Aria ( tak my ją nazywamy) je i rośnie. Ma doskonaly węch, bardzo lubi nosić w zębach różne rzeczy, choć głównie pluszaki.
Zażywa co jakiś czas kąpieli w kałuży Babucia, ale na szczęście potem wyciera wszystko w trawie, ostatnio ciągle mokrej, bo inaczej musiałabym ją co dzień kąpać. Potem pakuje się, gdzie tylko może. Czasem pada na podłodze, jak nagle sen ją zmorzy.
Jest prześmieszna.
Ma swoja "norę" pod kanapą.
Jutro znowu odrobaczenie.