Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. [quote name='Vectra']jadłam tu lody i frytki :diabloti: [url]http://images31.fotosik.pl/427/80239fcd682dd6b9.jpg[/url][/QUOTE] Przeklęta Lazurowa? :diabloti:
  2. [quote name='betty_labrador']dlaczego KAZDY ma kogos? :roll: albo za chwile bedzie mial?[/QUOTE] tak tak.. każdy, nigdy, zawsze.. :diabloti:
  3. Ewa, opanuj się - ile można się w wannie wylegiwać? :mdleje:
  4. [quote name='Vectra']No ba ... implanty polików , tatoo źle wybarwionych okolić oczu .. implanty jąder :lol: u wnętrów np.[/QUOTE] Grunt to przekazywać te najlepsze cechy :loveu::diabloti:
  5. [quote name='betty_labrador']a moja normalnosc jest zbyt normalna.:lol:[/QUOTE] Co przez to rozumiesz?
  6. [quote name='Ela38']A biorezonansem powiadasz zrobic testy? Na czym to polega? Czy pies do tego badania jest "na trzeźwo"? Chodzi mi o to czy nie trzeba psa znieczulac? Wybacz ale nie miałam jeszcze z tym styczności więc nie bardzo wiem na czym to polega? Ciekawe czy w zachodniopomorskim ktoś robi?[/QUOTE] Biorezonans. kładzie się na nim próbkę pokarmu, a do psa zbiża się takie wahadełko. Jeżeli kiwa się ono na boki tzn, że pies nie jest uczulony, jeżeli z góry na doł znaczy, że jest. Medycyna niekonwencjonalna. I możecie mówić co chcecie - w naszym przypadku działa bez pudła - już od 3 lat. Nie będę Cię oszukiwać - są zwolennicy są przeciwnicy. A wybierzesz już sama ;) Psa się nie usypia. Trzymasz go na kolanach i głaszczesz ;) Nie mam pojęcia czy w zachodniopomorskim się robi, bo mieszkam w Warszawie. Ale myślę, że warto popytać. W Warszawie kosztuje to 50zł na alergeny pokarmowe. Robiłam też testy na leki, ale juz takiej skuteczności nie ma - niestety. Nie wiem z czego to wynika.
  7. [quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B]cześć dziewczyny :loveu: co tam u Was? nie odzywasz się w ogóle :mad:[/B][/COLOR][/QUOTE] cześć chłopaki :loveu: u nas wszystko w porządku.. uczę się, dużo śpię, zbieram siły i topię się w normalności. czego chcieć więcej ? ;)
  8. [quote name='Ela38']No właśnie z tymi karmami dla alergików to nie do końca jest tak że wszystkie można jeśc bez obawy, trzeba koniecznie sprawdzac skład bo niektóre zawierają składniki które mogą alergizowac. Ja nie rozumiem producentów, skoro robią karmę dla alergików to powinna ona zawierac jak namniej alergenów a nie dodawac do nich np. jakiegoś tłuszczyku z kurczaka lub innego składnika który może uczulic...[/QUOTE] Niemożliwością jest stworzenie karmy, która będzie dobra dla wszystkich alergików.. Trzeba tylko dokłądnie czytać to co jest na opakowaniu i wybierać takie karmy, które mają szczegółowo rozpisany skład ;)
  9. [quote name='betty_labrador']gratki zaległe z poprzedniej 300setki :loveu: jak sie masz kochana ? :cool3:[/QUOTE] jam szczęśliwa :p cześć gramki :loveu:
  10. [quote name='Ela38']Bo moja je dopiero czwarty dzień, po 2-gim dniu było super zero drapania ale na 3-ci wyszło zaczerwienienie, to sie zdarza? Zanim minie ten okres 2 m-cy to będzie tak w kratkę? Czy raczej już nie powinno wychodzic uczulenie? Bo ja teraz nie wiem czy to od karmy moja dostała czy może tak ma byc?