-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
Cieszę się, że już psinka lepiej się czuje :loveu: To niesamowite jak zwierzaki szybko wracają do siebie ! -
[quote name='eria']25kg ;)[/QUOTE] Z czego pewnie 5kg to futro :diabloti:
-
Tyle lat cięto ogony, więc teraz powinni dać kilka lat na to, żeby one jakoś zaczęły wyglądać.. Chociaż mnie Dumy ogon mniej razi niż taki superdługi półzawijas :p Ależ ona wyrosła, dopiero na zdjęciu z Tobą to widać :mdleje: :loveu:
-
Wiesz Aniu, żeby to jeszcze było tak, że eliminuje się osobniki, które mają ogony w rulonik żeby dalej nie przekazywać ale również INNE niedoskonałości - typu przesiania siwym włosem chociażby - ale nie, przecież można pofarbować i niech się dalej przenosi :shake: A potem nie wiadomo skąd wychodzą takie kwiatki. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby za jakieś 10 lat wszystkie sznaucery miały piękne ogony w szabelkę - ale przecież dalej sie tnie i ciąć się będzie i te psy będą wygrywać i koło się zamyka. Duma wygląda na fajnie zbudowaną, ale chyba na Twoim miejscu też dałabym sobie spokój. Obcięłabyś jej ogon i od razu byłaby ideałem. Paranoja.
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
Najważniejsze, że już po wszystkim i że guz był operacyjny ! Mijemy nadzieję, że usunęli wszystko. Wracaj Tosiu do zdrowia ! -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
My też czekamy, trzymaj się ! -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
Napisz koniecznie jak już coś będzie wiadomo ! -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
Beatko, trzymam mocno kciuki za Tosię :calus: -
Trzymamy kciuki !!! :loveu:
-
Ja daję Galinie strzykawką do dzioba, Galina bardzo chętnie to zjada, pachnie jak syrop na kaszel ;) Nie pracuję -jeszcze studiuję (został mi rok), ale chodzę do kliniki na Bemowie ;) Kasiu, jakbyś już zdecydowała się z tym kuśtykaniem iść, to naprawdę polecam konkretnie ortopedę, bo interniści często mają dość wąski zakres działania, a myślę, że coś dla Dorki na pewno można spróbować zrobić, tylko musi trafić w dobre ręce ;)
-
[quote name='Alicja']Z własnego doświadczenia przy poważnym zwyrodnieniu stawów , iniekcje z kwasu należało by dawac serią 5-10 iniekcji co pół roku , przeszłam to na sobie więc mam rozeznanie ,bo zwierzak nie powie jak się czuje , mi po zastrzykach ulgę przyniosło na ok 5-6 tygodni z tym , ze zrezygnowałam z kolejnej serii bo mnie fizycznie na to nie stać . Canviton to chyba raczej jako profilaktyka wg mnie a nie jak już jest sprawa boląca zwyrodnieniowa .[/QUOTE] Hmm.. Być może wiele zależy od konkretnego zwierzaka, ale u nas nigdy nie widziałam serii 5 czy 10 iniekcji. Nie mówię, że tak się nie robi, tylko w praktyce się z tym nie spotkałam a już trochę tego widziałam, u różnych pacjentów. Czasem pomaga na parę tygodni, czasem na pół roku. Dlatego zaczęto szukać nowych rozwiązań - takich jak osocze czy komórki macierzyste. W chorobie zwyrodnieniowej można podawać, coby wzmocnić chrząskę i zwiększyć produkcję mazi stawowej - na ból nie pomoże, po prostu staw bedzie lepiej nasmarowany. Przedewszystkim myślę, że wartoby wybrac się na konsultacje ortopedyczną - wydatek rzędu 80-100zł, bo każde potencjalne leczenie zależy od stanu pacjenta, a także innych czynników jak wiek czy zasobność portfela właścicieli.
-
Generalnie te preparaty mają dość podobny skład. My mamy arthoflex, ale dla dużego psa wychodzi to niestety dość drogo. Caniviton ma chyba lepszą cenę i dla dużego psa wydaje się być lepszy. Z tym, że niestety te preparaty raczej cudów nie uczynią, one działają tylko ochronnie na stawy. Takiemu psu można spróbować pomóc - można podac kwas hialuronowy do stawu (podaje się go 2 lub 3 razy) i często to bardzo pomaga, jeżeli nie można zastanowić się nad PRP (osocze bogatopłytkowe) lub komórki macierzyste - te 2 ostatnie od jakiegoś czasu jest dostępne w Warszawie. Niestety nie ma gwarancji, że bedzie to spektakularna poprawa. No i koszta. Dwie ostatnie możliwości robi się w znieczuleniu, punkcję stawy kwasem hialuronowym my robimy bez znieczulenia. Jeżeli masz możliwości polecam się skontaktować z ortopedą. A przede wszystkim utrzymywać Dorę w stanie szczupłości, bo niestety każdy dodatkowy kilogram jest dla jej stawów ogromnym obciążeniem.
-
Trzymam kciuki !!!
-
:loveu: A Jaśkowi podoba się nowa siostra? :razz:
-
[quote name='Unbelievable']no mam nadzieję.... :roll: a badania cały czas odkładam... [/QUOTE] Jak ja sterylkę Galiny :diabloti: Ale w marcu ostateczny termin. Wracam z nart, robię jej serię badań i ciach ciach.
-
I już nie szczeniak.. :loveu:
-
Gratulacje !!! :loveu:
-
Ja bardzo chętnie, tylko błagam, po sesji ! ;) Mam nadzieję, że ostatniej w moim życiu :mdleje:
-
Co tu mówić, młode pokolenie nas wyprało :mdleje: Właśnie minęło moje 10 lat na dogo :shock:
-
Na to bym nie liczyła ;) Pochwal się chociaż, nawet jakby miało nie dojść do założenia galerii. Trzymaj się Aga ! :calus:
-
Pogratulować, taki szczupły labrador :mdleje:
-
Vectra, ja mam szeroki kąt Sigma 17-35mm f/2.8-4.0 i wydaje się być fajnym szkłem ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Justa replied to Amber's topic in Foto Blogi
Kurcze, niedobrze z tą łapą. U nas są takie fajne plastry na trudno gojące się rany.. One chyba nie są dedykowane dla zwierząt, tylko dla ludzi, ale działają cuda - kotek, którego cały bok był praktycznie martwicą się wylizał dzięki tym plastrom ! Jakby (tfu tfu!) nie chciało się dalej goić to mogę się dowiedzieć co to za cudo ;)