• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Katarzyna

Progesteron

1028 posts in this topic

[quote name='Apoteoza']i mamy 8 gagatków:) 5 suczek i 3 pieski
[IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/558063_657352920948266_760214691_n.jpg[/IMG][/QUOTE]

Gratulacje !!!

Wczoraj z Ewą byłyśmy na USG i mamy wspaniałą wiadomość -[B] CIĄŻA[/B] ! Maluszki mają już po 1,5 cm w 23/24 dniu życia, jest ich co najmniej 5. Wychodzi na to że krycie odbyło się idealnie w porę. Bardzo się cieszymy !
:multi::multi::multi::multi::multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=#3E3E3E][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/112408-evvelina"][B]evvelina[/B][/URL]
[/COLOR]
-super!!! gratulacje!!:))

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Guciek']Przykro mi, wiem jak to jest nic nie zobaczyc :( A swoja droga jesli spod Wawy to do tego samego weta jezdzimy :-)

3 dzien 2.60
4 dzien 2.42
5 dzien 0,44
7 dzien 0,4
10 dzien 0,5
14 dzien 0,5
17 dzien 0,6
21 dzien 3,5
planowane krycie 24 i 26 dzien

Tak wiec wreszcie sie ruszylo, wynik byl z wczorajszej krwi pobranej o 14. Wet poleca kryc w czwartek i sobote bo dzis ma byc owulacja. Na wszelki wypadek jutro rano jednak pobiore krew i wynik bede miala przed ruszeniem w droge tak czy siak :)[/QUOTE]

Kryta była 24 i 25 dnia, a 26 już się odgryzała :)

21 dni od pierwszego krycia nie wytrzymałam i przy okazji wizyty zrobiłam USG - fasolek było kilka, miały aż 9,5mm ;) Dzisiaj 28 dzień od pierwszego krycia, czekam z niecierpliwością :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Guciek']Kryta była 24 i 25 dnia, a 26 już się odgryzała :)

21 dni od pierwszego krycia nie wytrzymałam i przy okazji wizyty zrobiłam USG - fasolek było kilka, miały aż 9,5mm ;) Dzisiaj 28 dzień od pierwszego krycia, czekam z niecierpliwością :)[/QUOTE]

Czytam sobie ten wątek, bo mam problem z progesteronem mojej suki. Nie wiem co o tym myśleć. W zeszłym tygodniu 2go kwietnia zauważyłem, że obwąchuje się z innymi sukami, więc sprawdziłem i miała jedna kropla krwi. Suczka nie ma żadnych objawów cieczki i krwawienie nie powtórzyło się.
Dwa dni później postanowiłem, że zrobię progesteron i okazało się, że jest cieczka, powtórzyłem dwa razy badanie i wyniki są takie:
03.04 wynik 1,48 nmol/L
06.04 wynik 0.922 nmol/L
10.04 Wynik <0,636 (<0,2) (0,) nmol/L (ng/ml)

wet straszy mnie, że przeoczyłem cieczkę, ale nie wydaje mi się że jest to możliwe. Widzę w tym wątku że Wasze suki też miały różne wyniki.
Nie wiem co powinienem robić, badać dalej czy czekać pół roku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
mogła to być bezowulacyjna. Wetowi powiedz, że po cieczce i tak progesteron jest wysoki ;)

Obserwuj suke, bo cieczka moze wrocic nawet i za miesiac, tak mialam z ta gigantka z posta co cytujesz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Guciek']mogła to być bezowulacyjna. Wetowi powiedz, że po cieczce i tak progesteron jest wysoki ;)

