Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A żebyś savahnko miała co robić ;) po co spać za długo :)

A wracając do Franka to goi się nam chłopak :)
Miałam straszne zamieszanie przez ostatnie dni i wpadłam tylko wczoraj do gabinetu po jedzenie dla moich łotrów , nie miałam przy sobie aparatu .
Ale Franek już bez kołnierza , pomału zaczyna na spacerkach wiedzieć co się robi ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Wieści od Franka - chłopak ma się coraz lepiej, jest szansa że po wypadku nie będzie śladu . Nie mam zdjęć bo na razie nie mam na nic czasu ale postaram się wkrótce o jakieś .


Super ;) I czekam na zdjecia... urósł coś może?:) Przytył?:)

Posted

Aaaa tam, najważniejsze ,że z psiakiem lepiej.
Fotki to tylko miły dodatek.;)
Już tak dawno tu nie byłam,że nie mogłam skojarzyć po tytule o jakiego psiaka chodzi.:roll:
Jeszcze offika malutkiego wkleje.
Do Jaagi wrocił z adopcji roczny psiak w stanie krytycznym.Najbliższe dni zdecyduja czy przezyje.
Jak ktoś ma chwilke to zajrzyjcie na watek. weci nie daja szans. erka z Jaaga zdecydowały się walczyć o psiaka...
http://www.dogomania.pl/threads/194838-Porzucona-przez-bezdomnych-sunia-ze-szczeniakiem!-Potrzebna-pomoc-na-utrzymanie-w-dt/page6

Posted

[quote name='Saththa']Super ;) I czekam na zdjecia... urósł coś może?:) Przytył?:)

Kochana na fotki przyjdzie poczekać z kilka dni pewnie ...

[quote name='savahna']Aaaa tam, najważniejsze ,że z psiakiem lepiej.
Fotki to tylko miły dodatek.;)
Już tak dawno tu nie byłam,że nie mogłam skojarzyć po tytule o jakiego psiaka chodzi.:roll:
Jeszcze offika malutkiego wkleje.
Do Jaagi wrocił z adopcji roczny psiak w stanie krytycznym.Najbliższe dni zdecyduja czy przezyje.
Jak ktoś ma chwilke to zajrzyjcie na watek. weci nie daja szans. erka z Jaaga zdecydowały się walczyć o psiaka...
http://www.dogomania.pl/threads/194838-Porzucona-przez-bezdomnych-sunia-ze-szczeniakiem!-Potrzebna-pomoc-na-utrzymanie-w-dt/page6

Widziałam Savahnko :( serce się kraje .
Myślę nad bazarkami, ale muszę najpierw porozliczać się ze wszystkich zaległych .

A kto może zapraszamy do opieńka -0 dopiero co cieszyliśmy się że zaczyna nowe cudowne życie a teraz nie wiadomo czy przeżyje :(

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Kochana na fotki przyjdzie poczekać z kilka dni pewnie ...


Ja poczekam a w między czasie może się dowiemc zy się zmienił jakoś? przytył urósł?:)

Posted

Saththa napisał(a):
Ja poczekam a w między czasie może się dowiemc zy się zmienił jakoś? przytył urósł?:)


Wstyd się przyznać ale nie wiem nie widziałam go od dawna ...tylko telefonicznie się dowiaduję o jego stan .

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Wstyd się przyznać ale nie wiem nie widziałam go od dawna ...tylko telefonicznie się dowiaduję o jego stan .


A no to wycofuję pytanie i pozostawiam do odpowiedxi w przyszłości:)

Posted

Dzieki Rudzia,że zajrzałaś do Opieńka.:loveu:
Pani Teresa Borcz tez się tam pojawiła.
Ja nie wiem skąd ta kobitka ma taka wiedze, muszę sobie pokopiowac te jej wpisy, bo nigdy nie wiadomo co się kiedy przyda. Ona coś tam Jaadze poleca podobno bardzo skuteczne, a na innym watku mi odpisała,że ona te różne środki na sobie stosowała, bo lekarze ją tak leczyli,ze juz by jej nie było...
Naprawdę warto to sobie gdzies pozapisywać.Wcześniej o ranach i ich leczeniu pisała....Wszystko stosowane w praktyce, nie jakies tam wyczytane tylko.....;)
A za Frania kciukam, ale on to już chyba na prosta wychodzi? :razz:

Posted

Kochana u Opieńka to ja byłam zaraz jak tylko zobaczyłam ze znowu pojawił mi się w subskrypcji :( oby tylko maluch wyszedł z tego .
A TERESA BORCZ to niesamowita kobieta a jej wiedza powinna zostać spisana żeby się nie zmarnowała ....

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Kochana u Opieńka to ja byłam zaraz jak tylko zobaczyłam ze znowu pojawił mi się w subskrypcji :( oby tylko maluch wyszedł z tego .
A TERESA BORCZ to niesamowita kobieta a jej wiedza powinna zostać spisana żeby się nie zmarnowała ....
A, no fakt.
I masz racje, warto by jej rady spisać.:razz:

  • 4 weeks later...
Posted

No to jedziemy z wieściami :)
Franek ma dom, swój własny , cudowny dom . Rodzina pokochała Franka całym sercem . Wypatrzyły go dziewczynki w gabinecie weterynaryjnym i chodziły pomagac opiekować się Frankiem , potem Franek zaczął odwiedzać dziewczynki na kilka godzin żeby nie siedział w klatce no i w końcu Franek został :)
Rodzina jest super, kochają Franka , kontynuują cały czas leczenie ( które jest bardzo optymistyczne ) .
Ponieważ w rodzinie się nie przelewa to ustaliłam ze za leczenie Franka do czasu adoptowania go zapłacę ja pozostałe koszty bierze już na siebie nowa rodzina Franka .

Dziś zapłaciłam 100 zł z bazarku na Franciszka . Zostało nam jeszcze ok. 200 zł długu za leczenie Franciszka ( 100 zł zabieg i 100 zł leki i leczenie Franka w gabinecie ) . Będę prosiła oo pomoc - oczywiście na bazarku :) musimy uzbierać 174 zł .

Posted

To świetne wieści:), oczywiscie te o domku Frankowym, bo o długo trochę mniej :cool3:, ale mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda się dlug zlikwidowac:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...