Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. [quote name='wilczy zew']wcale nie musi przybierać na wadze[/QUOTE] Jasne, że nie, ale jednak większości suk spowalnia sie metabolizm, więc trzeba się z tym liczyć.
  2. Może ktoś się skusi :razz: [quote name='Justa']Sprzedam 3 obroże [B]Rogz rozmiar M[/B] (16mm) [B]12zł/szt [/B]+ koszty przesyłki. Możliwy [B]odbiór osobisty [/B]w Warszawie (bemowo, ursynów) 1. Fioletowa z odblaskową nitką. [IMG]http://imageshack.us/a/img715/5707/dsc0336lk.jpg[/IMG] 2. Pomarańczowa z odblaskową nitką. [IMG]http://imageshack.us/a/img689/7453/dsc0342mv.jpg[/IMG] 3. Granatowa 'miękkie i lekkie' [IMG]http://imageshack.us/a/img94/6419/dsc0345i.jpg[/IMG][/QUOTE]
  3. No to chyba sterylkę można uznać, za szcześliwie zakończoną - właśnie zdjęłam Galeństwu szwy ;) Przyznam, że sądzilam że gorzej to zniesie, zwłaszcza, że jakby nie patrzeć to 10-letnia suka - a tutaj proszę, od paru dni już tak bryka, że nie ma mowy o wnoszeniu po schodach. Ciesze się, że to już za nami. Pozostaje kwestia przybierania na wadze i wowczas będziemy musiały chyba wybrać się do naszej alergolog w sprawie odczulania na jakiegoś lighta albo seniora. Wyjdzie w praniu. W środę zabiorę się za wytrymowanie dzieciaka, bo wygląda makabrycznie, a potem ją wykąpię, bo nie pachnie fiolkami rownież :diabloti: Potem, mam nadzieje, będzie już wiosna i zrobię jej jakieś fotki - o taki jest plan :)
  4. A ja mam małą Brumę ! :loveu: [IMG]http://imageshack.us/a/img40/4340/dsc0810ay.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img208/7941/dsc0780d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img341/6065/dsc1042gx.jpg[/IMG]
  5. Gratulacje ! :p
  6. Cieszę się, że łapka się goi (tfu tfu!) :) TR :loveu: hit mojego dzieciństwa ! Pamiętam jak całe dni z siostrą spędzałam przed komputerem, a dopóki nie zasnęłam to zastanawiałam się jak dalej przejść :diabloti:
  7. [quote name='Amber']Akurat wszystkie moje psy nigdy nie robią siary u dohtorów i chwała im za to, bo sama wizyta jest dość stresująca ;)[/QUOTE] Eeee no chyba nie jesteśmy tacy straszni :p
  8. [quote name='Amber']Nie prezentował się zbyt dobrze, jeszcze z tym krwawiącym jęzorem :evil_lol: który już całe szczęście nie krwawi... ;) Ale efekt narkotyczny w jego przypadku (no może poza wzrostem agresji o 100% w stosunku do wszystkiego co się rusza :evil_lol:) nie jest taki zły... Złoty pies, ładnie idzie przy nodze, spokojny w domu, nie wierci się w aucie - same zalety :evil_lol: Po zmianie opatrunku dam znać jak to tam wygląda, ale wydaje mi się, że OK, skoro się nie liże i nie drapie. Przytomnego też drapała ;) I "nawet" jej nie zjadł przy pobieraniu krwi ;) Jari w lecznicy to jest miły pies, tak samo się dawał głaskać ludziom w poczekali... Gorzej jest jak ktoś by miał ochotę z marszu do niego podejść na ulicy.[/QUOTE] Ok, czekam na info - ciekawa jestem jak to wszystko się skończy i czy tym razem to bedzie trafione leczenie. Jari w gabinecie jest przemiłym pieseczkiem, przyznaję - ale na ulicy bym do niego nie podeszła z czystego rozsądku :razz: A przy pobieraniu krwi był bardzo dzielny i grzeczny, żebyśmy mieli samych takich pacjentów.. ;)
