Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/28/16 in all areas

  1. Jestem i ja :) Małgosiu, sercem Wam kibicuję, niestety zadeklarować się nie mogę, ale obiecuję wspierać Devonka, który jest zjawiskowo piękny! bazarkami. Bardzo mi zaimponowałaś decyzją, gratuluję (przy okazji dopadnę Cię na przystanku i wyściskam ;)) i trzymam kciuki :) Devon przypomina mi moją pierwszą, największą miłość na dogo - Wielkiego Szu :)
    2 points
  2. W druga strone juz odwiozlam hrabiego samochodem żeby dupka nie zmokła ponownie:D
    2 points
  3. Wczoraj rodzice szli pieszo na ogródek bo musimy dogrzewać ściany z racji tego,ze dlugo staly nieogrzewane. Po drodze złapał ich deszcz i Heniutek po wytarciu grzał dupke jako kocowa rolada przy piecu. Takze przedstawiam Wam Henia w wersji krokiet. Jak weszłam to z lekka się wystraszył moim gwałtownym wtargnięciem ale potem powrócił do drzemki :P Myśmy mogli mu tylko pozazdrościć...
    2 points
  4. Po wielu próbach udało mi się umieścić banerek Ergo w podpisie :)
    1 point
  5. Gratuluję :) Wreszcie zrealizowałaś swoje marzenie o wyciągnięciu psiaka z Radys. Śliczny pycholek, ale faktycznie bardzo wystraszony. Będzie dobrze :)
    1 point
  6. Murko, zamówiłam adresówkę dla Axelka z dostawą kurierem co by zdążyła dotrzeć do soboty.
    1 point
  7. Teraz z niego kawał byka a co dopiero za 2 lata jak będzie w pełni dojrzały :)
    1 point
  8. Śliczny! Podlinkowałam, ale nie wiem, czy da się skopiować z mojego podpisu :(
    1 point
  9. Przyszłam się pochwalić, że za 2 tygodnie już wyruszamy do ojczyzny :D Więc dość długo nie będzie mnie na dogo :P
    1 point
  10. Mnie się wydaje, że zdrowy rozsądek jest w każdym przypadku konieczny. Ratujmy psy i koty w takiej ilości, na jaką nas osobiście stać - finansowo, organizacyjnie, zdrowotnie. Pomoc innych jest mile widziana, ale nie jest bezwzględnym warunkiem tego ratowania. Czyli, ratować, ale na własny, a nie na cudzy koszt w szerokim tego słowa znaczeniu. Jak nie mogę sama ratować, pomóc temu, który może. Ale rozsądnie. Warto ratować po to, żeby dać psu czy kotu szansę na nowe życie, nowy dom, a nie wszystkich "uratowanych", trzymać u siebie i...... brać kolejne zwierzaki, nie zważ
    1 point
  11. Prawie Kulka, tylko taka trochę większa i ze śliniakiem, czyli... jak mniemam, Bąbel...? :)
    1 point
  12. Ewelcia załóż psiakowi wątek,ten kto będzie chciał Was odwiedzać to na pewno to zrobi.Tu wybitnie na tym wątku są podzieleni ludzie w osądzie co do Twojej osoby i niektórych swoimi wpisami wręcz denerwujesz bo przecież to jest tylko wyłącznie wątek Axela,nie istotne jest,że chciałaś mu dać dom.
    1 point
  13. no niestety... "starych" dogomaniaków to chyba na palcach można policzyć :( to samo stało sie na forach :( na niebieskim astowym też puchy...a tyle było ludków, dobrych ludków :(
    1 point
  14. zapisuje,Iza masz zakaz wychodzenia z domu bo znowu bidak kolejny:(
    1 point
  15. A po ząbkach nie da się poznać? Czy psy nie gubią mleczaków właśnie w okolicach czwartego miesiąca życia? Co do siusiania: moja Tajga sikała w domu właśnie do tego wieku. Kiedy skończyła (mniej więcej, bo przecież została znaleziona na śmietniku) cztery miesiące z dnia na dzień przestała się moczyć w domu i zaczęła prosić o wyjście. Może jednak one tak mają? Może to nie jest ludzka zasługa, tylko tak są zaprogramowane?
    1 point
  16. No nie wiem. Pierwszy raz o niej usłyszałam. Jak słusznie mówisz każde działanie, choćby w najmniejszym stopniu "kontrowersyjne" (a bycie psiarzem takie jest bez wątpienia w oczach "normalnego" społeczeństwa) budzi skrajne emocje i wywołuje skrajne opinie. Z reguły przychylamy się do tych, które nam bardziej "leżą" z różnych względów, a które niekoniecznie muszą być prawdziwe. Albo choćby częściowo prawdziwe. Ja już dość długo żyję, żeby wiedzieć, że nic nie jest czarno białe, a my, Polacy, mamy pewną paskudną cechę charakteru, która wyłazi przy każdej okazji: każdego, kto wystaje ponad szereg
