Z Rikiego zrobił się teraz niedźwiadek. Dziś byliśmy zrobić badania, wyniki będą jutro. Lekarz też był, podobnie jak ja, bardzo zdziwiony jego wagą - 12,2 kg. Obydwoje stawialiśmy na co najmniej 15 kg. Weterynarz doszedł do wniosku, że to chyba jego sierść sprawia takie wrażenie. Szelek nie powiększałam, zadek tylko taki duży się wydaje. Zobaczymy co wykażą badania. Trochę pokrzyczał ale nie było tak źle.