  9. Wczoraj naćpanego Jariego drapałam za uszkiem :diabloti: Niech wraca szybko do zdrowia !
  10. [quote name='LeCoyotte']Co jej dajesz? Samba przez alergię też je w kółko jedną karmę, może jej też by się przydała suplementacja. Chociaż domyślam się, że wybór odpowiedniego preparatu zależy od składu karmy?[/QUOTE] W karmie generalnie powinno być wszystko co potrzeba psu do szczęścia, ale Galina je raz dziennie gotowane, które sklada się wyłącznie z ryżu i indyka, dlatego kupiłam jej witaminy dla seniorów - przy okazji jest tam glukozamina na stawy. Flawitol dr Seidla. A tak pozatym Galina ładnie się goi, żwawo chodzi na spacerki, w poniedziałek zdejmę jej szwy ;) A potem w końcu ją wykąpię i wytrymuję, bo już nie mogę patrzeć na jej futro :mdleje:
  11. [B]Beatko[/B], niee.. od 14 do 22 byłam w klinice ;) [B]weszka[/B], też się cieszę, że już po wszystkim ! :) [quote name='bognik']Justa, a co to dokładnie za karma? Moi znajomi mają psicę w type labradora, która jest uczulona chyba na wszystko ... Nie mogą sobie z nią poradzić (a raczej z jej żywieniem) mimo, że jej właścicielem jest weterynarz. Robili badania, próbowali już różne karmy i nic.[/QUOTE] Galina je Troveta RRD :)
  12. Wybacz tę teksańską masakrę, którą zrobilam wokół Jariego, ale wciąż nie opanowalam techniki czystego pobierania krwi :p
  13. [quote name='Amber']Haha nic dziwnego, że nie doszło, bo wysłałam je... do siebie :evil_lol: Szczyt sieroctwa, z drugiej strony dowiedziałam się, że tak można... Jaki fun dla osób z rozdwojeniem jaźni :multi: :lol:[/QUOTE] Mistrz! :p :diabloti:
  14. To był koń mojej koleżanki, więc jakby to ująć - nie dałam się namówić na ponowne wejście, ona wsiadła - żeby mu pokazać, że zrzucanie jeźdźca jest mało eleganckie (choć defacto to on mnie nie zrzucił, sama zleciałam) :p Wiesz co, nie mam pojęcia jak on ma się do Royala - Trovet to jedyna karma, którą Galina może jeść - także nawet gdyby był gorszy to niestety nie mam wyjścia. Zwłaszcza, że z samodzielnym gotowaniem jej też jest ciężko, bo na większość mięsa jest uczulona + warzywa + parę innych rewelacji.. A w sercu szczęśliwie :loveu: ;)
  15. [quote name='betty_labrador']Aha to dobrze wiedziec o tomografie. Dzieki. Czy to badanie podstawowych odruchów to wykonywanie "ręcznie" czy przez jakąś maszyne? I czy to 700zł to za to badanie czy tomografie? W ogole mam filmik jak ja konpął-bo nagrywalam jak sie psy z końmi witaja. I zanim sie zorientowalam ze Tosca mu wacha noge, i zanim zdążyłam odciagnąć na flexi to sie to stało, ale kamerka uciekła mi w bok i slabo to widać- jedyne co w zwolnionym tempie to można stwierdzić, że nie było to bardzo mocne ponieważ kon nie wymachnął jakoś bardzo nogą. Ale Tosca odskoczyła z takim piskiem, tylko nie wiem na ile to byl strach, na ile ból :roll:[/QUOTE] 700zł jest za tomografię. Badanie wykonuje się ręcznie w gabinecie. Takie podstawowe badanie neurologiczne powinien zrobić każdy wet, takie bardziej skomplikowane - to już neurolog specjalista. Na filmiku to pewnie trudno ocenić. Pech jakiś Was prześladuje ostatnio.
  16. Ja odkąd mnie 2 lata temu młodziak poniósł i skończyło się to bolesną ewakuacją - nie wsiadłam na konia i bynajmniej nie planuję :p Galina tfu tfu dobrze, cały czas jest na Trovecie z królikiem i alergia nie powraca. Trochę ją teraz suplementuję, bo uboga trochę ta jej dieta no i wraz z wiekiem zwiększa się zapotrzebowanie na niektóre witaminy, a karma musi pozostać ta co jest.