Obserwuj suke, bo cieczka moze wrocic nawet i za miesiac, tak mialam z ta gigantka z posta co cytujesz :)[/QUOTE]
właśnie mi się nie zgadzało że mogłem przeoczyć ;-) no to patrzę na sukę i dziękuję za informację :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dołączyłam do grupy " moja sucz mnie załamuje " ;)
Podczytuję wątek od dawna bo przygotowywałam się na wymarzone maluszki. Kawaler z daleka, piękny, wybierany długo, a tu cieczka opóźniona 2 miesiące :/ a zawsze były regularnie.
Akurat jak zrobiłam jej rozszerzone badanie krwi żeby sprawdzić czy nic złego się nie dziej to zaczęła plamić. Progesteron :
1 dzień 0,3 ng/ml
6 dzień 0,3 ng/ml
9 dzień 0,5 ng/ml
Wetka radzi powtórzyć krew dopiero 12 dnia cieczki. Mam wątpliwość czy nie iść wcześniej, dzisiaj 10 dzień , plamienie się zmniejszyło, zrobiło jaśniejsze, suka zaczyna się rozglądać za kawalerami, srom robi się rozpulchniony i jasny. Zawsze wykazywała tolerancje od 11 do 14 dnia cieczki. Mam też czarne myśli, czy ona w ogóle będzie miała owulację. Hodowczyni repa radzi przyjechać w sobotę (12 dzień ) ale nie wiem czy warto tak w ciemno. Droga daleka . :/ Pomocy. Co o tym sądzicie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
na razie widać, że rośnie, ale powoli, potem może się zdarzyć nagły skok.
Na twoim miejscu radziłabym zrobić badanie za 3 dni i dopiero w zależności od wyniku natychmiast jechać, lub opóźnić wyjazd o dodatkowe 2-3 dni.
Tym bardziej, że to daleko, to powinnaś mieć więcej pewności (progesteron na poziomie co najmniej 5,0 ng/ml)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję :) Tak zrobię. Boję się tego skoku. Pójdziemy na badanie jutro (11 dzień cieczki) i zdecyduję co dalej. Napiszę oczywiście jaki wynik mamy. Tak na spokojnie mogę jechać na krycie albo w weekend albo w czwartek dopiero(16 dzień cieczki ), bo jestem uziemiona w pracy. Ale stanę na głowie żeby się wyrwać -jak będzie trzeba ;) Czy badanie progesteronu robiłaś suczce na czczo ? bo słyszę sprzeczne info od weterynarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nigdy nie pilnowałam, żeby suczka była na czczo, wręcz przeciwnie - zawsze było to po śniadaniu... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uf to mi ulżyło, bo moja królewna bez śniadania nie chcę współpracować ;) wzięła sobie do serca że to najważniejszy posiłek dnia ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Emii'] "
Progesteron :
1 dzień 0,3 ng/ml
6 dzień 0,3 ng/ml
9 dzień 0,5 ng/ml
[/QUOTE]
Zrobiłam dzisiaj rano badanie progesteronu (11 dzień cieczki ) wynik [B]0,86 ng/ml [/B]. Rośnie ślamazarnie. Odwołuję wyjazd jutro. Weterynarz radzi powtórzyć badanie w niedzielę. Moja suczka nie patrząc na niski progesteron chce się kryć każdym napotkanym samcem :roll: Wydzielina jasno czerwona, srom bardzo powiększony. Gdyby nie tak niski wynik pewnie bym już pakowała torbę, ale w tej chwili nawet nie wiem kiedy będzie miała owulację.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Emii']Zrobiłam dzisiaj rano badanie progesteronu (11 dzień cieczki ) wynik [B]0,86 ng/ml [/B]. Rośnie ślamazarnie. Odwołuję wyjazd jutro. Weterynarz radzi powtórzyć badanie w niedzielę. Moja suczka nie patrząc na niski progesteron chce się kryć każdym napotkanym samcem :roll: Wydzielina jasno czerwona, srom bardzo powiększony. Gdyby nie tak niski wynik pewnie bym już pakowała torbę, ale w tej chwili nawet nie wiem kiedy będzie miała owulację.[/QUOTE]

popatrz na wyniki mojej suki 1 czy 2 strony wcześniej.. Krycie dopiero 24 dnia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak wygląda efekt w 56 dniu u mojej suczki :) (kreska jest z photoshopa bo musiałam składać fotkę z PDFa i robiłam screeny ;) )

[url=http://picturepush.com/public/12885987][img]http://www4.picturepush.com/photo/a/12885987/220/12885987.jpg[/img][/url]

Natomiast jej córka, która powinna mieć styczeń/luty cieczkę, postanowiła w tym tygodniu zacieczyć. Niech mi się tylko poród z kryciem nie zsynchronizuje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na razie urodzilo sie 6, ale jeszcze ze 2 to wymacalam w srodku.. ;-) Znaczy sie - rodzimy od 3 w nocy, dzieki! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Guciek']Na razie urodzilo sie 6, ale jeszcze ze 2 to wymacalam w srodku.. ;-) Znaczy sie - rodzimy od 3 w nocy, dzieki! ;)[/QUOTE]

To sobie nie pospałyście ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Urodziło się 10, 7 żywych (5s i 2p, było 5 p :( ). Urodziły się zachłyśnięte już w brzuszku, prawdopodobnie łożysko odkleiło się zbyt wcześnie :( A nic nie wskazywało na to, że coś jest nie tak... USG po pierwszym pokazało, że jednak pozostałe 2 już nie żyją i serduszka im nie biją..

