magda_ Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Znajdek został znaleziony wczoraj (8.06.2011) koło godziny 20.00 w Koniku Nowym pod Warszawą. Leżał na środku asfaltu, gdzie często jeżdżą samochody, a nawet tiry, za niektórymi samochodami próbował biec. Przeganiany z drogi wracał na nią z uporem i kładł się na środku asfaltu. Bał się, kiedy do niego podchodziłam z jedzeniem. Zjadał rzucane chrupki, ale trzymał się na sporą odległość. Kiedy podchodziłam za blisko zwiewał... Przyszedł do mnie dopiero kiedy wsiadłam do samochodu aby zadzwonić po pomoc - wtedy podszedł sami i zaczął brać chrupki ode mnie z dłoni, pozwolił się też zapiąć na smycz i chętnie wsiadł do auta... Był bardzo głodny, zjadł od razu całą miskę suchych chrupek. W samochodzie MEGA GRZECZNY!!! Umie jeździć autem. Obecnie przebywa w hoteliku szpitalnym, lecznicy na ul. Gagarina w Warszawie. jest młodziutki, ma niewiele ponad rok. Piękne, zdrowe, białe zęby, zdrowe uszy, nie jest chudy, wręcz przeciwnie, to dobrze odżywiony pies. Ma piękną i zadbaną sierść i niesamowite, niebieskie oczy... Waży ok 22 kg (wiercił się na wadze). Był tylko BARDZO BRUDNY, WYSMAROWANY SMAREM (w pierwszej chwili myślałam, że to krew). Jest jednostronnym wnętrem. Ma chip nr.: 967000009178900 Chip nie jest zarejestrowany w żadnej znanej mi bazie. Nie ma tatuażu. Informacje na temat psa udziela Magda Buszko tel. 790-102-268; mail: [email protected] Quote
AniaAniaAnia Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 nawet moi rodzice mają pustego chipa !!! to jakaś plaga!!!! darmowe chipy, a potem te konowały nie wpisują ich do bazy!!! wściekłość i bezsilność ;( Quote
Kafka2009 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Piękny pies. Leżał na jezdni i pchał się do samochodów, bo być może został z niego wyrzucony :( Powodem może być właśnie wnętrostwo. Skoro był zadbany (ząbki, umiejętność grzecznej jazdy w samochodzie) to być może miał już właściciela. Mam nadzieję, że znajdą się dla niego dobrzy ludzie. Trzymam kciuki! Quote
magda_ Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 wysyłam jeszcze kilka zdjęć znajdka... Nie jest z nim najlepiej, jest strasznie smutny. Na szczęście ma apetyt i fizycznie jest z nim ok. ale w szpitaliku mówią, że jeśli szybko nie zostanie zabrany, może wpaść w depresję :( SZUKAMY DOMU!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.