Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/26/14 in all areas

  1. Doda nie jest u Angeliki, bo przecież nie pobierze sama krwi. Ktoś musi to zrobić, prawda? To laboratorium, to jest laboratorium, w ktorym robię badania moim psom. Mój wet pobiera krew, dzwoni do nich, przyjeżdża kurier, bierze fiolke, a wyniki mam tego samego dnia. To bardzo dobre laboratorium weterynaryjne
    1 point
  2. tak, takie martwienie się Ja psa u Angeli nie umieścilam, nie jestem za niego odpowiedzialna Zaproponowałam, że pomogę w transporcie i cały czas CZEKAM NA KONKRETY Jak ja mogę teraz rzucić wszystko i jechać do Angeli, jak nawet nie załatwila weta który na miejscu pobrałby krew????? Znalazłyśmy kuriera, który może krew odebrac i zawieźć do laboratorium na badania ale nic się nie dzieje, zero zaangazowania z ich strony nie uważasz Ty i one, że Azir CIERPI ? jak dla mnie i innych cioteczek , to jest znęcanie się nad zwierzętami wystarczy że pies będzie tylko leżal i lezal od jakiegos czasu ani nie zaagnazujecie sie w to, aby go ratować - proste badanie krwi, potem na podtsawie uzyskanych wynikow konsultacja u weta jesli powie, ze mozna uratowac i podarowac jeszcze kilka miechy zycia, ratujemy jesli specjalista powie , ze JUZ NIC NIE MOZNA ZROBIC i ze azir strasznie bardzo cierpi , to myśle ze trzeba ukrócic cierpienie Pies nie mówi, nie powie Ci 'męczę się, pomóż mi odejść' oczywiście, nie mówie ze trzeba go uśpić teraz proszę o RATOWANIE AZIRA ! jeśli jest chociaż mała szansa ! nie siedzę na tyłku z rozłożonymi rękami proponuję transport, bede go wozić, jeśli będzie szansa na uratowanie ale po krew nie pojadę, bo znalazłyśmy kuriera, jest ktoś inny kto może to zrobić potrzebny tylko wet na miejscu do pobrania ja tego nie zrobię Dotarło chociaż ?!
    1 point
  3. Przecież to jakaś paranoja - Doda ma decydować jakie parametry krwi będą badane? Przecież Azir jest podobno pod opieką weterynarza na miejscu, niech on zadecyduje jakie parametry - w tym parametry tarczycy - mają być badane i niech pobierze krew.A kurier z Lab-Wetu odbierze krew do badania. Na podstawie wyników będzie można coś więcej powiedzieć i podjąć jakieś decyzje.
    1 point
  4. ręce opadają. Nie wycofam deklaracji bo szkoda mi psa ale mam nauczkę i sto razy zastanowię się , którym osobą odpowiadać na "prośby " o pomoc i deklaracje.
    1 point
  5. malawaszka-z całym szacunkiem, to nie jest histeria. Być może znęcamy się nad psem, każąc mu żyć w bólu bez nadziei. A jeśli jest nadzieja, to trzeba z niej skorzystać. A skoro nie ma osoby odpowiedzialnej za psa, to kto taką decyzję podejmie? Będziemy czekać aż sam się wykończy?
    -1 points
  6. Ok, nie ma co wprowadzać nerwowej atmosfery w wątku i robić personalnych wycieczek. Bądzmy ponad to. Konkrety: W tym momencie chodzi JEDYNIE o pobranie Azirowi krwi na miejscu, w domu by zminimalizować stres. I wysłanie próbki do laboratorium. Namiary zostały podane, Doda zaoferowała dodatkową pomoc. To proste badanie może wiele wyjaśnić, nie ma się co obruszać tu nie chodzi o nas ale o psa. Nikt nie każe go nigdzie wozić, nikt nie wysyła pod nóż ani na tamten świat :/ Nie rozumiem tego oburzenia dziwi mnie też wzbranianie się przed tak prostym i szybkim badaniem.
    -1 points
×
×
  • Create New...