Marycha35 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Ile tam bidulców, oj ojoj, miała szczęście:):):) Quote
savahna Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Miała szczęście, szczególnie,ze akurat zaczęła się cieczka i nie wiem czy Państwo z 3 psami daliby radę....:roll: Szczególnie,że nie przepadają za trudniejszymi sytuacjami. Quote
kkasiiiar Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 ..i postanowione Sonia zostaje u Nas juz na zawsze!!! :) Oczywiscie sterylizacja i dokompletowanie szczepien...po cieczce. Za jakis czas dodam zdjecia :) Quote
savahna Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 No tak, wpadłam zobaczyć kto się o tej porze tak głośno zachowuje....:cool3::cool3::cool3: Czemu mnie to nie dziwi?!:evil_lol: Marycha się cieszy.;) Super wieści. Suni sie należy wreszcie pewny spokojny kąt i kochajacy odpowiedzialni ludzie.:loveu: Quote
Marycha35 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Cichutko jestem PRZECIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):):) Quote
toyota Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Ostateczna decyzja miała być w ciągu 2 tygodni, żeby była pewność jak Sonia reaguje na 4- miesięczną córeczkę. KKasiiiiar mi się spodobała od pierwszego wejrzenia :). Jednak mało znałam Sonię, dlatego nie mogłam obiecać, że nie będzie warczała na dzidzię, więc na wszelki wypadek uzgodniłyśmy z DT Sonii, żeby mogła wrócić, gdyby coś było nie tak. Quote
savahna Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 To trzeba przyznac,ze dt sie zachował dajac taką możliwość a nie zostawił Ciebie z ewentualnym problemem. Czyli wyszło wszystko najlepiej jak mogło. Trzeba jednak przy takim dzieciaczku mieć oko na wzajemne relacje,żeby było i miło i bezpiecznie dla maluszka.;) Quote
Marycha35 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Savahna jesteś kochana:):):) WZAJEMNE RELACJE...;) Quote
savahna Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='Marycha35']Savahna jesteś kochana:):):) WZAJEMNE RELACJE...;)[/QUOTE] Marycha, ale że co, nie po polsku czy jak...?:oops: Quote
Marycha35 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Nie, no coś Ty, cudne, bo o wzajemne relacje chodzi, czyli o zdrowie Maluszka, ale i... suni:):):) Rozczuliło mnie to:) Mój barat jak był mały wsadził naszemu ukochanemu, cierpliwemu, mądremu psu rękę po łokieć w pysio.....Nic się bratu nie stało, psiak zwymiotował prawie!!! Quote
kkasiiiar Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Asiu jak Ciebie zobaczylam to wiedzialam ze trawil swoj na swego :p musisz przyjechac z wizyta po adopcyjna;) Jesli chodzi o wzajemne relacje to bardzo chcialam zeby moja Corka sie wychowywala z psem od poczatku wiedziala ze zwierze ma takie sama uczucia jak my i moze kiedys bedzie tak zwariowana jak mama;) POZDRAWIAM WAS MOCNO!!!!!!! w przyszlym tygodniu dodam zdjecia :) Quote
savahna Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 To czekamy na zdjatka. Asia to Toyota? No to jak jesteście z jednej gliny to może połączycie siły na dogo. Tyle potrzeb, nawet malutka pomoc chocby w ogłoszeniach na wagę złota.:roll: Tak szybko Cię stąd nie puścimy.;) Quote
toyota Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 [quote name='savahna']To trzeba przyznac,ze dt sie zachował dajac taką możliwość a nie zostawił Ciebie z ewentualnym problemem. [/QUOTE] Muszę przyznać, że DT Sonii miał dla niej coraz więcej serca i zrobił dobrą robotę. Jak byłam pierwszy raz zrobić zdjęcia to Sonia była jeszcze bojaźliwa i DT nie wpuszczał jej do domu, potem było już coraz większe zaangażowanie ze strony DT. Dzięki temu Sonia zmieniła się, stała się pewniejsza siebie. Najgorsze było to jej uciekanie pod ogrodzeniem i bieganie po ulicy. Quote