[/QUOTE] Być może wciąż jeszcze 'oczyszcza się' z alergenu - tzn organizm wciąż usiłuje go zwalczyć, co powoduje stan zapalny - zaczerwienienie, swędzenie. Daj jej trochę czasu, a przedewszystkim nie działaj zbyt szybko. Trzeba czasu, aby wszystko w środku się oczyściło i zaczęło działać jak należy. Teoretycznie powinno być tak, że jest coraz lepiej - czyli stopniowo mniej drapania. U nas ponieważ objawy były znacznie silniejsze niż wysypka i drapanie (dochodziło również zapalenie całego ukłądu pokarmowego, wymioty wodą, żółcią) te silne objawy dość szybko mijały, ale drapała się jeszcze sporadycznie co jakiś czas. Ale jak mówie - każdy przypadek jest inny - Twoja z tego co rozumiem ma też problem z alergenami środowiskowymi, więc wszystko to może na siebie sie nakładać. Może wcale już nie drapać się od pokarmówki. Obserwuj - tragedii nie ma - pies je, pije, załatwia się, nie jest apatyczny? Jeżeli chodzi o wątrobę - ona się regeneruje, ale do pewnego stopnia - jeżeli jest bardzo poważnie uszkodzona, to wiadomo, że nie zregeneruje się w pełni. Ale taka 'nadszarpnięta' daje sie spokojnie wyprowadzić lekami - my dawaliśmy hepatil przez 1,5 miesiąca i wyniki po tej kuracji były bardzo dobre. W tej chwili takie pozostają. A u Was to choroba przewlekła? Czy wywołana właśnie nadmiernym jednorazowym przeciążeniem wątroby? A widzisz - dochodzi jeszcze sprawa tego, że psina nie wszystko chce jeść :shake: U nas nie ma takich sytuacji - moje je wszystko i w każdych ilościach, nie jest w żadnym wypadku wybredna, dlatego szereg karm na rynku nam pasuje.. A jeszcze zapytam o te testy - prawdopodobnie chodzi Ci o testy skórne? Nie wiem czy w jakiś sposób obciążają one organizm.. Ale skoro myślisz, że warto poczekać, to odczekaj, tylko nie odkładaj testów (czy to skórnych czy biorezonansem - my robimy tylko te drugie - jeśli chodzi o pokarmówke sprawdzają się w 100%). Naprawde lepiej wiedzieć czego unikać, człowiek wie na czym stoi, co pies może a czego nie. Znacznie łatwiej się żyje w ten sposób. Nie mówiąc już, o ile łatwiej dobrac odpowiednią dietę. Pozdrawiam.
  11. [quote name='Ela38']Justa niestety narazie nie możemy zrobic żadnych testów, ponieważ sunia ma też kłopoty z wątrobą, poczekamy aż się trochę zregeneruje. Narazie tylko pozostaje nam dieta eliminacyjna. Nie wiem jak długo będzie chciała jeśc oczywiście suche i tak wyczytuję cały net, co jeszcze mogłabym spróbowac. Myślę teraz żeby kupic mięso z królika (ponoc nie alergizuje) i sprawdzic, tylko teraz nie wiem z czym jej podac? Z ryżem? Czy jest dużo przypadków uczulenia na ryż?[/QUOTE] Rozumiem. Galina tez po jakichś rewelacjach alergicznych miała problemy z wątrobą, ale doszła do siebie. Wątroba się regeneruje do pewno stopnia - ale wyników nie miał najlepszych. Efekt uczulenia na szczepienie/steryd? Nie pamiętam już.. A co mała dostawała wcześniej? Trovet ma różnego rodzaju karmy - ryba, królik, kaczka.. karmy niestety sporo kosztują - ja za 3kg płace około 75zł.. Je suche tylko rano, więc starcza nam na miesiąc. Nauczyła się nie kupować dużych opakowań, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się uczuli. Choć Troveta je od ponad roku. Ciężko mi coś doradzić, jeśli nie mamy żadnego punktu zaczepienia :shake: Bo niestety trzeba liczyć się z tym, że może nastąpić pogorszenie. Co na pewno - nie działać szybko. Dać trochę czasu przewodowi pokarmowemu, aby doszedł do siebie. Chyba jedyne co - podawaj jej to co dajesz teraz i pisz co dalej się dzieje.. Trzymam kciuki mocno !