  17. [quote name='betty_labrador']Aha to w ten sposób z tym prześwietleniem. A tomografia pewnie kosztuje :/ i czy w wawie jest normalnym jej wykonanie na psie? Tzn masz na mysli badanie neurologiczne? Tak właśnie wiem troche o mózgu-niedawno przeczytalam książkę, i dlatego sie boje zeby nic sie tam nie wytworzyło :roll:[/QUOTE] Na SGGW jest tomograf. U nas na bemowie od 2 tygodni również, ale na razie dochodzimy do ładu ze sprzętem i przyznam, że nie wiem na jakim jest to na razie etapie. Dopóki nie było tomografu to nasi pacjenci jeździli do normalnej ludzkiej przychodni i tam im robimyśmy TK. Badanie neurologiczne powinien umieć zrobić każdy lekarz - to badanie podstawowych odruchów pochodzących miedzy innymi z nerwów czaszkowych - można w ten sposób ogólnie ocenić czy któryś z elementów danej drogi nerwowej nie został uszkodzony. Jak zostaną stwierdzone jakieś deficyty to można próbować dalej poprzez bardziej szczegółowe badania i badania dodatkowe stwierdzić stopień uszkodzeń itp. Koszt na SGGW to z tego co się orientuję koszt około 700zł.
  18. [quote name='Amber']PW nie doszło?[/QUOTE] Nic nie doszło.. :shake:
  19. [quote name='betty_labrador']Krowy jak mnie przynajmnej uczono tez potrafia kopać i to na wszystkie strony 4kończynami. Ale to wiem z teorii, a z praktyki nie wiem. Miałaś z krówkami pewnie do czynienia? :) Panią weterynarz raczej powinnam powiedzieć :) No dobra ale sie wprawiasz :D[/QUOTE] Tak, też to słyszałam i pewnie są takie które kopią.. Ale przez 2 tygodnie spedzone na praktyce w oborze żadna nie próbowała, przez pół roku zajęć również ;) Generalnie one są przyzwyczajone do tego, że coś się wokół nich robi no i nie są takie płochliwe jak konie - byle listek spadajacy na ziemię albo reklamówka nie wprowadza je w amok. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń ;) Zobaczymy, oby ! :D
  20. [quote name='betty_labrador']No :/ do weta pójde jutro. Myslisz ze przeswietlenie trzeba? Choc pewnie zalezy co powie wet po obejrzeniu. Eh :( Przed chwila zanim weszła do koszyka spać-po 15min na podwórku- stała przy koszyku pare minut po czym zaczeła stękać, mowie do niej Tosia co jest, ona spojrzala i weszla do koszyka. Nie wiem co chciala powiedziec. Może tylko ja juz panikuje :/[/QUOTE] Prześwietlenie to niewiele pokaże.. Pęknięcie czaszki ewentualnie. Tak naprawdę do zobrazowania uszkodzenia mózgu trzebaby zrobić tomografię. Ale przedewszystkim potrzebne jest badanie nautrologiczne. Obserwuj ją, bo pewnie sama wiesz, że ewentualnie objawy mogą narastać w czasie. Oby wszystko było dobrze !
  21. [quote name='betty_labrador']Sliczny gustowny kubraczek :) Dobrze ze galeństwo dochodzi do siebie! Dla mnie to ciekawe doświadczenie asystować lub szyć własnego psa :D Nie mam wprawy by to robić ale patrzec bym mogła. Przed sterylka patrzylam jak Tosia usypia ładnie. Ale musialam isc. No ale przy asyscie gdy ja przeswietlali-kiedy wykrywali guza śledziony pomagalam bez od razy, ale tu byl strach ze to cos poważnego rak, czy cos. A teraz mam nowe zmartwienie-dzis Tosce kopnął w glowe kon bo postanowila powąchać mu tylnia noge :/ Mam nadzieje ze nie mocno. Fajnie Justa ze jestes wprawioną weterynarką :) bede wiedziec do kogo sie zgłaszać ![/QUOTE] Kurcze, z tym koniem czytałam już u Was w galerii :shake: Ale cóż, takie właśnie są te zwierzęta - nieprzewidywalne. Wolę krówki, można im chodzić za tyłkiem a one nic ;) Jeszcze nie weterynarką i jeszcze nie wprawioną, ale kiedyś.. kto wie ;)
  22. Ajajaj... niedobrze :shake:
  23. [quote name='bognik']Dobre wieści! Dużo zdrówka, Galinko! Justa, dałaś radę robić to na swoim psie? Ja bym chyba nie mogła ... Gdy Lharze założyli wenflon to był to moment przełomowy, nie wytrzymałam i wybiegłam z sali.[/QUOTE] Dla mnie to codzienność, pewnie dlatego jakoś dałam radę ;)
×
×
  • Create New...