Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 315
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MTD napisał(a):
Jak się ma psiak? Co można dla niego zrobić?

Diego jakos się trzyma, bardzo lubi spacery, martwi mnie to, że nikt sie nim nie interesuje :( Niedługo idzie zima, bidulek z taka krótka sierścią będzie marznął, tak mi go szkoda.. Diego szuka domu, trzeba go ogłaszać gdzie się da..

Posted

gdybym miała warunki to sama bym go wzięła, ale niestety.. pomogę zatem chociaż w szukaniu mu domu, czy ta amputacja łapki to przesądzona? Czy wszystko w fazie: chyba trzeba będzie, ale nie ma konkretów? Mogę pomóc w opłaceniu wizyty u innego lekarza niż ten schroniskowy, trzeba chociaż zrobić prześwietlenie. Z Krakowa pomogę niewiele, ale proszę by go nie zostawiać na pastwę losu :(

Posted

Niestety ale nie wiemy co będzie z łapka, Diego dobrze sobie z nią radzi, wystarczyłoby moim zdaniem zainwestować w dobry psi but i już by jej nie ranił. Łapka go nie boli.. Jednak żadnej konsultacji u specjalisty nie było, mięśnie na tej łapie zanikają, nawet jakby miała być amputowana ciężko o taki zabieg w schronisku a już nie wspomnę o rekonwalescencji po nim.

Posted

Zamierzam napisać do zagranicznej fundacji opiekującej się psami takimi jak Diego, zobaczymy czy będzie jakiś odzew. U nas w Polsce ciężko z adopcjami psów zdrowych 'normalnych', co dopiero niepełnosprawnych..

Posted

MTD napisał(a):
A jak jest z transportem Diego do nowej rodziny do innego miasta, np do Krakowa? Jest to możliwe?

Transporty organizujemy bardzo często, a taka trasa to pestka, trzeba by kogoś poszukać, myślę że problemu by nie było.

Posted

Diego wczoraj niestety nie wyszedł :( Miałyśmy do wyczesania/powycinania 4 psy w typie onków z.. ciężko powiedzieć czym na sobie.. kołdrą? dywanem?
Za to zapytałam dokładnie kierowniczki o jego sytuacje, nikt sie nim niestety nie interesuje, ale dowiedziałam się że Diego miał RTG robione u jakiegoś weta, który podobno doradzał amputacje. Weterynarze ze schroniska jednak są innego zdania, ja i Pani kierowniczka również..

Posted

wytłumaczcie mi jedno: dlaczego na fb są osoby, które klikają w 'nie wezmę udziału' mimo, że wzięcie do niczego nie zobowiązuje, a może pomóc? no dlaczego? :(

Posted

MID- niestety, ale na świecie są ludzie i jeszcze nie wiem co ( ludziska?)! Nie dość , że nie pomogą to jeszcze by się najchętniej pastwili. A Diego przez to, że niesprawny to jeszcze bardziej kochany sie wydaje:(

Posted

odwagę by popatrzeć na psiaka i powiedzieć: nie obchodzi mnie twój los?
olalolaa, komentarz na fb 'Co za pytanie..' w odpowiedzi na pytanie 'A ile ma mieć?5?' to Twój ?

Posted

nikt się od razu geniuszem nie urodził ;) to też moje pierwsze wydarzenie, mam nadzieję, że pomoże znaleźć małemu dom, wygląda na poczciwego psiaka, no i skrzywdzonego przez los, trzeba mu ten biedny los odwrócić :) łaziłam dziś po różnych profilach i udostępniałam na tablicach to wydarzenie, ale mam wrażenie, że część zniknęła :( Jednak takich niewrażliwców nie brakuje na tym durnym świecie.

Posted

na fb ktoś pyta czy wiadomo ile pieniędzy potrzeba na leczenie i diagnozę, czy można podać jakąś kwotę mniej więcej? ktoś się orientuje?
wiem, że ciężko powiedzieć póki nie ma diagnozy dokładnej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...