Marycha35 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Już jest bezpieczna w NAJLEPSZYM domku:) Brawo Dziewczynki:) Quote
kkasiiiar Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='savahna']To czekamy na zdjatka. Asia to Toyota? No to jak jesteście z jednej gliny to może połączycie siły na dogo. Tyle potrzeb, nawet malutka pomoc chocby w ogłoszeniach na wagę złota.:roll: Tak szybko Cię stąd nie puścimy.;) savahna w wielka checia polacze sily ale na dana chwile nie mam zwiazane rece:/ jedynie moge dopomoc finansowo czasami, oglosznia jak najbardziej allegro tez posiadam ;) juz naprawde w krytycznej sytuacji wziasc na DT bo mam taka mozliwosc,ale niestety przy tak malym dziecku to totalnie brak czasu na wszytsko ;/ ale mam nadzieje ze za jakis czas bede mogla wiecej pomagac. W razie co mozecie na mnie liczyc to pewne!! Tak Asia to toyota :) Quote
savahna Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='kkasiiiar']savahna w wielka checia polacze sily ale na dana chwile nie mam zwiazane rece.W razie co mozecie na mnie liczyc to pewne!! Tak Asia to toyota :) Mam swiadomość ,że przy większosci małych dzieci największym marzeniem jest móc sie wreszcie wyspać.Chowaj dzieciątko, bo to teraz najważniejsze. Jak juz da Ci trochę odetchnac i bedziesz mogła choc trochę pomnóc, będzie super. Sporo osób trafia na dogo własnie w ten sposób,ze adoptuja psa, wchodza na watek i zostają. Nie jest łatwo niestety. Ja jestem tu zaledwie rok i pomagam jedynie wirtualnie(ogłoszonka), ale czasami mam serdecznie dość.Widzę więcej niz bym chciała, czuję się bezradna....Życie na pewno nie stało się łatwiejsze... Ale czasem są chwile radości takie jak ta, kiedy odnajduja się: człowiek i jego pies. Powodzonka i....dogo czeka.;) Quote
toyota Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Najpierw zdjęcie musisz wrzucić tu: http://imageshack.us/ , a potem przenieść na dogo. Quote
kkasiiiar Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Dziekuje Asiu :) A oto Sonia : http://imageshack.us/photo/my-images/810/zdjcie3576.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/64/zdjcie3573.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/535/zdjcie3583.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/830/zdjcie3608.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/197/zdjcie3611.jpg/ Quote
kkasiiiar Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Niestety inaczej nie umiem :oops: Sonia jest boska!! Niesamowicie sie cieszy jak wracamy do domy np z zakupow poprostu kreci kola w zabójczym tepie ;) Typowy pies strozujacy;) Bacznie wszytsko obserwuje i nic jej nie umknie..najśmieszniejsze jest to jak ucieka przed malym kociakiem sasiadow:lol: On juz ja wyczul i chodzi sobie jak u siebie:lol: Adoratotow pelno a Sonia odwraca sie pupa do nich i szczuje przez plot:lol: Jest bardzo posluszna przybiega na zawolanie, uwielbia biegac za pilka i szarpac sie lina... oczywiscie zestaw puszek poszedl do sasiadow i ich psa bo Sonia tylko miesko i to oczywiscie bez ryzu:eviltong: caly ryz zostaje a mieso dokladnie powybierane :eviltong: Lubi tez wyczesywanie az sobie oczy mruzy :p Quote
Marycha35 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Ha, pycha:):):):) Wyjadanie mięska mnie rozczuliło, hi, DOMEK CUDNY:):):) Asik, zmień tytuł wątku:) Może na: z piekła, przez czyściec, do raju;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.