazdu do miasta :mdleje: Nogi mi się trzęsły jak galareta, temperatura skoczyła chyba do 40stopni, spociłam się jak mysz.. :p
  12. Justa

    Duffel

    Super gratuluję prawka !!! A masz auto którym mogłabyś jeździć?
  13. I Szczuruś tak bez linki w mieście? :mdleje: :loveu: A Ty jaką masz romantyczną fryzurę :p
  14. [quote name='Montelka']Dzisiaj podjęłam pierwszą próbę trymowania. Wyrwałam mnóstwo kłaków a efektu prawie nie widać. Okazuje się, że to ciężka robota jest.... ;)[/QUOTE] Jak się ma takiego obkłaczonego psiaka.. :p Czasem doceniam Galinę :p
  15. Jak rozumiem widzimy się w sobotę? :p
  16. [quote name='weszka']Najwyższy czas poznać się w świecie rzeczywistym ;) Każda para rąk się przyda hehe A może jak się dzieciaczki ładnie uśmiechną to załapią się na cudne zdjęcie od cioci ;) ?[/QUOTE] Czas najwyższy ! A weźmiesz weszko tę piłkę o której rozmawiałyśmy żebym mogła ją obmacać i ew zakupić? ;) Służę całą sobą :loveu: Ewa Ci może potwierdzić, że jestem super-pilnowaczką :p A co do zdjęć to niestety mój aparat jedzie na wakacje z rodzicami :(
  17. Ale super, że w końcu się poznamy :loveu: Ja jadę bez pociechy, więc w razie czego mogę pomóc w pilnowaniu maluchów ;)
  18. :loveu: :loveu: :loveu: sobota !!!
  19. [quote name='ariss']T ostatnie 4 dni miałaś udane:cool3: szczególnie, że pogoda dopisała :loveu: dobrze, że z Galą ok, choć nie lubię takich sytuacji:roll: oby się nie powtórzyło nigdy więcej! Się doczekać soboty nie mogę:loveu:[/QUOTE] Oj przyznaję, że było cudownie :loveu: W końcu pogoda dopisała, byłamw tym roku tam 3 razy z czego dopiero teraz nie padało :diabloti: Piesek mi nie młodnieje, ale oby jak najdłużej obyło się bez poważnych chorób.. Ja też ja też :loveu: I od razu zgłaszam się na pilnowacza i podprowadzacza :loveu:
  20. [quote name='Doginka']Galeństwo, prosimy o jakąś foteczkę zapracowaną Pańcię;-)[/QUOTE] [quote name='betty_labrador']czesc :loveu: czekamy :)[/QUOTE] Nie mam aparatu, rodzice wyjechali na wakacje :roll: [quote name='LeCoyotte']Doczytałem parę stron wcześniej, że Galinka miała jakieś problemy... jak się dzisiaj czuje?;)[/QUOTE] Już w porządku, w sumie nie wiadomo co jej było. Generalnie obserwuję, ale ma nadwyraz dobry humor :p [quote name='ariss']kobieto gdzie Ty się podziewasz?[/QUOTE] Klinika, klinika, klinika.. A ostatnie 4 dni działka ;)
  21. [URL="http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/02092011-046.jpg"]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/02092011-046.jpg[/URL] Egon jak zwykle ma swój świat :diabloti:
  22. [quote name='Korenia']Łączę się w bólu :([/QUOTE] Eeee.. tylko pierwszy tydzień będzie taki straszny, potem odejdzie większość nudnych wykładów, to się rozluźni ;) [quote name='Unbelievable']no a teraz piłeczkę kocha i ubóstwia, a to podobno baby są zmienne :evil_lol: ja się próbuję dowiedzieć jaki mam plan i powiem tylko że... kocham PG i jej system internetowy :loveu:[/QUOTE] Galina jest stała w uczuciach, od 8 lat kocha piłeczkę :diabloti: U nas plan na wecie co roku taki sam dla każdego rocznika, także znam już mój plan na za rok również :diabloti:
  23. [quote name='Unbelievable']szczerze mówiąc to nie :) szczurzy jest bardzo fajnym psem w domu, bo można o nim nawet zapomnieć na dzień i on się o swoje nie domaga :evil_lol: włącznie z wysikaniem się :diabloti: poza tym ostatnio jest bardzo grzeczny i nie ucieka i biega za piłeczką :loveu::evil_lol:[/QUOTE] No to super, oby tak zostało jak zaczną się zajęcia ;) A pomyśleć, że kiedyś piłęczka byłą BE :diabloti: Ja widziałam mój uroczy plan - pn, wt i śr koszmar, czw i pt w klinice :mdleje:
  24. [quote name='Unbelievable']a no to faktycznie co innego ;) pycha :diabloti: szczurzy mi ostatnio cały dzień rzygał bo się piasku najadł :loveu:[/QUOTE] :loveu: A jak tam Wam nad tym morzem? Ciężko samej z psem?
  25. [quote name='eria']Kręgosłup ? O właśnie się cofnęłam i o pladze babeszjozy poczytałam - u nas nie ma. Od roku nie było ani jednego przypadku,jak długo pracuję w klinice;) Bardzo to jest dobra wiadomość .[/QUOTE] Nie nie, kręgosłup omacany na wszystkie strony przez 2 lekarzy. Tylko się cieszyć. Fakt faktem, do nas przyjeżdżają ludzie z całej Warszawy i okolic (szczególnie po reklamie Prezesa Kaczyńskiego). Gala w tym roku nie miała żadnego kleszcza (tfu tfu!) [quote name='Unbelievable']a nie było jej po prostu zimno? nie przeziębiła się zwyczajnie? gram bardzo często się trzęsie właśnie jak się przeziębi, cały chodzi i dopiero jak się mocno ogrzeje to przestaje[/QUOTE] Przez całe popołudnie, noc i wieczór leżała po kołdrą. Temperatura w normie 38,1. Rano nie było żadnej poprawy.. Po leku na rozluźnienie mięśni przeszło jak ręką odjął. A dzisiaj cały dzień leci jej z tyłka parafina, bajecznie :diabloti:
×
×
  • Create New...