    1 point
  17. Bazarek dla spadochroniarza. Czy on ma już imię? Może Lotnik ?
    1 point
  18. )Aga, a dopytałaś gdzie im się wyjmuje baterie? pamiętaj, że szczeniak to samo zuoo ;)
    1 point
  19. A duże jakie szkodniki! U mnie też wszystko w ruinie, choć Juka już duża i Psotka też. Mimo wszystko mam wrażenie, że powolutku dojrzewają i jakby ciut mniej niszczyły. Tak że i dla Nadziejki w ruinie jest nadzieja! Maniuś sama słodycz. Malagos, może Ci podeślę Jukę? Już ona wybawi maluszka za wszystkie czasy. A jak dołożę jeszcze Psotkę, to Maniuś będzie spał przez tydzień ze zmęczenia zabawą! A Łezka to taka drobinka, że pewno i szczenięce zniszczenia były malutkie.
    1 point
  20. Dobrze, że Tyczunia na plusie. Jak tylko dotrze moja wypłata przeleję grudniową deklarację. Od grudnia zwiększę deklarację o dychę.
    1 point
  21. Pieknie Hiro wygląda . Z filmiku uśmiałam się setnie :)
    1 point
  22. Super, bomba... Mąż już widział malucha i też się zgodził.
    1 point
  23. Nie mogę się przyzwyczaić, że Henio w dziale ,,Już w nowym domu ''. Jak zaglądam na watki ogólne i nie widzę Henryka, to w lekką panikę wpadam.
    1 point
  24. czyli wieści całkiem dobre. Umiarkowanie dobre; tak to określę, żeby nie zapeszyć :)
    1 point
  25. Ja im bliżej jestem końca, tym szybciej czytam, ale potem mam niedosyt i jest rozczarowanie, że już wszystko wiem, a taka fajna książka była :-).
    1 point
  26. No czy ja wiem ma okolo roku troche wiecej ;) tak weterynarz stwierdzil. Zabralismy ja ze sroniska w Krakowie ;) znajoma nam pomogla ;) bo ja tez pochodze z Krakowa ;) No tyle bylo super ze miala paszport bo ktis tez chcial ale sie potem nie zglosil wiec miala wyrobiony ;) wiec udalo nam sie ;) Kawal jej jest ;) ale damy rade ;) wszyscy pokochali i ja rozpieszczaja ... troche w trakcie zabawy podszczypuje i lapie zabkami ale to mlode a jak chce sie bawic to nieraz podszczypie pod nogami ;) ale syn rozkochany na zaboj corcia juz miejsce szykuje na gorze kolo jej loz
    1 point
  27. Kawał psiej kobity z niej jest . A skąd ona? Ze schroniska? Z jakiego miasta? Jakoś mam przekonanie, że będzie jej u Was bardzo dobrze .
    1 point
  28. Świetne zdjęcia! :) wymienię przy okazji w ogłoszeniach. Wygląda jakby trochę schudł, co by było dobrze, czy mi się tylko tak wydaje?
    1 point
  29. Mimo wszystkich problemów zdrowotnych Ergo nie traci nigdy humoru:)
    1 point
  30. Zapraszam na skromny bazarek dla Lisia:
    1 point
  31. To od nas. Przepraszamy, widocznie zapomnieliśmy o nicku. Najważniejsze, że pieniążki dla Ergusia dotarły.
    1 point
  32. Niezbadane są myśli ludzkie, chociaż to zapytanie i tak lepsze, niż te "kurna, ale fajowy ..."
    1 point
  33. O tego typu psy (astopodobne, molosowate) zawsze zgłaszają się różne oszołomy... mieliśmy parę razy asty i często oddawałam telefon TZowi, bo mi ręce i nogi opadały na teksty jakie leciały:) Rozliczenie: Stan konta na 23 październik wynosił +506,50 zł Wpłaty: +450 zł helli Razem: +956,50 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -28 zł wirusówki -6,20 zł dojazd weta (częściowe koszty) Razem: -482,20 zł +956,50 zł - 482,20 zł = +474,30 zł Stan konta na 22 listopad wynosi +474,30 zł.
    1 point
  34. Sprawa złamanego kła Aury zakończyła się.Dzisiaj odwiedziła nas zaprzyjaźniona Pani stomatolog,pozaglądała,obejrzała i powiedziała że mogę być spokojna o zdrowie i komfort Aury.Kieł jest bezpieczny.Na pewno nie boli ją i jeżeli nie ukruszy się bardziej to nie ma potrzeby nic z nim robić.Jestem usatysfakcjonowana,gdyż takich oględzin i zainteresowania pacjentem oczekiwałam.Nie pozostaje nam nic innego jak żyć długo i szczęśliwie
    1 point
  35. Ja także zaglądam do cudownej Aury i trzymam kciuki,aby w innej lecznicy została należycie potraktowana i zdiagnozowana.
    1 point
  36. Powodzenia dla Auruni i jej dzielnej Pani życzę. Czekamy na wiadomości.
    1 point

Announcements

  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...