po prostu mu tego zabraniać. widzisz, ze się do tego przymierza czy już to robi to mówisz słowo, które u was oznacza korektę, czynność przerywasz, a potem robisz mu serie posłuszeństwa, żeby troszkę się zmęczył. ale nie zostawiasz rozbawionego/podekscytowanego psa samego, tylko go wyciszasz. jak zostawisz go pobudzonego to może znowu przymierzać się do legowiska.