  12. [quote name='puzzle']Za jakis czas mozecie spodziewac sie "wyprzedazy" mojej kolekcji:diabloti:.[/QUOTE] muhhaha Ala, jeszcze nie wiadomo co masz i co wystawiasz, a już masz kupców na wszystko :evil_lol:
  13. [quote name='Ela38']Dziś jakby lepiej znowu, może to wczorajsze zaczerwienienie było spowodowane tym że odkurzałam w domu? Możliwe to? Niestety nie bardzo mogę podac suni gotowane, ponieważ ostatnio jak podałam ryż+indyk+marchewka (może na marchewke uczulona?) to wysypało ją, a ponieważ alergie ma przewlekłą to muszę teraz poczekac aż się przewód pokarmowy zagoi bo niestety ma problemy. Więc wstawianie innych posiłków do jadłospisu dopiero za jakiś czas. Do końca nie wiem na co jest uczulona. Chociaż widzę jakby poprawę w jej zachowaniu po Eukanubie Dermatosis, jest weselsza, chce się bawic, brzuszka nie ma wzdętego. Nic, będziemy dochodzic później metodą prób i błędów na co uczulona.[/QUOTE] Czyli leczona metodą diety eliminacyjnej? Ciężko mi w takim razie coś poradzić - my leczymy się testami, więc jest do czego się odnieść. Pies naprawdę może byc uczulony na wszystko - marchewka często uczula, indyk - jako drób drugi poważny alergen. Bezpieczniejsza jest jagnięcina i wieprzowina. Niewykluczone, że psina jest także uczulona na alergeny środowiskowe - roztocza czy jakieś inne badziewie, które wczoraj 'wciągałaś' odkurzaczem w czasie sprzątania. Ale tego bez testów już nie określisz. W takim wypadku nie można nic więcej poradzić jak czekać i obserwować.
  14. [quote name='Ela38']Słuchajcie, jak to jest z tą dietą na alergię? Sunia ma alergię, dostała Eukanubę Dermatosis 2-gi dzień poprawa super, zero drapania, zero zaczerwienien w okolicach oczu, na 3-ci dzień wyszły jakieś zaczerwienienia i drapie się trochę, co prawda nie tak jak przed dietą ale troszkę. Czy to minie po 6-ciu tygodniach całkowicie? Czy może mam się już obawiac że uczulona też na tą karmę? I jak to będzie po dłuższym czasie stosowania, nie będzie wcale się drapac? Jakoś trudno mi sobie to wyobrazic, że to całkiem przejdzie.[/QUOTE] Może już się objawiać, że jest uczulona - powiem więcej, to bardzo prawdopodobne. Radziłabym odstawić karmę i podawać jedzenie gotowane - to na co pies na pewno nie jest uczulony. Ryż + wieprzowina, wołowina, jagnięcina? Psa przedewszystkim trzeba doprowadzić do równowagi. Alergia to choroba przewlekła, podobnie przewlekle mogą pojawiać się objawy.. To jak z nadmuchiwaniem balonika - jeszcze jedno dmuchnięcie i pęka. Podajesz alergen, on się może kumulować w organizmie, a potem przychodzi czas, że zostaje przekroczony pewien próg i pojawiają się objawy. Swędzenie, wysypka, temperatura, wymioty, biegunka, problemy z oddychaniem i wiele wiele innych..