Ale cieszymy się z pozostałej 7-ki :)

Za to Zumi powoli sobie progesteron podnosi :)

10.05 miała 0,5ng/ml
13.05 miała 0,8ng/ml

Następne badanie w środę. Niestety nie wiem który to był dzień 10.05 bo wyjechałam o 4 rano w niedziele do pracy i wróciłam w czwartek nad ranem. Sucza przed wyjazdem kropek nie robiła i nie robi do tej pory - niezawodna Hasia (znaleziona husky od 3 miesięcy na DT u mnie) pokazała, że coś jej musi cieknąć spod ogona. Nawet dwa samce się nie pochwaliły, że coś się święci :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Badaliśmy progesteron od 7 dnia. Początkowo wszystko rosło bardzo powoli.
Wyniki wyglądały tak:
7) 0,79.
Potem weekend.
10) 3,69
12) 4,2 (inny lab)
14) 12,34 (również inny lab).
Krycie w 12 i w 14 dniu.
Wczorajsze usg potwierdziło żywą, zdrową ciążę.:multi: Czekamy na papisie.:multi: Maluszków spodziewamy się pod koniec czerwca.:loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
my w piatek - 5 dzien cieczki robilismy sam wymaz, komorki w calosci
poniedzialek - 8 dzien cieczki - komorki jeszcze w calosci, progesteron 3,07 nmol/l ( czyli 0,96 ng/ml)
sroda - 10 dzien cieczki - komorki zaczynaja sie strzepic, progesteron 3,5 nmol/l ( czyli 1,1 ng/ml) Edited by Elitesse

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja krycie mam już za sobą. Pierwszy miot mojej suczki (i raczej jedyny), pierwszy mój ;) :)
Progesteron:
11 dzień 1,11 ng/ml
13 dzień 4,79 ngml
Krycie 14 dnia późnym wieczorem (oba wyniki progesteronu z porannego pobrania), 15 rano i po południu.
W podróż wyruszyliśmy 13 dnia około południa. Mój kastrat, który do tej pory baardzo chciał kryć moją suczke w dniach płodnych (oczywiście tylko sie domyślam, ze to były dni płodne, ale wtedy suczka i okoliczne burki szalały najbardziej) 13 dnia nie był jeszcze zainteresowany.
14 dnia suczka bardzo napalona wypatrujaca samców. Niestety prom nam uciekł i do repa dotarałam dopiero ok 22 :(( Na początku samiec średnio zainteresowany. Powąchał suczkę, a potem poleciał witać się z ludźmi i ze szczeniakiem koleżanki. Moja suczka nie dała jednak za wygraną i w końcu pies się zainteresował. Na początku gdy trafiał to piszczała i zrzucała go z siebie, ale w końcu się udało bez jakiejkolwiek pomocy z naszej strony.
W sobotę rano pies bardzo zainteresowany, suczka też, wszystko przebiegło gładko. W sobotę po południu jeszcze raz się pokryli z inicjatywy suczki.
17 dnia wieczorem dotarłam do domu, kastrat mocno zainteresowany tego dnia i jeszcze następnego, ale suczka bardzo ostro go odganiała, za to puszczanemu luzem mixowi jamnika sąsiadów się nadstawiała jeszcze 18 dnia...
Ciągle się zastanawiam czy nie kryłam za późno :( Kilku hodowców mówiło mi, że wczesne krycie sprzyja suczkom, późne samcom, a większość chętnych czeka na suczki (ze mną włącznie). :( Rep podobno kryje tylko w dni płodne, wiec chyba trafiliśmy z terminem, ale też ten pies daje o wiele więcej samców niż suk.
Jakie macie doświadczenia w tej kwestii, faktycznie z wcześniejszych kryć rodzi się więcej suk, czy to tylko zabobon?
USG za tydzień 06.06.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam wszystkich. Powracamy po 1,5 roku.
3 dzień - 0,4 ng/ml

Przy poprzednim miocie u nas :
5 dzień (3,77 mg/ml)
7 dzień (5,34 ng/ml)
8 dzień - krycie
9 dzień (13 mg/ml)
10 dzień - krycie
wynik: 1 suczka i 3 samce

Teraz sie zastanawiam, czy nie kryć przy wyższym progesteronie na drugi i czwarty dzień po przekroczeniu 5 mg/ml.
Czy zadowalające byłoby krycie dwukrotne ale w krótszym odstepie czasu, tzn. wieczorem i nastepnego dnia popołudniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]morgan[/B] czy chodzi ci o ten poprzedni nieliczny miot?myślę że to wina samca-"dobre sztuki"kryja nawet codziennie choć hodowcy zapewniaja że tak nie jest.najlepszy moment to pik progesteronowy.oczywiście dobrze by było aby suczki były kryte nawet kilkakrotnie.
[B]suche[/B]-oczywiście że to zabobon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now