Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/13/14 in all areas

  1. Moja sunia (ok. 9 letnia mała kundelka) co wieczór zaczyna dziwnie oddychać. Tak jakby miała przytkany nos czy coś i nie mogła dobrze złapać powietrza. Czasami zaczyna bardzo głośno oddychać. Przed sterylizacją ( ok 3 miesiące temu ) jak powiedziałam o tym wetowi, powiedział że ''to może być związane z sercem ale tym zajmiemy się już po zabiegu''. No ale moim rodzicom nie w głowie jeżdżenie po wetach i wydawanie nie wiadomo jakich pieniędzy. Więc chciałam się dowiedzieć czy to może być coś poważnego i jeżeli tak to najwyżej poproszę rodziców o wizytę u weta i jeśli nie będzie nas stać zgłosimy się do jakiejś fundacji o pomoc ale na razie muszę wiedzieć czy to może być coś groźnego?
    1 point
  2. Jak jeszcze nie jest zajęty to chętnie :loveu: :loveu: :loveu: To kiedy mam oczekiwać przesyłki :mdrmed: Pozbyłam się rano dziecka i wstałam dopiero o 13:25 bo trzeba było dzidzi obiad podgrzać :bigcool:
    1 point
  3. Słodka jest to fakt ale pirania i zadziora A tu państwo al kaida przyłapani o 6 rano
    1 point
  4. A skądże - moje są najpiekniejsze, a zwłaszcza moja kuśtyczka. Ma oczy jak arabska księżniczka :siara:
    1 point
  5. Pewnie dla swoich mamuś każdy z nich jest naj, najpiękniejszy :) Ja z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że moje dziewczęta sa najpiękniejsze i najmądrzejsze na świecie :oops:
    1 point
  6. Zrobiłam bazarek http://www.dogomania.com/forum/topic/144556-dla-agatki-ksi%C4%85%C5%BCki-i-bransoletki-do-2012-2000/?p=15956359 Może cos dla siebie znajdziecie, jesli nie to proszę o podbijanie :)
    1 point
  7. Tak Alluniu. Barry zamieszka w domu we wtorek/środe ale jest wszystko ustalone i myślę ze sprawa jest oczywista. Pan Daniel z żona są w Barrym zakochani. Poza tym to konkretni, zdecydowani ludzie wiedzą, ze chcą dac dom Barremu, pragna tego, czekali na niego i nic nie powinno sie już wydarzyć. Przenieś swoją deklaracje na Biede jak najbardziej, ona teraz bardzo potrzebuje wsparcia.
    1 point
  8. Bardzo się cieszę, że Sawanna już niedługo będzie na swoim i dzięki temu szansę dostanie Wera :) Ja jeszcze napiszę, że do "listy transportowej" została dopisana mała Pepitka, która... przyjedzie do mnie na DT. Wyraz jej oczu na zdjęciach nie dawał mi spokoju, trudno najwyżej będziemy mieli na święta 8 psów w domu :megagrin: Jakoś damy radę ;)
    1 point
  9. Kuchnia sliczna, ale Oskarek piekniejszy :smile: Pozdrawiamy :smile:
    1 point
  10. Dziękuję dziewczyny <3 Z Malutka dużo lepiej. Wiadomość z ostatniej chwili . Kontrolne wyniki krwi bardzo dobre, USG nie wykazało poki co żadnego krwawienia w srodku, a wszystko się ładnie goi. Niunia dochodzi do formy :) Oby tak dalej i już bez przykrych niespodzianek. Sciskamy Was mocno <3
    1 point
  11. Pozdrowienia od Morusa z nowego domu :) Dzisiaj mija tydzień odkąd ślepek jest z nami- chyba dobrze się zaaklimatyzował i czuje się bezpiecznie, bo już kładzie się podwoziem do góry i każe się drapać. Straszny z niego pieszczoch i rzeczywiście bardzo przyjazny- do wszystkich za wyjątkiem kotów...Mam nadzieje ze to się zmieni, bo kot się wyprowadzi... Pani Gosiu cieszę się że psy zostają- nie miałyby szans w schronisku, pewnie te staruszki jak Misiek czy "Łoś" lub ten czarny autystyczny poszłyby od razu do uśpienia. Mam nadzieje że Dogomaniacy Pani pomogą- my tez się postaramy jak będzie jakaś akcja. W przyszłym tygodniu będziemy się umawiać do psiego okulisty-zobaczymy czy cos się da zrobić ze wzrokiem Morusa...
    1 point
  12. Nie wiem może to nieodpowiednie miejsce na to co chce powiedzieć, ale spróbuję. Nie wyobrażam sobie swojej reakcji w sytuacji straty psa, mam dwie sunie, jedna od niedawna (Sasza), a drugą od 3 lat (Tina). Za Tinulą rzuciłam się już dwa razy pod samochód, tylko dlatego aby jej się krzywda nie stał, gdy miała ataki padaczki chodziłam nieprzytomna, więc gdyby którejś z nich się stała większa krzywda to bym zwariowała, a nie daj boże gdyby coś im się stało przez kogoś, zatłukłabym własnoręcznie. Ale nie tylko do swoich psów mam takie podejście, miałam raz sytuacje że facet bił psa, tak się z nim zaczęłam kłócić że dostał w końcu w twarz. Dlatego bardzo wam współczuję i uwierzcie łzy mi ciurkiem lecą jak czytam to co napisaliście, bo mogę...a nawet nie mogę sobie wyobrazić jak to boli. Tym bardziej nienawidzę i nie mogę zrozumieć ludzi którzy biją psy, znęcają się nad nimi albo wyrzucają jak popsutą zabawkę. Szczerze powiem że bliższe memu sercu są zwierzęta niż ludzie i bardziej ulituje się nad zwierzęciem niż nad dorosłym człowiekiem, bo my jesteśmy tym inteligentnym gatunkiem, a jednocześnie najgorszym, bo sami robimy sobie krzywdę i innym istotom będąc tego zupełnie świadomymi i robimy to celowo, bez skrupułów i dla zabawy (mówię oczywiście w osobie nas jako gatunku ludzkiego a nie osób które to będą czytać czy siebie, bo my kochamy zwierzaki :)) Pozdrawiam i trzymajcie się mocno
    1 point
×
×
  • Create New...