yokoona Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Mój pies od jakiegoś czasu nie chce pić wody z miski. JAk chce mu się pić woła, żeby go wypuścić na balkon, gdzie zbieramy do wiadereczka deszczówkę. Nie wiem, czy brakuje mu jakichś skłądnikó w diecie czy to po prostu taki kaprys. Chętnie pije też wodę z kałuż. Czy miał ktoś taką sytuację? Quote
filodendron Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 A jaką wodę dajecie mu do miski i jak często wymieniacie? Jest ciepło - mój pies życzy sobie mieć zawsze świeżą wodę ;) Inaczej nie pije. Jeśli dajecie z kranu, spróbuj dać mineralną - może rzeczywiście te deszczówka spływając po dachu jakoś mu się mineralizuje? A z kałużami to trzeba uważać - chyba że wokół czysta okolica. Ale jeśli są inne psy, to w kałużach podobno mogą być jaja pasożytów. Quote
yokoona Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Pies dostaje kranówkę. Na ogół dwa razy dziennie mu zmieniam, rano i wieczorem. Jak jest ubytek wody, to wymieniam całość, płukam michę i dolewam świeżą. Pies już 14 - letni, więc może to wina jakiegoś schorzenia? Próbowałam dawać przefiltrowaną, lecz wymiotował po niej. Musze spróbować faktycznie z tą mineralną. On to by bardzo chętnie pił z kałuż, ale jak widze, że jęzor wsadza w kałuże to odciągam, bo sądziłłam, że zanieczyszczona. Nie pomyślałam, że tam mogą być pasożyty. No i mam wrażenie, że mój na odwrót - czysta woda z miski, nawet świeżutka go nie ineteresuje, a jak jest brudna, czasem nawet z doniczki kwiatka jak się zbierze to ciężko go odciągnąć. Quote
filodendron Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='yokoona'] No i mam wrażenie, że mój na odwrót - czysta woda z miski, nawet świeżutka go nie ineteresuje, a jak jest brudna, czasem nawet z doniczki kwiatka jak się zbierze to ciężko go odciągnąć.[/QUOTE] Nie jestem autorytetem, ale wydaje mi się, że to faktycznie może być objaw jakichś niedoborów. Czasem w wyniku niedoborów psy gryzą ściany, czasem jedzą ziemię - picie wody spod doniczki w sumie też się trochę w to wpasowuje. Quote
Balbina. Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 mój zasmakował dzisiaj w kropli Beskidu-i innej nie chce ruszyć.Więc poszłam do sklepu,kupiłam dużą butelkę i już wypił miseczkę.Nie wiem od czego to zależy,zawsze pił kranówkę... Quote
gryf80 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 może brakuje mu jakiegoś minerału ?zobacz co jest napisane na etykiecie butelki,czego/jakiego pierwiastka jest w niej najwięcej. Quote
filodendron Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='gryf80']może brakuje mu jakiegoś minerału ?zobacz co jest napisane na etykiecie butelki,czego/jakiego pierwiastka jest w niej najwięcej.[/QUOTE] To jest raczej niskozmineralizowana woda - w niewielkich ilościach zawiera wapń, potas, magnez. Trzeba by podać wodę wysokozmineralizowaną (np. multivitę), żeby zobaczyć, czy też mu smakuje. Bo takie nisko zmineralizowane wody psy chętnie wybierają ze względu na smak - one są jakby bardziej "słodkie", jeśli można tak powiedzieć o wodzie ;) Ja podaję wodę żywiec - też niskozmineralizowaną - wydaje mi się, że osad na zębach jest mniejszy niż na kranówie (ale ja mam w kranie wybitnie twardą wodę). Quote
gryf80 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 no chyba że,ja mam wode miękką,więc piją z kranu,ale wcześniej przez 15 lat miałam psa 15-kg kundelka który dostawał tylko,prez całe życie wodę przegotowaną,kamień miał taki że strach pod koniec swego życia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.