  15. [quote name='LeCoyotte']dzięki;) ja bym powiedział, że dołu jest wystarczająco dużo, ale za dużo jest góry i lewej strony i odrobinę prawej - czyli jednym słowem lepiej by było ciaśniej;) lepiej? [url]http://i283.photobucket.com/albums/kk308/vertobi/PICT8084_640.jpg[/url] wiem wiem, światło..:diabloti:[/QUOTE] Zależy jak patrzeć. Chodzi o wyważenie - można równie dobrze przyciąć jak i kadrować szerzej. Ważne żeby było to wyważenie, to coś co pozwala spokojnie bez żadnego wnerwu patrzec na zdjęcie. A mnie niewygodnie jak na nie patrzę :eviltong: Z kadrem lepiej. Lepiej wyważony, zdecydowanie. Ale mimo wszystko myślę, że jak na Ciebie - nijako. Zbyt oklepanie i mało eksperymentalnie. Zaraz powiecie, że się czepiam. Ale dla mnie fotografia to znalezienie tej cienkiej granicy pomiędzy 'oklepaniem' a niewygodnym eksperymentem. Coś co zaskoczy swoją nieszablonowością, ale nie będzie uwierać. Dziękuję za uwagę :cool1:
  16. Kojot - pierwszy wróbel też się zgodze, że kadr nie ten. Przedewszystkim niewspółmiernie mało dołu w stosunku do góry i lewej. Słabo wyważony jak dla mnie. Ja bym pociachała inaczej ;)
  17. [quote name='puzzle']Zalapalam sie na ostatni post na 300 stronce:cool3:. Ja czekam na cieczke i ani widu, ani slychu... Ja z ta moja i jej cieczkami to dlugo do ladu nie dojde:roll:. Justa a nie lepiej byloby Galine wyjalowic? Mialam jalowiona kotke, mam kastrowanego kocora i psa i jestem z tego [B]BARDZO[/B] zadowolona. Moze troche nienaturalne, ale w naturze mialaby mlode, a ja z suka niehodowlana balabym sie ropomacicza (moja pierwsza kotka sie dorobila).[/QUOTE] O kurcze, 300 stronka, nie zauważyłam :mdleje: Ala, ja już pisałam nie raz dlaczego nie sterylizuję Galiny. Głównie ze wzglądu na jej alergię na leki. Po prostu się boję. I oczywiście, można to sprawdzić tylko, że nikt nie da mi pewności, że testy to wykażą (na szczepionkę miała test, było ok, a mimo wszystko uczuliła się). Dopóki nie będę zmuszona nie będe poddawać jej żadnym zabiegom.
  18. Dziękuję wszystkim za życzenia :multi: :loveu: Mam nadzieję, że 2009 zaczął się nadzwyczaj mile dla Was :loveu: U nas w porządku - Galina wybuchy przespała jak zwykle :eviltong: A tak generalnie to ma cieczkę i dostaje świra w domu :shake: Może w niedziele wybiorę się na kilka godzin na wieś to jakieś fotki porobię, bo w innych okolicznościach natury niestety jest to niemożliwe z racji niebezpiecznego stanu :angryy:
  19. [quote name='betty_labrador']hehe az tak zle? az tak Cie napoili? :> u nas kurturarnie ;) malo picia, duzo jedzenia :) ale juz za pare minut zbieram sie na autobus :( eeeee...... mam zdrowie, jakos żyję :)[/QUOTE] Nie, coś Ty. Już te czasy chęci upicia się w trupa dawno za mną. Ale sylwestra miałam.. niezwykłego. Szampan z gwinta w środku lasu o północy. A potem siedzenie do rana i gadanie gadanie gadanie.. :loveu:
  20. [quote name='betty_labrador']DOKLADNIE :diabloti: jest chrunchips-jest impreza :P towarzystwo fajne :)[/QUOTE] Ja jeszcze nie dałam rady odespać wczoraj/dzisiaj. Masz zdrowie dziewczyno :diabloti:
  21. [quote name='Tinka:)'] od ok. 30cm się zaczyna rozmiarówka, w każdym bądź razie pasuje namojego Grama;)[/QUOTE] I nie wydaje Ci się potężna na Gramie? :cool3:
  22. [quote name='Ka-Vanga']Dzieki kochani za mile slowa :loveu:!!!! Justa, a Ty mialas mnie odwiedzic i CO :eviltong:???????????[/QUOTE] No miałam, ale Ewa milczała :diabloti: A sama to bym się po drodze zgubiła :placz:
  23. Pomarańczowa :loveu: :mdleje: :loveu: Ogonek ma prze-bosssssski :loveu:
×
×
  • Create New...